Toksyczna KOLEŻANKA Z PRACY - jak sobie z nią radzić

Konsultant:Agnieszka Kostrzewa, psycholog
48 komentarze
Autor: Anna Krasuska

Obgaduje cię za plecami, donosi o każdym spóźnieniu do pracy, nastawia przeciw tobie innych - współpracowników i szefa. Toksyczna koleżanka z pracy może zmienić twoje życie w piekło. Nie daj się!

Toksyczna koleżanka w pracy to poważny problem. Jeśli nie liczyć czasu na sen, to niemal połowę dorosłego życia większość z nas spędza w pracy. Osiem godzin dziennie przebywamy w towarzystwie tych samych ludzi. Bywa, że przez długie lata. I choć nie zawsze są to budujące kontakty, czy tego chcemy, czy nie, jesteśmy uwikłani w relacje z osobami, z którymi pracujemy. Każdy z nas wnosi do tych relacji swoje emocje, oczekiwania, indywidualne doświadczenia.

W życiu prywatnym wybieramy sobie przyjaciół, a nieprzyjemne znajomości po prostu zrywamy. W pracy jesteśmy skazani na to, co los przyniesie. A ten często płata nam figle. Być może ty też masz problem z koleżanką, która siedzi przy sąsiednim biurku… W takim razie ten tekst jest właśnie dla ciebie.

Toksyczna koleżanka z pracy - zabawa w „moje lepsze”

Na pozór wszystko jest w porządku. Może nawet uśmiecha się, gdy wchodzisz rano do pracy. Chwali nową fryzurę, z uznaniem zerka na sukienkę. Albo… wita cię chmurnym milczeniem, udając, że nie usłyszała twojego „dzień dobry”. Ale ty dobrze wiesz, że za maską obojętności lub pod pozorami sympatii kryje się bezinteresowna złośliwość. W napięciu czekasz na kolejne przejawy wrogości. A te masz niemal codziennie. Na zebraniu toksyczna koleżanka forsuje swoje pomysły, deprecjonując twoje. W przewrotny sposób przypisuje sobie twoje zasługi. Bezpardonowo walczy o uznanie szefa. Potajemnie lub całkiem jawnie prowadzi swoją sprytną grę w „moje lepsze”. Czy to przypadek, że to ona właśnie ma wykonać wymyślony przez ciebie projekt? Że szef robi ci przykre uwagi, choć wcale na to nie zasługujesz? Że reszta zespołu dziwnie na ciebie patrzy? Toksyczna koleżanka rozciąga wokół ciebie gęstą mgłę niechęci. Plotkuje za twoimi plecami, usłużnie informuje szefa o każdym twoim potknięciu, podkopuje twój autorytet w grupie. W mniej lub bardziej jawny sposób (czasem udając życzliwość) prowadzi swoją dwulicową grę. „Dlaczego ona to robi?”, myślisz z rozpaczą po kolejnym upiornym dniu w pracy.
Przyczyny zwykle tkwią głęboko w osobowości – a tę, jak wiadomo, kształtują wszystkie nasze przeszłe doświadczenia. Może przypominasz jej dziewczynkę z sąsiedniego podwórka, której nie lubiła w dzieciństwie? Może nosi w sobie niezaspokojone ambicje i potrzebę dominacji, więc rywalizuje z tobą o wymarzony awans? Albo chce być ważna w pracy, rekompensując sobie w ten sposób niepowodzenia osobiste?

Nie przegap
Ostatnio dodane na forum
zobacz wszystkie »
 
 
Nie zarejestrowany, 04.04.2014 11:22
A co zrobić jeśli się ma dwie toksyczne koleżanki, które między sobą gruchają jak gołąbki i są w najlepszej komitywie? Dotychczas miałem jedną, z którą z grubsza dawałem sobie radę przez ignorowanie jej. Ona wszędzie i w każdej sytuacji uważała, że robi się jej na złość, wszystkie moje poczynania sprowadzają się do robienia jej na złość. Ma głupią manierę mamrotania pod nosem, nawet jak mówi do mnie. Potem obraża się, że nie słyszę jak o coś pyta. Pyta ciągle o to samo, bo nie potrafi zapamiętać prostych rzeczy, ale z siebie robi wielką specjalistkę, szczególnie przy nowej koleżance (można to opisać powiedzeniem: wyżej s.. niż d.... ma). Ciągle podsłuchuje, gniewa się gdy zamykam drzwi, bo chcę mieć ciszę i się skupić - wtedy nie widzi co się dzieje w pokoju obok. Podgląda, co robię w komputerze itd. itp. - przykładów można mnożyć. No i oczywiście nie ma skrupułów przy kierowniczce skarżyć na mnie, nawet niesłusznie, ostatnio nawet przy rozmowie na zupełnie inny temat wyskoczyła z tekstem : a on to zrobił mi taki numer, że skasował.... resztę sobie dopowiedzcie; oczywiście niczego nie usuwałem, tylko ona nie mogła czegoś znaleźć w bazie danych, więc oskarżyła mnie że jej to złośliwie usunąłem. W odpowiedzi dostała parę ciepłych słów pod swoim adresem. Ale z jedną toksyczną jeszcze można wytrzymać. Więc przyszła druga. Oczywiście od razu zostały najlepszymi przyjaciółkami. Dzień zaczynają plotkami i historiami z życia wziętymi i z portali plotkarskich. Ta druga ma plecy, więc nie musi nic robić... i tak robi: internet, telefon, pielgrzymki koleżanek z innego działu, jedzenie itd. Ja mam codziennie mnóstwo pracy, więc potrzebuję skupienia uwagi na niej, a takie zachowanie przeszkadza. Na moje uwagi poszła naskarżyć kierownictwu, że źle się wyrażam i ją obrażam. co mam z nimi robić? Donosić na nie, narażając się innym kolegom, bo w oczach innych uchodzą oczywiście za idealne pracownice? Zignorować (będzie to bardzo trudne)?
horak, 14.09.2013 16:45
Napisałaś ,że do tej pory ją ignorowałaś ,moim zdaniem wybrałaś bardzo dobrą metodę i się jej trzymaj ,nie ma nic bardziej wkurzającego niż nie reagowanie na zaczepki. Albo bądź jak lustro jeśli ona jest na zbyt i sztuczne pomocna bądź dla niej taka sama.
 

Z toksyczną koleżanką z pracy graj w otwarte karty

Sytuacja jest do zniesienia, kiedy napięcie istnieje tylko pomiędzy nią a tobą. Gorzej, jeśli twojej przeciwniczce uda się przeciągnąć na swoją stronę resztę zespołu. Wtedy możesz się stać ofiarą grupowego mobbingu, a twoje życie naprawdę zamieni się w piekło. W dodatku im bardziej sfrustrowany będzie zespół (na przykład poczuciem presji ze strony kierownictwa), tym silniej potrzebować będzie wentyla bezpieczeństwa dla swoich emocji w postaci kogoś, na kim skupić można niechęć.
Możesz oczywiście ignorować zachowanie koleżanki, licząc na to, że za jakiś czas znajdzie sobie inną ofiarę. Obojętność czasem pomaga, ale nie zawsze. Na dłuższą metę chowanie się za monitorem komputera może okazać się dla ciebie zgubne. Wycofując się, okazujesz swoją słabość, a tym samym stawiasz się na straconej pozycji. Grozi ci wyobcowanie i frustracja. Prędzej czy później stracisz szacunek w grupie i w oczach szefa. Zachowując bierność, dajesz swojej rywalce satysfakcję z wygranej. Dlatego lepiej będzie zareagować. Tylko jak?

Pierwszy krok to rozmowa w cztery oczy. Jeśli twoja przeciwniczka jest przekonana, że boisz się konfrontacji, będzie niemile zaskoczona. Demaskując jej grę, stawiając jasno sprawę, demonstrujesz, że teraz to ty rozdajesz karty. W rozmowie wprost obnażasz jej intencje i ustalasz własne granice, mówiąc, że nie życzysz sobie takiego zachowania. Nawet jeśli nie odniesiesz pełnego zwycięstwa, wzmocni cię to i poprawi samoocenę. Prawdopodobne jest, że twoja dręczycielka będzie zaprzeczać, twierdząc, że to tylko twoje wymysły. Nie przejmuj się i obstawaj twardo przy swoim, w razie potrzeby grożąc nawet sankcją, czyli rozmową z szefem. 

Jeśli taka lekcja „wychowawcza” nie zadziała, powinnaś spełnić swoją groźbę i poszukać poparcia autorytetu. Poproś zwierzchnika o otwartą rozmowę w trzy osoby (z udziałem koleżanki). Mądry szef będzie wiedział, jakie wnioski wyciągnąć z takiej konfrontacji i w jaki sposób powinien interweniować.

Szukaj sojuszników w walce z toksyczną koleżanką z pracy

Załóżmy jednak, że nie możesz liczyć na poparcie „z góry” lub nie chcesz wciągać kierownictwa w wasze rozgrywki. W takiej sytuacji nie pozostaje ci więc nic innego, jak szukać sojuszników w grupie. Nie znaczy to, że masz uciekać się do intryg i zagrywek na poziomie twojej przeciwniczki. Warto jednak podjąć wyzwanie i zawalczyć o swoją pozycję.
Postaraj się zjednać sobie ludzi, udowadniając, że jesteś osobą godną zaufania, kompetentną i życzliwą. Obdarzaj innych bezinteresownym uśmiechem, doceniaj ich pracę, śpiesz z pomocą w razie potrzeby. Nie walcz jednak o sympatię za wszelką cenę. Nie daj się wykorzystywać, nie przyjmuj na siebie obowiązków innych, dbaj o zachowanie własnych granic. Jeśli sama będziesz podchodzić do siebie z szacunkiem, inni także będą cię szanować.

Spróbuj ją oswoić

Jest jeszcze jedna metoda: spróbuj oswoić wroga. Być może niechęć twojej przeciwniczki spowodowana jest tym, że ma ona jakieś poważne problemy, a swoje frustracje wyładowuje w pracy. Może jej zachowanie jest ukrytą prośbą o uwagę i wsparcie? Pomyśl o tym i znajdź sposób, żeby do niej dotrzeć. Zainteresuj się jej życiem. Zauważ ją. Wchodząc do pracy, to ty uśmiechnij się na powitanie, nie czekając na jej uśmiech. Zapytaj o zdrowie, doceń ładny wygląd, nawet zaproponuj wspólne wyjście na lunch. A za jakiś czas… kto wie – może zyskasz nową przyjaciółkę. A jeśli nawet tak się nie stanie, ty przynajmniej poczujesz się lepiej.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: Photos.com

Aktualizacja: 28.02.2014

reklama
Najpopularniejsze artykuły
10 wskazówek jak pokonać NIEŚMIAŁOŚĆ 10 wskazówek jak pokonać NIEŚMIAŁOŚĆ

Zdecydowanie lepiej być śmiałym, pewnym siebie, pozbawionym kompleksów, wręcz przebojowym. Przecież...

więcej

9091

Nerwica - objawy. Czy to, co czujesz i robisz jest objawem nerwicy? Nerwica - objawy. Czy to, co czujesz i robisz jest objawem nerwicy?

Nerwica ma różnorodne objawy. Daje znać o sobie przez ciało, emocje i zachowania. Objawy nerwicy...

więcej

1721

Potrzebuję mężczyzny Potrzebuję mężczyzny

Jak radzą sobie z seksem samotne kobiety? Czy łatwo im znaleźć choćby przypadkowego partnera? Ich...

więcej

3130

Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne – objawy i przyczyny zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne – objawy i przyczyny zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych

Nerwica natręctw to inaczej zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD, czyli z ang....

więcej

2361

Zamów bezpłatny newsletter

zapisz się
Autodiagnoza

Wybierz badanie

albo

Alfabetyczny indeks badań

A B C D E F G H I J
K L Ł M N O P R S Ś
T U W Z Ż
Eksperci

Wszystko zależy od tego ile lat ma dziecko. Głoska r pojawia się najpóźniej w rozwoju mowy, tj. około 5 roku życia. Przed osiągnięciem tego wieku nie należy podejmować prób ćwiczeń w kierunku...

Jeżeli nie ma ograniczeń w budowie i funkcjonowaniu aparatu artykulacyjnego (wad języka, dużych wad zgryzu, itp.) wadę wymowy można usunąć niezależnie od wieku. Zajmuje się tym logopeda dla osób...

Najlepiej gdybyś udała się do logopedy oraz psychologa. Nie piszesz nic o czasie, w którym problemy z zacinaniem się pojawiły. Czy coś się wtedy wydarzyło? Czy był jakiś konkretny moment, od którego...

Grupy wsparcia
data

Sierpień 22, 2014

A i nie jedz żadnych tabletek ani suplementów. Nie stosuj żadnych nienaturalnych diet. Nie pij mocnego alkoholu. Nie bierz antybiotyków, środków przeciwzapalnych i przeciwbólowych. Chyba że chcesz się nabawić chorób - ja mam jedną na całe życie. Spożywaj to co nadaje się do spożycia:...

data

Sierpień 21, 2014

Jestem trzy miesiące po odchudzaniu. Byłam na diecie ułożonej przez dietetyka,przez 2miesiące schudłam 12kg i nadal utrzymuje wagę którą osiągnełam i bez żadnych suplementów.dieta,ruch i sukces gwarantowany!!!

data

Sierpień 19, 2014

Regularnie, to najważniejsze. Sałatki bez sosów lub z bardzo lekkimi sosami, chrupki ryżowe, jakieś płatki do mleka... I jak najmniej pieczywa białego, zwłaszcza bułek. No i słodycze, o tym chyba mówić nie trzeba ;) Jakiś owoc lbo warzywko też bezie dobre, tylko trzeba uważać na cukier,...

data

Sierpień 21, 2014

Kiedyś próbowałam róznych diet ale po krótkim czasie się łamałam bo już nie mogłam w kółko tego samego jeść tym bardziej że... kocham jeść wieć zaczęłam po prostu eliminować najbardziej tuczące rzeczy i ograniczać ilość zjadanych kalorii oczywiście w granicach zdrowego rozsądku, ale bez...

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody MURATOR S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody MURATOR S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.