- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21922 odpowiedzi)
- Urolog (2252 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (596 odpowiedzi)
- Chirurg (26 odpowiedzi)
- Dermatolog (6386 odpowiedzi)
- Stomatolog (2894 odpowiedzi)
- Okulista (1427 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›Masz ALERGIĘ? Nie zwlekaj z ODCZULANIEM - alergia, alergik, katar, odczulanie, piekące oczy
Masz ALERGIĘ? Nie zwlekaj z ODCZULANIEM
Cieknący katar z nosa, utrudniający oddychanie i łzawiące, piekące oczy... Wiosna jest trudnym czasem dla alergika. Jednak możesz łatwo poradzić sobie z przykrymi dolegliwościami towarzyszącymi alergii, decydując się na odczulanie.
Skłonność do alergii zwykle jest dziedziczna, ale nie można obwiniać tylko genów. Naukowcy wskazują także na inne przyczyny – zwiększające się zanieczyszczenie środowiska i wzrost chemizacji życia. Częstsze występowanie alergii może być też skutkiem przewlekłych chorób górnych dróg oddechowych. Osłabiona infekcją błona śluzowa przepuszcza alergeny, które powinny zostać wyłapane na pierwszym odcinku dróg oddechowych. A raz wykryty alergen pozostaje w „pamięci” układu odpornościowego na wiele lat – w ten sposób alergia się utrwala. Na początku XX wieku tylko 1 proc. społeczeństwa cierpiał na alergiczny nieżyt nosa; dzisiaj wiosną kicha 15–20 proc. Polaków.
Alergia, czyli co?
Zadaniem układu immunologicznego jest ochrona organizmu przed chorobotwórczymi drobnoustrojami. Wytwarza w tym celu przeciwciała, m.in. immunoglobuliny (Ig). Są one we łzach, w wydzielinie gruczołów śluzowych nosa, oczu, gdzie wychwytują bakterie i wirusy. Ale wszechobecna chemia zaburza ten system ochrony. Powietrze zatrute związkami siarki i azotu drażni drogi oddechowe, ułatwiając przenikanie alergenów do śluzówki nosa, do spojówek czy oskrzeli, i sprawia, że układ immunologiczny reaguje przesadnie. Jego komórki wydzielają histaminę i inne związki wywołujące stan zapalny błon śluzowych, powodujące rozszerzenie naczyń krwionośnych i obrzęk śluzówek. A wszystko po to, by zniszczyć niegroźne pyłki roślin, które trafiły na śluzówkę nosa lub gardła. Taka nadreaktywność jest nie tylko dokuczliwa (katar, łzawienie oczu i zapalenie spojówek, duszność), ale może przerodzić się w naprawdę groźną astmę. Z alergią trzeba więc walczyć – tym bardziej, że leki są coraz doskonalsze i bezpieczniejsze.
Leki łagodzące objawy alergii sezonowej
W leczeniu alergii sezonowej najczęściej stosuje się środki działające doraźnie. To preparaty antyhistaminowe (np. Cetalergin, Allertec) – blokują receptory komórkowe dla histaminy odpowiedzialnej za reakcje alergiczne. Przez długi czas miały złą opinię, bo powodowały senność, zmęczenie, tycie. Leki nowej generacji nie mają już takich działań ubocznych. Przeważnie zawierają cetyryzynę lub loratadynę, które są dobrze tolerowane przez organizm. Wchłaniają się bardzo szybko i często już w ciągu 2 godzin osiągają maksymalne stężenie we krwi, co oznacza ustąpienie objawów alergii. Przedłużony czas ich działania sprawia, że wystarczy jedna dawka na dobę. Leki te dostępne są w tabletkach, kroplach lub syropach, więc mogą być stosowane przez dorosłych i dzieci. Preparaty antyhistaminowe usuwają objawy uczulenia, ale nie likwidują stanu zapalnego i obrzęku śluzówek – np. zwalczają katar, ale nie uczucie zatkanego nosa. W tym przypadku pomocna jest inna grupa leków – kromony (np. Lomusol, Cromohexal), w postaci aerozoli do nosa lub gardła oraz kropli do oczu. Aplikowane bezpośrednio na śluzówkę hamują wydzielanie histaminy i działają przeciwzapalnie – zapobiegają obrzękowi błony śluzowej, katarowi, skurczowi oskrzeli. Kromony działają z opóźnieniem, w pełni skuteczne są po 2–4 tygodniach stosowania, więc trzeba zacząć ich używać odpowiednio wcześnie przed spodziewanym pojawieniem się dolegliwości. Leki z tej grupy powinny być stosowane kilka razy na dobę przez cały okres pylenia. Jeśli preparaty antyhistaminowe i kromony nie pomagają w wystarczającym stopniu, lekarz może przepisać leki z grupy kortykosteroidów (np. Beconase, Rhinocort). Mają silne działanie przeciwzapalne i radzą sobie nawet ze znacznie nasilonymi dolegliwościami, ale trzeba stosować je ostrożnie, bo mogą powodować nieprzyjemne skutki uboczne. Rozwagę należy też zachować, sięgając po leki z grupy sympatykomimetyków (np. Afrin, Rhinophenazol), które obkurczają naczynia krwionośne. Można je stosować tylko doraźnie, nie dłużej niż 5–7 dni, nigdy przewlekle, ponieważ uszkadzają błonę śluzową.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane






więcej