- Stomatolog (2893 odpowiedzi)
- Okulista (1426 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2622 odpowiedzi)
- Ginekolog (3737 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (67 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21914 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Psychologia
›Dziecko na KOLONIACH - co zrobić, gdy płacze i tęskni za domem - dziecko. płacz, kolonie, obóz, odwiedziny, tęsknota
Dziecko na KOLONIACH - co zrobić, gdy płacze i tęskni za domem
Pierwszy telefon dziecka z kolonii i jeden wielki płacz! Między łkaniami słyszysz błagania, by go stąd zabrać. Przede wszystkim nie wpadaj w panikę. Podpowiadamy, jak postępować w sytuacji, gdy dziecko na kolonii lub obozie płacze i tęskni za domem.
Co robić? Przede wszystkim umów się na telefon np. wieczorem. Teraz i tak niczego się nie dowiesz! Przy kolejnej rozmowie postaraj się dowiedzieć, co się stało. Jeżeli płacz spowodowany był tylko tęsknotą za domem, umów się, że będziesz dzwonić codziennie, np. zawsze po kolacji. Pomyśl też o odwiedzinach. Bywa, że kilka godzin z tobą sprawi, że dziecko poczuje się bezpiecznie.
Gdy natomiast usłyszysz, że dzieci są agresywne i biją twojego malucha, że nie może on nadążyć za grupą, wysłuchaj, co ma do powiedzenia. Zaproponuj rozwiązanie, jak zakończyć konflikt. Zadzwoń na drugi dzień. Jeżeli znów będzie beznadziejnie, trudno – trzeba dziecko z kolonii zabrać.
Gdy trzeba zabrać dziecko z kolonii
Sam powrót nie kończy sprawy. Konieczna jest rozmowa. Ale nie od razu, daj małemu ochłonąć. Powiedz mu, że nie masz do niego pretensji, że różnie w życiu bywa i nie wszystko zawsze się udaje. Gdy już wysłuchasz co dziecko ma do powiedzenia, zastanów się co dalej. Jeśli było np. napastowane przez wychowawcę, skontaktuj się z rodzicami innych maluchów. W przypadku potwierdzenia takiego zachowania, natychmiast powiadom organizatorów kolonii i policję. Jeżeli natomiast dziecko tylko nie potrafił normalnie funkcjonować z dala od mamy, trzeba mu koniecznie pomóc, ośmielić. Może warto zapisać dziecko na jakieś grupowe zajęcia? A na pewno trzeba powoli, lecz konsekwentnie, przecinać pępowinę.
Gdy dziecko zachoruje
Choroby chodzą po ludziach, także po kolonistach. Ale pamiętaj, dzieciaki są pod opieką i organizator wypoczynku ma obowiązek udzielić dziecku pomocy, ulżyć w cierpieniu. To wychowawca i kierownik muszą ocenić, co w konkretnej sytuacji jest potrzebne. Czy konieczna jest interwencja lekarza, czy wystarczy np. opatrunek pielęgniarki. Czy może niezbędne jest umieszczenie dziecka w szpitalu. O każdej interwencji medycznej musisz być powiadomiona.
A czy ten balsam jest na receptę i jaka jest jego pojemność za te 30 zł.
Skoro polecacie to moze faktycznie warto kupoic
22zl to zeczywiscie tanio ... wole lactovaginal niz ten co reklamuje Nłynarska ...tamto to jakas porazka ... stosowalam 2 miesiace i nie widzialam zeby co kolwiek sie zmienilo na lepsze
Mam 64 lata i ostatni wynik to 4,3 Żadnych objawów typu bóle , kłopoty z moczem itp OB=1 Normalne wyniki dla zdrowej osoby (rasy kaukaskiej to 0-4 ng/ml). Wraz z wiekiem może się pojawić wzrost ...




więcej