Jak odbudować związek po ZDRADZIE

169 komentarze
Autor: Ewa Anna Baryłkiewicz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Zdrada stawia pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie związku. Osoba zdradzona czuje się skrzywdzona i zawsze ma obniżone poczucie własnej wartości. Zdrada może dotknąć każdego. Jednak czy po zdradzie możliwe jest w ogóle dalsze wspólne życie? Na pewno tak, lecz nic już nie będzie takie samo.

Zaniepokoił cię przeczytany przypadkiem SMS? Spotkałaś go w czasie „delegacji” w restauracji z inną kobietą? A może sam ci opowiedział o kochance? Bez względu na to, jak dokonałaś tego odkrycia, było druzgocące. Osoba, którą kochasz i której ufałaś zawiodła cię. I choć sama nie wiesz jeszcze, co powinnaś teraz zrobić, jednego jesteś pewna – już nic nie będzie takie, jak było...

Nie przegap

Do zdrady trzeba dwojga

Jego zdrada postawiła wasz związek pod znakiem zapytania. Ale też obniżyła poczucie twojej wartości. Zaczęłaś kwestionować swoją atrakcyjność. Zwątpiłaś w zdolność wyboru mądrego partnera i zastanawiasz się, czy sama dobrze wypadasz w tej roli. Próbujesz ustalić swój ewentualny udział w zdradzie: „Czy ja go do tego popchnęłam? Nie zwróciłam wystarczającej uwagi na to, co było dla niego ważne? Może zaniedbałam go, poświęcając zbyt wiele uwagi dzieciom? Czy seks był satysfakcjonujący?”. Potem przychodzi fala gniewu i żalu: „Jak on mógł mi to zrobić? Myślałam, że mogę mu zaufać”. Kolejną fazą jest samokrytyka: „Powinnam była to przewidzieć”. Na koniec pojawiają się wątpliwości: „Może zbyt wiele oczekiwałam? Może nie zasługuję na to, by być kochaną?”. I choć wiele pytań jest niedorzecznych, to któreś z pewnością kryje odpowiedź. 
Zdrada jest dramatycznym symptomem, że w związku dzieje się źle – co najmniej jednej ze stron czegoś brakuje: zrozumienia, wsparcia, ciepła, satysfakcji seksualnej. Ten deficyt prawdopodobnie występował od dawna. Można było cos z tym zrobić. Jak? Nad związkiem trzeba pracować. Przezwyciężać wrodzony egoizm i zwracać uwagę na to, co jest ważne dla ukochanej osoby. Uważnie jej słuchać, a z drugiej strony – mówić szczerze o sobie. Nie bać się stawiać granic i walczyć o szacunek dla własnej osoby. Zakochani zakładają rodzinę i zaczynają zajmować się gromadzeniem wspólnego majątku, opieką nad dziećmi – zapominają, że ich największym skarbem jest uczucie, które ich połączyło. Rzadko poświęcają czas i energię na naukę osobistej komunikacji. Wierzą, że skoro teraz się kochają, zawsze będą się rozumieć. A jeśli komunikacja szwankuje, deficyt wzajemnych oczekiwań rośnie. I bardzo często dochodzi do zdrady. Trudno jest bowiem poradzić sobie z narastającym brakiem czułości, zainteresowania itd. – i szuka się tego poza związkiem.

Ważne

Ważne

Rozpocznij nowy rozdział życia

Zdradę można wybaczyć. Ale czy da się ją zapomnieć? Nie! I wcale nie o to chodzi. Ważniejsze jest, czy stała się dla partnerów punktem zwrotnym, od którego rozpoczęło się uzdrawianie związku, czy bolesną, trudno gojącą się raną. W tym drugim przypadku lepiej się rozstać. Wiele par, którym udało się uratować związek, przyznało jednak, że chociaż zdrada spowodowała najgorszy okres w ich życiu, to ostatecznie doprowadziła ich do takiego poziomu intymności, szczęścia, zrozumienia i oddania, o jakim dawniej mogli tylko marzyć. Traumatyczne doświadczenie było więc im potrzebne do tego, aby... odkryli siebie na nowo.

Zdrada zdradzie nierówna

Niektóre kobiety bardziej dotyka zdrada emocjonalna niż fizyczna. Łatwiej im jest pogodzić się z faktem, że ich partner spał z inną, niż że nawiązał z nią intymną więź. Zdarza się, że głęboki kontakt z osobą poznaną w internecie jest zdradą porównywaną do spędzenia nocy z kimś innym. Ale niezależnie od skali zdrady, boli tak samo.

Ostatnio dodane na forum
zobacz wszystkie »
 
 
Nie zarejestrowany, 01.09.2015 16:50
Zrobiłam to samo i nie ma dnia, godziny i minuty, żebym nie żałowała !!!!!!zdradziłam męża ale gdyby mozna było cofnąć czas to nie zrobiłabym tego nigdy. myslałam ze moje małżenstwo jest puste, ze juz sie nie kochamy, ze nic dobrego nas nie czeka.... dopiero jak go straciłam to zdałam sobie sprawe jak wazny jest dla mnie a wszystkie problemy jakie uwazałam za wielkie są najzwyczajniej banalne i do przeskoczenia. dzis walcze o naszą miłosc, staram sie odbudowac jego zaufanie, staram sie pokazac ze wiele sie nauczyłam na tym błedzie. boje sie ze on juz mi nie zaufa, ze juz nigdy nie spojrzy na mnie jak na ukochaną osobe. nie róbcie tego swoim bliskim..........
Nie zarejestrowany, 02.05.2015 22:03
O zdradzie męża dowiedziałam się w marcu tego roku. Powiedział " ... zdradziłem cię z prostytutką, to twoja wina ..." ... nadal boli choć czas wściekłości już minął. Zmarnowałam swoją karierę, poświęciłam dla niego wszystko co miałam i zawsze byłam w stosunku do niego uczciwa. Dzisiaj wiem na pewno - ja swoje życie przegrałam bo wierzyłam w cudowną miłość, partnerstwo jednym słowem dałam się nabrać jak dziewczynka na reklamę w TV . On nie zapewnia, że kocha , że nie zdradzi , nie przynosi kwiatów, nie kupuje prezentów, nie zaprasza do kawiarni czy kina , a już tym bardziej nie opowiada jak mu było z Panią P. Zostałam dla dzieci, które mają dzięki temu dach nad głową i książki do szkoły ! Szukałam pomocy u psychologa, psychiatry, księdza i na forach internetowych. Terminy wizyt są tak odległe, że pozostaje tylko modlitwa tudzież tych kilka zdań żalu. Po Twoich słowach sądzę że jesteś osobą wierzącą i w tym Twoja siła. To że zostałaś zdradzona to naprawdę nie koniec świata choć tak na początku się wydaje, czas goi rany nawet te najgłębsze a i z czasem uczymy się z tym żyć, uwierz - można.Jeśli przyjmiesz to za swój krzyż, jeśli potrafisz wybaczyć, jeśli ten swój ból i upokorzenie oddasz Jezusowi ofiarując Mu to za grzechy waszego małżeństwa i z prośbą o przemianę serca Twojego męża to na pewno wszystko się poukłada , trzeba na to dużo czasu i dobrej woli oczywiście z obu stron. Przyda się i psycholog ale tylko wtedy jeśli będziecie z niego korzystać obydwoje , może na początek rekolekcje dla małżeństw z kryzysem? głowa do góry potrzeba refleksji i spokojnej rozmowy, warto powalczyć pozdrawiam serdecznie katoliczka
 

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Aktualizacja: 25.03.2014

Komentarze (1 - 10 z 169)
megi, 31.08.2015 13.11
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Nie wybacza się zdrady! Nigdy! Mnie zdradził chłopak, z którym byłam 2 lata. Wyjechałam do pracy za granicę i on w tym czasie puścił się z inną. Dowiedziałam się od jego kolegów. Zerwałam. Cierpiałam. On przepraszał, błagał. Kochałam go bardzo i po trzech miesiącach wróciłam. Ale to nie było to samo. Nie mogłam znieść myśli, że miał inną. Powrót był bez sensu. Pomimo ze go kochałam, nie umiałam mu zaufać. Byłam podejrzliwa i to mnie niszczyło. Czułam się słaba, uzależniona od niego. Odeszłam wreszcie na stałe. Ta decyzja mnie wzmocniła. Chłopak który zdradził nie jest wart mnie. Nie zasługuje na przebaczenie, ani na 2 szansę. Mam swoją dumę, i żałuję, że wtedy wróciłam. On mnie naprawdę nie kochał. Ten kto kocha prawdziwie ten NIGDY NIE ZROBI UKOCHANEJ SKOKU W BOK. Jeśli zrobił - niech spada. Czekałam na prawdziwą miłość. Zrozumiałam, to, że znajdę innego, też przystojnego i wartościowego. Uwierzcie dziewczyny, jeśli jesteście młode, życie przed wami! Nie traćcie czasu na powroty i wybaczanie. Facet ma dostać nauczkę na całe życie, że popełnił błąd. Nie wracajcie nigdy!! Cieszcie się życiem, jest mnóstwo fajnych facetów na świecie. PRZENIGDY NIE DAWAJCIE 2 SZANSY!!!!!! Stracicie swoją dumę i honor!
 
dosia, 29.08.2015 00.25
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Bardzo boli. Mnie pomagaja SM www.spotkaniamalzenskie.pl. Czasem jest trudno. Walczymy o naszą miłość.
 
Adamo, 28.08.2015 00.02
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Suka nie da pies nie weźmie !!! Jestem po zdradzie cieżko ! ja mogłem ją zdradzać nie robiłem tego i jeszcze bardziej czuje się jak frajer! Teraz nie wiem nie znam jej ...jest szmatą!!! nie chce być z nią ! choć ją kocham ale co mam zrobić dzieci na to nie zasłużyły wiec daje jedna mała szanse ale się mecze i pewnie ona też !? Jak to się skończy ciekawe a moze nawet nie! Pozdr i wszystkich zdradzonych pozdrawiam wy jesteście super to poprostu dziwki!!!
 
Adamo, 27.08.2015 23.48
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Suka nie da pies nie weźmie !!! Jestem po zdradzie cieżko ! ja mogłem ją zdradzać nie robiłem tego i jeszcze bardziej czuje się jak frajer! Teraz nie wiem nie znam jej ...jest szmatą!!! nie chce być z nią ! choć ją kocham ale co mam zrobić dzieci na to nie zasłużyły wiec daje jedna mała szanse ale się mecze i pewnie ona też !? Jak to się skończy ciekawe a moze nawet nie! Pozdr i wszystkich zdradzonych pozdrawiam wy jesteście super to poprostu dziwki!!!
 
Asia38, 23.08.2015 21.50
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja zostałam zdradzona po 38 latach małżeństwa, taki ból, jestem zdeptana, szukał seksu, sprawdzał się jako mężczyzna przez cztery lata. Gdzie ja wtedy byłam ,,,, tak kochałam że przez myśl mi nie przeszło. Ten temat tylko w kinie , zdradzają inni ale ie mój mąż..., ze mną nie chciał rozmawiać o seksie. A ona ma 22 lata. Nasze dzieci są starsze. Spotykali się w hotelach, dostawała co chciała, kosmetyki biżuteria , paliwo, ciuchy itd proszę bardzo. Odkryłam to 1,5 roku temu ale ciągle nie było odpowiedniego momentu do rozmowy, czasami coś sugerowałam ale mnie zapewniał że tylko Ja się liczę. W końcu wybuchłam i się przyznał do wszystkiego. W tym wszystkim był dla mnie draniem na 8 marca dostałam kwiaty a ona perfumy a mnie dał próbkę tych perfum po 2 miesiącach, nie za pomne tego znieważenia, poniżenia nigdy, nigdy patrzył mi w oczy i zapytał czy ładnie pachnie,,, oj bolało. Telefon miał przy sobie 24 godz. , ciche rozmowy, późne powroty. Idziemy do psychologa ale nie wiem czy dam radę. Ciągle becze, szukam jeszcze jakiś dowodów, jem relanium i dalej szukam. Zabrał mi poczucie bezpieczeństwa, szacunku, miłości wszystko uleciało. Jeszcze nie tak dawno patrzyłam na męża inaczej, ciepło, teraz widzę starego dziada, Uzgodniliśmy aby dzieci się nie dowiedziały, wyrządził mi tyle zła a ja jeszcze chronię jego zdradę. Jest we mnie tyle bólu że chcę zadzwonić do dziwki i wygarnąć jej wszystko, potem chcę pojechać do niej do jej rodziców i powiedzieć ile zarobiła na seksie, miotam się strasznie. Czuję się winna że to przeze mnie wszystko. Czy dam radę????? Byliśmy takim fajną rodziną, małżeństwem. Koniec captcha
 
wera, 16.08.2015 15.30
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja dowiedziałam się pod koniec lipca od narzyczonego że mnie zdradził z klęzanka którą ja tez dobrze znam. Jesteśmy ze sobą 9 lat to co usłyszałam zamórowało mnie. tłumaczył się że był pijany. Nogi mi się ugieły.Dałam czas sobie ale nie wiem ,jak to dalej bedzie wygladać. Przepraszał i płakał. Wiem że mnie kocha ale ja cierpię. Powiedział,że załuje tego.Smutne to i bolesne ale ja go kocham bardzo.
 
odnowa, 28.07.2015 16.57
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Zdradził. Spłodził z nią dziecko. Miota się, waha, krzywdzi i rani ludzi wokół. Wrócił do mnie, na moich warunkach uzgodnionych przed powrotem. W trakcie zaczął się oddalać. Wrócił do niej i malutkiego dziecka. Wytrzymał miesiąc. Teraz chciałby wrócić znów tu, do mnie i naszych dzieci, tęskniących rozpaczliwie, ale ja chcę go na razie dla swojego bezpieczeństwa trzymać na odległość. Jest niedojrzały, zniewolony przez swoje emocje, pogubiony i ślepy na to jak koszmarnie i beztrosko krzywdzi wszystkich dookoła. Postępuje bardzo niebezpiecznie. Jest i będzie moim mężem, bo przysięgałam z własnej woli i świadomie, i wiem jaka była treść przysięgi. Opieram się na Bogu który jest niezmienny i nigdy nie zawodzi. Mój mąż zawiódł i pewnie zawiedzie jeszcze nie raz. Na razie potrzebuje uzdrowienia psychicznego i duchowego, bo doprowadził się swoimi idiotycznymi manewrami na jakiś skraj wszystkiego. Ja - poraniona do kości i bardzo już ostrożna. Tamta (co by o niej nie myśleć) też poraniona jako człowiek. Dzieci skrzywdzone - wszystkie w jakimś stopniu. Jest szansa na uzdrowienie, jestem tego pewna. Ale już nie ludzkimi siłami.
 
xxxxx, 06.07.2015 15.46
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
niektóre kobiety zyja tylko kosztem innych rodzin i nikt ich nie zmieni.one juz takie sa.ołupia z kasy wykończa finansowo i spierdalaj z mojego życia bedzie następny.jest ich sporo.żyja i bazują na czyjejs krzywdzie.sa bez sumienia.wina facetow ze daja sie tak omotać.
 
No_Love, 04.07.2015 01.39
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Prawda jest taka ze kobita ktora zdradza to... i nic tego nie zmieni. Nie ma szans na ratunek. Po 14 latach i wielu zdradach zostalem sam. Pomimo tego ze wybaczylem zdrady i zniszczone malzenstwo siostry, to natura a nie charakter i nic tego nie zmieni nie ludzcie sie. Nie ma dobra dzieci ani nic innego.
 
peta, 30.05.2015 15.15
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
poco ci miał byc ten analny seks.obrzydliwe kurestwo i jeszcze załujesz.co chciałas kutasa do buzi.fu zygam...
 
następne »
strona 1 z 17
reklama
reklama
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Jak stworzyć ZWIĄZEK PARTNERSKI oparty na bliskości i zaufaniu? Jak stworzyć ZWIĄZEK PARTNERSKI oparty na bliskości i zaufaniu?

Związek to nie bokserski ring, gdzie walczy się o to, kto ważniejszy, czyje na wierzchu. Zamiast...

więcej

7151

Jak żyć z wiecznym MALKONTENTEM? Jak żyć z wiecznym MALKONTENTEM?

Miano "zrzędy" zwykle mężczyźni przypisują kobietom. Ale niektóre panie muszą stale znosić "muchy w...

więcej

4403

Recepta na UDANY ZWIĄZEK Recepta na UDANY ZWIĄZEK

Gdy człowiek jest zakochany, wady wybranka wydają się mu urocze. Ale jak utrzymać związek gdy...

więcej

9493

Związek idealny, czyli jak najlepiej dobierać się w PARY? Związek idealny, czyli jak najlepiej dobierać się w PARY?

Przyciągają nas podobieństwa czy różnice? Na jakiej zasadzie warto dobierać się w pary, by związek...

więcej

3750

Znajdź badanie

Wybierz badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Z tego, co pani opisuje, terapia nie została ukończona. Samo wywołanie głoski oraz zintegrowanie jej z niektórymi spółgłoskami nie przekłada się na mowę codzienną. Koniecznie trzeba wrócić do ćwiczeń...

Rozumiem, że ta sytuacja jest bardzo trudna dla całej waszej rodziny. Jednocześnie te "brzydkie słowa" - jak je pani ujęła - nie biorą się z powietrza. Proszę przyjrzeć się, w jaki sposób państwo...

Niestety, nikt z nas nie postawi żadnej diagnozy na podstawie takiej informacji. Trochę mi trudno sobie wyobrazić, że specjalista udziela takiej "jednostronnej" rady. Być może jest inna trafna, ale...

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.