- Stomatolog (2893 odpowiedzi)
- Okulista (1427 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2623 odpowiedzi)
- Ginekolog (3742 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21915 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Psychologia
›Lęk nasz powszedni, czyli jak się objawia STRES i co jest jego przyczyną - cukrzyca, depresja, frustracje, lęk, odporność
Lęk nasz powszedni, czyli jak się objawia STRES i co jest jego przyczyną
Stres dopada każdego z nas. Zaczyna się banalnie. Budzik nie zadzwonił, spóźniłaś się do pracy, szef krzywo na ciebie spojrzał, dziecko przyniosło ze szkoły jedynkę... Wtłoczeni w codzienne obowiązki, zapędzeni, bardzo łatwo ulegamy frustracjom. Mówimy wtedy, że dopadł nas stres.
Stres to dziś słowo wytrych, dobre na każdą okazję. Dla biologa oznacza stan mobilizacji całego organizmu wynikający z konieczności reagowania na nietypowe sytuacje. Psycholog powie, że to obraz relacji między człowiekiem a jego otoczeniem. Niezależnie od definicji stres zawsze wiąże się dla nas z nieprzyjemnym przeżyciem lub trudnościami.
Przewlekły stres powoduje spadek odporności
Wszystkie problemy, które naruszają więzi rodzinne, brak pieniędzy, kłopoty w życiu zawodowym, mniejsze czy większe niepowodzenia wywołują w nas reakcje nerwicowe. Zazwyczaj radzimy sobie z nimi. Niekiedy wystarczy tylko rozmowa z przyjacielem lub pójście do solarium, na siłownię czy do kosmetyczki. Gorzej jest już, gdy trzeba znieść śmierć bliskich osób, utratę pracy, udział w wypadku komunikacyjnym, kradzież czy napad. To przeżycia traumatyczne, które zginają nam kark i nie pozwalają się prędko pozbierać. Na zwykły codzienny stres reagujemy większą aktywnością fizyczną i umysłową. Podnosi się wtedy ciśnienie i poziom cukru we krwi, a tętno przyspiesza. Ciało i umysł są przygotowane do działania - walki lub ucieczki. Odczuwamy lęk, strach, złość lub wrogość. Ale przedłużający się stan mobilizacji sił organizmu może doprowadzić do wyczerpania i spadku odporności. Możemy wtedy złapać np. ostrą infekcję dróg oddechowych. Czasem dochodzi do niedokrwienia mięśnia sercowego, zakłócenia pracy serca i zmniejszenia jego wydolności. Co więcej, żyjąc w ciągłym stresie, zwiększamy ryzyko zachorowania na raka.
Reakcja stresowa
To proces, który angażuje centralny układ nerwowy, sercowo-naczyniowy i nadnercza. W sytuacji zagrożenia podwzgórze, znajdujące się u podstawy mózgu, rozpoczyna wydzielanie substancji koordynującej przebieg stresu, zwanej czynnikiem CRF. Z krwią trafia ona do mózgu i pobudza przysadkę mózgową do produkcji hormonu adrenokortykotropowego (ACTH) nazywanego kortykotropiną. Pod jej wpływem nadnercza wydzielają steroidy, czyli substancje decydujące o przebiegu reakcji na stres i jej wygaśnięciu. Jest to sprawa indywidualna. Wiele zależy od skłonności genetycznych i doświadczeń życiowych.
Przyczyny stresu
Bardzo często nie uświadamiamy sobie, że brak apetytu, trudności z zasypianiem i koncentracją to normalna reakcja na stres. Oczywiście lepiej nie mieć takich kłopotów, niż umieć sobie z nimi radzić. Ale na tak idealną sytuację nie możemy liczyć. Lekarze uważają, że najbardziej szkodliwy stres fundujemy sobie sami. Mechanizm jest bardzo prosty - stawiamy przed sobą coraz to ambitniejsze cele, dajemy się wciągnąć (często wbrew własnej woli) w tzw. wyścig szczurów. Robimy karierę, zdobywamy majątek. Zastanówmy się, czego chcemy, co nas cieszy. Gdy odpowiemy sobie na takie pytania, może okazać się, że powinniśmy zmienić coś w naszym życiu, a tym samym wyeliminujemy wiele stresujących sytuacji.
Odporność na stres
Odporność na stres, jak twierdzą psychiatrzy, zależy od naszego usposobienia. Od tego, czy jesteśmy przekonani, że życie ma porządek, że zdarzenia da się wytłumaczyć, że wszelkie działania są warte wysiłku i zaangażowania, a sprostanie kolejnym wyzwaniom leży w naszych możliwościach. Taka postawa wobec życia zwiększa odporność człowieka na choroby i wpływa na jego długowieczność. Można powiedzieć, że podstawą przetrwania jest zachowanie równowagi między tym, co nam niesie codzienność, a tym, jak reagujemy na wydarzenia. Kiedy stresująca sytuacja trwa krótko, nic nam nie grozi, bo w organizmie nie zostanie zachwiana równowaga między funkcjonowaniem poszczególnych organów. Gorzej, gdy trudności się piętrzą i nie potrafimy się od nich uwolnić.
Miałęm punkcje 3x wraz z płukaniem-pomogło bardzo ,a męczyłem sie 4 miesiace z ostrym ropnym zapaleniem zatoki lewej szczekowej.Wypłyneło tyle bagna cuchnącego(ropy)że byłem w szoku.Punkcja sama w sobie bardzo nie przyjemna,lecz nie taka bolesna,są specjalne ...
http://imageshack.us/m/825/5149/logoeavy.png "...Świat marzeń przestaje istnieć, nadeszły czasy gniewu, chęci żądzy, nienawiści! Światło przeistacza się w cień i zło, które nadciąga zewsząd. Ból, cierpienie, strata, współczucie - to przestało już być udręką, lecz codziennością, z z ...
A czy ten balsam jest na receptę i jaka jest jego pojemność za te 30 zł.
Skoro polecacie to moze faktycznie warto kupoic





więcej