Jak odbudować związek po ZDRADZIE

233 komentarze
Autor: Ewa Anna Baryłkiewicz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Zdrada stawia pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie związku. Osoba zdradzona czuje się skrzywdzona i zawsze ma obniżone poczucie własnej wartości. Zdrada może dotknąć każdego. Jednak czy po zdradzie możliwe jest w ogóle dalsze wspólne życie? Na pewno tak, lecz nic już nie będzie takie samo.

Zdrada stawia pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie związku.

Jak odbudować związek po ZDRADZIE

Zaniepokoił cię przeczytany przypadkiem SMS? Spotkałaś go w czasie „delegacji” w restauracji z inną kobietą? A może sam ci opowiedział o kochance? Bez względu na to, jak dokonałaś tego odkrycia, było druzgocące. Osoba, którą kochasz i której ufałaś zawiodła cię. I choć sama nie wiesz jeszcze, co powinnaś teraz zrobić, jednego jesteś pewna – już nic nie będzie takie, jak było...

Do zdrady trzeba dwojga

Jego zdrada postawiła wasz związek pod znakiem zapytania. Ale też obniżyła poczucie twojej wartości. Zaczęłaś kwestionować swoją atrakcyjność. Zwątpiłaś w zdolność wyboru mądrego partnera i zastanawiasz się, czy sama dobrze wypadasz w tej roli. Próbujesz ustalić swój ewentualny udział w zdradzie: „Czy ja go do tego popchnęłam? Nie zwróciłam wystarczającej uwagi na to, co było dla niego ważne? Może zaniedbałam go, poświęcając zbyt wiele uwagi dzieciom? Czy seks był satysfakcjonujący?”. Potem przychodzi fala gniewu i żalu: „Jak on mógł mi to zrobić? Myślałam, że mogę mu zaufać”. Kolejną fazą jest samokrytyka: „Powinnam była to przewidzieć”. Na koniec pojawiają się wątpliwości: „Może zbyt wiele oczekiwałam? Może nie zasługuję na to, by być kochaną?”. I choć wiele pytań jest niedorzecznych, to któreś z pewnością kryje odpowiedź.

Zdrada jest dramatycznym symptomem, że w związku dzieje się źle – co najmniej jednej ze stron czegoś brakuje: zrozumienia, wsparcia, ciepła, satysfakcji seksualnej. Ten deficyt prawdopodobnie występował od dawna. Można było coś z tym zrobić. Jak? Nad związkiem trzeba pracować. Przezwyciężać wrodzony egoizm i zwracać uwagę na to, co jest ważne dla ukochanej osoby. Uważnie jej słuchać, a z drugiej strony – mówić szczerze o sobie. Nie bać się stawiać granic i walczyć o szacunek dla własnej osoby.

Zakochani zakładają rodzinę i zaczynają zajmować się gromadzeniem wspólnego majątku, opieką nad dziećmi – zapominają, że ich największym skarbem jest uczucie, które ich połączyło. Rzadko poświęcają czas i energię na naukę osobistej komunikacji. Wierzą, że skoro teraz się kochają, zawsze będą się rozumieć. A jeśli komunikacja szwankuje, deficyt wzajemnych oczekiwań rośnie. I bardzo często dochodzi do zdrady. Trudno jest bowiem poradzić sobie z narastającym brakiem czułości, zainteresowania itd. – i szuka się tego poza związkiem.

Ważne

Ważne

Rozpocznij nowy rozdział życia

Zdradę można wybaczyć. Ale czy da się ją zapomnieć? Nie! I wcale nie o to chodzi. Ważniejsze jest, czy stała się dla partnerów punktem zwrotnym, od którego rozpoczęło się uzdrawianie związku, czy bolesną, trudno gojącą się raną. W tym drugim przypadku lepiej się rozstać. Wiele par, którym udało się uratować związek, przyznało jednak, że chociaż zdrada spowodowała najgorszy okres w ich życiu, to ostatecznie doprowadziła ich do takiego poziomu intymności, szczęścia, zrozumienia i oddania, o jakim dawniej mogli tylko marzyć. Traumatyczne doświadczenie było więc im potrzebne do tego, aby... odkryli siebie na nowo.

Zdrada zdradzie nierówna

Niektóre kobiety bardziej dotyka zdrada emocjonalna niż fizyczna. Łatwiej im jest pogodzić się z faktem, że ich partner spał z inną, niż że nawiązał z nią intymną więź. Zdarza się, że głęboki kontakt z osobą poznaną w internecie jest zdradą porównywaną do spędzenia nocy z kimś innym. Ale niezależnie od skali zdrady, boli tak samo.

Ostatnio dodane na forum
zobacz wszystkie »
 
 
Nie zarejestrowany, 25.07.2017 11:24
Przebaczyłem żonie zdradę. Zamknąłem ten rozdział dla dzieci. Nikomu nie powiedziałem o tym. Po trzech latach żona czuła się znów pewna siebie i zrobiła to ponownie.
Nie zarejestrowany, 09.07.2017 16:35
Mnie też żona zdradziła. Mówi mi, że mnie kocha a z nim spotykała się tylko dla sexu. Wydało się przypadkiem. Teraz robi z siebie ofiarę. Czysty dom, wspólnie spędza czas z naszymi dziećmi jednym słowem ideał. A kiedyś to ja się wszystkim zajmowałem. Ciekawe kiedy jej minie. Jestem z nią dla dzieci. Pieprzona egoistka po tym wszystkim myśli, że będzie jak dawniej. Nawet przestałem już ją kochać. Minął żal, rozczarowanie a przyszedł czas na ułożenie sobie życia bez niej.
 

Czas leczy rany, także te spowodowane zdradą partnera

W momencie, kiedy targa tobą wściekłość, chęć zemsty i desperackie pragnienie odzyskania partnera, tylko czas pomoże ci spojrzeć na całą tę sytuację trzeźwo. Wtedy poznasz swoje prawdziwe uczucia do partnera i dowiesz się, co on naprawdę czuje do ciebie. Nie podejmuj wiec pochopnie decyzji o rozstaniu. Czasowa separacja ma jednak sens – gdy na jakiś czas zamieszkacie oddzielnie, szybciej odnajdziecie prawdę o tym, co was łączy. W tym czasie odnajdź spokój i siłę w rutynowych czynnościach: ćwiczeniach fizycznych, pracy, obiadach z przyjaciółmi. To da ci poczucie, że życie toczy się dalej.
Jeżeli masz dzieci, nie zmieniaj ich codziennego rozkładu dnia. Muszą mieć stały punkt oparcia. Dla ich dobra zachowaj spokój: płacz tylko wtedy, gdy będziesz sama. Ten konflikt dotyczy przecież tylko ciebie i twojego partnera. Twój mąż to ich ojciec – jego zachowanie jest też i dla nich zagrożeniem. Wiele matek zadaje sobie wtedy pytanie: „Czy powinnam utrzymać to małżeństwo dla «dobra» dzieci?” zamiast ważniejszego: „Czy trwanie za wszelka cenę w «martwym» związku nie odbije się negatywnie na całej mojej rodzinie?”. Dlatego ochłoń – podziel się swoimi dylematami z przyjaciółmi. Ale decyzję: „co dalej?” podejmij samodzielnie! To twoje życie! Poza tym różni ludzie mają rożną tolerancję na zdradę.

Tylko od was zależy, czy po zdradzie odbudujecie związek

Odpowiedz sobie na pytanie: „Czy ten związek jest wart drugiej szansy?”. Ale nie zostawaj z partnerem, jeśli istnieje tylko niewielka (lub żadna) szansa na to, abyś była z nim szczęśliwa. Nie powinnaś z nim być, jeśli brakuje mu odwagi, by być szczerym. Kiedy nie czuje potrzeby przepracowania własnych słabości. Gdy nie potrafi angażować się w związek i jest niezdolny do wielkich uczuć. Jeżeli ty go kochasz, a on nie wyobraża sobie życia bez ciebie i obiecuje ci, że zrobi wszystko, by naprawić swój błąd i odbudować wasze relacje, daj mu – a raczej wam – jeszcze jedną szansę. Tylko od was zależy, czy uda się wam odzyskać uczucie i bliskość.

Zdaniem amerykańskich psychologów klinicznych Stevena D. Solomona i Lorie J. Teagno poradzenie sobie z faktem, że ukochany cię zdradził, jest – w pewnym sensie – porównywalne do zmierzenia się ze śmiercią bliskiej osoby – towarzyszy ci uczucie, że ktoś odszedł już na zawsze albo coś umarło.

Etapy postępowania po zdradzie:

Aby pogodzić się z odejściem kogoś, kogo kochałaś, musisz popracować nad przykrymi emocjami. Jak? Oto skuteczne etapy postępowania w tej kryzysowej sytuacji :

  • Jakaś część ciebie już na zawsze będzie uważać na to, aby nigdy nie dać się tak bardzo zranić. Nie pozwól jednak, żeby twój lęk powstrzymywał cię od odsłaniania serca przed osobą, która cię zraniła. To dla ciebie jedyny sposób, aby wyjść poza ból i nie pozwolić mu się zdominować. W pierwszej kolejności spisz wszystko, co czujesz. Pisanie często pomaga nadać sens naszym uczuciom – zwłaszcza gdy są tak silne. Np. możesz się czuć rozwścieczona, nie tylko dlatego, że on cię zdradził, ale też dlatego, że się tego wyparł albo zabrał ją w "wasze miejsca. Możesz się bać, że zamierza cię dla niej zostawić, czuć lęk, że cię już nie kocha, a jednocześnie mieć przeczucie, że to będzie dla was najlepsze rozwiązanie. Jeśli będziesz wiedziała, czego tak naprawdę chcesz, łatwiej ci będzie o to walczyć. Nie bądź zaskoczona, gdy – mimo wszystko – odkryjesz prawdę, że go kochasz i nie wyobrażasz sobie życia z kimś innym. Posiadanie odwagi, żeby się zmierzyć z prawdą o sobie, jest pierwszym krokiem do zmiany swojego życia.
  • Wyraź swoje emocje. Trudno jest poruszać temat zdrady bez kłótni, pretensji, żalu. Dlatego nie powinniście odbyć jednej rozmowy, ale całą serię. Powiedz mu o swoim głębokim bólu, gniewie, lęku itd. Pozwól, by emocje wylały się z ciebie. I... daj mu szansę na obronę. Ale to ty kontroluj tę rozmowę! Każdy partner, który został zdradzony, czuje się jak w pułapce – jakaś jego część obsesyjnie chce poznać szczegóły dotyczące zdrady. Jednocześnie boi się usłyszeć, jak było naprawdę. Dlatego zadawaj tylko te pytania, na które jesteś gotowa poznać odpowiedź. Pamiętaj, że może być ona bardzo bolesna. Pytaj tylko o to, co pomoże ci zrozumieć i znaleźć rozwiązanie, a nie o detale, które pogłębią twój ból. Ale nie rezygnuj z tej rozmowy – nawet jeśli podjęłaś decyzję o rozstaniu. Wielu ludziom dotarcie do szczegółów zdrady pozwoliło odkryć prawdę o ich związku i w przyszłości uniknąć błędów.
  • Odbudujcie zaufanie. Ten proces jest bardzo trudny – trwa tygodnie, czasem lata. Istnieje tylko jeden sposób, by tego dokonać – trzeba działać. Partner musi nieustannie potwierdzać swoją uczciwość, dotrzymywać danego ci słowa. Wykonywać to, co ci obiecał i niczego przed tobą nie ukrywać. Ale... nie dokona tego, jeśli mu w tym nie pomożesz. Musisz mu powiedzieć, czego od niego oczekujesz. Opracujcie wspólnie listę tych zachowań, które będą budować twoje zaufanie. Pamiętaj – to, o co go prosisz, musi być wykonalne i nie może narażać na szwank jego szacunku do samego siebie. Musisz pozwolić mu na normalne życie – z rozrywkami i pokusami, z których nie będzie musiał rezygnować (np. sport).

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Aktualizacja: 08.11.2016

Komentarze (1 - 10 z 233)
rogacz, 22.07.2017 13.23
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
to nie ma sensu zawsze będą wracać wspomnienia będziesz z tym walczył ja dałem drugą szansę i żałuję nie uwolnisz się od wspomnień jestem tylko dla dziecka. zapamiętaj złodziej zawsze będzie złodziejem a dziwka zawsze będzie dziwką
 
silnywybaczy, 18.07.2017 06.35
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Dowiedziałem się że żona mnie zdradziła z dwoma mężcyznami z którymi też się bawiłą, może odegrała się na nich , najpierw zdradziła i odeszła odemnie dla meżczyzny który ją zostawił po kilku numerkach , w tym samym czasie zadała się już z kolejnym ... czy zrobiła to w zemście na pierwszym?? ponad tym wszytkim jestem ja , mąż , tato dwóch małych chłopców , ktory zchrzanił nie jedną rzecz w przeszłości ale nadal kocham tak bardzo że wybaczę , tylko czemu żona nie okazuje skruchy i zachowuje się jak bym to ja zdrasdzał????
 
puchatek, 12.07.2017 01.48
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
a co ja mam zrobic / moja zuna namawiala mnie na wspolny sex z inna para na poczatku tez tego chcialem ale po paru takich spotkaniach zauwazylem ze obecnosc mojej zony mnie rozprasza a ona chce nadal sexu z innym partnerem mi mowi ze mnie kocha a to ma byc od czasu do czasu tylko zwykly sex bez zadnej milosci / i powiem tak ja sie zgodzilem i powiedzialem ze jesli chce moze to robic ale na moich oczach i nawet wspolnie w trojke po tym co mowila myslalem ze bedzie to tylko lipny sex polozyy sie i tyle ale niestety zauwazylem ze bardzo sie w to angazuje i tak jak sie z nim zachowuje tak ze mna nie bylo nigdy albo bardzo dawno i teraz nawet nie chce tego ze mna zmieniac nie mowiac juz o tym ze nigdy nie lubiala sie ze mna calowac a jak spimy to nie moze sie przemoc by sie odwrocic w moja strone i wedlug niej z tym gosciem to tylko zwykly sex / ja sobie pomyslalem ze ok. skoro tak to tez sobie znalazlem kobiete sex mamy wspanialy tez jest mezatka b. pieknie caloje i jest nam w lozku super a tak przy okazji ani ja ani ona tez nie chcemy sie rozwodzic poczekam jeszcze troche i wtedy powiem o tym zonie ze to tez tylko zwykly sex i zobaczymy co ona na to / pozdrawiam pozniej napisze jak bylo
 
RychuPeja, 09.07.2017 16.43
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja nie przebaczyłem żonie. Odszedłem . Byłem sam przez 6 lat po czym poznałem wspaniałą kobietę i jestem znów szczęśliwy. Znamy się już trzy lata i planujemy wspólne życie. Myślę, że gdybym to właśnie z nią się ożenił to nigdy bym nie przeżył takiej tragedii co mi ex zgotowała. Inny typ człowieka, tak jak ja potrafi dawać a nie tylko brać.
 
Agnieszka , 15.06.2017 16.52
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
moj facet caly czas mi wmawiał ze jestem ładna i szczupla ze nienawidzi grubych dziewczyn. dbałam o siebie bo bałam sie przytyć a tymczasem zdradził mnie z trzy razy grubsza. z dziewczyna o trzech brodach tak grubą załamałam się: -(
 
Heniek, 05.06.2017 20.50
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Kocham wciąż swoją żonę. Od rozwodu minęło prawie 7 m-cy. Nie myślałem, że wszystko potoczy się błyskawicznie i rozwód dostanę już po pierwszej rozprawie. Dowody jakie zebrałem były niepodważalne. Żałuję tych 12 lat. Dorobiliśmy się własnego domu, samochodu, potem dwójki dzieci. A moja egoistyczna żona na boku narabiała z kolesiem własnej psiapsiółki. Nigdy nie zmuszałem jej do sexu chociaż zawsze to ja inicjowałem zbliżenia. Jeśli już do czegoś doszło to tylko klasyczny wchodził w grę. O okazywaniu czułości zapomnij jakiejkolwiek. A z nim seksiła się na wszystkie sposoby i jeszcze nagrywali się podczas sexu. Gdyby nie przyjaciółka żony to bym się nie domyślił. Ona się rozeszła ze swoim mężem i nie puściła pary z ust dlaczego. Dopiero po 3 miesiącach ten kretyn pochwalił się filmami w sieci jaki z niego kochanek. Potem moi znajomi nakierowali mnie na tę stronę i nie miałem wątpliwości. A żona nawet nie okazała skruchy. "To tylko sex, Ciebie kocham a z nim jest mi bosko w łóżku" Myślałem że umrę. Rodzina mi pomogła uwolnić się od niej. Uczucie pomału wygasa ale moje poczucie wartości bliskie zeru:(
 
zły, 05.06.2017 12.58
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja raz wybaczyłem.Zawalczyłem o nas.I było dobrze przez 10 lat.Może jestem pantoflem.Nazwijcie to jak chcecie.Teraz wina jest po mojej stronie.Jedną decyzją wyrzuciłem 23 lata związku do kosza.A tak naprawdę to wszystko działo się w mojej głowie.Moje podejrzenia.Mało tego!Ja to wszystko widziałem.Ta myśl tak zatruła mi życie,że w zwykłym powitaniu doszukiwałem się oznak niewierności.To nas zniszczyło.Moje kłótnie,podejrzenia.Był też brak zainteresowania szczęściem,samopoczuciem żony.Traktowałem ją obojętnie.Wciąż podejrzliwie. Bycie razem to więż szczególna.Dotyczy obojga.Oboje musicie się starać.Nie zostawiać nie wyjaśnionych spraw na potem.Bo one powrócą.1000 razy silniejsze.Dbać i pielęgnować uczucię do drugiej osoby.Być zawsze przy niej. Nie ważne ,że jesteś zmęczony.Zawsze znajdż czas, aby porozmawiać .O rzeczach ważnych i tych mniej.O codzienności.Ile dasz,tyle zbierzesz.
 
Damiano, 05.06.2017 08.02
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Mnie też to spotkało. Wybaczyłem. Związek trwał jeszcze dwa lata po czym się rozpad i odeszliśmy od siebie. Najbardziej cierpiały dzieci bo widziały jak zmagamy się z tym. Po tym wszystkim stałem się impotentem po nie umiałem kochać się z żoną nie myśląc o tym co robiła z tym sku...wysynem. Musiałem to wiedzieć a jak już mi powiedziała to nawet nigdy przez dwa lata jej już nie pocałowałem w usta bo nie będę całował po czyimś fiu.....cie. swoją drogą ja musiałbym żebrać o to a jemu robiła za każdym razem. Baby są głupie. Jak myślą że facet zapomni to się gruba mylą. Tego się nie zapomni.
 
zły, 28.05.2017 18.53
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Moja zdrada wypłynęła tydzień temu.Chęć zemsty na żonie,chęć dowartościowania u innej sprawił,że każdy dzień jest piekłem.Piekłem,które sam sobie sprawiłem.Teraz walczę o naprawę związku.Tak na prawdę,aby żona choć zemną porozmawiała.Bardzo chciałbym ją odzyskać.Zdaje sobie sprawę,że może to trwać lata.Nie przeraża mnie to.Czy jest ktoś ,kto przeszedł coś takiego. Prosił bym o kontakt.Jakąś radę. windario@wp.pl GG 62841489
 
zły, 28.05.2017 10.38
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Budowanie związku to bardzo ważna sprawa.Po latach bycia razem często zapominamy o drugiej stronie.Patrzymy tylko na ja i mi.Nie słuchamy.Nie rozumiemy.Wojna w związku niszczy dwie strony.Chęć wygrania potyczki przesłania nam dobro całości.Kilka dobrych słów może sprawić,ze Ty lub druga strona zatrzyma się w swojej niszczycielskiej działalności.Myśl,nie zrobię tego bo on ona tego nie zrobiła , jest bardzo destruktywna.Gdy Ci zależy ,to Ty musisz zrobić pierwszy krok.Nawet najbardziej wściekły partner po chwili się opamięta.Teraz to wiem.Kilka słów,gest mogło zadecydować o moim szczęściu.Jednak złość,chęć niszczenia przesłoniła mi oczy. Teraz jestem sam.Teraz odczuwam brak kogoś,kto był dla mnie najbliższy.Dwa słowa,uczynek i moje życie wyglądałoby inaczej.Pomyśl nad tym,zanim popełnisz mój błąd.
 
następne »
strona 1 z 24
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
UWODZENIE: co uwodzi mężczyzn, a co kobiety UWODZENIE: co uwodzi mężczyzn, a co kobiety

Okazuje się, że na kobiety i mężczyzn działają zupełnie odmienne bodźce. Sprawdź, co uwodzi...

więcej

140

Miłość: gdy w związku jest duża RÓŻNICA WIEKU między partnerami

On jest po pięćdziesiątce, ona ma zaledwie dwudziestkę. Ona dobiega czterdziestki, on dopiero...

więcej

89

Jak utrzymać ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ? Historie związków i porady psychologa Jak utrzymać ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ? Historie związków i porady psychologa

Czy miłość może przetrwać, jeśli partnerów dzielą setki kilometrów? Jak ocalić związek na...

więcej

86

Nowe życie po rozwodzie - jak poradzić sobie z pustką po rozstaniu Nowe życie po rozwodzie - jak poradzić sobie z pustką po rozstaniu

Po rozwodzie trzeba zbudować wszystko od nowa. I to nowe może być dużo lepsze od tego, co się...

więcej

77

Znajdź badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Najważniejsze w tym, co opisujesz, to fakt, iż jest to przeszłość. Kluczowe dla wyjaśnienia jest opisane podejrzenie padaczki. Padaczka kojarzy nam się z widokiem chorego leżącego w konwulsjach na...

Niestety, bez pomocy logopedy nie wyćwiczy Pani sama prawidłowej głoski r. Logopeda musi zdiagnozować rodzaj wady (głoska r może mieć różne formy), dobrać odpowiednie ćwiczenia, które będzie Pani...

Niestety, dla dobra dziecka trzeba jak najszybciej skonsultować się z lekarzem psychiatrą, a nie z psychologiem, dlatego że stany lękowe utrzymują się u Pani syna dość długo. Nie ma na co czekać,...

Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.