- Dermatolog (6387 odpowiedzi)
- Stomatolog (2895 odpowiedzi)
- Okulista (1429 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (161 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2624 odpowiedzi)
- Ginekolog (3768 odpowiedzi)
- Dietetyk (2258 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Psychologia
›7 mitów na temat PRZYJAŹNI - kontakty, przyjaciel, przyjaźń, relacje, samotność
7 mitów na temat PRZYJAŹNI
Przyjaciół poznaje się w biedzie. Ale jak rozpoznać prawdziwego przyjaciela w szarej codzienności? Jak odróżnić go w tłumie znajomych, którzy otaczają nas każdego dnia?
Psycholog i filozof społeczny Erich Fromm uważał, że najbardziej podstawowym lękiem człowieka jest lęk przed oddzieleniem od innych ludzi. Uważał, że doświadczenie oddzielenia, z którym po raz pierwszy stykamy się we wczesnym dzieciństwie, jest przyczyną lęków i smutku w dalszym życiu. Większość z nas broni się przed samotnością. Niektórzy tak rozpaczliwie, że w kalendarzyku z telefonami zaczyna im brakować miejsca. Ale czy tabuny ludzi, z którymi usilnie staramy się utrzymać choćby najcieńszą nić kontaktu, ochronią nas przed samotnością i wesprą w potrzebie?
Ludzie, z którymi miło spędzam czas, są moimi przyjaciółmi
W sobotnie popołudnie Joasia jak zwykle wybiera się z przyjaciółmi do klubu. Zimą była z towarzystwem na nartach, w wakacje jedzie na "żagle". "Ma tylu przyjaciół!", myślę z lekką zazdrością. I nagle przypominam sobie pewien marcowy wieczór, kiedy zadzwoniła do mnie z płaczem. Chorowała, ale nie było przy niej nikogo, kto poszedłby do apteki czy podał kubek herbaty. Gdzie wtedy byli jej "przyjaciele"? No właśnie... jakże pochopnie określamy tym słowem ludzi, którzy przewijają się przez nasze życie. Nazywamy tak znajomych, z którymi spotykamy się na grillu, kolegów, z którymi chodzimy na piwo, zaprzyjaźnione pary, z którymi organizujemy weekendowe wypady za miasto, czy nowych znajomych z wakacji. Ale nie oszukujmy się: dla większości z nich jesteśmy atrakcyjni dopóty, dopóki wesoło spędzamy razem czas. Stąd tak wielkie rozczarowanie, gdy "przyjaciele" rozpływają się we mgle, kiedy tylko mamy jakieś kłopoty. - Najważniejsze jest pytanie, kogo nazywamy swoim przyjacielem - mówi psycholog Mirosława Kownacka.
- Znaczenie tego słowa zostało w naszych czasach bardzo spłycone. Określamy nim wszystkich znajomych i nagle okazuje się, że mamy tabuny przyjaciół. A przecież przyjaźń to głęboka więź budowana latami, to związek, który przechodzi przez różne fazy i wystawiany jest na rozmaite próby. Takich prawdziwych przyjaciół każdy z nas ma zwykle kilku, a czasem tylko jednego.
Mity o przyjaźni: moja dusza należy do ciebie...
Przed przyjacielem nie trzeba niczego udawać. Można naprawdę być sobą, można się bezpiecznie "odkryć", pokazać swoje słabości.
- Ale też nie chodzi o to, żeby pokazać absolutnie wszystko! - zaznacza pani Mirosława. - Przyjaźń nie polega na tym, żeby całkowicie "obnażyć" się przed drugim człowiekiem. To jest niepotrzebne i wbrew naturze ludzkiej, bo każdy z nas ma taki wewnętrzny obszar, który jest tylko jego, i wcale nie znaczy, że jeśli go ukrywa, to z przyjaźnią jest coś nie tak. Natomiast szalenie istotne jest zaufanie i świadomość, że kiedy pokażemy przyjacielowi swoją "gorszą" stronę, to on się od nas nie odwróci ani też nie wykorzysta tego, co wie, przeciwko nam. Przyjaciel to ktoś, kto potrafi być lojalny, umie dochować tajemnicy.
Mity o przyjaźni: jesteś moją tarczą przed światem
Po co nam przyjaciel? Czy tylko po to, żeby wysłuchiwać naszych skarg, głaskać po głowie i ratować z każdej życiowej opresji? Przyjaciel powinien nas bezwarunkowo akceptować, co nie oznacza godzenia się na wszystko ani tolerowania tego, co jest w naszym postępowaniu naganne. Człowiek życzliwy potrafi być krytyczny wobec nas, a gdy trzeba, przestrzegać przed konsekwencjami niewłaściwych decyzji. Naiwnie oczekujemy, że przyjaciel rozwiąże wszystkie nasze problemy, ochroni nas przed konsekwencjami nierozsądnych poczynań, pospłaca nasze długi, pozałatwia trudne sprawy. A przecież nie w tym rzecz!
- Przyjaźń nie polega tylko na tym, żeby się wzajemnie pocieszać i chronić, ale też na tym, żeby sygnalizować, że coś jest nie tak - mówi pani psycholog. - Ważne tylko, żebyśmy potrafili we właściwy sposób mówić trudne rzeczy, nie oceniając i nie raniąc drugiej osoby. Często nieporozumienia pomiędzy bliskimi ludźmi wynikają właśnie z problemów komunikacyjnych. A że zawodzimy się na przyjaciołach... to nie zawsze ich wina. Czasem po prostu zbyt wiele oczekujemy i próbujemy zrzucić na innych odpowiedzialność za własne życie.
Przyjaźń jest chyba największym darem, jaki mądrość może ofiarować człowiekowi, aby uczynić szczęśliwym całe życie.
A co gorliwi katolicy to źli ludzie ? Właściwie to w większości prawdę możesz uzyskać tylko od ludzi wierzących ( są też uczciwi ateiści, ale nie jest ich wielu). Jak ktoś nie ma wiary w ...
Człowiek lenistwo ma wpisane w genach tak jak i pasożytnictwo. Niszczy siebie, świat i innych. Żeby żyć w środowisku naturalnym musi się wyzbyć swojej własnej natury. Jeśli ta kwestia nie przeszkadza osobie która to robi ...
Po 1. Wole dochować wierności niż zdradzać się ze samym sobą 2.Ateiści róbcie co chcecie , w końcu wasze życie 3 . Ja czuje po czymś takim obrzydzenie 4. Nie mam zamiaru wolne chwile marnować ...
Z mojej wiedzy to najmocniejszym jest restoraderm. Próbowałem wielu leków i ten chyba najlepiej sobi radził.





więcej