- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21922 odpowiedzi)
- Urolog (2252 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (596 odpowiedzi)
- Chirurg (26 odpowiedzi)
- Dermatolog (6386 odpowiedzi)
- Stomatolog (2894 odpowiedzi)
- Okulista (1427 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›TERAPIA MANUALNA leczy nerwobóle, bóle stawów i kręgosłupa - ból, dyskopatia, kręgosłup, masaż, nerwobóle
TERAPIA MANUALNA leczy nerwobóle, bóle stawów i kręgosłupa
W terapii manualnej uciska się odpowiednie punkty na ciele, dociera do miejsc bolesnych i przywraca równowagę mięśniową. Metoda ta znana jest medycynie ludowej od dawna. To forma masażu stosowana w leczeniu dolegliwości kręgosłupa i stawów.
Przez setki lat stosowali ją tylko znachorzy. Dziś po terapię manualną sięgają lekarze. Za jej pomocą leczy się dolegliwości kręgosłupa, zwyrodnienia i urazy stawów, bóle mięśni, głowy oraz napięcia wynikające ze stresu i przemęczenia.
- Właściwie terapia manualna to działanie w obrębie stawów. Ponieważ jednak kości, mięśnie, wiązadła oraz stawy tworzą spójną całość, podczas masażu uciskamy wszystkie tkanki miękkie: skórę, mięśnie, nerwy, wiązadła i ścięgna - tłumaczy terapeuta Andrzej Wosik.
Kiedy coś dzieje się ze stawem, nerwy otaczające torebkę stawową przekazują sygnał do centralnego układu nerwowego i pojawia się ból. Organizm reaguje na niego napięciem mięśnia. Następuje blokada, która powoduje nasilenie bólu. To błędne koło. Celem zabiegu jest odblokowanie najpierw mięśnia, a następnie stawu. Uciska się, ugniata i rozciąga obolałe miejsce pod różnymi kątami, a kiedy odpowiednio rozgrzany mięsień zostanie odblokowany, staw sam ustawia się we właściwej pozycji.
Terapia manualna - poza granicę bólu
- Nic nie robimy na siłę - mówi Andrzej. - Można oczywiście nastawić staw jednym ruchem, ale po co narażać pacjenta na stres? To samo można osiągnąć łagodniejszymi metodami. W terapii manualnej ucisk jest tak silny, że w innych okolicznościach człowiekowi trudno byłoby go wytrzymać. Ale tu, dzięki zastosowaniu także innych metod - np. wschodnich technik rozluźniających - pacjent tak bardzo nie odczuwa bólu.
Terapia manualna przypomina japoński masaż shiatsu. O ile jednak w shiatsu uciska się ściśle określone punkty na meridianach (w medycynie wschodniej - kanały, którymi płynie energia), o tyle tutaj masażysta sam odnajduje zablokowane miejsca.
Barbara Budyn od kilku lat zajmuje się terapią manualną. - Głównym narzędziem pracy terapeuty są dłonie - wyjaśnia. - Poprzez dotyk wyczuwam napięcie w skórze i w mięśniach. Czasem wystarczy tylko spojrzeć na skórę, aby wyczytać z niej wiele informacji, mówiących o stanie zdrowia pacjenta.
Barbara i Andrzej uczyli się u ukraińskich terapeutów, ale wypracowali własną, nieco łagodniejszą metodę.
- Tamtejsi terapeuci działają szybko i dość gwałtownie. Ja najpierw delikatnie dotykam, sprawdzam napięcia skóry, obserwuję reakcje pacjenta. Staram się wprowadzić go w stan rozluźnienia, a dopiero potem przystępuję do właściwej terapii - wyjaśnia Andrzej.
Terapia manualna to technika fizjoterapii, która polega na wspomaganiu leczenia narządów ruchu, w szczególności kręgosłupa i stawów. Poprzez ucisk, chwyty i różne techniki masażu terapeuta dociera do chorych miejsc. Celem terapii jest zniesienie bólu i przywrócenie normalnej ruchomości w zablokowanych partiach kręgosłupa lub stawach. Terapia manualna jest bezpieczną metodą masażu. Niektóre ćwiczenia pacjent może sam wykonywać w domu.
Terapia manualna - dotrzeć do źródeł
Terapia może przynieść ulgę nawet w trakcie silnego bólu (np. migrenowego). Zwykle już po pierwszym, 30-minutowym zabiegu, pacjent czuje się lepiej, a po kilku następuje znaczna poprawa.
- Jeśli tak się nie dzieje, to znaczy, że przyczyną bólu nie są dolegliwości stawów lub kręgosłupa - tłumaczą terapeuci. - Zalecamy wtedy wizytę u lekarza i przeprowadzenie dokładnych badań.
Praca z pacjentem zaczyna się od wywiadu. Oboje poświęcają na to sporo czasu. Może dlatego często udaje im się dotrzeć tam, gdzie nie dociera lekarz - do przyczyny dolegliwości.
- Patrzymy na człowieka całościowo. Traktujemy go z szacunkiem, otaczamy opieką. Sprawiamy, że czuje się bezpiecznie i otwiera przed nami - wyjaśniają Basia i Andrzej. - Dlatego mówi się o terapii, a nie o masażu.
Zazwyczaj trafiają do nas ludzie, którzy już gdzieś byli, ale nie otrzymali pomocy. Oczekują współczucia i zrozumienia. Już samo to, że możemy poświęcić człowiekowi więcej czasu niż lekarz w przychodni, ma ogromne znaczenie. W trakcie zabiegu rozmawiamy z pacjentem, ze zrozumieniem wsłuchujemy się w jego problemy.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane





więcej