poradnikzdrowie.pl

Zdrowie

Kamienie w woreczku - brzuch, Diety, endoskopia, kamienie, laparoskopia

Kamienie w woreczku

Pobolewa cię wątroba? Miewasz nudności albo wzdęcia? Pewnie w twoim woreczku żółciowym utworzyły się kamienie. Pozbądź się ich, zanim zaczną sprawiać więcej kłopotów.

FOTO ART: Kamienie w woreczku

foto: PhotoSpin

Pęcherzyk żółciowy, popularnie nazywany woreczkiem, magazynuje żółć potrzebną nam do trawienia tłuszczów. Podczas procesów trawiennych jest ona transportowana drogami żółciowymi z woreczka do dwunastnicy. W trakcie tej wędrówki mogą się wytrącać kryształki cholesterolu i soli żółciowych, które zbijają się w grudki. Bywają wielkości ziarnka piasku, ale i włoskiego orzecha. Są to kamienie żółciowe.

Bolesne sygnały

Często kamienie podrażniają błonę śluzową woreczka, zaburzając jego pracę. Ciężar, uczucie pełności czy gniecenia w okolicy prawego podżebrza to niektóre sygnały tego, że nasz woreczek szwankuje. Dolegliwości takie są zwykle wynikiem błędu dietetycznego - wystarczy zjeść coś tłustego lub ciężkostrawnego, albo po prostu zjeść za dużo.
Czasami kamienie nie dają żadnych dolegliwości. Mogą być wykryte przypadkiem, np. podczas USG jamy brzusznej.
Gdy jednak kamień zablokuje odpływ żółci z woreczka do dróg żółciowych, dochodzi do ostrego zapalenia pęcherzyka. Wtedy mamy bardzo silne bóle (kolkę) z prawej strony nadbrzusza, które często promieniują w kierunku prawej łopatki albo pleców. Zwykle kolce towarzyszą nudności lub wymioty, wzdęcia. Czasem pojawia się gorączka.
Na skutek zablokowania woreczka gromadzi się w nim coraz więcej tkankowego płynu zapalnego. Pęcherzyk powiększa się i jest twardy. Ponieważ barwniki żółciowe są systematycznie wchłaniane do krwi, w końcu w woreczku pozostaje wodnisty płyn. Taki stan określany jest przez specjalistów jako wodniak pęcherzyka żółciowego.
Jeśli dojdzie do zakażenia zawartości (treści) pęcherzyka, tworzy się w nim ropniak.

Kiedy do lekarza

Jeśli dolegliwości pęcherzyka żółciowego przytrafiają się sporadycznie i nie są silne, można ratować się środkami rozkurczającymi (np. No-spą) oraz żółciopędnymi i przeciwzapalnymi z sylimaryną (m.in. Sylimarolem, Legalonem, Liverinem) albo preparatami ziołowymi o podobnym działaniu (np. Raphacholinem C, Terpicholem, Cholegranem).
Jeżeli bóle nawracają albo gniecenie w okolicach wątroby długo się utrzymuje należy skonsultować się z lekarzem. Szybkiej wizyty u specjalisty wymaga także pojawienie się żółtaczki (świadczy ona o poważnych zaburzeniach pracy wątroby). Natomiast jeżeli napad kolki trwa dłużej niż trzy godziny, trzeba natychmiast wezwać pogotowie. Bowiem utrzymujące się ostre zapalenie pęcherzyka może doprowadzić do groźnych powikłań, np. zapalenia trzustki czy otrzewnej.

Komu grozi kamica
Złogi żółciowe (tzw. kamienie) zdecydowanie częściej tworzą się u kobiet niż u mężczyzn. Ma je co piąta 40-latka, ale zdarzają się również u 20-latek. Szczególnie narażone są na nie osoby genetycznie obciążone skłonnością do kamicy, tzn. te, których rodzice lub dziadkowie cierpieli na tę dolegliwość. Ponadto częściej przytrafiają się osobom otyłym, ale również stosującym głodówki czy drastyczne diety odchudzające. Kamica żółciowa to także problem kobiet, które rodziły czy zażywają hormonalne środki antykoncepcyjne (wysoki poziom estrogenów we krwi sprzyja tworzeniu się kamieni).

Najpierw badania

Na podstawie klasycznych objawów - charakterystyczny ból i powiększony woreczek, który daje sprężysty opór przy uciskaniu - lekarz stawia wstępną diagnozę. Ale decydujące dla rozpoznania są badania radiologiczne i analizy biochemiczne krwi.

  • USG jamy brzusznej. W czasie tego badania lekarz ocenia wielkość pęcherzyka żółciowego, grubość jego ścian, lokalizację i wielkość kamieni oraz drożność przewodów żółciowych. W większości przypadków udaje się wykryć nawet najdrobniejsze złogi. Obraz może być nieczytelny w przypadku dużej otyłości albo gdy w jelitach zgromadzi się duża ilość gazów.
  • Tomografia komputerowa. Robi się ją, jeśli lekarz ma wątpliwości co do zlokalizowania kamieni lub np. podejrzewa nowotwór woreczka. Zmiany nowotworowe nie są widoczne w badaniu USG.
  • Próby wątrobowe. Tak mówi się o badaniu poziomu enzymów wątrobowych we krwi. Istotny dla potwierdzenia diagnozy jest poziom fosfatazy zasadowej (norma wynosi 38-126 IU/L) oraz bilirubiny (0,2-1,3 mg%). Podwyższone wartości świadczą o chorobie. Normy mogą się nieznacznie różnić między sobą - zależą m.in. od aparatury i odczynników użytych do analizy.

Potrzebny chirurg

By definitywnie pozbyć się kamieni, trzeba wyciąć pęcherzyk żółciowy. Samo usunięcie złogów daje krótkotrwały efekt, ponieważ po jakimś czasie wytworzą się nowe.
Operację wykonuje się natychmiast w przypadku wodniaka i ropniaka woreczka. Natomiast ostre zapalenie najpierw próbuje się wyleczyć za pomocą silnych środków rozkurczowych, przeciwbólowych i przeciwzapalnych podawanych dożylnie. Dopiero po ustąpieniu stanu zapalnego proponuje się operację - najczęściej polega ona na usunięciu woreczka.

Kamień w przewodzie

Czasem kamienie przedostają się z pęcherzyka do dróg żółciowych i je blokują (rzadko tworzą się w nich pierwotnie). Jeżeli lekarz podejrzewa, że w przewodzie tkwi kamień, zleca wykonanie endoskopowej cholangiopankreatografii wstępującej (ECPW). Badanie polega na wprowadzeniu przez usta endoskopu (światłowodu) do miejsca, w którym drogi żółciowe uchodzą do dwunastnicy i - po podaniu kontrastu - obserwowaniu przewodu żółciowego na ekranie. Jeśli przypuszczenia się potwierdzą, tą samą drogą wprowadza się koagulator (elektryczny nóż chirurgiczny), za pomocą którego przecina się zwieracz przewodu żółciowego. Na skutek tego jego ujście gwałtownie się rozszerza i kamień, pod wpływem ciśnienia żółci, wypada do dwunastnicy, a następnie zostaje wydalony z kałem. Czasami kamień jest tak duży, że nie chce sam „wyskoczyć”. Wtedy wyjmuje się go za pomocą tzw. koszyczka Dormia.
Zabiegi przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym. Natychmiast przynoszą ulgę. Nie rozwiązuje to jednak problemu, bo wciąż istnieje ryzyko, że kolejne kamienie mogą zablokować drogi żółciowe. Gdy ustąpią objawy zapalenia (zwykle po tygodniu od zabiegu), usuwa się więc pęcherzyk z pozostałymi w nim złogami. Operację robi się też, gdy nie ma w nim złogów, bo pęcherzyk, który raz wyprodukował kamienie, wcześniej czy później wytworzy następne.

Bez woreczka

Zanim organizm przystosuje się do tego, że żółć płynie bezpośrednio z wątroby do dwunastnicy, przez 4-6 tygodni po operacji trzeba być na diecie wątrobowej (czytaj niżej). Potem można stopniowo poszerzać jadłospis, obserwując, jak zachowuje się organizm. Większość osób po usunięciu pęcherzyka wraca do normalnej diety.
Na skutek bezpośredniego przepływu żółci z wątroby do dwunastnicy czasem dochodzi do żółciowego zapalenia błony śluzowej żołądka. Zgaga, gorzkie odbijanie, biegunki to niektóre jego symptomy. Jeśli dolegliwości się utrzymują, lepiej skonsultować się z lekarzem. Zaleci wówczas leki łagodzące stan zapalny śluzówki, zobojętniające kwas solny i przyspieszające opróżnianie żołądka z żółci.

6 sposobów na pozbycie się kamieni żółciowych

W zależności od zaawansowania choroby i ogólnego stanu zdrowia pacjenta lekarz wybiera sposób usunięcia złogów z pęcherzyka żółciowego. Często trzeba usunąć cały pęcherzyk.

  1. Laparoskopowo. W ten sposób usuwa się pęcherzyki „łatwiejsze”, kiedy lekarz nie spodziewa się żadnych komplikacji ani powikłań śródoperacyjnych. Nie stosuje się tej metody w stanie ostrego zapalenia woreczka ani u osób bardzo otyłych, gdyż tusza mogłaby uniemożliwić dotarcie narzędzi do chorego pęcherzyka. Przeszkodą mogą być również zrosty po przebytych operacjach. Lekarz uprzedza chorego, że jeśli w czasie operacji okaże się to konieczne, może zmienić metodę na tradycyjną.
    Przez cztery niewielkie nacięcia skóry na brzuchu wprowadza się do jego wnętrza narzędzia, m.in. laparoskop, przez który lekarz obserwuje na ekranie przebieg operacji. Tętnicę i przewód pęcherzykowy zamyka się, zakładając na nie klipsy wykonane z tytanu (metalu obojętnego dla organizmu); nie podwiązuje się ich tak, jak podczas operacji tradycyjnej. Następnie wycina się i usuwa pęcherzyk żółciowy. Jeśli pęcherzyk ma bardzo cienką ścianę i istnieje groźba jej przerwania, do brzucha wprowadza się prezerwatywę, do której wkłada się pęcherzyk i w niej wyciąga się go na zewnątrz.
    W dniu operacji można już wstać z łóżka, następnego dnia wolno pić. W drugiej dobie podaje się dietetyczne jedzenie i można opuścić szpital. Gdy minie tydzień, zdejmuje się szwy, a po dwóch tygodniach - wraca się do pracy.
  2. Tradycyjnie. W ostrych stanach choroby oraz wtedy, kiedy laparoskopia groziłaby powikłaniami, chirurg, aby dostać się do pęcherzyka, wykonuje cięcie pod prawym łukiem żebrowym. Po operacji zakłada na ranę szwy, które zdejmuje się po 7 dniach. Chory pozostaje w szpitalu tylko dzień dłużej niż w przypadku laparoskopii, ale zdrowieje dłużej (ok. 4 tygodni). Dopóki rana pooperacyjna całkowicie się nie zagoi, rekonwalescent odczuwa dokuczliwy ból brzucha, który uniemożliwia mu normalne funkcjonowanie. Więcej poleguje, płyciej oddycha (gorsza wentylacja sprzyja zapaleniu płuc). Żeby do tego nie dopuścić, trzeba codziennie spacerować i wykonywać ćwiczenia oddechowe.
  3. Operacja minimalna. W sytuacjach wyjątkowych, kiedy chory jest w bardzo ciężkim stanie i istnieje obawa, że może nie przetrzymać ogólnego znieczulenia (narkozy), wykonuje się zabieg w znieczuleniu miejscowym. Po nacięciu powłok jamy brzusznej i dna pęcherzyka żółciowego, chirurg odsysa złogi tzw. ssakiem, albo kolejno wyjmuje je kleszczykami, nie usuwając samego pęcherzyka.
  4. Endoskopowo. Jeśli kamień utkwił w przewodzie żółciowym, wówczas, w znieczuleniu ogólnym, wprowadza się przez usta chorego endoskop. Endoskopem można albo przepchnąć kamień, albo go usunąć.
  5. Rozpuszczanie. Zwolennicy medycyny niekonwencjonalnej proponują rozpuszczanie kamieni za pomocą preparatów doustnych (można je kupić w niektórych sklepach zielarskich i ze zdrową żywnością). Podczas takiej kuracji trzeba codziennie zażywać leki i co 1-2 miesiące robić kontrolne USG. Kamienie rozpuszczają się powoli (ok. 1 mm na miesiąc), dlatego leczenie może trwać nawet dwa lata. Udaje się rozpuścić tylko złogi cholesterolowe, bez zwapnień, o średnicy nie większej niż 10-15 mm, ale też nie u wszystkich. Niestety, nawet jeżeli kuracja się powiedzie, nie ma żadnej gwarancji, że nie utworzą się nowe kamienie.
  6. Kruszenie kamieni. Litotrypsja to zabieg polegający na rozkruszeniu kamieni za pomocą fali ultradźwiękowej. Fala ta wytwarzana jest przez specjalne urządzenie i kierowana na pęcherzyk żółciowy oraz znajdujące się w nim złogi. Zabieg trwa kilkadziesiąt minut i jest bezbolesny. Niestety, grozi poważnymi powikłaniami. Kawałek kamyka może bowiem utkwić w przewodzie żółciowym, zaczopować go i wywołać bolesną kolkę, żółtaczkę mechaniczną, a nawet zapalenie trzustki. Z tego powodu chirurdzy są przeciwni stosowaniu litotrypsji.

Wycinać czy nie wycinać

Wciąż budzi wątpliwości kwestia, co robić, gdy pęcherzyk pełen złogów nie daje żadnych dolegliwości. Przeważa pogląd, by nie operować. Brakuje bowiem dowodów medycznych na to, że przewlekła kamica żółciowa prowadzi do raka pęcherzyka. Taką hipotezę można jednak wysnuć na podstawie danych statystycznych. Dlatego, aby nie dopuścić do ewentualnego rozwoju tak groźnej choroby, chirurdzy czasem sugerują usunięcie pęcherzyka.

autor: Magdalena Moraszczyk (miesięcznik "Zdrowie")
konsultant: dr n. med. Lech Baczuk, chirurg

aktualizacja: 29.06.2009

Sklep on line
  • Podyskutuj na formu
  • powrót
  • drukuj
  • poleć znajomemu

Komentarze (42) :

Anulka | 12.07.2010 godz 22.31

Zabieg

Ja jestem juz 2 tyg po usunieciu woreczka zółciowego. Nie jest zle zaczyna jesc juz wszystko ale w małych ilosciach. Dzisiaj zjadlam juz Hamburgera i nic mi nie dokucza. Pozdrwiam

kandy80 | 07.07.2010 godz 14.57

woreczek

Czy ktoś się oriętyje jeżeli wypadnie ci w dniu zabiegu miesiączka czy cię zoperują?

renia | 02.07.2010 godz 08.10

ból po zabiegu kamieni z woreczka

jestem 2 dni po zabiegu laparoskopem ból okropny ani wstac ani lezec a co tu mówic o chodzeniu!!nie wiem jak długo sie to bedzie utrzymywac ale juz ledwo zyje.pozdrawiam i zycze wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia

boro | 02.07.2010 godz 07.48

laparoskop

moja żona miała trzy dni temu zabieg możesz się poddać narkozie bez problemu to nie jest niebezpieczne ja osobiście miałem kilka lat temu narkoże eterem to majaczyłem kilkanaście dni a żona po obudzeniu juz była normalna nebój sie idż do mojej żony lekarz przed zasnięciem powiedział jaki wybierasz zestaw snów a kolejna osobom którą widziala to byłem ja juz po zabiegu

kandy80 | 30.06.2010 godz 16.25

woreczek

jestem przed zabiegiem usunięcia woreczka żółciowego i bardzo boję się narkozy czy ona jest bezpieczna.

jolka1 | 12.06.2010 godz 15.30

kamienie w woreczku żułciowym

Mam kamień wielkości 2 cm. Czy można usunąć tylko sam kamień bez wycinania woreczka? Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam.

asata | 10.06.2010 godz 11.47

kamyczki

Ja właśnie leżę w szpitalu, jestem po usunięciu woreczka i kamieni metodą laparaskopową. We wtorek miałam operację a jutro już wychodzę. 3 małe dziurki po jednym szwie.Nie jest tak strasznie :)

arla | 01.06.2010 godz 18.50

usunięcie woreczka

14 mam termin usunięcia woreczka trochę mam pietra ale ataki są coraz bardziej niebezpieczne i nie mam wyboru

iryska2604 | 31.05.2010 godz 12.06

wszystko ok

27.05 usunieto mi woreczek laparoskopowo.Czuje sie dobrze,28 juz byłam w domu. Nie ma sie czego bac.Tez jestem puszysta,Troche trzeba uwazac przy kaszlu,kichaniu no i dietka.Nie jest źle.

Pomorzanka | 10.05.2010 godz 21.52

Do Klary

Dobrze ze masz za sobą , ja mam za 9 dni i mam pietra, bo jestem ¨ puszysta¨¨ a wiadomo, ze to trudniej. Poza tym jak się naczytałam o możliwych powikłaniach to aż mi słabo. Ja mieszkam za granica i tutaj zabieg jest około 8, 9 rano a o 15 do domu. Później ktoś z rodziny musi siedzieć z tobą 24 godz. Ze szpitala dzwonią co 2 - 3 godz. i pytają się o samopoczucie. Jak dla mnie to troszkę za szybko do domu, no ale....

klara | 20.04.2010 godz 10.53

kamienie

ja miałam laparoskopię tydzien temu nie ma się czego bac pozdrawiam gorsza jest ta dieta bez słodyczy jejku

ewciaa | 24.02.2010 godz 21.48

laparoskopia

Witam. W kwietniu bede miec operacje. Usuwanie metodą laparoskopową kamieni z woreczka żołciowego. Mam 17 lat. Kolki tzn takie straszne ataki zdazaja mi sie juz od 3 lat. Kamienie mam 3. Jeden jest bardzo wielki :( chodzilam z tym od lekarz do lekarza. Myślałam ze to żoładek coś nie tak. uprawiam sporty ekestremalne (jazda konna,motocross). Więc tez lekarze mysleli ze bole brzucha to przez przetrzepanie wnetrznosci. I tak od lekarza do lekarza.. dopiero teraz wykryto co jest przyczyną tak strasznych ataków (ból chodzby mnie ktos udezyl w brzuch ze oddechu zlapac nie idzie, nospa nie pomagała). Co bym nie zjadła to mnie to boli. Ciesze sie ze zrobią mi tą operacje, bo to moze pozwoli mi wrócić do normalnego trybu życia. Ale strasznie sie boje :( blizny zostaja po metodzie laparoskopowej? Bóle nie wracają? prosze o podpowiedz... moj email eclipse2412@o2.pl

IwaMaliszewska | 08.02.2010 godz 16.14

W nowym tygodniu zabieg

15 stycznia bedzie zabieg. Sporo mam tego towaru: w najgrubszym miejscu 56 mm, dalej 26 mm. Dlugosc 144 mm. Czyli szklenka sie uzbierala. Dolegliwosci ogolnie male, bo sama lubie kulinarzyc. Bez ryb, gryybow, cebuli, miesa. Ale tragedia po stolowkowym: jakby kilofem w plecy; zadna tabletka nie dziala, bo nie ma pasazu jelitowego. juz bylam na dozylnym paracetamolu i morfinie. Ta ostatnia, gdy maly kaju wybral sie na spacer do trzustki. Wtedy stolce byly jak sciana. A temperatura mala: 35,2°C. Od wielu lat mam drobne zmiany skorne - takie do drapania. Wychodzi jajby ziarenko piasku. Mowile, ze to kamyki zolciowe na delegacji :-).

nuta1 | 20.01.2010 godz 13.51

leki na kamienie

mam też kamienie ,a właściwie cały woreczek do usunięcia ,stosuję lindan paishi pian ,piję wodę z cytryną bo ona rozpuszcza wapń a to składnik kamieni ,jeśli to nie pomoże jest jeszcze ciston i jakiś inny lek chiński co rozpuszcza kamienie w 96%,nie mam zamiaru wycinac sobie woreczka ,w końcu po coś on jest,ogólnie po tygodniowym braniu czuję się ok ,biore po 8 tabletek 3 razy dziennie przd posiłkami daję wszystkim domownikom po 4 tabletki 3 razy dziennie-maż i córka też mają złogi na woreczku ,tak a propos radzę przeczytac powikłania przy glistnicy ,bo zaczopowanie dróg zółciowych powodują glisty,popularna glista ludzka ,a leki chińskie są też odrobaczające,polecam

ewa.b. | 16.12.2009 godz 13.37

po laparoskopii

Jestem dokladnie tydzien po usunieciu woreczka.Operowana bylam w Niemczech bo tam mieszkam.Dwa dni po operacji wyszlam do domu.Bole spowodowane rozchodzeniem sie gazu po organizmie ustapily po pieciu dniach.Diety nie mam zadnej.U nas po takim zabiegu mozna wszystko jesc.Unikac trzeba tylko rzeczy ostrych.Czuje sie w miare dobrze jestem tylko troche oslabiona.

angelika | 28.11.2009 godz 22.24

kamień w przewodzie żółciowym

mam 16 lat i czeka mnie laparoskopia. dlaczego w tak wczesnym wieku pojawił się kamień? dodam, że nie jestem otyła

andrzejsz. | 28.11.2009 godz 13.19

klipsy

Czy może mi ktoś pomóc odnośnie klipsów. Z czego w 1993 roku były one wykonane? teraz są tytanowe a kiedyś?? Czy również czy może raczej ze stali chirurgicznej?

bea | 24.11.2009 godz 00.19

kamienie w woreczku

mam dwa kamienie 12mm boje sie operacji.

beata | 05.11.2009 godz 15.46

Kamienie na woreczku a podwyzszona bilirubina

witam, mam pytanie... miewalam silne bole brzuche, wiec postanowilam cos z tym zrobic. ostatnio byłam na USG jamy brzusznej wykryli mi kamienie na woreczku zólciowym, zrobilam rowniez badanie krwi i mam podwyzszona bilirubinę(zwiazki w watrobie) ? czy bilirubina moze byc powiazana z kamieniami na woreczku czy powinnam się nastawić na kolejną chorobę zwiazana z jej podwyzszeniem ?

Teresa | 03.10.2009 godz 15.59

miejscowe znieczulenie przy laparoskopii

Witam , czy ktoś z Państwa moze mi udzielić informacji dotyczacej usuwania woreczka żółciowego metodą laparoskopi , ale wyłacznie w miejscowym znieczuleniu , ponieważ choruje jednocześnie na nadczynność tarczycy ( wyniki po jodowaniu nie są najlepsze - pełna narkoza w tym przypadku odpada ) Czy wykonuje się takie zabiegi poprzez znieczulenie miejscowe ? Bedę wdzieczna za informacje na maila personnel@tlen.pl

kamyczek | 29.09.2009 godz 19.44

kuracje medycyny naturalnej

czy ktos stosowal moze przedstawiona kuracje medecyny naturalnej.? jesli tak to bardzo prosze o przedstawienie zdarzen.... dziekuje kamyczek

ela | 24.09.2009 godz 13.37

kamienie

znalazlam przez przypadek( pobranie kalu do badania )5 kamieni ,w kale ,chyba wapienne bo przez ucisniecie sie rozpadly jak jakas tabletka. bol brzucha ,mdlosci ,oslabienie,poty,rozdraznienie. czekam na analizy ,,ale nic nie idzie do przodu.czas tu czas tam a ja zazywam Buscapine w oczekiwaniu na USG--juz 3 miesiace. mieszkam w Hiszpani i mysle ,,,moze do kraju trza mi jechac na leczenie .

natura | 19.09.2009 godz 00.03

naturalna metoda usuwania kamieni - w 2 miesiące pozbędziesz się wszystkich złogów

Witam, Odkopuję temat ale jak ktoś jest w potrzebie to jest uzasadnione. Są naturalne metody nie opisane tutaj na oczyszczenie wątroby i dróg żółciowych. Kuracja jest bezbolesna, tania i efektywna. Przeprowadza się ją w domu. Koszt jednorazowej kuracji mniej niż 10zł. Sam przeprowadziłem na sobie tą kurację, na razie tylko raz. Wyszło ze mnie 30-40 kamieni różnej wielkości z czego największy miał ok. 2cm. Kamienie różnego rodzaju i koloru żółte, zielone, szare, brązowe w zależności od składu - wapienne, cholesterolowe.. itd. Nie trzeba wcale iść pod nóż, chyba że jest za późno. Dodam, że mam 35lat i nie miałem żadnych dolegliwości a przeprowadziłem ją profilaktycznie i na własną odpowiedzialność. Czytam wiele książek o zdrowiu i medycynie niekonwencjonalnej. Jeśli jest ktoś zainteresowany przepisem mogę pomóc. Nie zaglądam tutaj, trafiłem przypadkiem, więc tylko kontakt tel. 796066960

Srebrnepole | 28.08.2009 godz 12.20

Kamuszki w woreczku

Żyję 25 lat z kamulcem 2 cm w woreczku żółciowym no i.... już się zaszczepiłem pierwszy raz p. żółtaczce..... Z tym kamykiem jest dobrze, dokąd dobrze, ale potem po ścianach niewygodnie łazić.... Więcej szanować się trzeba z kamykiem, niż potem w okresie przystosowywania się organizmu.... Zatem! Jakiemuś politykowi sprezentuję te moje 2 cm..... -:))))))))))))

ania | 29.06.2009 godz 13.41

usuwanie pęcherzyka

miałam w czwartek lapaoskopowo usuwanny pęcherzyk żółciowy jest naprawde dobrze nie ma czego sie bać

iw | 22.06.2009 godz 12.31

kamyki a rak

Proszę państwa moja mama przez wiele lat nie miała zdiagnozowanej choroby czyli kamicy, niestety leczona ją na narwo bóle i różne inne rzeczy, kiedy parę miesięcy temu doszło do najgorszego ataku znalazłyśmy się na pogotowiu i tutaj po 20 latach zdiagnozowano chorobę. Oczywiście w publicznych ZOZach nie było szans na szybką operację a na wizytę w przychodni przyszpitalnej czekałybyśmy 5 miesięcy i dzięki Bogu udałyśmy się do prywatnej kliniki- okazało się że w woreczku był już rak, czekają nas kolejne badania i strach co dalej. Dlatego gorąco polecam nie czekać, leczyć od razu, bo może być za późno.

Alynex | 01.06.2009 godz 09.59

Marta i madzia!

Nie!!! Brak okresy to sprawy ginekologiczne a nie gastryczne

marta | 31.05.2009 godz 21.18

woreczk zółciowy

MAM PYTANIE CZY KAMIENIE W WORECZKU ZÓŁCIOWYM MOGA BYC PSZYCZNA BRAKU OKRESU

madzia | 31.05.2009 godz 21.15

loki

czy pszez kamienie moge nie miec okresu w woreczku zolciowym

Ewik | 29.05.2009 godz 18.59

laparoskopia

Przedwczoraj miałam zabieg, przedtem okropnie panikowałam, bo pamiętam ból po przebytej kilkanaście lat temu tradycyjnej operacji jajnika, na szczęście cięcie było w tzw. uśmiech i teraz nie było przeszkód do laparoskopii. Zabieg pod narkozą więc nic się nie czuje, po zabiegu też nic, wieczorem już spacerowałam po korytarzu, teraz siedzę w domu przy kompie i tylko czuję lekkie ściąganie. Dietę muszę trzymać przez trzy miesiące ale mogę jeść o wiele więcej rzeczy niż mogłam z kamieniami. Super metoda.

marga | 28.05.2009 godz 00.23

kamica

jestem po operacji 14 lat bylo super ale od 2 lat miniewam znow bole w prawym boku i bole plecow czyzbym znow miala kamiienie ale tteraz przewodow bo woreczka nie mam prosze o pomoc moze ktos tez tak ma

jużpo | 10.05.2009 godz 13.26

laparoskopowo

Fakt, ja jestem po zabiegu 6 dni. Sam zabieg trwał ok 1 godziny. Po zabiegu tylko ciągnie na wymioty (wiadomo narkoza) ale nie boli. Najbardziej dokucza dieta

bluesaa | 21.04.2009 godz 09.46

laparoskopowo

witam miałam opercje laparoskopowo powiem wam ze nie jest tak żle a ból nie jest spory tylko jest się słabym 1 dnia wiadome jak po kazdej opercaji

krysik | 19.04.2009 godz 18.08

laparoskopia

piszę bo chcę dodać odwagi wszystkim którzy się boją sama bałam się jak nie wiem ale 3 dni temu przeszłam zabieg i myślę że na razie jest ok miejcie odwagę bo nie warto się męczyć z tymi kamorami pozdrawiam

Stara Pielęgniara | 17.02.2009 godz 09.30

Do Anny

Nie! To nie jest oczywiste, powinnaś je usunąć i powalczyć o odszkodowanie od szpitala! To się w głowie nie mieści co się dzieje w naszych szpitalach.

Anna | 16.02.2009 godz 18.45

Laparoskopowe usunięcie woreczka żółciowego

Jestem już 2 lata po operacji woreczka żólciowego metodą laparoskopową.Wszystko było ok.ale pojawił się ból kręgosłupa lędzwiowego i bóle w okolicy prawego biodra,pachwiny i podbrzusza.Zrobiłam zdjęcie RTG odcinka lędzwiowego.W opisie oczywiście wyszły zmiany :spłycenie lordozy lędzwiowej,zwężenie przestrzeni międzykręgowej L4-L5,w prawym podżebrzu widoczne cienie metalowych klipsów.W związku z tym mam zapytanie.Czy pozostawienie tych kipsów po zabigu to oczywiste ,czy należy je usunąć?

raszela | 14.11.2008 godz 12.14

jestem za wycieciem pecherzyka

mam 30 lat, przez bagatelizowanie info ze kamienie w woreczku to bomba zegarowa o malo nie zeszlam z tego swiata w 3 tyg po porodzie doslam pierwszej kolki dowiedzialam sie ze mam drobne zlogi, stwierdzilam odchowam dziecko i kiedys je usune, niestety za 2 mies trafilam do szpitala w stanie ciezkim z ostrym zapaleniem trzustki ktora siadla wlasnie pzrez zatkanie drog przez kamienie, we wrzesniu mialam juz laparoskopie wycielam ten wstretny woreczek i jak narazie jest dobrze, jejm juz wszytko, jesli chodzi o sam zabieg bardzo polecam laparoskopie po kilku godzinach czlowiek chodzi jakby nigdy nic

melania | 14.10.2008 godz 12.33

To lekka operacja

Moja mama miala wycinane kamienie jakies 4 lata temu, metodą laserowa (tzn. nie rozcinali jej brzucha tylko wkladali cos przez pepek), po 3 dniach wrocila do domu, mowila, ze nic nie bolalo (a jest straszna panikara), po tygodniu byla juz nowka sztuka, tylko musiala trzymac diete przesz rok pozniej.

Ktoś..tam | 13.10.2008 godz 16.09

...

Aa ja mam 14 lat i wykryto u mnie kamienie w woreczku żółciowym, boje sie operacji. Osoby w moim wieku proszę o napisanie przebiegu tego zabiegu, jak sto wygląda...mój e mail to agatka281@wp.pl ....

Dawid | 09.06.2008 godz 11.06

mam

mam 16 lat i jestem slaobslzyszacy . mam kamienie w woreczku czasami boli , mam glupio dieta i jakies leki , ciagle mam wymioty , ciagle dziwne mam nundosci ;/ . kiedys po skzole zostale słąbosc i potem mi przywzli do szpitala i jakies mi dali leki i siedzialem tam 6 dni . yyy nie wiem kiedy bede mial operacje . czy to boli po operacji ? bo boje sie ;/ odpodwiedz na e--maila daln_xDD@vp.pl

magda | 02.01.2008 godz 23.15

jestem po laparoskopii 2 tygodnie

jestem po laparoskopii 2 tygodnie, w sierpniu na skutek bolesnej kolki dowiedziałam sie, ze mam kamienie, oprócz tej jednej koki nie miałam żadnych innych dolegliwości, ale mam 28lat i chce być w ciąży, dlatego zdecydowałam się usunąć woreczek, pomimo tego, że miałam tylko 3 małe kamyki ok7 mm, czuje sie dobrze i mam nadzieje, ze niedługo zaczne w koncu normalnie jeść , bo największą moją dolegliowścią teraz jest tęsknota za słodyczami - jestem za wycinaniem:)

mitucha32 | 09.09.2007 godz 06.30

kamienie w woreczku żółciowym

Dziekuję za tak rozwinięty temat-ja32lata właśnie od około 3tyg.mam problemy z tzw.kolkami ból ogromny i zimne poty po wizycie u lekarza rodzinnego dostałam skierowanie na badanie usg -wynik kilkanaście złogów do 5mm,zastanawiam się teraz jak dalej mam postępować czy wycinać(mam dwuletnie dziecko i jestem sama własnie przyjechała mama z pomoca i chyba w mojej sytuacji dobrym wyjściem będzie wycięcie gdyż nie mogę sobie pozwolić na nieobecność w domu mama moze być tylko koło 1msc.jestem zupełnie sama i w razie kolejnego bólu bez obecności mamy boje się komplikacji nie będe mogła zareagowac a jeżeli sytuacja zmusiłaby mnie na pobyt w szpitalu-czego nie mogę sobie nawet wyobrazić)planuję wyjazd na długi okres około roku do Wielkiej Brytani i myśle już teraz co?jeżeli tam będe miała kolejne bardzo bolesne kolki?Jeżeli zdecyduje się na wycięcie to mam iśc do izby przyjęc szpitala czy do przychodni?pomocy! ;(

zrób to koniecznie

Zasady diety wątrobowej

  1. Mniej tłuszczów (65-90 g), a więcej węglowodanów dziennie (345 g). Jedz chudą szynkę, wędlinę drobiową, białe mięso w galarecie, zupy na wywarach warzywnych, chudy nabiał i chude ryby (dorsza, szczupaka, tuńczyka, mintaja, morszczuka). 
  2. Zrezygnuj z żółtek jaj, produktów gruboziarnistych, świeżego pieczywa, czekolady, ostrych przypraw, majonezu, mocnej kawy i napojów gazowanych.
  3. Jedz tylko potrawy gotowane na parze, duszone albo pieczone w folii, bez sosów.
  4. Z owoców wybieraj jabłka i gruszki (obieraj je ze skóry), banany, cytrusy, truskawki, maliny, jeżyny, melony, kiwi, brzoskwinie, morele. Unikaj śliwek, agrestu, porzeczek, awokado, orzechów i migdałów. Gotuj kompoty, bo są najlepiej przyswajane przez organizm.
  5. Nie jadaj surowej cebuli, kapusty, grochu, fasoli, soi. Surówki doprawiaj octem winnym lub sokiem z cytryny. Najlepsze są dla ciebie warzywa duszone albo gotowane na parze.
  6. Jedz częściej, ale w małych ilościach - najlepiej 5 posiłków dziennie.

 

newsletter

Co tydzień bezpłatny serwis newsów nie tylko o zdrowiu, urodzie, odchudzaniu...

zapisz