- Stomatolog (2893 odpowiedzi)
- Okulista (1427 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2623 odpowiedzi)
- Ginekolog (3742 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21915 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Psychologia
›ZDRADA czy można się jej ustrzec? - miłość, Niewierność, partner, zdrada, związek
ZDRADA czy można się jej ustrzec?
Nie można wykupić polisy ubezpieczającej przed niewiernością. Można jednak wiele zrobić, by niewierności uniknąć. Nie mów, że ciebie to nie dotyczy. Ludzie są tylko ludźmi. Posłuchaj rad psychologa, a zmniejszysz ryzyko zdrady w twoim związku.
Każdy z nas chciałby powiedzieć: „Zdrada? Nie, mnie to nigdy nie spotka”. Niestety, z praktyki wiemy, że takie myślenie często bywa naiwnością. Jednak są sposoby na to, by zminimalizować możliwości, że zostaniesz zdradzona.
- Dbaj o miłość. Pamiętaj, że nie jest dana raz na zawsze. A to znaczy, że ty i twój partner musicie sami nieustannie troszczyć się o związek tak, by był urozmaicony i atrakcyjny dla obu stron. To polega między innymi na wzajemnym zaskakiwaniu się, sprawianiu sobie nawzajem miłych niespodzianek, wspólnej realizacji szalonych pomysłów. Jeśli jesteście razem od dawna, przypominaj sobie często, jak bardzo byłaś zaangażowana na początku, kiedy tylko się poznaliście. Niech te wspomnienia cię inspirują. Związek nie może być tylko rutynowym powtarzaniem tych samych czynności. Jeśli wskoczycie w utarte koleiny, szybko okaże się, że nie tylko twój partner, ale i ty sama zaczniesz rozglądać się za czymś (lub kimś) atrakcyjniejszym, nowszym, po prostu ciekawszym.
- Miej swoje tajemnice. Jeżeli „ten jedyny” będzie cię znał na wylot, spędzał z tobą cały wolny czas, wiedział wszystko o tym, co i kiedy robisz – to co mu zostanie w tobie do zwiedzania, poznawania? Szybko się znudzi i zacznie rozglądać za kimś nowym. Zachowaj zatem własne granice. Bądź dla partnera nieodkrytą do końca osobowością.
- Nie matkuj mężczyźnie. Nie możesz postępować tak, że będziesz robiła wszystko dla niego, ze względu na niego i za niego. Nie odbieraj mu satysfakcji z męskiej samodzielności! Wtedy on otoczy cię opieką, będzie się czuł silny i potrzebny. Twoja nadmierna opiekuńczość może go po pewnym czasie znużyć. Zapragnie od niej uciec, by u boku innej kobiety znowu stać się prawdziwym mężczyzną.
- Nie dawaj zbyt wiele. Gdy poświęcisz się całkowicie dla partnera, on otrzyma od ciebie sygnały, że wszystko jest dla niego. Może mu się więc zacząć wydawać, że inne kobiety też są dla niego. Skoro ty jesteś taka wyrozumiała i chcesz, żeby był zawsze zadowolony... na pewno zgodzisz się, by spotykał się z innymi. Bo to go przecież uszczęśliwia.
- Nie oczekuj zbyt wiele. Jeśli chcesz, żeby zarabiał pieniądze, zapewnił ci rozrywki, opiekę, czułość i szalony seks – to na pewno tego wszystkiego nie zrobi, bo to są wymagania ponad ludzką miarę. Ucieknie, by znaleźć kobietę, która nie potrzebuje supermana.
- Dbaj o siebie. Ale przede wszystkim dla siebie. Jeśli skoncentrujesz się tylko na tym, jak mu się przypodobać, on zacznie traktować cię jak swoją własność. Będzie mógł cię ze sobą gdzieś zabrać lub zostawić w domu. Będzie chciał się tobą pochwalić lub wcale cię nie zauważy. Natomiast gdy zadbasz o siebie dla własnej satysfakcji , po to by czuć się kobietą atrakcyjną, Twój partner popatrzy na ciebie z podziwem i... nie przyjdzie mu do głowy, aby szukać innej pięknej kobiety.
- Rozwiązuj konflikty. Natychmiast. Ciągnący się miesiącami czy latami konflikt jest często powodem do szukania pocieszenia poza związkiem. Aby tego uniknąć, lepiej znaleźć mediatora (np. przyjaciela lub psychologa) niż robić miejsce dla innej kobiety, która na pewno stanie po stronie Twojego mężczyzny. Zresztą, umęczona kłótniami, możesz zapragnąć, by pojawił się ktoś, „kto cię zrozumie”. Pamiętaj jednak, że konflikty często biorą się z problemów, które mamy sami ze sobą. A zmiana partnera niczego nie polepsza, w następny związek wchodzimy bowiem z bagażem nie rozwiązanych spraw.
- Nie zadręczaj go sobą. Mimo że jesteś w związku, pozostajesz osobną istotą. I sama możesz zająć się sobą. Gdy on nie chce po raz setny wysłuchiwać Twoich narzekań i rozmawiać o Twoich problemach, nie płacz w kącie, tylko idź pogadać z przyjaciółką. Często mężczyzna szuka innej kobiety nie dlatego, że cię nie kocha, tylko dlatego, żeby od ciebie odpocząć.
Od zazdrości do zdrady
Warto patrzeć na partnera przytomnie i bez klapek na oczach. Jednak jeśli będziesz go bez przerwy kontrolować, możesz wywołać w nim nieodpartą chęć ucieczki. Taką samą reakcję wywołają też wymówki o to, na kogo spojrzał i jak długo tańczył z koleżanką... Bo zamiast wysłuchiwać twoich żalów za nie popełnione grzechy, będzie wolał je wreszcie popełnić.
Przyczyny skoku w bok
Nie zawsze jest tak, że mężczyzna zdradza, bo jego partnerka stała się dla niego nieatrakcyjna albo po prostu przestał ją kochać. Jednak jeśli pojawia się zdrada, najczęściej jest to sygnał, że nie ma jakiegoś elementu w związku.
- Brak szacunku. Zdarza się, że mężczyzna nie czuje się podziwiany, zauważany, doceniany. Kobieta go lekceważy, krytykuje, wyśmiewa się z niego. Nic dziwnego, że będzie szukał innej, która dostrzeże w nim prawdziwego faceta i potraktuje poważnie.
- Niedopasowanie seksualne. Bywa tak, że partnerzy mają odmienne oczekiwania dotyczące seksu. Na przykład ona nie potrzebuje kochać się tak często jak on. Jeśli o tym nie rozmawiają, nie dochodzą do kompromisu lub jeśli on chce utrzymać związek, mimo niezbyt udanego seksu, możliwe, że znajdzie kobietę, która zaspokoi jego potrzeby.
Syndrom odmiany
Czasem czegoś brakuje człowiekowi, który zdradza. Na przykład poczucia własnej wartości. Dlatego musi ciągle szukać jej potwierdzenia u innych, oglądać się w ich oczach.
Miałęm punkcje 3x wraz z płukaniem-pomogło bardzo ,a męczyłem sie 4 miesiace z ostrym ropnym zapaleniem zatoki lewej szczekowej.Wypłyneło tyle bagna cuchnącego(ropy)że byłem w szoku.Punkcja sama w sobie bardzo nie przyjemna,lecz nie taka bolesna,są specjalne ...
http://imageshack.us/m/825/5149/logoeavy.png "...Świat marzeń przestaje istnieć, nadeszły czasy gniewu, chęci żądzy, nienawiści! Światło przeistacza się w cień i zło, które nadciąga zewsząd. Ból, cierpienie, strata, współczucie - to przestało już być udręką, lecz codziennością, z z ...
A czy ten balsam jest na receptę i jaka jest jego pojemność za te 30 zł.
Skoro polecacie to moze faktycznie warto kupoic




więcej