Najpopularniejsze wyszukiwania: brak
0

poradnikzdrowie.pl

Psychologia

CHOLERYK - jak z nim postępować - choleryk, gniew, miłość, przemoc, wsparcie

CHOLERYK - jak z nim postępować

Nie zmienisz charakteru gniewnej osoby. Możesz jednak wypracować metody radzenia sobie z jej złością. Przedstawiamy 7 kroków postępowania z cholerykiem.
A A A

Życie z cholerykiem: proś o pomoc, nie wstydź się

Osoby doświadczające przemocy (a przemocą jest także czyjś gniew) zwykle wstydzą się tego i ukrywają problem przed rodziną i przyjaciółmi. Izolują się i skazują na samotność. Być może z tobą też tak jest. Dlatego musisz wiedzieć, że bez wsparcia innych nie dasz sobie rady. Rozejrzyj się wokół, usiądź z kartką i wypisz na niej osoby, na które możesz liczyć. Spróbuj stworzyć swoją grupę wsparcia – nawet jeśli będzie to tylko jedna osoba. Ważne, by zacząć z kimś rozmawiać. Czasem wystarczy po prostu, że usłyszysz: "Damy radę przez to przejść, będzie dobrze”.
Zwracając się do innych, możesz oczekiwać wsparcia emocjonalnego, mądrej rady czy konkretnej, materialnej pomocy. Dlatego ważne jest utrzymywanie dobrych (opartych na wzajemności) relacji z innymi. A jeśli nie masz do kogo się zwrócić, poszukaj profesjonalnej pomocy.

Życie z cholerykiem: pozbądź się fałszywych przekonań

Problemem ludzi uwikłanych w gniewny związek jest pielęgnowanie mitów dotyczących miłości i gniewu. Najbardziej rozpowszechnione jest przekonanie, że „miłość pokona gniew”. Tymczasem prawda jest taka, że choćbyś nie wiem jak się starała, nie zwalczysz jego gniewu swoim oddaniem. Twoja miłość nie jest na to dość silna! Inny mit głosi, że „gniew mija, a miłość trwa wiecznie”. Błąd! Skłonność do gniewu czasem łagodnieje z wiekiem, ale z pewnością nie jest przelotnym uczuciem. Kolejny stereotyp mówi: „Jeśli on mnie naprawdę kocha, to się zmieni”. Nieprawda! Kiedy zwycięża gniew, miłość nie ma szans. Podobnych mitów jest wiele i niestety, trudno się z nimi walczy, ponieważ nasze poglądy kształtują się bardzo wcześnie.
Jak wykorzenić fałszywe przekonania? Mów sobie STOP!, ilekroć przyłapiesz się na powtarzaniu w myśli wymienionych wyżej stereotypów. Świadomie podważaj fałszywe przekonania i zastępuj je innymi, np. w miejsce „gniew mija, a miłość trwa wiecznie” mówisz sobie: „gniew może zniszczyć miłość”. Pamiętaj, że sposób myślenia jest twoim osobistym wyborem i w każdej chwili możesz go zmienić.

Ostatnio dodane na forum
zobacz wszystkie »
 
 
Nie zarejestrowany, 02.06.2011 15:17
ja także mam męża choleryka ciągle slyszę od niego że jestem ułomna,głupia i nic nie potrafię a najgorsze że słyszy to wszystko nasza 4-letnia córeczka i jak ona ma mieć później do mnie szacunek jeśli słyszy to wszystko:( ja nawet nie mogę jego kubka wziąć bo wpada w szał dla mnie to drobnostki a dla niego nie...:(
Nie zarejestrowany, 02.01.2011 6:50
to mój drugi związek-trwa już dwanaście lat. miłość mego życia pierwsze dwa lata.zawsze dusza towarzystwa na pierwszym planie zawsze ma rację. mimo mojego silnego charakteru za który dziękuję rodzicom i mojemu byłemu mężowi że jeszcze go mam bo odwrotnie już by mnie nie było. jak każdego dnia słuchasz od śniadania uwag żle zamknęłaś mąkę żle auto zaparkowane ty głupia ,jeb.itd..cały czas tłumaczę a ty nic itd..........znajomi twierdzą że jestem silna ale...jak długo. dużo mnie to nauczyło różnie reagowałam gniewem złością...zamknięciem - ale to nie ja. dopiero teraz dzięki wam zrozumiałam że żyję z osobą gniewną łudziłam się każdego roku ale wy uświadomiliście mi że nawet po trzydziestu latach związku nie ma co się łudzić. oddam moje marzenie żeby to zmienić........ życzę wam i sobie siły .....
 

Związek z cholerykiem: wyznacz swoje granice

W związku z gniewnym człowiekiem koncentrujemy się zwykle na jego działaniu i potrzebach, zapominając o sobie. „Dobra” żona stara się dopasować do oczekiwań gniewnego męża, który i tak nigdy nie będzie z niej zadowolony. Zamiast tak robić, spróbuj określić, gdzie leży granica twojej tolerancji. Zadaj sobie pytanie, jak długo chcesz być ofiarą. Wyznaczając granice, stworzysz niewidzialną barierę ochronną. 
Ofiary gniewu mają, podobnie jak współuzależnieni, skłonność do zapominania o własnych potrzebach, do nieustannego kontrolowania drugiej osoby i do rezygnacji z siebie.
Żeby to zmienić, musisz nauczyć się postępować nieco egoistycznie. Staraj się rozwijać swoje zainteresowania, spotykaj się z ludźmi (spoza kręgu twojego gniewnego partnera). Zacznij każdy dzień od poświęcenia pewnej ilości czasu wyłącznie sobie (możesz iść na basen, posiedzieć z książką przy kawie czy zrobić cokolwiek innego, co sprawi ci przyjemność).

2
Polecamy także
Jak radzić sobie z nerwusem
Jak radzić sobie z nerwusem
 
Nawracające zapalenie zatok
Miałęm punkcje 3x wraz z płukaniem-pomogło bardzo ,a męczyłem sie 4 miesiace z ostrym ropnym zapaleniem zatoki lewej szczekowej.Wypłyneło tyle bagna cuchnącego(ropy)że byłem w szoku.Punkcja sama w sobie bardzo nie przyjemna,lecz nie taka bolesna,są specjalne ...
 
 
iMetin Najlepszy Serwer Metin2
http://imageshack.us/m/825/5149/logoeavy.png "...Świat marzeń przestaje istnieć, nadeszły czasy gniewu, chęci żądzy, nienawiści! Światło przeistacza się w cień i zło, które nadciąga zewsząd. Ból, cierpienie, strata, współczucie - to przestało już być udręką, lecz codziennością, z z ...
 
 
Odleżyny - trudny problem
A czy ten balsam jest na receptę i jaka jest jego pojemność za te 30 zł.
Autor: gagatek
 
 
co sadzicie o tym nosidelku?
Skoro polecacie to moze faktycznie warto kupoic
 
 
forum.poradnikzdrowie.pl
  • eksperci radzą
Poradnikzdrowie.pl – wiodący serwis o zdrowiu, zawierający kompendium wiedzy o chorobach, leczeniu, profilaktyce, badaniach. Psychologia - związki. Wszystko na temat relacji damsko-męskich, partnerstwie, małżeństwie. Miłość, przyjaźń, partnerstwo. Psychologia związku i psychologia małżeństwa. Jak stworzyć udane małżeństwo? Jak nauczyć się trudnej sztuki kompromisu? Sposoby na udany związek. Jak żyć z drugim człowiekiem u boku? Jak ustrzec się zdrady? Jak ułożyć sobie życie po zdradzie i rozwodzie? Jak się rozstać w zgodzie? Na te i inne pytania dotyczące związków tu znajdziesz odpowiedź.