- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2624 odpowiedzi)
- Ginekolog (3748 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21922 odpowiedzi)
- Urolog (2252 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (596 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›Przewlekłe obturacyjne zapalenie płuc (POChP) - kaszel, płuca, POChP, spirometria, zadyszka
Przewlekłe obturacyjne zapalenie płuc (POChP)
16 listopada to Światowy Dzień POCHP (przewlekła obturacyjna choroba płuc). To świetna okazja do sprawdzenia stanu płuc, szczególnie polecana osobom, które miewają zadyszkę i rano kaszlą. Nie bagatelizuj takich objawów, zwłaszcza gdy palisz papierosy.
Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POCHP) polega na zwężeniu dróg oddechowych. Osoba, która doświadcza obturacji (zwężenia) oskrzeli, odczuwa duszność, ucisk w klatce piersiowej, ma świszczący oddech. W Polsce na POChP cierpi 2 mln dorosłych osób, a co roku ok. 15 tys. umiera z jej powodu. To wystarczający powód, by częściej mówić o zagrożeniach, jakie ze sobą niesie. Do niedawna POChP było chorobą typowo męską, jednak ostatnio coraz częściej zapadają na nią panie. Ok. 90 proc. przypadków POChP to skutek wieloletniego aktywnego albo biernego palenia papierosów. W dymie papierosowym znajduje się ponad 4 tys. silnie trujących związków. Mobilizują one płuca do natychmiastowej obrony, czyli wytwarzania większej ilości śluzu. Część znajdujących się w dymie substancji blokuje ruch rzęsek i niszczy je, pozbawiając płuca możliwości samooczyszczania. Rozwija się choroba zwana przewlekłym zapaleniem oskrzeli, a jej wczesnym objawem jest kaszel. Dym powoduje też, że w płucach gromadzi się wiele białych krwinek (leukocytów). Z krwi przedostają się do pęcherzyków płucnych, by neutralizować szkodliwe związki znajdujące się w dymie. Część z nich ginie i rozpada się w tkance płucnej, uwalniając tzw. elastazę. Ten silny enzym trawiący niszczy w płucach włókna sprężyste, dzięki którym możemy oddychać, oraz sprawia, że pękają małe pęcherzyki płucne. To właśnie w pęcherzykach płucnych następuje wymiana gazowa. Gdy jest ich coraz mniej, trudniej jest nie tylko oddychać, ale też mniej tlenu dociera do wszystkich komórek organizmu.
Objawy przewlekłej obturacyjnej choroby płuc
Nie ma jednego charakterystycznego dla tej choroby objawu. Zwykle pojawia się poranny kaszel, odkrztuszanie plwociny i narastająca duszność. Początkowo duszność manifestuje się tylko podczas wysiłku, ale z czasem nasila się tak bardzo, że utrudnia bądź uniemożliwia wykonywanie nawet prostych czynności. Problem w tym, że podobnie mogą się objawiać też inne schorzenia, np. astma czy choroby układu krążenia. To sprawia, że POChP jest późno rozpoznawana, często na takim etapie rozwoju, gdy nie można już pomóc pacjentowi. Ale warto wiedzieć, że POChP to nie tylko problemy z oddychaniem. Choroba sprzyja także nadciśnieniu płucnemu, osłabieniu mięśni szkieletowych, zaburzeniom metabolicznym (np. cukrzycy typu 2), anemii, osteoporozie, ogólnemu wyniszczeniu organizmu. Chory, który z powodu ograniczonej pojemności płuc przy każdym ruchu odczuwa duszność, unika wysiłku fizycznego.
Leczenie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc
Jeśli badanie wykaże POChP w stadium jeszcze niezaawansowanym, zwykle wystarczy rzucić palenie, dobrze się odżywiać i zacząć systematycznie ćwiczyć. Płuca nie ulegną samonaprawie, ale postęp choroby zostanie znacznie spowolniony. Jeżeli natomiast schorzenie jest zaawansowane, szanse na powrót do zdrowia są znikome. warto jednak dołożyć starań, by przedłużyć sobie życie. Warunkiem koniecznym jest zerwanie z nałogiem i regularne przyjmowanie leków. Zwykle są to preparaty rozszerzające oskrzela, a więc pozwalające na większy dopływ tlenu do organizmu, kortykosteroidy wziewne oraz inne leki przeciwzapalne. niezbędne są także środki wykrztuśne, które ułatwiają usuwanie zalegającego śluzu.
Gdy niewydolność oddychania się pogłębia, konieczne jest podawanie tlenu. Wprawdzie nie leczy on choroby, ale przynosi ulgę i spowalnia jej postęp. W łagodniejszych przypadkach tlen wdycha się przez specjalne przewody uchodzące do nozdrzy pacjenta. Z tlenoterapii należy korzystać przez co najmniej 15 godzin na dobę, w tym przez całą noc.
Przy zaawansowanej niewydolności oddychania w przebiegu POChP konieczne staje się wspomaganie oddechu pacjenta. Umożliwia to tzw. nieinwazyjna wentylacja mechaniczna (nwM), czyli respirator pompujący powietrze poprzez maskę założoną na nos chorego. Niestety, ta metoda leczenia niewydolności oddychania jest dla chorego na POChP w Polsce niemal niedostępna poza szpitalem.
W skrajnych przypadkach lekarze czasem decydują się na leczenie chirurgiczne. Terapią ratującą życie jest przeszczep płuc (niestety w 2010 r. wykonano ich tylko 9, a potrzeby są 20 razy większe) lub usunięcie zniszczonych fragmentów płuc. Choć brzmi to paradoksalnie (wszak POChP polega właśnie na zmniejszeniu objętości płuc), to wycięcie części zniszczonej tkanki płucnej powoduje zmiany w ułożeniu przepony i żeber, a dzięki temu choremu łatwiej oddychać. Jest wtedy mniej zależny od tlenoterapii, może też więcej zrobić bez obezwładniającej zadyszki.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane




więcej