- Stomatolog (2893 odpowiedzi)
- Okulista (1426 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2622 odpowiedzi)
- Ginekolog (3737 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (67 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21914 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Psychologia
›Nastolatek na IMPREZIE, czyli jak uchronić dziecko przed imprezowymi zagrożeniami - alkohol, dojrzewanie, dziecko, impreza, narkotyki
Nastolatek na IMPREZIE, czyli jak uchronić dziecko przed imprezowymi zagrożeniami
Twoje nastoletnie dziecko coraz częściej rzuca przez ramię "No to pa, wychodzę na imprezę". Z jednej strony cieszysz się, że ma tylu przyjaciół, z drugiej martwisz, by coś złego się nie stało. Nastolatek chce być dorosłym, ale nim nie jest, to ty za niego odpowiadasz. Dlatego nie możesz mu pozwalać na pełną samodzielność, a jego wolność powinna być kontrolowana.
Jeśli twoje nastoletnie dziecko wychodzi, dowiedz się dokąd, z kim i kiedy wróci. Gdy dopiero wkracza w okres dojrzewania, czyli ma 12-15 lat, zaproponuj, że je zawieziesz na imprezę, a potem odbierzesz. Możesz przy okazji porozwozić jego kolegów. To pozwoli ci dyskretnie kontrolować sytuację. Ważna jest elastyczność - kategoryczny zakaz dotyczy, rzecz jasna, używek, ale już co do godziny powrotu możecie pertraktować. Jeśli jednak ustaliliście wspólnie, że ma to być np. 22, to żeby nie wiadomo jak atrakcyjna była zabawa, dziecko musi o tej porze wrócić do domu.
Na chacie, czyli impreza domowa
Domowa impreza ma wiele zalet, pozwala na częściową kontrolę sytuacji. Umówcie się, kiedy impreza się zaczyna i kiedy się kończy. Ustal, co wolno, a co jest absolutnie zabronione. Spytaj też, kto przyjdzie. Ale pozwól im bawić się bez ścisłego nadzoru. W czasie imprezy rodzice powinni przebywać w innej części domu lub wybrać się np. na kawę do sąsiadów i wrócić o ustalonej porze.
Jeśli rodzice gdzieś wyjeżdżają na weekend, a dziecko chce wykorzystać okazję i zaprosić kumpli, należy się do tego przygotować. Najważniejsze jest uczciwe postawienie sprawy: "My spełniamy twoje życzenie, ty spełnij nasze. Mamy do ciebie zaufanie, że nie zniszczysz nam mieszkania, nie chcemy bałaganu ani skarg sąsiadów, że było za głośno. Do dyspozycji macie duży pokój, kuchnię i łazienkę". Uprzedź, że ciocia wpadnie o godzinie 21 i przyniesie kanapki. Jeśli młodzież naprawdę chce się bawić, to taki "nalot" nie będzie miał specjalnego znaczenia. Zainteresuj się, w jaki sposób goście twojego nastolatka wrócą do domu, umów się ewentualnie z innymi rodzicami, że przyjadą po swoje pociechy - to też forma dyskretnej kontroli, czy impreza się zakończyła.
Jak rozmawiać o seksie?
O ile możesz postraszyć konsekwencjami picia alkoholu lub brania narkotyków, o tyle straszenie seksem jest złym pomysłem. Nie mów, że seks jest zły, nie strasz, że każdy stosunek prowadzi do ciąży. Ale nie sprowadzaj też rozmowy o seksie jedynie do wykładu o metodach antykoncepcji.
Nie dopuść do tego, by dziecko szukało informacji o seksie poza domem. W rozmowie wystrzegaj się kazań, tylko informuj i dyskutuj, staraj się odpowiadać na każde pytanie dziecka.
14-16-latki wiedzą już wszystko o anatomii kobiety i mężczyzny. Nie radzą sobie natomiast z burzą hormonalną, ze zmianami ciała i jego reakcjami. I o tym właśnie trzeba z nimi rozmawiać.
Powiedz, że seks jest normalny w życiu człowieka, ważny, ciekawy, potrzebny, tylko że ma swoje etapy. Im człowiek jest starszy, tym szybciej je przechodzi. Młodszy potrzebuje więcej czasu, zrozumienia tej drugiej osoby, poznania jej charakteru, bliskości na różnych etapach. Potem przychodzi poznawanie nagości, reakcji ciała, pieszczoty, a stosunek dopiero na ostatnim etapie. Nie można zaczynać życia seksualnego od ostatniego etapu, bo to jak budowanie domu od dachu, wiadomo, że się zawali. A inicjacja seksualna na imprezie, z przypadkową osobą, w dodatku po alkoholu to zły start w życie seksualne.
Powiedz jasno, że oczekiwania dziewczyn i chłopców są rozbieżne. Dziewczyna marzy o romantycznej miłości, a chlopak dąży do rozładowania napięcia seksualnego. Przekonaj dziecko, że nie warto uprawiać seksu pod presją albo tylko dlatego, że koleżanka czy kolega ma to już za sobą.
Impreza na mieście
Modne dyskoteki to niebezpieczna pokusa dla nastolatka. Zbyt wiele tam zagrożeń: nieznane towarzystwo, alkohol, papierosy, a często i dealerzy narkotyków. Nic dziwnego, że twoje dorastające dziecko chce poznać takie miejsca - zakazany owoc najlepiej smakuje. Na szczęście nieletni nie są wpuszczani do nocnych dyskotek i klubów. Nastolatki mają inne możliwości bawienia się w swoim gronie poza domem. Można namówić szkołę, klub osiedlowy lub koło zainteresowań, do którego dziecko należy, by zorganizowały zabawę. Będziesz spokojna, wiedząc, kto jest organizatorem imprezy, że jest ona zamknięta, że jest ochrona, która nie wpuści nieproszonych gości. Jeśli nastolatek będzie miał możliwość dobrej zabawy w gronie zaprzyjaźnionych rówieśników, nie będzie dla niego taką atrakcją pójście na dyskotekę gdzieś w mieście.
A czy ten balsam jest na receptę i jaka jest jego pojemność za te 30 zł.
Skoro polecacie to moze faktycznie warto kupoic
22zl to zeczywiscie tanio ... wole lactovaginal niz ten co reklamuje Nłynarska ...tamto to jakas porazka ... stosowalam 2 miesiace i nie widzialam zeby co kolwiek sie zmienilo na lepsze
Mam 64 lata i ostatni wynik to 4,3 Żadnych objawów typu bóle , kłopoty z moczem itp OB=1 Normalne wyniki dla zdrowej osoby (rasy kaukaskiej to 0-4 ng/ml). Wraz z wiekiem może się pojawić wzrost ...






więcej