- Stomatolog (2893 odpowiedzi)
- Okulista (1426 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2622 odpowiedzi)
- Ginekolog (3737 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (67 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21914 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Psychologia
›Przyrośnięci do klawiatury, czyli uzależnieni od INTERNETU - alienacj, depresja, internet, lęk, niepokój
Przyrośnięci do klawiatury, czyli uzależnieni od INTERNETU
Uzależnienie od internetu jest jednym z najbardziej egalitarnych: dotyka wnuczków i babcie, pracowników wielkich korporacji i matki wielodzietnych rodzin żyjących z zasiłku. Zdaniem psychologów w Polsce prawdopodobnie żyje kilkaset tysięcy sieciowych nałogowców.
Wszechwładny Webmasterze,
Podaruj mi siłę, bym mógł się
w porę wylogować,
Odwagę, by wciąż nie sprawdzać maili
I mądrość, by trzymać się z dala od czatu.
(modlitwa anonimowych internetoholików)
Do niedawna nawet psychologowie nie bardzo wierzyli, że istnieje coś takiego, jak uzależnienie od sieci. A jeśli już, to uważali je za problem nastolatków, a za największe zagrożenie - pały w szkole i rachunek telefoniczny przyprawiający rodziców o zawał serca. Skończyła się jednak epoka modemu, pojawiły się sztywne łącza, a internet trafił „pod strzechy”. Wkrótce pojawiły się dramatyczne doniesienia prasowe o uzależnionych. Sąd w Krakowie odebrał prawa rodzicielskie 34 letniej Aleksandrze, matce czworga dzieci, która spędzała przy komputerze praktycznie cały dzień, nie troszcząc się o potomstwo. Niedługo potem w Jeleniej Górze skierowano na przymusowe leczenie matkę i jej troje nastoletnich dzieci – wszyscy byli uzależnieni od internetu. Ale to tylko czubek góry lodowej. Jeśli sieciocholizm dotyka ojca rodziny to często nawet najbliższe otoczenie jest tego nieświadome, bo żona kryje męża i przejmuje na siebie ciężar codzienności. Jedna ze znanych warszawskich terapeutek mówi, że ma ostatnio „wysyp” pacjentek 50-55 letnich, samotnych kobiet, które w sieci szukają związków z mężczyznami. Na czatach i serwisach randkowych potrafią one spędzać kilkanaście godzin na dobę. Zazwyczaj nikt nie wie o ich uzależnieniu.
Kiedy korzystanie z internetu przynosi szkody
- O uzależnieniu od internetu możemy mówić wtedy, gdy mamy do czynienia z nieprawidłowym modelem korzystania z sieci, przynoszącym szkody – tłumaczy dr Bohdan Woronowicz z Centrum Konsultacyjnego AKMED. Diagnozę ZUI (zespół uzależnienia od Internetu) stawia się wówczas, gdy w ciągu ostatniego roku pacjent musiał korzystać z internetu coraz to dłużej, by osiągnąć satysfakcję oraz jeśli po „odstawieniu” internetu występują objawy abstynenckie: pobudzenie psychoruchowe, niepokój lub lęk, obsesyjne myślenie o tym, co dzieje się w internecie, fantazje i marzenia senne na temat internetu, celowe lub mimowolne poruszanie palcami w sposób charakterystyczny dla pisania na klawiaturze. Niektórzy specjalisci twierdzą, że internetowy zespół abstynencyjny może przybierać formę delirium tremens. - Typowym objawem jest też przekonanie uzależnionego, że siada do komputera tylko na chwilę, by potem spędzić przy nim długie godziny. Za uzależnieniem przemawiają też nieudane próby internetowego odwyku podejmowane na własną rękę. Narastające problemy somatyczne, psychologiczne i społeczne – uważa dr Woronowicz.
Amerykańska psycholog dr Kimberly Young wyróżnia pięć typów uzależnienia związanego z komputerem:
- erotomanię internetową - nałogowe poszukiwanie materiałów o treści pornograficznej, uczestniczenie w chatach o tematyce seksualnej
- socjomanię internetową, czyli uzależnienie od internetowych kontaktów społecznych - chat-roomy, grupy dyskusyjne, poczta elektroniczna, które zastępują rodzinę i przyjaciół
- sieciocholizm - obsesja śledzenia tego, co dzieje się w sieci, np. spędzanie całego dnia na śledzeniu aukcji internetowych
- przeciążenie informacyjne, czyli przymus pobierania informacji - gorączkowe przerzucanie informacji, udział w kilku listach/forach dyskusyjnych jednocześnie
- uzależnienie od komputera – przede wszystkim od gier komputerowych on-line
Do tych podtypów można dodać jeszcze uzależnienie od blogów polegające na śledzeniu cudzych historii życia opisywanych na stronach internetowych lub opisywaniu własnych historii. Jako formę uzależnienia od internetu można także traktować hakerstwo.
Samotność w internecie
Nie sprawdziły się zapowiedzi twórców internetu, że położy on kres samotności, gdyż każdy będzie możliwości nawiązywania przyjaźni przez jedno kliknięcie myszką. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Carnegie Mellon wykazały, że częste korzystanie z internetu idzie w parze z alienacją i depresją. Infoholicy utrzymują relacje z innymi ludźmi tylko poprzez Internet, całkowicie rezygnując z bezpośredniego kontaktu. Tracą zainteresowanie dla wszystkich form aktywności społecznej oprócz rozmów online. Zmienia się ich język, w coraz większym stopniu stając się technicznym slangiem. Używają skrótów internetowych w rozmowach. Świat uzależnionego ogranicza się do ekranu komputera, a jego zainteresowania zawężają się, podobnie jak możliwości intelektualne. – Interesowało mnie tylko to, co się dzieje w sieci. Inne sprawy były odległe, nieistotne – mówi Adam, bezrobotny, który przed monitorem spędzał do 20 godzin dziennie. – Praca, pieniądze, dzieci... o co chodzi.. Za to nowa pasja wydawała się coraz ciekawsza, a on sam dzięki niej - nadzwyczajny, lepszy od innych, wybrany. W ostatniej fazie uzależnienia osoby takie jak Adam całkiem porzucają wszystkie pełnione do tej pory role społeczne, nie dociera do nich ani argumentacja najbliższych, ani nawet namacalne dowody ich nałogu w postaci utraty pracy, odebrania przez sąd opieki nad dziećmi, eksmisji czy rozwodu.
A czy ten balsam jest na receptę i jaka jest jego pojemność za te 30 zł.
Skoro polecacie to moze faktycznie warto kupoic
22zl to zeczywiscie tanio ... wole lactovaginal niz ten co reklamuje Nłynarska ...tamto to jakas porazka ... stosowalam 2 miesiace i nie widzialam zeby co kolwiek sie zmienilo na lepsze
Mam 64 lata i ostatni wynik to 4,3 Żadnych objawów typu bóle , kłopoty z moczem itp OB=1 Normalne wyniki dla zdrowej osoby (rasy kaukaskiej to 0-4 ng/ml). Wraz z wiekiem może się pojawić wzrost ...







więcej