- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2624 odpowiedzi)
- Ginekolog (3748 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21922 odpowiedzi)
- Urolog (2252 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (596 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›Wiosenna szkoła przetrwania dla ALERGIKA - alergia, alergik, kalendarz pylenia, katar, odczulanie
Wiosenna szkoła przetrwania dla ALERGIKA
Okres kwitnienia roślin jest dla alergików prawdziwym utrapieniem. Można jednak złagodzić dolegliwości związane z alergią sezonową. Zacznij działać, zanim rozkwitną wszystkie drzewa i trawy. Musisz tylko uważnie śledzić podawany w mediach kalendarz pylenia roślin.
Chorzy na alergię cierpią już od lutego, bo wtedy zaczyna kwitnąć leszczyna. Nieco później rozkwitają olchy i wiązy. W kwietniu dają się we znaki pyłki brzozy. Z końcem maja do połowy lipca wirują w powietrzu wyjątkowo agresywne pyłki traw i zbóż – żyta i pszenicy. Potem do akcji wkraczają chwasty, które kwitną aż do końca września.
Przeczytaj: Rozpoznaj alergię, zrób test
Kalendarz pylenia roślin pomocny dla alergika
Każdego roku specjaliści opracowują tzw. kalendarz pylenia roślin. Zależy on m.in. od tego, jak długa i mroźna była zima, czy wczesna i słoneczna wiosna. Zależnie od pogody w poszczególnych rejonach kraju szczyt pylenia roślin może być przesunięty nawet o 2–3 tygodnie. Mieszkańcy południa, gdzie z reguły wiosna zaczyna się najszybciej, borykają się z alergią wcześniej niż mieszkańcy Polski centralnej i wybrzeża. Przed pyłkami nie sposób całkiem się ochronić. Każda roślina produkuje bowiem miliony tych drobinek, które wraz z wiatrem pokonują nawet tysiące kilometrów, docierając w odległe rejony, gdzie nie ma łąk, zarośli ani lasów. Jeśli jesteś alergikiem, warto byś pamiętał o kilku prostych zasadach, które pomogą ci przetrwać ten uciążliwy okres.
Może szczepionka?
Jeśli jesteś uczulona na pyłki kilku roślin i dolegliwości utrzymują się przez wiele miesięcy, a leczenie nie przynosi poprawy, warto rozważyć odczulanie. Mogą mu się jednak poddać tylko osoby z alergią wziewną IgE-zależną (we krwi stwierdza się podwyższony poziom tych przeciwciał), która stanowi większość (80–90 proc.) wszystkich przypadków tej choroby. Odczulanie wymaga cierpliwości i systematyczności. Polega na przyjęciu serii podskórnych zastrzyków zawierających odpowiednie alergeny. Najczęściej na podstawie testów zaleca się gotowy preparat składający się z popularnych alergenów (np. 80 proc. trawy, 20 proc. żyta albo wczesnych drzew – 35 proc. brzozy, 30 proc. olchy, 35 proc. leszczyny). Czasem lekarz określa indywidualny skład szczepionki. Jednak nie powinno się w niej znaleźć więcej niż 5 alergenów. Najpierw co 7–14 dni podaje się coraz większą dawkę szczepionki (8–12 zastrzyków), potem przez 5 lat raz na 4–6 tygodni trzeba przyjmować dawkę podtrzymującą. Poprawa jest odczuwalna po ok. 2 latach. Odczulanie sezonowe trzeba zakończyć 1–2 tygodnie przed kwitnieniem rośliny, która uczula. Co 7–14 dni podaje się coraz większą dawkę szczepionki (8–12 zastrzyków). Szczepienia powtarza się przez 5 lat według takiego samego schematu.
Rady dla alergika
1. Uważnie śledź podawany w mediach kalendarz pyleń roślin.
Wiele lokalnych gazet, rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych informuje o aktualnej prognozie pylenia, jednocześnie z komunikatami meteorologicznymi. Dodatkowe wiadomości znajdziesz w internecie, np. pod adresem: www.alergen.info.pl.
2. Gdy stężenie pyłków jest wysokie, jak najrzadziej wychodź z domu.
Nie planuj wycieczek za miasto, unikaj spacerów po łąkach, lesie, parkach. Dla alergików szczególnie niebezpieczne są lasy liściaste i mieszane. W iglastych jest znacznie mniej pyłków, a ponadto znajdujące się tam w powietrzu olejki żywiczne łagodzą katar i udrożniają nos, ułatwiając oddychanie.
3. W czasie deszczu lepiej zostań w domu i zamknij okna.
Najwięcej pyłków wdychamy w czasie pierwszych kilkunastu minut deszczu, bo wtedy drobiny z wyższych partii powietrza spłukiwane są na ziemię. Wówczas też najwięcej alergenów wpada do mieszkań. Na spacer najlepiej wybrać się kilka minut po ulewnym deszczu, kiedy powietrze jest najczystsze (unoszące się pyłki opadły, a nowe nie zdążyły się jeszcze rozprzestrzenić w powietrzu). Dobrą porą na przechadzkę jest też popołudnie lub wieczór.
Zrezygnuj ze spacerów w suchy, słoneczny dzień z lekkim wiaterkiem.
Wtedy pyłki są bardzo agresywne i wraz z promieniami słonecznymi zaostrzają dolegliwości alergii (wodnisty katar, łzawienie oczu i pieczenie pod powiekami). Omijaj ulice, przy których rosną nieprzyjazne ci rośliny. Czasem warto nadłożyć trochę drogi, żeby tylko się z nimi nie zetknąć.
4. Zrezygnuj ze spacerów w suchy, słoneczny dzień z lekkim wiaterkiem.
Wtedy pyłki są bardzo agresywne i wraz z promieniami słonecznymi zaostrzają dolegliwości alergii (wodnisty katar, łzawienie oczu i pieczenie pod powiekami). Omijaj ulice, przy których rosną nieprzyjazne ci rośliny. Czasem warto nadłożyć trochę drogi, żeby tylko się z nimi nie zetknąć.
5. W czasie pylenia roślin unikaj wysiłku fizycznego na powietrzu.
Grając w piłkę, jeżdżąc na rolkach, biegając, oddychasz intensywniej, wciągając do płuc zwiększoną ilość pyłków.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane





więcej