Jak odbudować związek po ZDRADZIE

210 komentarze
Autor: Ewa Anna Baryłkiewicz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Zdrada stawia pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie związku. Osoba zdradzona czuje się skrzywdzona i zawsze ma obniżone poczucie własnej wartości. Zdrada może dotknąć każdego. Jednak czy po zdradzie możliwe jest w ogóle dalsze wspólne życie? Na pewno tak, lecz nic już nie będzie takie samo.

Zdrada stawia pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie związku.

Jak odbudować związek po ZDRADZIE

Zaniepokoił cię przeczytany przypadkiem SMS? Spotkałaś go w czasie „delegacji” w restauracji z inną kobietą? A może sam ci opowiedział o kochance? Bez względu na to, jak dokonałaś tego odkrycia, było druzgocące. Osoba, którą kochasz i której ufałaś zawiodła cię. I choć sama nie wiesz jeszcze, co powinnaś teraz zrobić, jednego jesteś pewna – już nic nie będzie takie, jak było...

Do zdrady trzeba dwojga

Jego zdrada postawiła wasz związek pod znakiem zapytania. Ale też obniżyła poczucie twojej wartości. Zaczęłaś kwestionować swoją atrakcyjność. Zwątpiłaś w zdolność wyboru mądrego partnera i zastanawiasz się, czy sama dobrze wypadasz w tej roli. Próbujesz ustalić swój ewentualny udział w zdradzie: „Czy ja go do tego popchnęłam? Nie zwróciłam wystarczającej uwagi na to, co było dla niego ważne? Może zaniedbałam go, poświęcając zbyt wiele uwagi dzieciom? Czy seks był satysfakcjonujący?”. Potem przychodzi fala gniewu i żalu: „Jak on mógł mi to zrobić? Myślałam, że mogę mu zaufać”. Kolejną fazą jest samokrytyka: „Powinnam była to przewidzieć”. Na koniec pojawiają się wątpliwości: „Może zbyt wiele oczekiwałam? Może nie zasługuję na to, by być kochaną?”. I choć wiele pytań jest niedorzecznych, to któreś z pewnością kryje odpowiedź.

Zdrada jest dramatycznym symptomem, że w związku dzieje się źle – co najmniej jednej ze stron czegoś brakuje: zrozumienia, wsparcia, ciepła, satysfakcji seksualnej. Ten deficyt prawdopodobnie występował od dawna. Można było coś z tym zrobić. Jak? Nad związkiem trzeba pracować. Przezwyciężać wrodzony egoizm i zwracać uwagę na to, co jest ważne dla ukochanej osoby. Uważnie jej słuchać, a z drugiej strony – mówić szczerze o sobie. Nie bać się stawiać granic i walczyć o szacunek dla własnej osoby.

Zakochani zakładają rodzinę i zaczynają zajmować się gromadzeniem wspólnego majątku, opieką nad dziećmi – zapominają, że ich największym skarbem jest uczucie, które ich połączyło. Rzadko poświęcają czas i energię na naukę osobistej komunikacji. Wierzą, że skoro teraz się kochają, zawsze będą się rozumieć. A jeśli komunikacja szwankuje, deficyt wzajemnych oczekiwań rośnie. I bardzo często dochodzi do zdrady. Trudno jest bowiem poradzić sobie z narastającym brakiem czułości, zainteresowania itd. – i szuka się tego poza związkiem.

Ważne

Ważne

Rozpocznij nowy rozdział życia

Zdradę można wybaczyć. Ale czy da się ją zapomnieć? Nie! I wcale nie o to chodzi. Ważniejsze jest, czy stała się dla partnerów punktem zwrotnym, od którego rozpoczęło się uzdrawianie związku, czy bolesną, trudno gojącą się raną. W tym drugim przypadku lepiej się rozstać. Wiele par, którym udało się uratować związek, przyznało jednak, że chociaż zdrada spowodowała najgorszy okres w ich życiu, to ostatecznie doprowadziła ich do takiego poziomu intymności, szczęścia, zrozumienia i oddania, o jakim dawniej mogli tylko marzyć. Traumatyczne doświadczenie było więc im potrzebne do tego, aby... odkryli siebie na nowo.

Zdrada zdradzie nierówna

Niektóre kobiety bardziej dotyka zdrada emocjonalna niż fizyczna. Łatwiej im jest pogodzić się z faktem, że ich partner spał z inną, niż że nawiązał z nią intymną więź. Zdarza się, że głęboki kontakt z osobą poznaną w internecie jest zdradą porównywaną do spędzenia nocy z kimś innym. Ale niezależnie od skali zdrady, boli tak samo.

Ostatnio dodane na forum
zobacz wszystkie »
 
 
Elza, 14.12.2016 13:11
Witam. Moja historia jest też przykra i nie wiem co mam robić. Byliśmy ze sobą 6 lat w tym 2po ślubie. Mamy dwójkę dzieci. 2 dziewczynki. 4 latka i 1. Przez ponad rok mnie zdradzał z dużo młodszą od siebie dziewczyną. Kiedy się dowiedziałam wyprowadziłam się. Ale czuje ze nadal go kocham i chce z nim być. Ale gdy go pytam czy powalczymy o nas związek to mówi to się nie uda, ty juz nie chcesz, już nie będzie tak jak kiedyś... itp. Wiem że podobno nadal się z nią spotyka. A gdy mówię o rozwodzie to on mówi że się nie zgadza. Dziewczyny proszę was o radę co mam zrobić dalej. Czy walczyć czy już odpuścić.???? Odpuść, szanuj siebie i nie daj sobą pomiatać. Nie płaszcz się przed nim skoro to on Cie zradził, idź do sądu i walcz o rozwd z orzeczeniem o winie, albo przynajmniej zwykły rozwód. Nie rozumiem jak można byc takim dupkiem
Nie zarejestrowany, 12.12.2016 22:25
Mój były partner zapewne do mnie nie wróci. Choć bardzo bym chciała.Wiele rzeczy zatailam, wielu rzeczy niewie do dziś. Bardzo tego żałuję bo mam z nim dwóch synów. Może nie umiał pokazywać uczuć i może dlatego posunelam się do podlych rzeczy jak zdrada.Mowia że wina leży po obu stronach może po części tak ale ja jestem pewna ze większość spraw zawalilam ja.Nie jesteśmy rok że sobą. NIGDY nie potrafiłam powiedzieć że to moja wina zawsze zwalalam winę na niego. Oczernialam, go, a nie powinnam. Nikt nie jest idealny ale on nie zasłużył na to wszystko.A mi do tej pory cholernie wstyd nie mogę sobie z tym poradzić.... Nie odzyskam już pełnej rodziny wktórej mogły dorastac nasze dzieci.W domu nigdy nie bd mamy i taty razem. Hej , przezywam identyczna historie, dokładnie wszystko co napisałas stalo sie i u mnie, jesli chcesz porozmawiac to ja chetnie bo nie wiem jak z tym zyc . Iwona
 

Czas leczy rany, także te spowodowane zdradą partnera

W momencie, kiedy targa tobą wściekłość, chęć zemsty i desperackie pragnienie odzyskania partnera, tylko czas pomoże ci spojrzeć na całą tę sytuację trzeźwo. Wtedy poznasz swoje prawdziwe uczucia do partnera i dowiesz się, co on naprawdę czuje do ciebie. Nie podejmuj wiec pochopnie decyzji o rozstaniu. Czasowa separacja ma jednak sens – gdy na jakiś czas zamieszkacie oddzielnie, szybciej odnajdziecie prawdę o tym, co was łączy. W tym czasie odnajdź spokój i siłę w rutynowych czynnościach: ćwiczeniach fizycznych, pracy, obiadach z przyjaciółmi. To da ci poczucie, że życie toczy się dalej.
Jeżeli masz dzieci, nie zmieniaj ich codziennego rozkładu dnia. Muszą mieć stały punkt oparcia. Dla ich dobra zachowaj spokój: płacz tylko wtedy, gdy będziesz sama. Ten konflikt dotyczy przecież tylko ciebie i twojego partnera. Twój mąż to ich ojciec – jego zachowanie jest też i dla nich zagrożeniem. Wiele matek zadaje sobie wtedy pytanie: „Czy powinnam utrzymać to małżeństwo dla «dobra» dzieci?” zamiast ważniejszego: „Czy trwanie za wszelka cenę w «martwym» związku nie odbije się negatywnie na całej mojej rodzinie?”. Dlatego ochłoń – podziel się swoimi dylematami z przyjaciółmi. Ale decyzję: „co dalej?” podejmij samodzielnie! To twoje życie! Poza tym różni ludzie mają rożną tolerancję na zdradę.

Tylko od was zależy, czy po zdradzie odbudujecie związek

Odpowiedz sobie na pytanie: „Czy ten związek jest wart drugiej szansy?”. Ale nie zostawaj z partnerem, jeśli istnieje tylko niewielka (lub żadna) szansa na to, abyś była z nim szczęśliwa. Nie powinnaś z nim być, jeśli brakuje mu odwagi, by być szczerym. Kiedy nie czuje potrzeby przepracowania własnych słabości. Gdy nie potrafi angażować się w związek i jest niezdolny do wielkich uczuć. Jeżeli ty go kochasz, a on nie wyobraża sobie życia bez ciebie i obiecuje ci, że zrobi wszystko, by naprawić swój błąd i odbudować wasze relacje, daj mu – a raczej wam – jeszcze jedną szansę. Tylko od was zależy, czy uda się wam odzyskać uczucie i bliskość.

Zdaniem amerykańskich psychologów klinicznych Stevena D. Solomona i Lorie J. Teagno poradzenie sobie z faktem, że ukochany cię zdradził, jest – w pewnym sensie – porównywalne do zmierzenia się ze śmiercią bliskiej osoby – towarzyszy ci uczucie, że ktoś odszedł już na zawsze albo coś umarło.

Etapy postępowania po zdradzie:

Aby pogodzić się z odejściem kogoś, kogo kochałaś, musisz popracować nad przykrymi emocjami. Jak? Oto skuteczne etapy postępowania w tej kryzysowej sytuacji :

  • Jakaś część ciebie już na zawsze będzie uważać na to, aby nigdy nie dać się tak bardzo zranić. Nie pozwól jednak, żeby twój lęk powstrzymywał cię od odsłaniania serca przed osobą, która cię zraniła. To dla ciebie jedyny sposób, aby wyjść poza ból i nie pozwolić mu się zdominować. W pierwszej kolejności spisz wszystko, co czujesz. Pisanie często pomaga nadać sens naszym uczuciom – zwłaszcza gdy są tak silne. Np. możesz się czuć rozwścieczona, nie tylko dlatego, że on cię zdradził, ale też dlatego, że się tego wyparł albo zabrał ją w "wasze miejsca. Możesz się bać, że zamierza cię dla niej zostawić, czuć lęk, że cię już nie kocha, a jednocześnie mieć przeczucie, że to będzie dla was najlepsze rozwiązanie. Jeśli będziesz wiedziała, czego tak naprawdę chcesz, łatwiej ci będzie o to walczyć. Nie bądź zaskoczona, gdy – mimo wszystko – odkryjesz prawdę, że go kochasz i nie wyobrażasz sobie życia z kimś innym. Posiadanie odwagi, żeby się zmierzyć z prawdą o sobie, jest pierwszym krokiem do zmiany swojego życia.
  • Wyraź swoje emocje. Trudno jest poruszać temat zdrady bez kłótni, pretensji, żalu. Dlatego nie powinniście odbyć jednej rozmowy, ale całą serię. Powiedz mu o swoim głębokim bólu, gniewie, lęku itd. Pozwól, by emocje wylały się z ciebie. I... daj mu szansę na obronę. Ale to ty kontroluj tę rozmowę! Każdy partner, który został zdradzony, czuje się jak w pułapce – jakaś jego część obsesyjnie chce poznać szczegóły dotyczące zdrady. Jednocześnie boi się usłyszeć, jak było naprawdę. Dlatego zadawaj tylko te pytania, na które jesteś gotowa poznać odpowiedź. Pamiętaj, że może być ona bardzo bolesna. Pytaj tylko o to, co pomoże ci zrozumieć i znaleźć rozwiązanie, a nie o detale, które pogłębią twój ból. Ale nie rezygnuj z tej rozmowy – nawet jeśli podjęłaś decyzję o rozstaniu. Wielu ludziom dotarcie do szczegółów zdrady pozwoliło odkryć prawdę o ich związku i w przyszłości uniknąć błędów.
  • Odbudujcie zaufanie. Ten proces jest bardzo trudny – trwa tygodnie, czasem lata. Istnieje tylko jeden sposób, by tego dokonać – trzeba działać. Partner musi nieustannie potwierdzać swoją uczciwość, dotrzymywać danego ci słowa. Wykonywać to, co ci obiecał i niczego przed tobą nie ukrywać. Ale... nie dokona tego, jeśli mu w tym nie pomożesz. Musisz mu powiedzieć, czego od niego oczekujesz. Opracujcie wspólnie listę tych zachowań, które będą budować twoje zaufanie. Pamiętaj – to, o co go prosisz, musi być wykonalne i nie może narażać na szwank jego szacunku do samego siebie. Musisz pozwolić mu na normalne życie – z rozrywkami i pokusami, z których nie będzie musiał rezygnować (np. sport).

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Aktualizacja: 08.11.2016

Komentarze (1 - 10 z 210)
Clio, 12.01.2017 12.49
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Patrycja napisałaś coś co ja przeżywam od 2 miesięcy. Mój ukochany mąż miał romans w pracy, oszukiwał mnie od ok. roku. Zdradził fizycznie i emocjonalnie. Jeszcze nie wiem czy wybaczyłam, jestem gotowa to zrobić choć nigdy nie zapomnę ale u mnie jest jedno ale.. On z nią dalej pracuje, spotyka się po pracy (jest 2 tyg. w pracy 24/h ) Został z nami i chce odbudować relację ze względu na dzieci, o które walczyliśmy przez długie lata... tyle, że nie robi prawie nic abym mu zaufała.. tylko mówi "postaraj się mi zaufać", "zerwałem z nią" itp. ale nie rezygnuje z żadnej rzeczy, która zbliża go do niej :( Niby szuka innej pracy ale czy faktycznie to robi? nie wiem jak mam funkcjonować? jak żyć? jak sobie radzić z sytuacją? dzieci są małe ale syn już rozumie więcej niż mi się wydawało... Czasem mam po porostu dość, mam ochotę odpuścić ale.. bardzo go kocham, jest miłością mojego życia, a życie nas nie rozpieszczało.. choroba męża, leczenie, starania o dziecko, 3 stracone ciąże.. Ile ja jeszcze zniosę??? Nie czuję jego powrotu, jest przy nas gdy jest w domu ale wobec mnie jest obcy, nie ma czułości i to cholernie boli. Na dodatek ona do niego pisze że kocha, czeka itp. Jak mam uwierzyć, że w pracy jest normalnie, że nie ma nic między nimi... Chyba sama siebie oszukuję, że wróci Jego uczucie do mnie... Boję się rozwodu, boję się żyć bez Niego...
 
taka tam, 11.01.2017 17.40
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Też zostałam zdradzona. Nazywała się Bogna , pochodziła z Rzeszowa lub okolicy. Poznała mojego męża w dość nietypowy sposób, napisała na adres podany w miesięczniku, z którym czasem współpracował, pokazał mi tego e-maila,wydał mi się dziwny. Zawsze miała dla niego czas, przemierzała setki kilometrów ,żeby się z nim spotkać. Wszystkim co napisał się zachwycała, korespondencja kwitła, spotkali się w realu, romans kwitł, trwało to ponad rok. Gdy powiedziałam mężowi , że wiem , zaprzeczył, to mało powiedziane, zaparł się , kłamał w żywe oczy. Nie potrafiłam wybaczyć, zaufać, musiałam bronić siebie. Ale to co mnie najbardziej zdziwiło to moja rozmowa z kochanką , wzięła wszystko na siebie, kłamała jak najęta, potem jeszcze napisała e-maila , w którym broniła mojego męża jak umiała. Z jej opowieści wyłaniał się obraz bezwolnego dziecka, które ona wykorzystała.Do dzisiaj nie mogę zrozumieć po co tak kłamała , co chciała osiągnąć, na co liczyła. Jak trzeba było być zdesperowanym , żeby posunąć się do czegoś takiego.
 
Patrycja, 11.01.2017 10.55
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Prawie dwa tygodnie temu dowiedziałam się, że partner miał romans z koleżanką z pracy. Nie wiem, jak sobie z tym radzić, bo kocham Go, wybaczyłam zdradę fizyczną, ale... Romans trwał cały rok, pół roku temu powiedział kochance, że ją kocha. Zawsze wydawało mi się, że jestem osobą twardo stąpającą po ziemi, taką, która w sytuacji, gdy zostanie zdradzona, będzie potrafiła racjonalnie i szybko podjąć decyzję, że to koniec. Zawsze powtarzałam sobie - zdrady nie można wybaczyć. I pojawił się problem - kocham Partnera. Kocham Go jak swoje życie, choć przez ostatni rok było między nami bardzo źle. Mijaliśmy się, nie potrzebowaliśmy swojego dotyku, czułości. Albo inaczej - ja zawsze tego potrzebowałam, ale zamykałam się na partnera, wciąż mnie odtrącał, więc reagowałam tym samym. Usłyszałam, że mnie nie kocha. Że go nie pociągam. Że mu się nie podobam. Z drugiej zaś strony widzę, że bardzo przeżywa to, jak cierpię. A cierpię straszliwie. Każdy dzień jest inny, każdy dzień to istna karuzela. Od euforii do depresji. Partner obiecał sobie, że będzie ze mną całkowicie szczery. Więc wykorzystuję to i zadaję pytania, na które odpowiada z rozbrajającą szczerością. I wiem, że nie powinnam, bo to jeszcze bardziej sprawia, że jestem... popsuta, złamana. Po tym wszystkim poczułam się... niepotrzebna. Mamy synka, który jest moim światłem i w tej chwili tylko dla niego żyję. Z każdym dniem coraz trudniej mi się obudzić, ubrać, zaprowadzić synka do przedszkola, pójść do pracy. Czasem myślę o przeszłości, ale częściej po prostu się... wyłączam. Nie potrafię funkcjonować normalnie. Nie potrafię iść. Zmuszam się do stawiania kroków. Nie potrafię stać prosto, chcę się przewrócić i... obudzić. Nie potrafię żyć jak kiedyś. Jestem w bardzo złym stanie psychicznym i nie wiem co robić. Nie potrafię żyć bez Niego i wiem, że on potrafi żyć beze mnie. Każdy dzień to nowy kawałek mnie, który usycha, gnije, odpada. I chcę sama sobie coś udowodnić, chcę sobie udowodnić, że jednak mnie kocha, że mnie pożąda, że mnie potrzebuje. I każdy dzień to wielki ból, bo nic z tego nie jest prawdą...
 
Twardziel, 06.01.2017 22.41
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Moja historia jest jeszcze ciekawsza. Moja wtedy jeszcze dziewczyna poszla do łozka z facetem a ja byłem w drugim pokoju. Co ciekawe, dowiedzialem sie pozniej, ze zdradzala mnie wczesniej. Jestesmy po slubie juz 8 lat i mysle o tym prawie co dzien. Kiedys pewnie sie wykoncze ale Ja kocham. Czy ktos zna lekarstwo zeby przestac o tym myslec.
 
Nadia26, 22.11.2016 09.54
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Każdy ma odmienny problem. U mnie w związku to ja byłam ta zła. Wiem o tym choć nigdy oficjalnie się do tego nie przyznalam. Mój były partner niebyl ideałem, ale nie był też zły.Teraz dopiero to zrozumiałam gdy zostałam sama z dziećmi...Moje życie jest tak zamotane że gdybym miała to wszystko opowiedziec nie starczyło by mi dnia.ehhh jestem zaklamana, kłamałam go od samego początku,cały czas myślałam że go nie kocham , ale to nie dawało mi prawa do zdrady.Teraz jest rok jak go nie ma i mimo że nie był człowiekiem który okazywał miłość na każdym kroku to dbał o mnie i o dzieci.... Do tej pory niewiem o wielu rzeczach nigdy się do nich nie przyznalam.A to prze zemnie stracił do mnie zaufanie, z czasem i szacunek....ale mimo wszystko wiecznie mówiłam że to przez niego. chciałabym to odbudować ale on mnie już nie pokocha ale nawet jeżeli kocha dalej to już mi tego nie pokaże bo w jego oczach nie jestem juz warta jego miłości ani uwagi. Zmarnowałam życie jemu dziecia i sobie na własne życzenie....
 
boli..., 14.11.2016 09.19
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
kilka miesięcy temu maż chciał mi pokazac jak bardzo jest szczery... na moich oczach umówił sie kilka razy w przeciagu tygodnia z prostytutkami... wiedzialam ale myslalam ze tak mnie kocha ze tego nie zrobil jednak. ale kiedy zauwazyłam brak fotelików naszych dzieci w samochodzie wiedziałam ze jednak sie to stało... były awantury... płacz, krzyki... i stało sie najgorsze... powiedzial że zdradził mnie pół roku wcześniej z... moja siostą... nie rozumiem jak mogli mi to zrobić... nie potrafie im wybaczyc... czuje wielka nienawisc... mieszkamy niestety razem, ja nie pracuje, nie mam za co zyc... tak... jestem z nim w tym momencie tylko dla pieniedzy... on prosi, przeprasza... widze ze zaluje ale ja nie widze dla nas szans... a z nia nie mam kontaktu, chociaz jest chrzestna naszego syna ktory za kilka dni konczy rok....
 
zraniona, 10.11.2016 20.14
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
zostałam zdradzona , jak udowodnić czy ktoś pomoże .
 
Zraniona, 04.11.2016 12.03
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Mój partner zdradził mnie kilka miesięcy temu ze swoją byłą dziewczyną. To były początki naszego związku. Ona go zdradziła z jego kolegą. Teraz ja o tym się dowiedzialam z smsa od niej. Szantazowala go ze mi o wszystkim powie. Przyznał się do wszystkiego. Mówi że nie wie czemu to zrobił, że chyba po to by coś udowodnić jej. Po wszystkim ona chciała do niego wrócić a on powiedział jej ze nic do niej nie czuje i że to ze mną chce ułożyć sobie życie. On teraz płacze, przeprasza, prosi o szansę. Chce wszystko naprawić. Nie wiem co mam zrobić. Mówi że żałuje wszystkiego ale bal mi się przyznać. Czy da radę wybaczyć zdradę? Bardzo go kocham ale boję się że to będzie zawsze stało między nami.
 
piękna, 20.10.2016 22.24
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jak sobie z tym radzisz teraz? Wybaczyłeś żonie?
 
piękna, 20.10.2016 22.20
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Mąż zdradzał mnie 1,5 roku z koleżanką z pracy, a od roku podejrzewałam nawet domyślałam się z kim. Zresztą czułam to. Mam żal do siebie, że nic nie zrobiłam z tym, że nie przerwałam tego. Widział jak płakałam jak cierpiałam on oczywiście zapierał sie, że wymyślam sobie. Powiedziałam mu żeby pozwolił mi żyć, ze jak nie chce być ze mną to niech odejdzie tylko niech przestanie mnie okłamywać. Nagle zmienił się zaczął ratować małżeństwo zaczął robić wszystko o co go poprosiłam.Wkońcu mąż zerwał z nią. Aż na drugi dzień dostałam smsa od jego kochanki żebym go bardziej pilnowała. potem kolejny i kolejny, i znowu kolejny. Mąż przyznał się i opowiedział mi, że bardzo żałuje i dawno chciał z nią zerwać. Zresztą kilka razy kończył ten romans ale ona zaraz pisała jednego smsa potem kolejnego, a potem jeszcze w pracy narzucała się i znowu zaciągała go do łóżka. Udowodniłam mu z jakim badziewiem zadawał się zresztą sam to przyznał. Nawet powiedział jej kilka konkretnych słów ona wściekła się, nawet szuka zemsty na mnie. Ja wybaczyłam mężowi, nie wiem czy go kocham wydaje mi się czasami, że tak czasami że nie. Są momenty, że jest super, a czasami mam doła i chcę zeby wyprowadził się. On cały czas prosi i błaga, wiele razy powiedział, że żałuje tego a nawet brzydzi sie tego co zrobił. Teraz jest bardzo dobry robi wszystko o co poproszę. Sam robi mi śniadanie, kolację opiekuje się dziećmi kiedyś dziećmi w ogóle nie zajmował się. Nie wiem co mam robić. minęły 4 miesiące, a ja nie wiem czy być z nim czy kiedyś zapomnę o tym, czy powinnam jednak rozstać się z nim.
 
następne »
strona 1 z 21
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
UWODZENIE: co uwodzi mężczyzn, a co kobiety UWODZENIE: co uwodzi mężczyzn, a co kobiety

Okazuje się, że na kobiety i mężczyzn działają zupełnie odmienne bodźce. Sprawdź, co uwodzi...

więcej

472

Jak zwalczyć w sobie ZAZDROŚĆ? 9 sposobów na zazdrość Jak zwalczyć w sobie ZAZDROŚĆ? 9 sposobów na zazdrość

Psychologowie są zgodni: zazdrość jest chorobą i to nieuleczalną. Dlatego trzeba nauczyć się z nią...

więcej

398

Chemia MIŁOŚCI - co się dzieje w organizmie w czasie zakochania Chemia MIŁOŚCI - co się dzieje w organizmie w czasie zakochania

Każdy kocha inaczej, miłość miłości nierówna. Niektórzy zachowują się jak ogarnięci szałem, inni...

więcej

353

Miłość: gdy w związku jest duża RÓŻNICA WIEKU między partnerami

On jest po pięćdziesiątce, ona ma zaledwie dwudziestkę. Ona dobiega czterdziestki, on dopiero...

więcej

260

Znajdź badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Zbyt intensywna masturbacja mogła spowodować uwarunkowanie na określoną podnietę. Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś w trakcie seksu z partnerem też się masturbowała. Najgorsze jest "oczekiwanie na...

Problem snu małych dzieci to bardzo ważny temat dla całej rodziny, zrozumiały jest Pani niepokój. W tej kwestii wiele jest wskazówek, rad, które należny przetestować i stosować, jeśli działają...

Z zadanego przez Panią pytania zrozumiałam, że to, co przysparza Pani najwięcej kłopotów, to trudne do opanowania kłamanie. Mówi Pani również o zachowaniu, które mogło świadczyć o braku...

Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.