- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21922 odpowiedzi)
- Urolog (2252 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (596 odpowiedzi)
- Chirurg (26 odpowiedzi)
- Dermatolog (6386 odpowiedzi)
- Stomatolog (2894 odpowiedzi)
- Okulista (1427 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›Angina lubi upały - przyczyny, objawy i leczenie anginy - angina, ból gardła, gorączka, migdałki, upały
Angina lubi upały - przyczyny, objawy i leczenie anginy
Niemal każdy z nas przechodził anginę – zwykle latem, bo angina upodobała sobie właśnie tę porę roku. Dlaczego? W upale szaleją bakterie – a to one najczęściej wywołują anginę. Objawia się ona bólem gardła, zapaleniem migdałków, dreszczami i gorączką.
Wydawać by się mogło, że tzw. choroby infekcyjne są wręcz przypisane do jesieni i zimy. Tymczasem równie często przeziębiamy się albo łapiemy anginę, gdy na dworze jest gorąco. Odpowiedzialność za to ponoszą duże zmiany temperatury – wychodzimy z klimatyzowanego samochodu na upał, pijemy lodowate napoje, jemy dużo lodów, rozgrzani słońcem wskakujemy do zimnej wody. Termiczny szok niekorzystnie działa na układ odpornościowy, a gdy on słabnie– pojawia się pole do popisu dla chorobotwórczych zarazków. Ponadto w cieple łatwiej i szybciej namnażają się bakterie i wirusy, które normalnie występują w naszym organizmie czy otoczeniu w niewielkich ilościach. Efektem tego jest przykra niespodzianka– angina latem.
Angina - przyczyny
Angina to zapalenie migdałków podniebiennych, które są skupiskiem komórek obronnych organizmu. Ich zadaniem jest zatrzymywanie bakterii, wirusów czy grzybów i neutralizowanie ich. Niestety, czasem inwazja drobnoustrojów jest zbyt duża, by migdałki dały sobie z nią radę. Wtedy dochodzi do ich stanu zapalnego. Anginę najczęściej wywołują bakterie (zwykle paciorkowce), ale na ławie oskarżonych powinny też zasiadać wirusy, a czasem grzyby. Wszystkie te drobnoustroje mogą się przenosić na drugiego człowieka drogą kropelkową (gdy chory np. kicha, kaszle) lub za pośrednictwem wspólnie używanych sztućców, naczyń itp. Dzieci łapią często anginę, całując się z osobą zainfekowana, np. z chorym przyjacielem w przedszkolu. Bywa też i tak, że w samych migdałkach jest trochę „uśpionych” bakterii, które w sprzyjających warunkach (np. gdy organizm jest osłabiony na skutek przegrzania) uaktywniają się i wywołują anginę.
Uważaj na przerośnięte migdałki
Następstwem częstych angin bywa trwały przerost migdałków podniebiennych. Migdałki takie składają się głównie z tkanki łącznej (zwłóknienie) i nie chronią już przed żadnym zakażeniem. Normalnie są one częścią układu odpornościowego i chronią nas przed bakteriami, wirusami, grzybami. Przerośnięte stanowią tylko rodzaj bomby z opóźnionym zapłonem, bo między włóknami żyją bakterie i nic nie robią sobie z antybiotyków, które nie są w stanie tam dotrzeć. W każdej chwili mogą się zacząć namnażać i kolejna infekcja gotowa. By do tego nie dopuścić, warto rozważyć z lekarzem usunięcie migdałków. Bezwzględnym wskazaniem do zabiegu jest sączenie się z nich ropnej treści, gdy lekarz uciśnie je szpatułką.
Angina - objawy
Zarazki namnażają się przez 3–5 dni. A potem nagle wzrasta temperatura (nawet do 40°C), masz dreszcze, boli cię gardło (zwłaszcza przy przełykaniu) i głowa. Mogą także dokuczać nudności, wymioty. Błona śluzowa gardła, migdałki i podniebienie miękkie są mocno zaczerwienione i rozpulchnione, a węzły chłonne podżuchwowe oraz szyjne powiększone i bolą przy dotykaniu. Na migdałkach niekiedy pojawia się biały nalot (tzw. angina ropna). Jest to mieszanina włóknika i „poległych w walce” z bakteriami leukocytów (komórek odpornościowych). Nalotu może być bardzo mało albo w ogóle może nie być widoczny, ponieważ w czasie przełykania jest ścierany przez pokarm i ślinę (przy anginie o podłożu wirusowym nie powstaje wcale). Takie dolegliwości utrzymują się zwykle 7–10 dni.
Angina - diagnoza
Lekarz z reguły nie ma problemów z rozpoznaniem anginy już na pierwszy rzut oka. Jeśli jednak migdałki nie są powiększone i nie ma na nich ropnego nalotu – lepiej poprosić specjalistę o wykonanie prostego testu na obecność w gardle paciorkowców (gdyby lekarz nie miał w gabinecie testera, można zapytać w najbliższym laboratorium). Za taką dodatkowa analizę trzeba zapłacić 10–15 zł, ale dla pewności czasem warto ją zrobić. Badanie polega na pobraniu szpatułką wymazu z gardła i naniesieniu go na specjalny pasek testowy. Już po ok. 20 minutach wiadomo, czy chorobę wywołały paciorkowce. Jeżeli okaże się, że tak, będzie potrzebny antybiotyk. Innym rodzajem testu jest pobranie wymazu z migdałka i obejrzenie preparatu pod mikroskopem. Posiew i wykonanie antybiogramu trwa dłużej (ok. 2 dni), ale daje pewność, że dobrany w ten sposób antybiotyk zadziała skutecznie.
Leczenie anginy
Podczas anginy nie ma potrzeby leżenia w łóżku. Zwykle jednak uczucie osłabienia jest tak dotkliwe, że lepiej przez kilka dni poleżeć. Na pewno zaś trzeba izolować się od otoczenia, aby nie zarazić innych. Z anginą bakteryjną upora się tylko antybiotyk (zwykle stosowana jest penicylina). Trzeba go zażywać w takiej dawce i przez tyle dni, ile zlecił lekarz, i nie wolno na własna rękę zmieniać na inny ani korygować kuracji. Konsekwencje niedoleczonej anginy mogą być groźne. Po pierwsze ma ona wtedy tendencje do nawrotów, a to grozi przejściem z ostrego stanu zapalnego migdałków w przewlekły. Przy zapaleniu przewlekłym cześć bakterii często zostaje w środku migdałków – później atakują przy byle okazji, kiedy tylko słabnie odporność organizmu. Po drugie może pojawić się gorączka reumatyczna (w jej wyniku może dojść do zastawkowej nabytej wady serca) oraz popaciorkowcowe kłębuszkowe zapalenie nerek (może prowadzić do ich przewlekłej niewydolności). Częstszymi, ale na szczęście mniej groźnymi powikłaniami niedoleczonej anginy są zapalenie ucha środkowego, zatok obocznych nosa, węzłów chłonnych czy ropień okołomigdałkowy. Oprócz zaleconego antybiotyku można stosować środki obniżające gorączkę oraz płukać gardło letnim naparem z szałwi lub rumianku. Bardzo ważne jest nawadnianie organizmu, dlatego należy pić sporo letnich napojów. Ponieważ gardło boli przy przełykaniu, w pierwszych dniach choroby można przestawić się na jedzenie przede wszystkim delikatnych zmiksowanych zup ze sporą ilością warzyw.
Chuchaj na zimne
Nie można się zaszczepić przeciwko anginie. Ilość szczepów samych paciorkowców jest olbrzymia, a szczepionka może działać tylko na jeden z nich. Nie ma więc sensu przyjmować setki szczepionek, gdy chorobę może wywołać sto pierwszy szczep. W zmniejszeniu ryzyka zachorowania na anginę jesteś więc zdana tylko na siebie, dlatego przestrzegaj poniższych zasad:
- Lecz zęby i wszelkie stany zapalne zatok czy uszu, ponieważ są to ogniska infekcji umiejscowione blisko migdałków. Stąd bakterie mogą szybko się do nich przenieść.
- Unikaj osób już zainfekowanych; jeżeli anginę złapał ktoś z domowników – zwracaj uwagę na to, by nie używać np. tych samych sztućców, kubków co chory. Myj starannie ręce po kontakcie z chorym na anginę. Dbaj o odporność – jedz dużo warzyw i owoców bogatych w witaminy, wysypiaj się, wypoczywaj, uprawiaj jakiś sport, ubieraj się stosownie do pogody, zrezygnuj z używek. Po konsultacji z lekarzem możesz skorzystać z leków zwiększających odporność organizmu (np. Echinacea, Esberitox, Broncho-Vaxom, IRS-19). Unikaj tzw. szoków termicznych – w samochodzie nie nastawiaj klimatyzacji na silne chłodzenie, nie wskakuj z rozgrzanej słońcem plaży do zimnej wody; gdy jest upał, nie pij bardzo zimnych napojów, np. z kostkami lodu, ani nie jedz mocno zmrożonych lodów.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane





więcej