- Pedagog (444 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21472 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (559 odpowiedzi)
- Chirurg (16 odpowiedzi)
- Urolog (2191 odpowiedzi)
- Psycholog (2547 odpowiedzi)
- Dietetyk (2158 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1698 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (9 odpowiedzi)
- Ginekolog (3054 odpowiedzi)
- Trener (462 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (169 odpowiedzi)
- Dermatolog estetyczny (102 odpowiedzi)
- Kardiolog (51 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›Układ odpornościowy - jak działa układ immunologiczny - bakterie, infekcja, odporność, szczepienia, układ immunologiczny
Układ odpornościowy - jak działa układ immunologiczny
Układ odpornościowy broni nas przed atakiem bakterii, wirusów, pasożytów i grzybów. Dlatego warto zadbać o układ odpornościowy, aby był silny i mógł uporać się z każdą infekcją.
Choć atak bywa zmasowany, nie jesteśmy bezbronni. Nasz organizm wykształcił złożone i precyzyjne mechanizmy pozwalające rozpoznawać i usuwać wszelkie zagrożenia. To układ odpornościowy, nazywany również układem immunologicznym, który nieustannie nas ochrania. Jeśli działa sprawnie, nie chorujemy. Co więcej, coraz częściej mówi się, że przyczyną chorób są nie wirusy czy bakterie, lecz osłabienie odporności. Dlatego ma ona tak ogromne znaczenie dla naszej kondycji fizycznej i psychicznej.
Odporność wrodzona i nabyta
Mamy dwa wzajemnie niezależne systemy obronne - odporność wrodzoną i nabytą. Pierwszą dostajemy w posagu od mamy. Z jej organizmu przez łożysko przechodzą przeciwciała, które przez 6–9 miesięcy po porodzie chronią dziecko przed chorobami. Jeśli jest karmione piersią, wrodzona odporność utrzymuje się dłużej. Ale po pierwszym roku życia każdy z nas musi budować własną odporność. Pomagają nam w tym szczepionki. Również chorując (np. na świnkę), nabieramy odporności. Z czasem też organizm uczy się rozpoznawać, co mu przeszkadza w funkcjonowaniu.
Bariery ochronne
Na pierwszej linii frontu, która ma nas bronić, stoi skóra. Nieuszkodzona jest skuteczną barierą dla chorobotwórczych drobnoustrojów. Pot zawiera substancje o działaniu bakteriobójczym. Lizozym zawarty w nim oraz ślinie i łzach skutecznie atakuje i niszczy ściany komórek wielu mikroorganizmów, które wnikają drogą pokarmową lub oddechową.
Drobnoustroje przedostające się do ciała z pokarmem są niszczone przez kwaśne wydzieliny i enzymy żołądkowe. Drogi oddechowe chroni delikatna warstwa śluzu i malutkie rzęski, które transportują wszystkie zanieczyszczenia i wydalają je na zewnątrz.
Kiedy mimo to nieprzyjazne drobnoustroje zdołają przeniknąć do krwi, rozpoczyna się prawdziwa walka. Ruszają do niej wytwarzane przez nas zabójcze substancje.
Najprostszym sposobem walki o dobrą kondycję układu immunologicznego jest prawidłowe odżywianie. Składniki zawarte w jedzeniu wspierają odnowę tkanek i dostarczają substancji potrzebnych do walki z drobnoustrojami. Dlatego należy jeść jak najwięcej surowych owoców i warzyw, bogatych w witaminy i minerały. Na zdrowie układowi odpornościowemu wyjdzie też zmniejszenie spożycia tłuszczu oraz cukru.
Nie ma uniwersalnej diety dla wszystkich - choćby z tego powodu, że z wiekiem spada zapotrzebowanie na kalorie, a wzrasta na substancje odżywcze. Zdrowa dieta to taka, która dostarcza organizmowi (adekwatnie do jego wieku) odpowiedniej porcji niezbędnych składników.
Komórki odpornościowe
W naszym ciele krążą miliardy komórek odpornościowych. Ich zadaniem jest zidentyfikować i zniszczyć wszystkie “ciała obce” nazywane antygenami - zarówno wirusy, jak i bakterie, które wtargnęły do ustroju przez błony śluzowe gardła, nosa i przewodu pokarmowego. Drugim ważnym zadaniem naszej armii obronnej jest zniszczenie własnych nieprawidłowych komórek, które mogą się stać zaczątkiem nowotworu. Komórki odpornościowe powstają w różnych organach i mają swoje specjalizacje.
Monocyty to krwinki białe produkowane w szpiku kostnym. Gdy dostrzegą intruza (antygen), zaczynają się do niego zbliżać. Podczas tej wędrówki przekształcają się w makrofagi i jako takie pochłaniają antygen, a informacje o jego pojawieniu się przekazują limfocytom.
Limfocyty T dojrzewają w grasicy. Informują inne komórki o obecności antygenów, a jednocześnie bezpośrednio zwalczają intruza.
Limfocyty B powstają w szpiku kostnym, śledzionie i węzłach chłonnych. Na pojawienie się bakterii czy wirusów reagują produkcją przeciwciał, które niszczą wroga.
Wirusy krążą w powietrzu. Osiadają na śluzówkach nosa oraz gardła i wnikają przez nie do wnętrza organizmu. Już na początku część intruzów napotyka pierwszą barierę ochronną, czyli makrofagi. One pochłaniają każdy drobnoustrój, trawią go i analizują jego skład. Dzięki temu limfocyty B mogą błyskawicznie wytworzyć przeciwciała.
Dbanie o odporność
Aby cały ten skomplikowany system obronny działał prawidłowo, organizm musi być silny. Dlatego raz w roku sprawdzaj, w jakiej jest kondycji, choćby wykonując badanie morfologii krwi. Jedną z pierwszych oznak obniżenia odporności jest senność, ból i zawroty głowy, nieustanne zmęczenie oraz kołatanie serca. Oznacza to, że brak ci żelaza. Gdy potwierdzą to badania, kup sobie ascofer – preparat szybko uzupełniający jego niedobory.
Uodpornienie organizmu
Przeciwciała (immunoglobuliny) są zbudowane głównie z białek i mają kształt litery Y. Przyczepiają się do agresora ramionami igreka i unieszkodliwiają go. Przy odpowiednim zapasie limfocytów B w organizmie bitwa zostaje wygrana. Problem w tym, że rozpoznanie antygenu, a następnie produkcja przeciwciał trwa kilka dni. Przez ten czas po prostu chorujemy. Na szczęście przy następnym zakażeniu organizm szybciej rozpoczyna walkę z wirusami. Dzieje się tak dlatego, że już na początku pierwszej w naszym życiu takiej choroby niewielka część limfocytów T przekształca się w komórki pamięci immunologicznej. Zapamiętują one wirusa. Dopóki się nie pojawi, siedzą sobie spokojnie w węzłach chłonnych, aż do kolejnej inwazji. Gdy zarazimy się tym samym drobnoustrojem, natychmiast rozpoczynają produkcję potrzebnych przeciwciał. Dzięki temu szybciej zdrowiejemy. Przyspieszyć ten proces może przyjmowanie gotowych zestawów witamin, picie herbaty z sokiem malinowym lub cytryną.
Uwielbiam czerwoną i zieloną, a ostatnio odkryłam uroki białej herbaty. Moje ulubione mięta maroko i biała jaśminowa na zimowe wieczory najlepszy roibos z miodem. Mimo wszystko mając na uwadze problemy z sercem zawsze można zapytać ...
Radzę uważać przy tabletkach, a jeśli już to z apteki coś z chromem albo linea. To wypróbowałam ale zaledwie 2-3 kg udało mi się zrzucić. Zdecydowanie odradzam różne przyspieszacze spalania tłuszczu. Można się nawet zatruć, ...
W jaki sposób będziesz oczyszczał wątrobę? Bo muszę też tego dokonać i nie wiem jak się zabrać. Słyszałam coś o soku z cytryny z miodem i ogrzewaniu wątroby, ale nie znam szczegółów ani oddziaływania. A ...
Jestem w rozterce...Po 13-stu miesiącach walki w sądzie córka wróciła do mnie bo wcześniej zabrał ją ojciec.Po powrocie opowiedziała mi co robił jej tata, rysuje rysunki misia z siusiakiem.Co jakiś czas mówi coś nowego.Zgłosiłam to ...




więcej