- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21922 odpowiedzi)
- Urolog (2252 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (596 odpowiedzi)
- Chirurg (26 odpowiedzi)
- Dermatolog (6386 odpowiedzi)
- Stomatolog (2894 odpowiedzi)
- Okulista (1427 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›Przełamując raka - rola psychiki w terapii chorób nowotworowych - choroby nowotworowe, depresja, leczenie raka, nowotwór, psychika
Przełamując raka - rola psychiki w terapii chorób nowotworowych
Dla większości diagnoza "rak" nadal brzmi jak wyrok. O tym, co czuje osoba z taką diagnozą i jaka jest rola psychologa w procesie terapeutycznym chorób nowotworowych, z dr Elżbietą Zdankiewicz-Ścigałą rozmawia Joanna Krupa.
Dlaczego choroby nowotworowe traktowane są jako doświadczenia traumatyczne?
Kategoria doświadczeń traumatycznych została wyróżniona w psychologii z tego względu, że jej istotą jest bezpośrednie zagrożenie życia własnego lub osób bliskich. Dodatkowo, kiedy myślimy o dzieciach jako „traumatyczne” traktuje się doświadczenie, które grozi zaburzeniem procesów integracji psychicznej. Rozpatrzmy to na przykładzie. Rozwodzący się dorośli sami rozwód zgodnie z podaną wyżej definicją mogą traktować jako doświadczenie stresowe, ale dla małego dziecka do mniej więcej 12. roku życia jest to doświadczenie traumatyczne. Diagnoza choroby nowotworowej dla człowieka, którego bezpośrednio dotyczy, to także w pełni doświadczenie traumatyczne. Również dla jego rodziny. Zwróćmy uwagę na to, że diagnoza po pierwsze daje znać o istniejącym zagrożeniu życia, ale jednocześnie uświadamia, jak kruche jest życie i że nikt nie ma patentu na nieśmiertelność. Na tym właśnie polega wyjątkowość doświadczeń traumatycznych. Stąd wywołują bardzo silny lęk, przerażenie – w pełni zresztą uzasadnione.
Czy rak prostaty to szczególna odmiana nowotworu?
Jak każda choroba nowotworowa, o czym już wspomniałam, niesie za sobą zagrożenie życia. Wyjątkowość polega na tym, że wprawdzie dotyka tylko mężczyzn, ale pośrednio skutki odczuwa cała bliska rodzina. Jeżeli dla kobiet szczególnym typem nowotworów są nowotwory piersi czy jajników, bo dotyczą niejako atrybutów kobiecości, to w tym sensie dla mężczyzn nowotwór prostaty jest wyjątkowym schorzeniem, ponieważ dotyka atrybutów ich męskości. Skutki psychologiczne raka gruczołu krokowego mogą więc wpływać na poczucie własnej wartości, samopoczucie psychiczne oraz relacje rodzinne.
Czego najbardziej boją się mężczyźni, u których zdiagnozowano nowotwór prostaty. Śmierci czy utraty męskości?
Nawiązując do psychologicznych atrybutów męskości, nie sposób nie wspomnieć o dylematach chorego odnośnie własnej seksualności. Jeśli poczucie wartości stosunkowo młodego mężczyzny, bo tacy też mogą chorować, opiera się na potencji i sprawności seksualnej, to wiadomym jest, że schorzenie wywoła bardzo silny lęk. I lęk ten nie będzie tylko dotyczył samych kontaktów seksualnych, ale również wątpliwości, czy nie zostanie mu odebrana możliwość uprawiania seksu. Z tego typu obawami można się spotkać dosyć często. Strach przed utratą sprawności seksualnej może też sprawiać realne problemy z potencją, ale ich rodowód tkwi w przekonaniach i lękach, nie zaś w obiektywnych realiach.
Podsumowując: wprawdzie nowotwór dotyka ciała, ale jego konsekwencje odczuwalne są także na poziomie psychicznym. Zagrożone jest bowiem nie tylko zdrowie somatyczne, ale również równowaga psychiczna i to na wielu poziomach. Od tej najbardziej podstawowego, dotyczącego możliwości spełniania się w roli partnera seksualnego, po pytania dotyczące samooceny („co to znaczy być mężczyzną?”) czy sensu własnego życia. Każde doświadczenie traumatyczne wywołuje bardzo silny lęk i jest to reakcja jak najbardziej naturalna.
Czy takie emocje, jak: strach, przerażenie, a także bezradność muszą znaleźć ujście?
Trudno na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć, ponieważ wszystko zależy od indywidualnych sposobów radzenia sobie z taką konfrontacją. Zależy, co dana osoba zrobi po diagnozie. Najczęściej spotykamy trzy strategie zmagania się z lękiem. Pierwsza polega na unikaniu i zaprzeczaniu. Udajemy, że nic się nie dzieje, minimalizujemy problem lub „wypieramy” ze świadomości wszystko co wiąże się z diagnozą. Osoby takie są szczególnie drażliwe, gdy bliscy zadają im „kłopotliwe” pytania. Drugi typ reakcji to unikanie informacji o stanie zdrowia, a nawet podejmowanie działań i zachowań przeciwnych temu stanowi. Ostatnia, najbardziej prozdrowotna reakcja, objawia się tzw. zadaniowym podejściem do choroby i bardzo realistyczną, trzeźwą oceną sytuacji. Strach staje się motorem przemian w dotychczasowym stylu życia, a często również zaczynem zmiany jakościowej życia. Nagle dokonujemy rewolucji w systemie wartości osobistych i dostrzegamy uroki życia do tej pory bagatelizowane.
Warto jednak pamiętać, że te style konfrontacji z zagrożeniem życia nie są stałe i niezmienne. Oznacza to, że zaprzeczanie w pierwszej fazie zmagania się z diagnozą, może z czasem przerodzić się w bunt i przynieść bardzo pozytywne nastawienie do siebie, bliskich i samej choroby.
Diagnoza "nowotwór prostaty" jest wyzwaniem dla całego systemu, czyli bliskiej i dalszej rodziny oraz znajomych. My psychologowie w sytuacji tzw. interwencji kryzysowej upatrujemy i szukamy zasobów właśnie w bliskim otoczeniu pacjenta. To ono zna najlepiej sposoby zmagania się z zagrożeniem, ponadto bliscy stanowią ważny fundament, na którym można od nowa budować relacje. Bo trzeba mieć świadomość, że życie przed diagnozą i po niej nie jest takie samo. Nie chodzi tylko o świadomość własnej śmiertelności, ale też o uświadomienie, że wszystko ma swój koniec i to od nas zależy, jak przeżyjemy własne życie. Pełna akceptacja ułomności (to ona wywołuje złość, bunt i strach) może przerodzić się w szacunek dla własnego życia i dla życia bliskich.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane





więcej