CHOLERYK - jak z nim żyć? Choleryk w związku

Konsultant: Anna Perzyńska, psycholog
63 komentarze
Autor: Anna Krasuska

Choleryk - jak z nim żyć? Cóż, nie zmienisz charakteru gniewnej osoby, możesz jednak wypracować metody radzenia sobie z jej złością. Przedstawiamy 7 kroków postępowania z cholerykiem w związku.

Choleryk - jak z nim żyć? Przede wszystkim nie odpowiadając gniewem na gniew.

CHOLERYK - jak z nim postępować

Choleryk - jak z nim żyć? Proś o pomoc, nie wstydź się

Choleryk - jak z nim żyć? Osoby doświadczające gniewu w związku zwykle wstydzą się tego i ukrywają problem przed rodziną i przyjaciółmi. Izolują się i skazują na samotność. Być może z tobą też tak jest. Dlatego musisz wiedzieć, że bez wsparcia innych nie dasz sobie rady. Rozejrzyj się wokół, usiądź z kartką i wypisz na niej osoby, na które możesz liczyć. Spróbuj stworzyć swoją grupę wsparcia – nawet jeśli będzie to tylko jedna osoba. Ważne, by zacząć z kimś rozmawiać. Czasem wystarczy po prostu, że usłyszysz: "Damy radę przez to przejść, będzie dobrze".

Zwracając się do innych, możesz oczekiwać wsparcia emocjonalnego, mądrej rady czy konkretnej, materialnej pomocy. Dlatego ważne jest utrzymywanie dobrych (opartych na wzajemności) relacji z innymi. A jeśli nie masz do kogo się zwrócić, poszukaj profesjonalnej pomocy.

Choleryk w związku: pozbądź się fałszywych przekonań

Problemem ludzi uwikłanych w gniewny związek jest pielęgnowanie mitów dotyczących miłości i gniewu. Najbardziej rozpowszechnione jest przekonanie, że "miłość pokona gniew". Tymczasem prawda jest taka, że choćbyś nie wiem jak się starała, nie zwalczysz jego gniewu swoim oddaniem. Twoja miłość nie jest na to dość silna! Inny mit głosi, że "gniew mija, a miłość trwa wiecznie". Błąd! Skłonność do gniewu czasem łagodnieje z wiekiem, ale z pewnością nie jest przelotnym uczuciem. Kolejny stereotyp mówi: "Jeśli on mnie naprawdę kocha, to się zmieni". Nieprawda! Kiedy zwycięża gniew, miłość nie ma szans. Podobnych mitów jest wiele i niestety, trudno się z nimi walczy, ponieważ nasze poglądy kształtują się bardzo wcześnie.

Jak żyć z cholerykiem? Wykorzeniając fałszywe przekonania i mówiąc sobie STOP!, ilekroć przyłapiesz się na powtarzaniu w myśli wymienionych wyżej stereotypów. Świadomie podważaj fałszywe przekonania i zastępuj je innymi, np. w miejsce "gniew mija, a miłość trwa wiecznie" mówisz sobie: "gniew może zniszczyć miłość". Pamiętaj, że sposób myślenia jest twoim osobistym wyborem i w każdej chwili możesz go zmienić.

Ostatnio dodane na forum
zobacz wszystkie »
 
 
Maria43, 08.11.2015 15:21
Pamiętajcie też, że taka atmosfera w domu odbija się na dzieciach. Mój ojciec był cholerykiem i przy okazji lubił też wypić. Pamiętam, że jako dziecko nie mogłam zrozumieć, dlaczego moja matka od niego nie odejdzie. Przez całe życie zmagałam się z nerwicą i z niską samooceną. Więc przy pierwszych objawach takiego zachowania u partnera uciekajcie jak najdalej. Wiem, że to jest trudne, bo miłość, tłumaczymy sobie, że to nasza wina, nie chcemy zostać same, że on się zmieni. Tak raczej nie będzie. Często jest tak, że tacy mężczyźni wybierają sobie kobiety uległe, zakompleksione, które będą cierpliwie znosić jego zachowania. Walczmy o siebie, w końcu życie ma się jedno.
Nie zarejestrowany, 20.09.2012 13:25
ja także mam męża choleryka ciągle slyszę od niego że jestem ułomna,głupia i nic nie potrafię a najgorsze że słyszy to wszystko nasza 4-letnia córeczka i jak ona ma mieć później do mnie szacunek jeśli słyszy to wszystko:( ja nawet nie mogę jego kubka wziąć bo wpada w szał dla mnie to drobnostki a dla niego nie...:( mam to samo, ciągle słyszę ,że jestem najgorsza i każę słowo lub mój czyn jest zaraz karcone. nie mogę nic zrobić cokolwiek sama załatwię jest robione źle. nie mogę rozmawiać z matką ponieważ według niego jest głupia a ja robię się tak sama jak ona. według niego jest najlepszy i najinteligentniejszy a wszyscy inni to idioci.Najgorsze jest to ,że gdy chcemy się rozstać robi mi takie czego efektem jest moje pozostanie a ona w tedy robi ze mną co chce. wyrzuty sumienia jakbym tylko ja o tym zadecydowała i go bardzo skrzywdziła i nie doceniła
 
Polecamy
Zespół Otella: przyczyny i objawy. Czy wyleczenie chorobliwej zazdrości jest możliwe?

Zespół Otella: przyczyny i objawy. Czy wyleczenie chorobliwej zazdrości jest możliwe?

Zespół Otella to zaburzenie psychotyczne, które najczęściej dotyka mężczyzn-alkoholików. Odczuwają oni patologiczną zazdrość o partnerkę i notorycznie podejrzewają ją o ...

Związek z cholerykiem: wyznacz swoje granice

W związku z gniewnym człowiekiem koncentrujemy się zwykle na jego działaniu i potrzebach, zapominając o sobie. "Dobra" żona stara się dopasować do oczekiwań gniewnego męża, który i tak nigdy nie będzie z niej zadowolony. Zamiast tak robić, spróbuj określić, gdzie leży granica twojej tolerancji. Zadaj sobie pytanie, jak długo chcesz być ofiarą. Wyznaczając granice, stworzysz niewidzialną barierę ochronną. Ofiary gniewu mają, podobnie jak współuzależnieni, skłonność do zapominania o własnych potrzebach, do nieustannego kontrolowania drugiej osoby i do rezygnacji z siebie.

Żeby to zmienić, musisz nauczyć się postępować w związku z cholerykiem nieco egoistycznie. Staraj się rozwijać swoje zainteresowania, spotykaj się z ludźmi (spoza kręgu twojego gniewnego partnera). Zacznij każdy dzień od poświęcenia pewnej ilości czasu wyłącznie sobie (możesz iść na basen, posiedzieć z książką przy kawie czy zrobić cokolwiek innego, co sprawi ci przyjemność).

Jeśli to możliwe, dystansuj się od osoby, która wybucha (w takich momentach unikaj przebywania z nią blisko). Szukaj prostych sposobów, które pomogą ci zachować zdrowie i dobre samopoczucie. W żadnym wypadku nie uciekaj w autodestrukcję (picie alkoholu, nadużywanie leków)! I jeszcze jedno – nigdy celowo rozdrażniaj osoby, która jest rozzłoszczona. A kiedy gniew przeradza się w przemoc domową, uciekaj w bezpieczne miejsce i natychmiast wzywaj pomocy.

Związek z cholerykiem: nie pomagaj mu się złościć

Jak żyć z cholerykiem? Nie postępuj w sposób, który sprzyja nasilaniu gniewu. Przestań być miła, nie przepraszaj – bo to nie twoja wina, że on się złości. Jeśli stale przepraszasz, dajesz do zrozumienia, że czujesz się odpowiedzialna za jego gniew. Nie milcz, nie udawaj, że nic się nie stało i nie bagatelizuj skutków jego gniewu – niech sam za nie odpowie.

Przestań go słuchać. Podczas wybuchu gniewu następuje eskalacja – rozgniewana osoba mówi szybciej i głośniej. Im dłużej będziesz słuchać, tym większe będzie jej wzburzenie. Najlepszym sposobem jest odejść lub odłożyć słuchawkę, gdy tylko usłyszysz gniewny ton.

Traktuj wściekłego bliskiego ci człowieka jak obcego – nie usprawiedliwiaj go i nie chroń przed konsekwencjami. W sytuacji, gdy jesteśmy źle traktowani, najgorszą taktyką jest przemilczanie tego. Najlepszą – uświadomienie drugiej osobie, że nas krzywdzi.

Polecamy
Jak żyć z wiecznym MALKONTENTEM?

Jak żyć z wiecznym MALKONTENTEM?

Miano "zrzędy" zwykle mężczyźni przypisują kobietom. Ale niektóre panie muszą stale znosić "muchy w nosie" swych partnerów. Niezależnie od przyczyn ...

W związku z cholerykiem nie odpowiadaj gniewem na gniew

To naturalne, że na gniew chcemy odpowiadać w ten sam sposób. W przypadku osób nerwowych nie jest to jednak dobre. Spokojne, konstruktywne wyrażanie swojego niezadowolenia jest znacznie zdrowsze, bezpieczniejsze i daje lepsze rezultaty.
Co możesz zrobić, gdy wybuch gniewu drugiej osoby wywołuje złość w tobie? Zamiast odpowiadać gniewem, porozmawiaj.

  • Dobrą metodą na rozładowanie napięcia jest humor. Żartobliwe powiedzonko może nie tylko pomóc tobie, ale także wyciszyć emocje rozmówcy.
  • Spróbuj też wysiłku fizycznego. Kiedy czujesz, że zaraz wybuchniesz, idź na spacer lub pobiegaj.

Uodpornij się na stres

Związek z cholerykiem jest jak siedzenie na czynnym wulkanie. Dlatego powinnaś zawczasu nauczyć się redukować poziom stresu. Możesz to robić, powtarzając sobie pozytywne, uspokajające stwierdzenia (np. "On nie może panować nad sobą, ale ja tak").

Ważne jest także wyrobienie w sobie automatycznej reakcji relaksacyjnej. Wystarczy usiąść wygodnie i spokojnie, naturalnie oddychać przez nos, powtarzając w duchu jedno słowo, np. "jeden", w czasie wydechu. Najważniejsze, żeby trenować ten sposób odprężania się codziennie.

Przećwicz również w wyobraźni radzenie sobie z gniewem drugiej osoby, wyobrażając sobie konkretną sytuację i swoje zachowanie.

Choleryk? Jak z nim żyć - czasem nie ma innego wyjścia niż ucieczka

Proponowane metody nie zawsze skutkują. Jeśli gniew osoby, z którą jesteś związana, jest patologiczny i zagraża twojemu bezpieczeństwu, lepiej rozważyć możliwość rozstania, nawet jeśli wiąże się to z wieloma problemami.

Ważne

Ważne

Jak radzić sobie z własnym gniewem?

Gniew w związku z cholerykiem zwykle reakcję zwrotną. Gdy ktoś się na nas złości, sami też reagujemy impulsywnie. Jak można opanować negatywne emocje? Antidotum na gniew jest relaksacja. Żeby naprawdę się zrelaksować, trzeba rozluźnić mięśnie i wyciszyć myśli. Gdy się złościmy, napinamy wszystkie mięśnie. Poziom noradrenaliny we krwi rośnie i człowiek czuje, że musi natychmiast coś zrobić, by rozładować napięcie. Żeby zapanować nad gniewem, trzeba umieć wpływać na te procesy fizjologiczne. Rozluźnione mięśnie wysyłają do mózgu informację, że niebezpieczeństwo minęło, i przestajemy się złościć.

Aby się tego nauczyć, stosuj techniki świadomego oddychania (jego skuteczność potwierdzają badania). W wyciszaniu myśli pomocne są też ćwiczenia medytacyjne, np. joga czy tai-chi. Techniki relaksacyjne należy stosować, zanim gniew wymknie się spod kontroli.

Polecamy
Każdy związek z problemami da się uratować

Każdy związek z problemami da się uratować

Jak żyć po zdradzie? Na pytania odpowiada Monika Jędrzejewska, mediator rodzinny i terapeuta.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: Photos.com

Aktualizacja: 31.07.2017

Komentarze (1 - 10 z 63)
do horror z zoną , 15.05.2017 20.50
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jestem ze swoją kobietą 8 lat. Mamy dzieci, ona w swoim gniewie poniża i wyzywa mnie, bije przy dzieciach. Powodami są drobnostki, nigdy jej nie zdradziłem, nigdy nie flirtowałem z innymi kobietami, ona za to przesiaduje na fejzbuku, pisze z amantami, kiedy nie mam ochoty czegoś zrobić albo opóźniam o kilkanaście sekund jakąś czynność to reaguje gniewem i wyzwiskami. Jestem wykończony takim życiem, często używa szantażu kub agresji by wymuszać swoje racje. JAK BYM CZYTAŁA O SOBIE Z TYM ŻE JA SOBIE ZDAJE Z TEGO SPRAWE I PRÓBUJE Z TYM WALCZYĆ
 
Zal mi ciebie, 15.05.2017 20.44
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jak ci współczuje
 
fleghandi, 19.03.2017 09.59
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Seksizm ewryłer. Tyle w temacie. A skoro autor(ka) posiłkuje się definicją miłości prosto z encyklopedii medycznej, nic dziwnego, że popularyzuje kliniczne metody poskramiania gniewu. Już się nie mogę doczekać wyrazu na twarzy żony, gdy zareaguję na jej wybuch wyjściem na miasto. A, sory, może lepiej będzie ją związać i zamknąć w komórce? Hm, muszę się lepiej wczytać :}
 
platoniczna, 09.01.2017 11.03
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Nie rozumiem jak mozna pisac o seksie i potrzebach mezczyzn gdy problem lezy zupelnie gdzie indziej. Mieszkam z czlowiekiem z ktorym systematycznie sie oddalamy od siebie. Przyklad wczorajszego wybuchu: czulam sie naprawde fatalnie, caly dzien bolala mnie glowa. Moj partner (nie wiem jak mam na niego mowic gdyz nie jestesmy malzenstwem) pomagal mi przy dzieciach za moja prosba. Musialam odespac po poludniu swoj podly stan choc bylo mi szkoda niedzieli na spanie. Jak tylko wstalam pozbieralam sie i zabralam dzieci na maly spacer. poprosilam go o 19:30 zeby wykapal mlodsza corke (starsza juz to robi sama). 'zaraz' uslyszalam w odpowiedzi. Czym byl zajety otoz pokazywaniem swojich militarnych gierek dzieciakom... wiec prosze po raz drugi bo to jest taka pora na kapiel by o 20stej byly juz w lozkach. No i wrzask awantura ze zawsze musi byc tak jak ja chce a jak one wracaja od sasiadki o 21 to jest dobrze.... zaraz zaraz. Powrot od sasiadki o 21 to byl pojedynczy przypadek i nie jest to dla mnie zaden argument by uznac jego 'zaraz' gdyz ja nie wiem ile to 'zaraz bedzie trwalo. Pol godziny? Godzine? Na sam koniec dochodze do wniosku ze nie o to chodzi ile to bedzie trwalo ani kto ma racje. Chodzi o sposob w jaki on sie ze mna komunikuje.
 
takaja, 25.07.2016 14.46
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Piszę bo oczekuje obiektywnej oceny. Mąż mnie bije w sumie to już katuje, rozbija sprzęty, mój samochód. Nie jest tak ze wchodzi do domu i bije. Jestem z nim 12 lat po ślubie. Od początku cały wolny czas spędzał w necie. Wkurzalo mnie to i robiłam awantury. On mówił ze torrenty ściąga i mam jakieś urojenia. Trzy lata temu nie wyczyścil historii i doszłam do tego co robił. Mial dziesiątki kont pornograficznych, komentował i pisał do tych pań. Do tego co gorsza wrzucal moje nagie fotki z twarzą. Oczywiście u mnie histeria. Bił za to ze w jego komputerze grzebalam. Niby miał wszystko usunąć. Nie usuwal. Zmieniał loginy tylko. I moje życie skupiało się na szukaniu moich zdjęć które on w stawiał bo "chciał się mną pochwalić". Ja skończyłam u psychiatry bo miałam wrażenie ze wszyscy o tym wiedzą. On uważa mnie za wariatke z urojeniami. Za każde moje zdjęcie które znalazłam w necie bil mnie i mówił że jestem wariatka i szukam problemu. Teraz niby spokój nie znajduje zdjęć. Ale na każde jego siedzenie w necie reaguje tak samo. Mówię zeby to wyłączył a jak nie działa to podnoszę głos. I wtedy bije. Bardzo. I obwinia mnie ze to moja wina. Poza tymi zdjęciami i komentarzami pod nimi znalazłam tez maila o sponsoring na lokalnych ogłoszeniach i ogłoszenia "sprzedam zdjęcia mojej żony". Czy to ze reaguje tak na jego przesiadywanie w necie oznacza ze serio mi odwala? Bo gdybym nie krzyczała to by mnie nie bił. Tlumaczenie i rozmowy nie działają.
 
arabela, 09.06.2016 01.39
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
od 33 lat żyję chyba z cholerykiem wedle jego słów jestem przemądrzała , zarozumiała egoistka wedle jego to po prostu samo zło.Stosuje on metodę że wszystko robię złośliwie i jestem podła .Nawet moją winą jest to że napój mu się wylał na łóżko bo podłoga była nie umyta. wysłał mnie na terapię z której skorzystałam i po 2 sesjach stwierdził że mnie tam buntują i mam zrezygnować a najbardziej go wkur... to że nie mógł być na spotkaniu. powiedziano mi tam o granicach ,które zaczełam delikatnie stosować .załapał natychmiast .stwierdził że to nie terapia tylko spisek pierdol....iętych bab które chcą zdołować facetów.Nie chcę go zostawić chcę nauczyć się z nim żyć .On jest oporny na jaką kolwiek terapię uważa że jest zupełnie ok tylko ja jestem nie taka
 
horror z żoną d, 24.05.2016 20.19
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jestem ze swoją kobietą 8 lat. Mamy dzieci, ona w swoim gniewie poniża i wyzywa mnie, bije przy dzieciach. Powodami są drobnostki, nigdy jej nie zdradziłem, nigdy nie flirtowałem z innymi kobietami, ona za to przesiaduje na fejzbuku, pisze z amantami, kiedy nie mam ochoty czegoś zrobić albo opóźniam o kilkanaście sekund jakąś czynność to reaguje gniewem i wyzwiskami. Jestem wykończony takim życiem, często używa szantażu kub agresji by wymuszać swoje racje. Rozważam odejście od niej, bo moja miłość gaśnie. Są dni, że jest spoko, głównie po okresie, który wzmaga u niej porządanie seksualne i jakoś to się kula, ale to nie dla mnie. Szkoda mi dzieci, ponieważ widzą i doświadczają patologii matki, boją się jej panicznie. Ja nie mówię, że jestem bez winy, ale to nie są czyny zasługujące na brutalne poniżanie mnie przy dzieciach i sąsiadach.
 
cykor, 13.02.2016 02.13
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
wiecie co ,dziś przestałem się bać i napisałem dzięki temu linkowi który niby otworzył się przypadkiem ,ale do sedna mam przyjaciela co mi wpier.. nie raz za to ,że nazywałem przyjaciólmi ludzi którzy byli źli ,ze tak robie lub sam sobie wymyśliłem dobroć etc etc , do sedna wszystko opisane o choleryku czyli o mnie i Was oraz najblizszych którzy szukają pomocy i to czytaja ...trzeba tą "tajemnicę""tego syfa" powiedzieć tej jednej osboie i wiecie co wszytko minie lecz trzeba by ktoś pomógł wyjść z tego gówna,więc nie bójcie się i pójdźcie jak ja pójdę po pomoc! Warto!!
 
Aska B, 21.10.2015 07.29
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Boże dziewczyno to dokładnie jakbym o sobie pisała ..... Jak jest teraz? Pozdrawiam
 
fhjg, 25.07.2015 10.52
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja chyba jestem cholerykiem :( Ale dawniej byłam oazą spokoju...
 
następne »
strona 1 z 7
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
UWODZENIE: co uwodzi mężczyzn, a co kobiety UWODZENIE: co uwodzi mężczyzn, a co kobiety

Okazuje się, że na kobiety i mężczyzn działają zupełnie odmienne bodźce. Sprawdź, co uwodzi...

więcej

50

Miłość: gdy w związku jest duża RÓŻNICA WIEKU między partnerami

On jest po pięćdziesiątce, ona ma zaledwie dwudziestkę. Ona dobiega czterdziestki, on dopiero...

więcej

35

Nowe życie po rozwodzie - jak poradzić sobie z pustką po rozstaniu Nowe życie po rozwodzie - jak poradzić sobie z pustką po rozstaniu

Po rozwodzie trzeba zbudować wszystko od nowa. I to nowe może być dużo lepsze od tego, co się...

więcej

29

Jak zwalczyć w sobie ZAZDROŚĆ? 9 sposobów na zazdrość Jak zwalczyć w sobie ZAZDROŚĆ? 9 sposobów na zazdrość

Psychologowie są zgodni: zazdrość jest chorobą i to nieuleczalną. Dlatego trzeba nauczyć się z nią...

więcej

28

Znajdź badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Niestety, bez pomocy logopedy nie wyćwiczy Pani sama prawidłowej głoski r. Logopeda musi zdiagnozować rodzaj wady (głoska r może mieć różne formy), dobrać odpowiednie ćwiczenia, które będzie Pani...

Najważniejsze w tym, co opisujesz, to fakt, iż jest to przeszłość. Kluczowe dla wyjaśnienia jest opisane podejrzenie padaczki. Padaczka kojarzy nam się z widokiem chorego leżącego w konwulsjach na...

Niestety, dla dobra dziecka trzeba jak najszybciej skonsultować się z lekarzem psychiatrą, a nie z psychologiem, dlatego że stany lękowe utrzymują się u Pani syna dość długo. Nie ma na co czekać,...

Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.