Wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG): przyczyny, objawy, leczenie

maska Piotr Jakub Pniewski, koordynator ds. gastroenterologii i endoskopii, Centrum   Medyczne ENEL-MED
Konsultant: Piotr Jakub Pniewski, koordynator ds. gastroenterologii i endoskopii, Centrum Medyczne ENEL-MED
33 komentarze
Autor: Jolanta Dyjecińska - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG) to choroba dająca bardzo niespecyficzne objawy, trudna do zdiagnozowania. Statystyki pokazują, że w Polsce może być już kilkadziesiąt tysięcy chorych na wrzodziejące zapalenia jelita grubego. Jakie są objawy wrzodziejącego zapalenia jelita grubego? Jak przebiega leczenie tej choroby?

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG) to choroba w której przebiegu biegunka może trwać wiele dni, powodować znaczne odwodnienie i utratę krwi, wyłącza więc z normalnego życia. Istotą choroby jest przewlekłe zapalenie błony śluzowej jelita grubego. Proces zapalny rozpoczyna się w odbytnicy, rozszerza się na esicę, a z czasem może objąć całe jelito. Najczęściej objawy choroby pojawiają się po raz pierwszy przed czterdziestką.

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG): przyczyny

Przyczyny wrzodziejącego zapalenie jelita grubego, zaliczanego do chorób autoimmunologicznych, są wciąż nieznane. Wiemy natomiast, że rozwojowi schorzenia sprzyjają predyspozycje genetyczne (często występuje rodzinnie) oraz dieta, infekcje jelit, nieprawidłowy skład ich flory bakteryjnej. Największe jednak znaczenie przypisuje się zaburzeniom układu immunologicznego. Z niewiadomych przyczyn reaguje on na czynniki, które są obojętne dla zdrowego organizmu (np. bakterie niepatogenne, pokarmy). Ta nadmierna odpowiedź immunologiczna wyzwala niekontrolowany proces zapalny, który prowadzi do uszkodzeń błony śluzowej jelita grubego, tworzenia się krwawiących nadżerek, owrzodzeń, tzw. brukowania błony śluzowej, usztywnienia ścian ze spłaszczeniem fałd, pseudopolipów (w odróżnieniu od polipów gruczołowych nie są zmianami przedrakowymi).

Nie przegap

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG): przebieg

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego niejednokrotnie ma łagodny przebieg, z długimi okresami remisji. Zdarza się, że objawy powracają tylko raz, dwa razy w roku, a nawet raz na kilka lat. Bywa jednak i tak, że nawroty są częste, a zaostrzenia tak ciężkie, że konieczna jest hospitalizacja. Dominującym objawem są biegunki z domieszką krwi i śluzu, uczucie naglącego parcia. Są szczególnie uciążliwe, bo chorzy mogą mieć nawet ponad 20 wypróżnień na dobę. Objawowi temu towarzyszą bóle brzucha, utrata apetytu. Rzadziej występują inne symptomy: stany podgorączkowe, gorączka, chudnięcie. Niedożywienie pojawia się sporadycznie, ponieważ większość składników odżywczych wchłaniana jest w jelicie cienkim, którego choroba nie obejmuje.

Konsekwencjami WZJG są: chudnięcie, osłabienie, anemia z powodu niedoboru żelaza i utraty krwi, bóle i obrzęki stawów, kamica nerkowa, osteoporoza, czasami zmiany skórne (rumień guzowaty, wrzodziejące zapalenie skóry). Ciężkim powikłaniem choroby jest rozdęcie okrężnicy, któremu towarzyszy gorączka, zaburzenia świadomości, obniżenie ciśnienia tętniczego. Zagraża perforacją jelita, a odległym następstwem bywa rak jelita grubego.

Ważne

Ważne

Badania wyjaśnią wątpliwości

Objawy kliniczne nie są specyficzne, dlatego też przeprowadza się badania laboratoryjne kału (na obecność krwi utajonej, bakterii i pasożytów) i krwi (OB, CRP, obecność przeciwciał specyficznych dla zapalenia jelit o podłożu autoimmunologicznym).
Pomocne może być także USG i badania radiologiczne, ale największe znaczenie diagnostyczne ma kolonoskopia z biopsją. Wykrywa charakterystyczne dla choroby zmiany: nacieki zapalne, nadżerki, owrzodzenia, wygładzenie fałd błony śluzowej oraz nieprzedrakowe pseudopolipy.

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG): leczenie

Celem leczenia wrzodziejącego zapalenia jelita grubego jest uzyskanie remisji, utrzymanie jej przez jak najdłuższy czas i zapobieganie konsekwencjom choroby. W terapii stosuje się preparaty głównie z trzech grup. Pierwszą stanowią aminosalicylany. Podaje się je nie tylko w okresie rzutu, ale i remisji, bo wydłużają okres bezobjawowego przebiegu WZJG. Przewlekłe stosowanie aminosalicylanów w dawkach podtrzymujących stanowi rodzaj chemoprewencji – zabezpiecza przed procesem nowotworzenia, bowiem po 20 latach trwania choroby wrasta możliwość procesów nowotworowych w obrębie jelita grubego objętego chorobą. Leki te są jednak zbyt słabe w przypadku ciężkich zaostrzeń choroby. Wówczas sięga się po glikokorykosteroidy, które silniej hamują proces zapalny. Podaje się je krótko, w czasie rzutów WZJG, ponieważ mają liczne działania uboczne. Natomiast nawet przez kilka lat stosuje się leki immunosupresyjne. Tłumią nadreaktywność układu immunologicznego, zapobiegają więc nawrotom choroby. Uzupełnieniem terapii są witaminy i minerały (pacjent może mieć ich niedobory), kwasy omega-3 (działają przeciwzapalnie) oraz probiotyki i prebiotyki, normalizujące florę bakteryjną jelit.

W przypadku tych pacjentów, u których terapia standardowa zawodzi, często ostatnią deską ratunku jest leczenie biologiczne.

Czy to już cały arsenał środków, którymi dysponuje współczesna medycyna? Nie. Są jeszcze leki biologiczne. Jak wykazały badania, powodują szybkie ustąpienie objawów i gojenie się błony śluzowej jelita grubego. Jeden z nich jest refundowany przez NFZ w ramach tzw. programów lekowych (leczenie prowadzą tylko wyspecjalizowane ośrodki). Zarezerwowany jest dla najcięższych postaci WZJG. Jest ogromną szansą dla chorych, którym nie pomaga standardowe leczenie. Może ich uchronić przed kolektomią, okaleczającą operacją, polegającą na usunięciu części lub całości jelita grubego. Wiążą się z nią liczne powikłania, wymuszające powtórne zabiegi chirurgiczne (ropnie, zapalenia wewnętrznego zbiornika na kał, nieszczelne zespolenie tego zbiornika z odbytem i w efekcie zapalenia otrzewnej, wyłonienie stomii, problemy z płodnością).

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia:

Aktualizacja: 06.05.2015

Komentarze (1 - 10 z 33)
miki, 28.01.2016 20.04
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
witajcie, choruje z wzj od ponad 8 lat. Byłam mocno zaskoczona, gdy usłyszałam diagnozę. Na jednej z pierwszych wizyt po stwierdzeniu co mi jest usłyszałam od lekarza "sugestię" abym zaczęła palić papierosy, bo podobno pomagają (szpital bielański - warszawa - o zgrozo). Było to dla mnie dziwne, a że kiedyś paliłam to stwierdziłam co mi tam... O dziwo faktycznie pomagały (albo tak mi się wydawało). Każda próba rzucenia palenia kończyła się ostrym zaostrzeniem. Po 5 latach takiej terapii (poza lekami oczywiście - Assamax 500 2x3, encorton 10mg i wleweczki Salofalku), doszłam do momentu, gdy musiałam je natychmiast odstawic. W czerwcu lekarz prowadzący (już w innym szpitalu) stwierdził, że skoro od 2 lat jest "cisza" to może da mi inny lek, bo niby lepszy. Dał mi Pentase (czy jakoś tak), dobrze wiedząc, bo byłam świeżo po badaniach, gdzie mam chorobę (sam koniec jelita i odbytnica). Nie minął miesiąc jak wylądowałam w szpitalu z ciężkim zaostrzeniem. Po wyjściu ze szpitala po jakiś 2 miesiącach dotknęła mnie tragedia rodzinna co za tym idzie - ogromne ilości stresu i wypalonych papierosów. Doszłam do takiego momentu, że musiałam natychmiast odstawić papierosy, bo zamiast pomagać miałam częstsze wypróżnienia. Tak więc od początku lipca tego roku mam zaostrzenie z ;e[szymi i gorszymi momentami. U mnie o tyle jest to nieprzyjemne, że bóle brzucha podczas wypróżnienia jak i po są tak masakryczne, że nie jestem w stanie funkcjonować. Obecnie wychodzę z ostrego pogorszenia i tydzień siedzę na urlopie, bo nie mam siły nawet myśleć. Ból mnie obezwładnia. Mimo wszystko staram się myśleć pozytywnie i nie poddawać się temu badziewiu. Najbardziej cierpię z powodu diety, bo od lipca nie jem surowych owoców i warzyw, ale mam nadzieję, że uda mi się niedługo coś spałaszować :) Napisałam Wam to wszystko po to, żebyście słuchali siebie i tylko siebie. Wasz organizm jest mądry - trzeba się tylko nauczyć go słuchać. A jeśli lekarz Wam powie spróbujmy inny lek skoro jest dobrze - 5 razy to przemyślcie. Lekarz lekarzowi nie jest równy, ale na ...... można się naciąć.
 
edyta, 26.01.2016 12.43
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
mojra, bardzo mi się spodobał Twój wpis :) choruję od 5 lat obecnie mam zaostrzenie, i strasznego doła nie potrafię się pogodzić z chorobą ... Ale to co napisałaś bardzo mnie podniosło na duchu i wierzę,że będzie lepiej. dziękuję:)
 
Krzysiek78, 14.01.2016 16.45
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam, na WZJG choruje od 2009 r. wtedy zostało to zdiagnozowane na podstawie badań wycinka jelita grubego. Po zastosowaniu środków typu PENTASA a później ASAMAX 500 zaostrzenie ustąpiło....była dieta (marchewkowa ojca Grande), odstawienie alkoholu, smażonego itp....W sierpniu 2014 r. nastąpiło mocne zaostrzenie...śluz, krwawienia, bieganie do wc paręnaście razy dziennie....Wizyty u lekarza (Szpital Bielański), seria leków, wlewki SALOFAK (zresztą całkiem dobre). Mimo to poprawa nie nastąpiła, owszem po wlewce było przez 1 dzień ok, ale później krew znowu sie pojawiała. Lekarz prowadząca chciała już zaaplikować sterydy. Wtedy z pomocą przyszła natura....a w zasadzie pszczoły :). Tak, pyłek pszczeli oraz propolis. Po niecałym miesiącu krwawienia ustały :), Specyfik przyjmuje nadal, ale nie taki z apteki ale od pszczelarza. Mi pomaga, może komuś również pomoże pozdrawiam - Krzysiek.
 
Walizka90, 09.12.2015 23.46
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
od pół roku wiem, że mam wzjd. pokazało to badanie kolonoskopii,ktore robiłam w będzińskim intermedzie ze względu na możliwość znieczulenia ogólnego. zaniepokoił mnie ból brzucha i krwawienie. jest cieżko. zmieniam nawyki żywieniowe, unikam stresu, rzucam palenie.
 
mojra., 15.11.2015 19.16
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
choruję na tą chorobę już ładne ponad 10 lat. Zachorowałam ok. 17 roku życia. Przeważnie choroba jest "uśpiona". Powiem Wam jedno i całkiem serio - nie należy jej lekceważyć. Miałam okresy gdy odstawiłam leki, bo było tak dobrze, że zwątpiłam, że "coś tam" jeszcze się dzieje...ojj działo się i przyszło ze zdwojoną siłą. Doszło do tego, że musiałam pytać lekarza czy mam raka... Chorując na WZJG nie można zapominać o tej chorobie, ale nie można też popadać w skrajne stany - doły? oczywiście, że miałam- mam do tej pory jak jestem w stanie remisji...jednak trzeba się do tej choroby przyzwyczaić- mało tego trzeba nauczyć się z tym żyć i nie traktować TEGO jak wroga - ok jest i niech sobie już będzie, nie można tego wyleczyć. Najważniejsze to też nauczyć się co nam szkodzi - ile by się tych diet nie przeczytało i tak każdy musi sam odkryć co jest dla niego zdrowe, co nie podrażnia. Zdecydowanie odeszłam od dań smażonych, fastfoodów i gazowanych napoi, przestałam słodzić herbatę, unikam jogurtów owocowych - chyba że sama sobie wrzucę owoce do naturalnego. Alkohol? Nie piję w dużych ilościach, ale wszystko jest dla ludzi - wódka czysta z lodem i wino - tylko czerwone i wytrawne. Niestety : kiwi, czereśnia, a zauważyłam, że nawet truskawki podrażniają mi te flaczki. A już na pewno zrezygnujcie z ostrych przypraw - pieprzu tylko trochę sypcie (też nie lubię jałowych dań), ale carry cynamon a nawet czosnek - też mi dają popalić :) Ważne jest, żeby mieć świadomość choroby, polubić siebie z tym mankamentem, mieć do tego dystans i nie pakować do jamy gębowej byle czego :) Pozdrawiam.
 
Włodziu, 08.10.2015 10.37
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam wszystkich. W skrócie z własnego doświadczenia: leki przepisywane przez lekarzy, niezbyt dobry pomysł, ponieważ działają na objawy, a nas przecież interesuje powód, bo chcemy się wyleczyć, a nie marzyć o remisji (mi osobiście słabo pomagały, a nawet czułem się gorzej). Pierwszy krok, to dieta - rozdzielne jedzenie, zero smażonego, zero alkoholu, tylko duszone bądź gotowane, odpowiednie picie wody (1,5-2l dziennie), i to porządnej wody, a nie kranówki. Bardziej szczegółowy opis diety sami znajdziecie (polecam książkę rosyjskiego lekarza Iwana Nieumywakina "Endoekologia zdrowia", tam znajdziecie odpowiedzi nie tylko na to pytanie). Drugi krok, jeśli chcecie przyspieszyć akcję, to lewatywa - 1-1,5l wody wymieszanej z szarą gliną. Wykonywać leżąc na lewym boku, trzymać w jelitach 15-20 min, po czym się wypróżnić. Glina ma właściwości absorpcyjne i gojące, co pozwala na pozbycie się niepożądanych bakterii i zaleczyć rany. Niby jest sprzedawana w aptekach, ale polecam po prostu pojechać na wieś i nakopać. Taką czynność nie można powtarzać częściej niż raz na tydzień, żeby nie zniszczyć mikroflory. Warto też zrobić kolonoskopię, żeby wiedzieć, w którym miejscu jest źródło. Jeśli w odcinku dolnym, to wystarczy robić małą wlewkę (100 gr) na noc prze 7 dni, wtedy przerwa 7 dni i w razie potrzeby powtórzyć. Trzeci krok - po wyleczeniu się, nie cieszyć się nadmiernie i nie zapominać jak nieprzyjemnie było, ponieważ jeśli wrócicie do poprzedniego życia, macie spore szanse na kolejne spotkanie :) Warto przeanalizować własne życie, zastanowić się - co robię nie tak... Przyczyn schorzenia może być kilka, ale podstawowa, moim zdaniem, to baza emocjonalna. Najprawdopodobniej podstawą choroby jest bakteria, która zakłóca równowagę funkcjonowania naszego organizmu, przez co on zaczyna atakować sam siebie. Jednak żeby ona się uaktywniła, niezbędne są odpowiednie warunki, które jesteśmy w stanie zapewnić poprzez górowanie negatywnych emocji, co rozstraja harmonię naszych ciał (tak, ten świat nie kończy się tylko na ciele fizycznym :P jest o wiele bardziej rozbudowany, niż nam się często wydaje). Czyli - generalnie zadanie jest proste - zdrowo się odżywiać (najlepiej własne jedzenie, bo w sklepach zbyt dużo chemii), cieszyć się życiem i dążyć do własnych celów z uśmiechem na twarzy! Pamiętajcie, że przyroda zawsze dąży do równowagi! Myślcie przede wszystkim sami i nie pozwalajcie innym robić tego za Was. Powodzenia.
 
Nana, 10.08.2015 11.03
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
17-o letnia dziewczyna może cierpieć na wrzodziejące zapalenie jelita grubego ;). A tak na poważnie wzjg jest chorobą, na którą chorują i młodzi i starzy.
 
Posiadacz wzjg, 03.08.2015 15.59
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Wiem ze dla niektórych to będzie wydawało się śmieszne ale nie dość że usłyszałem o tym w telewizji ale również sam się przekonałem że na ta chorobę również pomaga thc, mianowicie marihuana. Polecam
 
Karolina, 30.06.2015 12.33
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
http://cudph.pl/jest-nadzieja-wyleczone-wrzodziejace-zapalenie-jelita-grubego/
 
mysza, 15.06.2015 11.54
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
odstawcie pszenicę jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, ale odstawcie radykalnie, wszystko co ją zawiera. Mnie taki zabieg pomógł w 36 godzin. Biegunka trwająca 6 miesięcy skończyła się w 36 godzin. Co wam zależy. Nie macie nic do stracenia. Pozdrwiam
 
następne »
strona 1 z 4
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Wrzody żołądka - objawy i leczenie Wrzody żołądka - objawy i leczenie

Podejrzewasz u siebie wrzody żołądka? Typowe objawy wrzodów to zgaga, wzdęcia, brak apetytu, częste...

więcej

53318

Przepuklina pępkowa: przyczyny i objawy. Na czym polega operacja przepukliny pępkowej? Przepuklina pępkowa: przyczyny i objawy. Na czym polega operacja przepukliny pępkowej?

Przepuklina pępkowa to najczęściej wada wrodzona, która występuje u niemowląt. U dorosłych może...

więcej

31856

Dieta przy biegunce. Co jeść, gdy masz biegunkę? Dieta przy biegunce. Co jeść, gdy masz biegunkę?

Dieta przy biegunce powinna być lekkostrawna i bogata w rozpuszczalne frakcje błonnika pokarmowego,...

więcej

32522

Wirusowe zapalenie wątroby typu C (WZW C) - wirus HCV atakuje wątrobę Wirusowe zapalenie wątroby typu C (WZW C) - wirus HCV atakuje wątrobę

Przypuszcza się, że podstępny wirus HCV, wywołujący wirusowe zapalenie wątroby typu C (żółtaczka...

więcej

35953

Znajdź badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Proszę o to pytać lekarza leczącego panią. Ja mogę tylko napisać ogólnie, że najczęstszą przyczyną LSIL są stany zapalne wywołane różnymi patogenami (wirusy, bakterie) oraz nadżerka w stanie...

IPL jest jedną z uznanych metod leczenia rumienia naczynioruchowego (napadowego). Kurację laserem wspomóc można kosmetykami. W przypadku rumienia naczynioruchowego korzystne działanie mają kremy...

Sugeruję konsultację u dentysty. Na podstawie zdjęcie pantomograficznego specjalista oceni prawidłowości stawu skroniowo-żuchwowego. Zdjęcie pokaże stan ósemek (zębów mądrości). Jeśli jest tam stan...

Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.