- Dermatolog (6386 odpowiedzi)
- Stomatolog (2894 odpowiedzi)
- Okulista (1427 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2624 odpowiedzi)
- Ginekolog (3748 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›ZESPÓŁ SUCHEGO OKA (ZSO): gdy OCZY pieką i są suche - choroby tarczycy, cukrzyca, łzy, oczy, trądzik różowaty
ZESPÓŁ SUCHEGO OKA (ZSO): gdy OCZY pieką i są suche
Jeśli pracujesz przy komputerze lub przebywasz w pomieszczeniu klimatyzowanym, być może cierpisz na zespół suchego oka. Oczy są zaczerwienione i pieką, razi cię światło, a patrzenie sprawia ból. Jak pozbyć się tej dolegliwości?
Łzawienie nawilża gałkę oczną, oczyszcza ją z bakterii i kurzu, a także sprawia, że ostro widzimy. Gdy łez jest w oku za mało lub mają nieprawidłowy skład, może się rozwinąć zespół suchego oka (ZSO). Typowe objawy tej dolegliwości to podrażnienie oczu, wrażenie “piasku pod powiekami”. Czasem widzimy przejściowo jak przez mgłę. Rzadziej dokucza nam światłowstręt, swędzenie, a częściej - uczucie zmęczenia i ciężkości powiek. Dolegliwości nasilają się w ciągu nocy, gdyż wtedy naturalnie wydzielamy mniej łez. Rano trudno jest otworzyć powieki.
Objawy mogą być silniejsze w sytuacjach, gdy rzadko mrugamy, np. pracując przy komputerze, albo gdy powietrze jest zbyt suche, bo wieje wiatr lub pracujemy w pokoju z klimatyzacją czy długo prowadzimy klimatyzowane auto. Częściej narzekamy też na oczy wtedy, gdy przebywamy w pomieszczeniach, gdzie jest dużo kurzu, parujących substancji chemicznych, dymu z papierosów.
Testy potwierdzające jedną z najczęstszych dolegliwości oczu - zespół suchego oka (ZSO)
Gdy zgłosimy się do okulisty, lekarz przeprowadzi 2 testy, które ułatwią postawienie diagnozy. Test Schirmera pozwala ocenić, ile łez produkuje oko w ciągu 5 minut. Okulista umieszcza pod dolną powieką prawego oraz lewego oka paseczki bibuły o standardowej szerokości i długości. Na paseczkach znajduje się podziałka, dzieląca je na 5-milimetrowe odcinki. Czekamy 5 minut, aż bibułka nasiąknie łzami. Jeśli jest zamoczona na długości ponad 15 mm, oko jest dobrze nawilżone. Wynik od 6 do 14 mm mieści się w granicach normy (obliguje nas do częstszych okulistycznych kontroli), ale poniżej 5 mm - świadczy o tym, że łez produkujemy zbyt mało.
Potwierdzić tę diagnozę może test jakości łez. Pozwala sprawdzić, jak długo łza pozostaje na powierzchni oka. Siadamy przed tzw. biomikroskopem, a okulista wpuszcza do worka spojówkowego kroplę specjalnego barwnika. Oświetlając gałkę oczną wiązką niebieskiego światła, prosi nas o mrugnięcie. Od tego momentu nie powinniśmy już mrugać. Lekarz mierzy czas między ostatnim mrugnięciem a pojawieniem się na powierzchni gałki ocznej miejsc, na których nie ma już barwnika. Jeśli barwnik spływa z oka za szybko, świadczy to o tym, że film łzowy pozostaje na oku zbyt krótko, żeby było ono dobrze nawilżone. Gdy mierzony czas przekracza 10 sekund, wszystko jest w porządku. Jeżeli jest krótszy - cierpimy na ZSO.
Oczom możemy pomóc, często mrugając i zamykając powieki, choćby na kilka sekund. Warto zmniejszyć temperaturę w pomieszczeniach (bo przegrzane powietrze wysusza oczy) i postawić w pokoju nawilżacz powietrza. Trzeba też oszczędnie korzystać z klimatyzacji. Dobrze jest zakraplać do oczu tzw. sztuczne łzy. Możemy to robić wiele razy w ciągu dnia (nawet co 1-2 godziny), a na noc stosować do oczu maści nawilżające.
Jeżeli te sposoby nie pomogą, musimy zwrócić się o pomoc do okulisty. Nieleczony ZSO może bowiem prowadzić do zmian grożących nawet utratą wzroku.
Metody leczenia zespołu suchego oka
Jedną z najnowszych metod leczenie ZSO jest zamknięcie punktów łzowych. Zabieg trwa kilka minut. Po wpuszczeniu do oczu znieczulających kropli okulista zakłada do kanalików łzowych mikroskopijne koreczki. Ujście kanalika znajduje się na brzegu dolnej powieki, więc lekarzowi łatwo jest się tam dostać. W każdym oku mamy 2 kanaliki łzowe: górny i dolny. Zazwyczaj wystarczy włożyć koreczek do dolnego.
W zależności od nasilenia objawów i stopnia zaawansowania choroby lekarze mogą zastosować koreczki czasowe. Są zbudowane z hydrożelu, kolagenu lub materiału syntetycznego i powoli (przez 1-12 tygodni) rozpuszczają się w kanalikach łzowych.
Koreczki stałe wybiera się w cięższych przypadkach ZSO lub gdy jego powodem są schorzenia ogólnoustrojowe, np. cukrzyca, kolagenozy, choroby tarczycy. Stały korek można nosić przez kilka lat, a nawet przez całe życie.
W środku koreczków znajdują się małe otworki, które pozwalają normalnie funkcjonować kanalikom łzowym. Odpływ łez jest jednak mniejszy, dzięki czemu gałka oczna jest lepiej nawilżona.
Poprawę odczuwamy już w dniu zabiegu. Do kontroli musimy się zgłosić po tygodniu, a następnie po miesiącu. Okulista oceni, czy zatyczki dobrze się trzymają (są tak zbudowane, by nie mogły się przesunąć lub wypaść) i czy gałka oczna jest lepiej nawilżona.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane







więcej