- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2624 odpowiedzi)
- Ginekolog (3748 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21922 odpowiedzi)
- Urolog (2252 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (596 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›BADANIE, które może uratować ci życie. Wykrywanie RAKA SZYJKI MACICY - badanie, cytologia, nowotwór, rak, rak szyjki macicy
BADANIE, które może uratować ci życie. Wykrywanie RAKA SZYJKI MACICY
Śmiertelność z powodu raka szyjki macicy jest w Polsce jedną z wyższych w Europie. Nie powinno to dziwić – rzadziej niż inne Europejki wykonujemy cytologię. Nie dajemy sobie szansy, bo zaproszenia na bezpłatne badania najczęściej lądują w koszu na śmieci.
Rak szyjki macicy zabija 5 Polek dziennie. Zwykle chorują kobiety młode, ale rak może zaatakować w każdym wieku. Rocznie choroba dotyka prawie 4 tys. kobiet, blisko połowa z nich umiera. Czy można zmienić tę sytuację? Tak! Rak szyjki macicy rozwija się wolno i wieloetapowo, a to stwarza szanse na wczesne rozpoznanie zmian. Niestety, ponad 70 proc. kobiet trafia do lekarza z zaawansowaną postacią nowotworu. Z danych Centralnego Ośrodka Koordynującego Populacyjne Programy Wczesnego Wykrywania Raka Piersi oraz Raka Szyjki Macicy wynika, że zaledwie co czwarta kobieta w wieku 25–59 lat zgłasza się na cytologię.
– Przyczyną jest strach przed diagnozą, leczeniem, przekazaniem bliskim informacji o chorobie oraz wstyd – mówi Marta Czernik. – To dotyczy głównie kobiet z małych miejscowości, gdzie wszyscy się znają, a pójście na badanie jest rozumiane jako odarcie z intymności. Niechęć do badania kobiety często tłumaczą też tym, że zwykle wykonuje je mężczyzna. Kobiety z dużych aglomeracji racjonalizują swój strach, często wymawiając się brakiem czasu, nadmiarem obowiązków, trudnościami przy wcześniejszym wyjściu z pracy itd. Czasem też wspominają o wysokich kosztach badania. Ale nie tylko kobiety są temu winne. Są w naszym kraju miejsca, gdzie ginekolog przyjmuje w przychodni najwyżej raz w miesiącu, a więc często, choćby nie wiem jak chciał, nie ma czasu na profilaktykę.
Program wczesnego wykrywania raka szyjki macicy – wyrzucone zaproszenia
W ciągu ostatnich 5 lat na profilaktykę raka szyjki macicy z kasy państwa wydano ok. 50 mln złotych. Od uruchomienia populacyjnego programu wczesnego wykrywania raka szyjki macicy w 2007 r. imienne zaproszenia na bezpłatną cytologię wysłano do ponad 9 mln kobiet w wieku 25–59 lat. Wykorzystało je tylko
21,5 proc. pań i częściej były to mieszkanki wsi niż miast. Według stanu na 1 XI 2011 r. w żadnym z województw liczba bezpłatnie wykonanych cytologii nie przekroczyła 34 proc. Najgorzej pod tym względem jest w Wielkopolsce (17,92 proc.) i na Mazowszu (19,85 proc.). Statystyk nie poprawią badania robione prywatnie. W krajach UE lekarze mają obowiązek przekazywania danych o cytologiach wykonanych w gabinetach prywatnych do specjalnych rejestrów. W Polsce nie ma takiego obowiązku, dlatego w Systemie Informatycznym Monitorowania Profilaktyki (SIMP) są tylko dane z państwowych placówek.
Za prywatnie wykonaną cytologię, w zależności od regionu kraju, trzeba zapłacić 80–150 zł, za cytologię połączoną z USG – 200–300 zł.
Program wczesnego wykrywania raka szyjki macicy – zmarnowane pieniądze
W ciągu roku NFZ na leczenie raka szyjki macicy wydaje ok. 43 mln złotych. Kwota ta nie obejmuje wydatków na diagnostykę, przed i w czasie leczenia oraz na wizyty kontrolne po terapii. Jednostkowy koszt leczenia (np. operacja, brachyterapia i kontrola onkologiczna) tego raka przy I stopniu zaawansowania to prawie 12 tys. zł. Im bardziej rozwinięta choroba, tym wyższe koszty leczenia. O stuprocentowej gwarancji przeżycia można myśleć, gdy rak zostanie rozpoznany w stadium przedinwazyjnym, a taką możliwość daje właśnie cytologia. O tym, że warto robić to badanie, świadczą wyliczenia przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych – wynika z nich, że statystyczna liczba utraconych lat życia z powodu raka szyjki macicy wynosi 26.
Cytologia – raz w roku czy częściej?
– Pierwszą cytologię należy wykonać najpóźniej 3 lata po rozpoczęciu współżycia – mówi prof. Romuald Dębski. – Jeżeli 3 kolejne wyniki są prawidłowe, kobiety 30-letnie lub starsze mogą być badane co 2–3 lata. To wystarcza, aby mieć kontrolę nad stanem zdrowia. Jeżeli kobieta jest w grupie podwyższonego ryzyka (patrz ramka s. 17.), badanie powinno być powtarzane co roku. – Gdyby każdej kobiecie choć raz w życiu pobrano cytologię, ryzyko śmierci z powodu raka szyjki macicy obniżyłoby się o 40 proc. Polki nie badają się, przez co balansują na granicy życia i śmierci – podkreśla prof. Dębski.
Kto może skorzystać z programu
Program wczesnego wykrywania raka szyjki macicy przeznaczony jest dla kobiet w wieku od 25 do 59 lat, ubezpieczonych, które w ciągu ostatnich 3 lat nie wykonywały cytologii w ramach NFZ. Panie z tej grupy wiekowej mogą zgłosić się same do dowolnej poradni ginekologiczno-położniczej, która ma podpisany kontrakt z NFZ. Kobiety w wieku poniżej 25 lat i powyżej 59 lat mogą skorzystać z cytologii w ramach porady udzielonej przez lekarza specjalistę.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane





więcej