- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2624 odpowiedzi)
- Ginekolog (3748 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21922 odpowiedzi)
- Urolog (2252 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (596 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›PMS - co warto wiedzieć o zespole napięcia przedmiesiączkowego? - hormony, menstruacja, miesiączka, napięcie przedmiesiączkowe, PMS
PMS - co warto wiedzieć o zespole napięcia przedmiesiączkowego?
O zespole napięcia przedmiesiączkowego (PMS) krążą legendy. Podobno cierpi na niego co druga kobieta. Zbliża się miesiączka, a my mniej więcej tydzień wcześniej zaczynamy się dziwnie zachowywać. Zmienia się nam temperament, upodobania, zaczynamy też odczuwać różne dolegliwości fizyczne.
Dolegliwości związane z zespołem napięcia przedmiesiączkowego towarzyszą nam od momentu dojrzewania aż do okresu przekwitania. Dowiedz się, co jest prawdą, a co mitem.
1. Główną przyczyną zespołu napięcia przedmiesiączkowego są szalejące hormony.
Prawda. Zdaniem lekarzy napięcie przedmiesiączkowe (PMS, z ang. premenstrual syndrome) głównie wywołują zaburzenia hormonalne związane z cyklem płciowym kobiety. W pierwszej połowie cyklu rośnie poziom estrogenów, w drugiej zaś stale wzrasta poziom progesteronu. Jeżeli organizm produkuje za mało progesteronu, dochodzi do zachwiania równowagi hormonalnej, pojawiają się przykre objawy. Ostatnio coraz większą rolę przy powstawaniu PMS przypisuje się prolaktynie – hormonowi wytwarzanemu przez przysadkę mózgową, który odpowiedzialny jest za rozwój gruczołu piersiowego, a pod koniec ciąży i w czasie karmienia – za produkcję mleka. Poziom prolaktyny prawie nie zmienia się w naszym organizmie podczas cyklu miesiączkowego. Niestety, u niektórych kobiet, z niewiadomego powodu, jego stężenie podwyższa się znacznie. Wtedy może dojść do zablokowania owulacji, co prowadzi do niedoboru progesteronu w drugiej fazie cyklu i wywołuje nieprzyjemne objawy. Według najnowszych tez winne mogą być wahania w wydzielaniu neuroprzekaźników w mózgu, szczególnie serotoniny i dopaminy, które kierują naszym nastrojem. Istnieją także teorie, które upatrują przyczyn napięcia przedmiesiączkowego w nieodpowiednim odżywianiu, niehigienicznym trybie życia, a nawet czynnikach genetycznych (PMS częściej występuje u kobiet, których matki miały podobne dolegliwości).
2. Najsilniejsze objawy PMS mają nastolatki.
Fałsz. Objawy związane z na-pięciem przedmiesiączkowym występują w cyklach owulacyjnych. Ponieważ zwykle przez ok. 2 lata od pierwszego okresu nie dochodzi do jajeczkowania, nastolatki rzadko mają takie problemy. Pojawiają się one najczęściej u kobiet między 20. a 30. rokiem życia i trwają – z wyjątkiem ciąży – aż do menopauzy.
3. Aby mieć pewność, że to PMS, trzeba zbadać hormony.
Prawda. Lekarz zwykle zleca cytologię hormonalną, która polega na pobraniu wymazu z pochwy w kolejnych fazach cyklu, czyli między 6. a 9., 13. i 14. oraz 21. i 24. dniem. Czasem trzeba też określić poziom hormonów płciowych i prolaktyny w surowicy krwi, a więc konieczne jest pobranie krwi do badania.
4. Zespół napięcia przedmiesiączkowego u każdej kobiety wygląda tak samo.
Fałsz. Naukowcy opisali blisko 150 objawów fizycznych i psychicznych, które co miesiąc trapią dojrzałe kobiety. Choćby z tego powodu każda z nas na swój sposób przeżywa te dni. Zwykle jednak stajemy się drażliwe, trudno jest się nam skoncentrować, często nie możemy zapanować nad atakami płaczu, bolą nas piersi, mamy wzdęcia i/albo zaparcie, czasem biegunkę, dokuczają nam migrenowe bóle i zawroty głowy. Po ciaśniejszych ubraniach i butach możemy poznać, że pojawiły się obrzęki. Spada też odporność, a więc jesteśmy podatniejsze na infekcje. Jeśli cierpimy na choroby przewlekłe, takie jak astma czy cukrzyca, syndrom napięcia przedmiesiączkowego na kilka dni może zaostrzyć ich przebieg. W najbardziej typowym, cyklu, czyli 28-dniowym PMS daje o sobie znać ok. 15. dnia i dokucza do pierwszego dnia krwawienia.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane






więcej