- Stomatolog (2893 odpowiedzi)
- Okulista (1427 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2623 odpowiedzi)
- Ginekolog (3742 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21915 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Psychologia
›Jak stworzyć ZWIĄZEK PARTNERSKI oparty na bliskości i zaufaniu? - bliskość, kobieta, mężczyzna, partner, rywalizacja
Jak stworzyć ZWIĄZEK PARTNERSKI oparty na bliskości i zaufaniu?
Związek to nie bokserski ring, gdzie walczy się o to, kto ważniejszy, czyje na wierzchu. Zamiast próbować podporządkować sobie partnera i stale z nim rywalizować, lepiej pozwolić mu być sobą. Jak stworzyć związek partnerski oparty na akceptacji, zaufaniu i bliskości?
Mniej kontroli, więcej szacunku i zaufania – przekonuje Laura Doyle, autorka książki “Żona uległa” i twórczyni popularnych w USA warsztatów dla kobiet. Dla wielu par, które straciły nadzieję na udany związek, taki czterotygodniowy kurs jest ostatnią deską ratunku. Jego założenie jest proste: zrezygnować z władzy w związku, by zbliżyć się do partnera. Korzystają z niego kobiety, które próbują nadmiernie kontrolować swoich mężczyzn.
Rywalizacja między partnerami niszczy związek
Czasem są w pracy szefowymi i przyzwyczaiły się do kierowania ludźmi, czasem próbują w ten sposób zamaskować swoje poczucie niskiej wartości. Strategia “już ja ci pokaże, kto tu rządzi” – to często podświadomy komunikat: “boję się bliskości, nie jestem nic warta. Gdy to odkryjesz, na pewno ode mnie odejdziesz”.
O tym, że rywalizacja to największy zabójca bliskości, Laura Doyle przekonała się na własnej skórze. - Przez lata byłam prawdziwą sekutnicą - przyznaje. - Wszystko kontrolowałam. Mówiłam partnerowi, jak ma wkładać ubranie do pralki i oczywiście sprawdzałam, czy robi to dobrze. Ingerowałam w to, jak się ubiera, odżywia i z kim się przyjaźni. - To prawda - potwierdza partner Laury. - Czułem się w tym związku jak roślina doniczkowa.
Kobieta, która świadomie pozbyła się władzy w związku na korzyść bliskości, wie, że prawdziwe partnerstwo to przekonanie: “Potrafię żyć bez ciebie. Ale to właśnie ciebie wybrałam spośród tysiąca innych, a ty wybrałeś mnie. Chcę żyć tak, byśmy nigdy nie żałowali swoich decyzji”.
Mądra żona wie, że ludzi nieomylnych i doskonałych po prostu nie ma. Zamiast szukać ideału, potrafi docenić partnera. W ten sposób docenia też samą siebie, bo przecież sama go sobie wybrała. Jednocześnie umie zaakceptować jego wady, tak jak swoje własne.
Jedna z uczestniczek warsztatów Laury Doyle zwierza się: “Przez tyle lat czekałam na rycerza na białym koniu, a teraz okazało się, że tym rycerzem jest mój mąż, którego odkrywam codziennie na nowo. Przy nim czuję się niezwykła".
Nowe role kobiety i mężczyzny w związku
Wzajemne oczekiwania partnerów zmieniły się ostatnio całkowicie. Dziś idealny kandydat na męża to skrzyżowanie matki miłosierdzia z terminatorem, zaś idealna żona to połączenie kucharki z kobietą wyzwoloną. Kiedyś świat wyglądał prościej, a role w związku były jasno określone. On polował, ona była strażniczką domowego ogniska. Bardziej współcześnie - pan domu wracał po 10 godzinach z pracy, kładł wypłatę na stół, a żona wybiegała mu na spotkanie z talerzem kapuśniaku. Dziś mamy okres przejściowy. Odrzucamy stary model, bo przecież my – kobiety ambitne, niezależne, samowystarczalne – nie mamy zamiaru spędzać życia w kuchni z chmarą dzieciaków przy boku. A w naszych partnerach jakby zaniknął instynkt łowcy. Zamiast na polowaniach, spędzają czas na urlopie wychowawczym (bo partnerka lepiej zarabia), na siłowni lub nawet u kosmetyczki (to tzw. metroseksualni – mężczyźni, którzy nie wstydzą się swojej wrażliwości i dbają o wygląd).
Dekalog mądrej żony:
- Stawiaj na pierwszym miejscu dobro waszego związku. Uwierz, że tak samo jest ono ważne dla twojego partnera. Nie zakładaj z góry, że to, co on robi, jest wymierzone przeciw tobie lub waszemu małżeństwu.
- Akceptuj go takiego, jakim jest – pamiętaj zawsze o jego zaletach, wybaczaj wady.
- Miej zaufanie do partnera – nie odrzucaj jego pomysłów. Jeśli niektóre cię przerażają, spokojnie o nich porozmawiajcie.
- Związek to nie handel wymienny. Nie sprawdza się gra “gdy ja tobie to, to ty mnie w zamian tamto”.
- Nie kontroluj życia swojego mężczyzny, skoncentruj się raczej na swoim własnym.
- Zamiast narzekać, że to ty jesteś inicjatorką wszystkich pomysłów, oddaj czasem inicjatywę w jego ręce.
- Nie manipuluj seksem, dbaj o intymność w związku.
- Nie uzależniaj swojego samopoczucia od tego, co zrobił lub czego nie zrobił twój partner.
- Chociaż sama świetnie potrafisz o siebie zadbać, nie wzbraniaj się prosić go o pomoc, jeśli jej potrzebujesz. Nie wymagaj jednak gwiazdki z nieba.
- Dawanie jedzenia to symbol okazywania uczuć. Nie irytuj się więc, gdy on kolejny raz pyta “kochanie, co na obiad?”.
Walka o władzę w związku
Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie tkwiące w nas przekonanie, że przecież nie tak to wymyśliła natura. Kiedy biegniesz zestresowana na zebranie zarządu, a on dzwoni i pyta, co chciałabyś dziś na kolację, czujesz, że coś jest nie tak. Marzyłaś przecież o partnerskim związku. Takim, w którym on gotuje, ty zmywasz, ty robisz zakupy, on wyrzuca śmieci, ty zarabiasz, on niańczy dzieci. I tak właśnie jest. Dlaczego więc kłócicie się co drugi dzień i od miesięcy się nie kochaliście? Zdaniem psychologów, pod kłótniami o podział obowiązków kryje się walka o władzę. Zaś wojna domowa o brak czułości jest zwykle zapowiedzią poważniejszych problemów, ponieważ chodzi o niespełnione oczekiwania. Znany terapeuta Andrzej Wiśniewski twierdzi, że w zdrowych emocjonalnie związkach śmieci wyrzucają się same, pies jest zawsze wyprowadzony, a partnerzy bez demonstrowania wielkiej miłości czują się szczęśliwi i bezpieczni.
Miałęm punkcje 3x wraz z płukaniem-pomogło bardzo ,a męczyłem sie 4 miesiace z ostrym ropnym zapaleniem zatoki lewej szczekowej.Wypłyneło tyle bagna cuchnącego(ropy)że byłem w szoku.Punkcja sama w sobie bardzo nie przyjemna,lecz nie taka bolesna,są specjalne ...
http://imageshack.us/m/825/5149/logoeavy.png "...Świat marzeń przestaje istnieć, nadeszły czasy gniewu, chęci żądzy, nienawiści! Światło przeistacza się w cień i zło, które nadciąga zewsząd. Ból, cierpienie, strata, współczucie - to przestało już być udręką, lecz codziennością, z z ...
A czy ten balsam jest na receptę i jaka jest jego pojemność za te 30 zł.
Skoro polecacie to moze faktycznie warto kupoic





więcej