- Dermatolog (6386 odpowiedzi)
- Stomatolog (2894 odpowiedzi)
- Okulista (1427 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2624 odpowiedzi)
- Ginekolog (3748 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›Osteoporoza u dzieci: przyczyny i leczenie - dieta, dzieci, kości, osteoporoza, wapń
Osteoporoza u dzieci: przyczyny i leczenie
Osteoporoza to schorzenie, które zwykle kojarzymy z osobami starszymi, nikt z nas nie łączy jej z dziećmi. Tymczasem coraz więcej z nich cierpi na wczesną odmianę osteoporozy. Powód z reguły jest ten sam: zła dieta i niedożywienie.
Osteoporoza to postępujące zmniejszanie gęstości kości. Zdrowa kość przypomina gęstą sztuczną gąbkę. Zaatakowana przez osteoporozę wygląda jak gąbka naturalna – z dużymi dziurami, mocno ażurowa. Niestety, im bardziej jest ażurowa, tym nasz szkielet mniej wytrzymały. Łatwo wówczas o złamania, nawet przy najmniejszej kontuzji. A o takie bardzo łatwo u dzieci, które są aktywne fizycznie. Wystarczy faul na boisku piłki nożnej i nieszczęście gotowe.
O kości dziecka należy dbać od urodzenia
Żeby kości były mocne i np. szybko zrastały się po złamaniu, musi być zachowana równowaga pomiędzy komórkami, które są odpowiedzialne za procesy ich tworzenia (osteoblastami) a komórkami odpowiedzialnymi za ich niszczenie (osteoklastami). Równowaga ta zależy m.in. od prawidłowego stężenia hormonów w organizmie, obciążania szkieletu (czyli np. tego, czy intensywnie uprawiamy jakiś sport), odpowiedniej ilości zjadanego białka i wapnia oraz witamin (zwłaszcza witaminy D3).
Na prawidłową gęstość kości pracujemy od urodzenia. Szczyt masy kostnej przypada na trzecią dekadę życia. Znaczy to tyle, że wtedy kościec jest najmocniejszy. Po trzydziestce powoli staje się coraz bardziej ażurowy (rzeszotnieje) w tempie 0,3–0,5 proc. rocznie. U kobiet po menopauzie proces ten przyspiesza dziesięciokrotnie, do 3–5 proc. na rok. Żebyśmy mieli z czego tracić masę kostną, ważny jest dobry start, czyli dobra jakość kości w okresie dorastania. Jeśli jest wysoka, organizm ma z czego tracić i osteoporoza może w ogóle nie wystąpić lub jej objawy nie są tak dokuczliwe.
Leczenie farmakologiczne osteoporozy u dzieci jest trudne. Nie można podawać im leków stosowanych u dorosłych: alendronianów i risendronianów, hormonów estro- i androgennych, fluorku sodu, raloksyfenu, ryzykowne jest stosowanie parathormonu (PTH) w małych, przerywanych dawkach dziennych. W niektórych przypadkach można jedynie podawać kalcytoninę. Właściwie jedynym sposobem leczenia jest dostarczanie odpowiedniej ilości wapnia – w postaci gotowych preparatów (np. calcium, calcium effervescens, calcium c-farmaco, calc-mag) lub mieszanek witaminy D i wapnia (calcium 500 D, caltrate-plus).
Dieta w osteoporozie
Częste występowanie osteoporozy w Polsce powojennej tłumaczono m.in. głodem i złym odżywianiem się w czasie okupacji. Uważano, że młodszych pokoleń ryzyko już nie dotyczy. Jednak badania wykonane dwa lata temu w Łodzi zburzyły ten spokój: okazało się, że blisko 40 proc. uczniów jednej ze szkół grozi osteoporoza.
Jako społeczeństwo jesteśmy coraz biedniejsi. Odbija się to na dzieciach, które bywają niedożywione. A to najlepsza droga do osteopenii (zagrożenia osteoporozą), bo do kości dociera zbyt mało tzw. substancji budulcowych. Jeszcze większym problemem jest nieprawidłowe, nieracjonalne odżywianie. Przejęty z zachodu “fastfoodowy” styl jedzenia (zapiekanki, frytki, chipsy, batony, hamburgery) szpikuje młody organizm tłuszczem i cukrem. Nie ma tu miejsca na makroelementy (wapń), mikroelementy, witaminy, wartościowe białko. Warto też zdawać sobie sprawę, że cola oraz sól i konserwanty dodatkowo wypłukują wapń z kości.
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), jeśli wynik densytometrii T.score (gęstość kości mierzona np. z kręgosłupa lub szyjki kości udowej) spada poniżej minus 1, mówimy o osteopenii, a jeśli poniżej minus 2,5 - o osteoporozie. Na szczęście u większości badanych dzieci chodziło o osteopenię. Ale sytuacja jest i tak alarmująca, jeśli bowiem już u gimnazjalistów występuje zagrożenie osteoporozą, to strach pomyśleć, co będzie dalej.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane




więcej