- Stomatolog (2893 odpowiedzi)
- Okulista (1427 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2623 odpowiedzi)
- Ginekolog (3743 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21915 odpowiedzi)
AIDS i HIV: ważne pytania
Na świecie żyje ok. 33 miliony ludzi z HIV. W Polsce codziennie dwie osoby dowiadują się, że mają wirusa. Zakażają się głównie młodzi, między 16. a 39. rokiem życia. Ale problem HIV i AIDS dotyczy wszystkich, bo wirus przenosi się na osoby spoza kręgu obarczonego wysokim ryzykiem.
Czy zwykłe codzienne kontakty z osobą zarażoną wirusem HIV stanowią zagrożenie, czy kobieta zakażona wirusem, może urodzić zdrowe dziecko, w jaki sposób rozprzestrzenia się wirus? - na te i inne pytania postaraliśmy się odpowiedzieć.
1. Na czym polega różnica między HIV i AIDS?
HIV (z ang. human immunodeficiency virus) jest to ludzki wirus upośledzenia odporności. Po wniknięciu do organizmu atakuje pewne typy białych ciałek krwi, powoli, ale systematycznie osłabiając układ immunologiczny człowieka, aż do momentu jego całkowitego zniszczenia. W końcu organizm staje się bezbronny wobec nawet banalnych infekcji, z którymi kiedyś radził sobie bez problemu. Stan bezbronności immunologicznej organizmu to AIDS (z ang. acquired immune de-ficiency syndrome), czyli zespół nabytego niedoboru odporności. Choroba jest skutkiem niesprawności układu immunologicznego spowodowanej długotrwałym niszczącym działaniem wirusa HIV.
2. Czy to znaczy, że im większa liczba partnerów, tym większe ryzyko zakażenia wirusem?
Zakażenie HIV zależy nie tyle od liczby i stanu zdrowia partnerów, ile od stopnia ryzyka naszego postępowania. Zwykle najpierw zakaża się osoba zachowująca się ryzykownie, ale przez partnerów przenosi wirus na osoby spoza „podejrzanego” kręgu. I choć najbardziej narażone są osoby często zmieniające partnerów, tak naprawdę problem dotyczy każdego, niezależnie od płci. Wystarczy chwila zapomnienia, w delegacji, na wakacjach, by skomplikować sobie życie. Szacuje się, że zakaźny jest 1 na 100–200 kontaktów seksualnych z osobą zakażoną wirusem. Problem w tym, że jedna osoba może złapać wirusa po setnym, a inna w czasie pierwszego stosunku z zakażonym. Specjaliści przekonują, że najłatwiejszą drogą przeniesienia wirusa jest kontakt seksualny z zakażonym często nieświadomie partnerem. Wiele kobiet zakaziło się wirusem od pierwszego i jedynego mężczyzny.
3. W jaki sposób rozprzestrzenia się wirus HIV?
Musi dojść do bezpośredniego kontaktu zakażonej krwi (wystarczy mniej niż kropla) lub płynu ustrojowego zawierającego wirus (sperma, płyn, który wydziela się z członka po wzwodzie, wydzielina pochwy i szyjki macicy, w tym krew menstruacyjna) z raną, świeżym otarciem naskórka lub błony śluzowej, zadrapaniem. Dziś większość zakażeń jest przenoszonych przez kontakty seksualne: tradycyjne, analne, oralne i wszystkie praktyki, którym towarzyszy przerwanie ciągłości błony śluzowej lub naskórka. Największe ryzyko stanowi seks analny dla partnera biernego. Śluzówka odbytu jest cienka i podatna na urazy, więc podczas stosunków często ulega uszkodzeniom i w ten sposób wirus może z łatwością wniknąć do organizmu. Stosunki tradycyjne wymienia się jako następne w kolejności. Ryzyko zakażenia zwiększają inne choroby przenoszone drogą płciową, np. kiła (towarzyszą jej małe ranki na narządach płciowych, które stanowią drogę wniknięcia wirusa). Bardzo łatwo zakazić się HIV, wstrzykując sobie narkotyki albo inne substancje za pomocą tych samych igieł, strzykawek, rozmaitych akcesoriów co osoba zakażona. Można przenieść wirus z matki na dziecko, głównie w czasie porodu. Pokarm też stwarza ryzyko zakażenia. Wszystkie te sytuacje, choć ryzykowne, nie zawsze kończą się zakażeniem.
4. Jak sprawdzić, czy jest się zakażonym HIV?
Wystarczy proste badanie na obecność wirusa krwi pobranej z żyły lub z palca. Jeżeli podejrzewasz zakażenie, możesz wykonać test (bez skierowania, bezpłatnie, anonimowo) w jednym z 28 specjalistycznych punktów konsultacyjno-diagnostycznych (PKD) znajdujących się w większych miastach na terenie całego kraju. Tam też można uzyskać fachową odpowiedź na wszystkie pytania. Na podstawie rozmowy poprzedzającej badanie doradca ustali z tobą, czy jest to dobry moment na zrobienie testu, oraz wyjaśni, czy rzeczywiście istnieje ryzyko zakażenia. Badanie można też zrobić w poradni przy klinice chorób zakaźnych i niektórych stacjach sanitarno-epidemiologicznych. Odpłatnie wykonuje je wiele prywatnych laboratoriów. Ale tylko w nielicznych pobranie krwi poprzedzone jest rozmową z pacjentem. Ważne, żeby badania nie robić od razu. W zależności od rodzaju testu, zakażenie można wykryć po 2 tygodniach lub dopiero po 1,5–3 miesiącach od ryzykownego zachowania. Ujemny wynik po tym okresie oznacza, że nie wykryto HIV. Wynik testów przesiewowych otrzymuje się zazwyczaj już następnego dnia. Jeśli jest dodatni lub wątpliwy, zawsze wymaga wykonania testu potwierdzającego. Testy szybkie znajdują zastosowanie tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. w przypadku rodzących kobiet, które w czasie ciąży nie miały robionego badania w kierunku wirusa HIV.
Krajowe Centrum ds. AIDS
(tu znajdziesz listę punktów konsultacyjnych),
tel. 22 331 77 77
Całodobowy telefon zaufania AIDS:
22 692 82 26
5. Czy kobiety są bardziej narażone na zakażenie wirusem HIV?
Okazało się, że w kontaktach heteroseksualnych ryzyko przeniesienia wirusa podczas tradycyjnego stosunku z mężczyzny na kobietę jest ok. 20 razy większe niż z kobiety na mężczyznę. Nie wynika to jednak ze zwiększonej podatności organizmu. Jedną z przyczyn jest różnica w budowie anatomicznej narządów płciowych. Obszar wrażliwy na zakażenie (błona śluzowa pochwy i szyjki macicy) jest u kobiet większy niż u mężczyzn (penis jest pokryty skórą, która dla HIV stanowi barierę, jedynie niewielka obwódka błony śluzowej wokół cewki i wewnętrzna warstwa pod napletkiem może być drogą zakażenia). Ponadto nasienie pozostaje po wytrysku w narządach kobiety, a to wydłuża kontakt wirusa z wrażliwą błoną śluzową. Próby wypłukania nasienia po stosunku pogarszają sytuację – robiąc sobie irygacje, można uszkodzić śluzówkę, ułatwiając wirusom wniknięcie do organizmu. Śluzówka narządu rodnego jest bardzo delikatna i w trakcie stosunku łatwo ulega otarciom. Ryzyko zakażenia zwiększają również stany zapalne miejsc intymnych i niedostateczne nawilżenie pochwy. Ze względu na to, że w krajach rozwiniętych odnotowuje się więcej zakażeń wśród mężczyzn, siłą rzeczy jest też większe prawdopodobieństwo, że kobieta spotka zakażonego mężczyznę niż odwrotnie.
6. Jak ustrzec się przed wirusem HIV?
Dopóki naukowcom nie uda się opracować szczepionki, która rozprawi się z wirusem, jedyną skuteczną ochroną przed HIV jest profilaktyka. Po prostu trzeba unikać ryzykownych sytuacji i zachowań, które mogą prowadzić do zakażenia HIV oraz innych chorób przenoszonych drogą płciową, zachowując przy tym zdrowy rozsądek. Lepiej nie nadużywać alkoholu, bo wtedy traci się zdolność realnej oceny sytuacji. Decydując się na kontakt seksualny z osobą, której się dobrze nie zna, lub często zmieniając partnerów, trzeba kierować się zasadą ograniczonego zaufania. Najlepszym zabezpieczeniem w kontaktach seksualnych jest prezerwatywa – sprawdzonej marki (wyprodukowana przez firmę przestrzegającą procedur kontroli jakości, z atestem i datą ważności) i właściwie użyta zmniejsza ryzyko zakażenia HIV o ponad 90 proc. (nie wymyślono jeszcze 100-procentowej ochrony). Zabiegi pielęgnacyjno-kosmetyczne, tatuaże, przekłuwanie uszu itp. powinno się wykonywać tylko w miejscach budzących zaufanie, z użyciem jednorazowych lub wysterylizowanych narzędzi.
SEKS czyli sztuka miłosnych pchnięć
Seks, Sztuka Kochania
Miłosne pchnięcia, czyli ruchy frykcyjne, nie powinny ograniczać się do jednostajnego posuwania w górę i w dół. Taki kochanek co najwyżej będzie rzemieślnikiem, w żadnym razie nie mistrzem. Bo choć nazwa miłosnych pchnięć - ruchy frykcyjne, z łac. oznacza tarcie (fricio), to przecież tarcie tarciu nierówne...
Miałęm punkcje 3x wraz z płukaniem-pomogło bardzo ,a męczyłem sie 4 miesiace z ostrym ropnym zapaleniem zatoki lewej szczekowej.Wypłyneło tyle bagna cuchnącego(ropy)że byłem w szoku.Punkcja sama w sobie bardzo nie przyjemna,lecz nie taka bolesna,są specjalne ...
http://imageshack.us/m/825/5149/logoeavy.png "...Świat marzeń przestaje istnieć, nadeszły czasy gniewu, chęci żądzy, nienawiści! Światło przeistacza się w cień i zło, które nadciąga zewsząd. Ból, cierpienie, strata, współczucie - to przestało już być udręką, lecz codziennością, z z ...
A czy ten balsam jest na receptę i jaka jest jego pojemność za te 30 zł.
Skoro polecacie to moze faktycznie warto kupoic






więcej