Męski kryzys wieku średniego to MIT!

5 komentarze
Autor: Marcin Florkowski, dr psychologii z Uniwersytetu Zielonogórskiego

Męski kryzys wieku średniego wyłania się zza horyzontu jak niebezpieczne rafa wtedy, kiedy dorastające dzieci już tak nie absorbują, pozycja zawodowa jest stabilna i powinno wydawać się, że będzie już tylko lepiej. Czy kryzys wieku średniego to częste zjawisko u mężczyzny po 40.? Naukowcy dowiedli, że w rzeczywistości to raczej mit chętnie powielany przez mężczyzn, niż powszechne zjawisko.

Męski kryzys wieku średniego to MIT!

Młodzi widzą swoje życie jako nieograniczony obszar czasu, z którym można zrobić wszystko, na co się ma ochotę. Jednak gdy połowa życia przemija, ta perspektywa się zmienia. Powoli zdajemy sobie sprawę z tego, że nie wszystko już uda się osiągnąć. Zamiast pytania: „Co jeszcze mogę w życiu zrobić?”, pojawia się: „Co jeszcze zdążę zrobić?”.

Jak się objawia kryzys wieku średniego?

W wieku średnim zmienia się subiektywne odczuwanie czasu – rok, który dla dziecka jest niewyobrażalnie długi, dorosłemu wydaje się o wiele krótszy. Pojawiają się inne priorytety. Zadaniem rozwojowym nastolatków jest stworzenie spójnego poczucia tożsamości i przynależenie do grupy rówieśniczej. U młodych dorosłych (do 25 lat) jest to stworzenie bliskich więzi z innymi ludźmi, założenie rodziny. Później na plan pierwszy wysuwają się potrzeby dbania o innych ludzi, nie tylko o siebie. A na półmetku człowiek staje przed dylematem: „Co mam dalej w życiu robić? Czym się zająć? Czy przyjemnościami i zabawą, troszczyć się tylko o siebie i żyć tak, aby mnie było najwygodniej? Czy przeznaczyć swój czas i wysiłki na zrobienie czegoś więcej?”. Jeśli przeważa szala egoizmu, to prędzej czy później życie wchodzi w fazę stagnacji i pustki.

Skupienie się na sobie sprawia, że mężczyzna przestaje dbać o bliskich ludzi, żyje tak, jakby mu już na nikim nie zależało prócz siebie samego. Wygoda, czasem lenistwo, niezdolność do poświęcenia się czy wysiłku stają na pierwszym planie. Ponieważ życie tylko dla przyjemności prowadzi prędzej czy później do uczucia pustki, mogą na tym tle rozwijać się nałogi i dolegliwości psychiczne.

Czasem mężczyzna znudzony ustabilizowanym życiem znajduje niezwykłe hobby (bungee, szybki motor) albo rusza szukać „prawdziwego życia”. Bywa, że rewolucja życiowa polega na związaniu się z o wiele młodszą kobietą, po to, aby jeszcze raz zacząć wszystko od początku.

Czy jest jakaś grupa mężczyzn szczególnie narażona na wybranie takiego życia? Psycholodzy są tu zgodni: ciąży na nas przeszłość. Jeśli komuś nie udało się stworzyć w okresie dojrzewania spójnego poczucia tożsamości, ciągle nie wie, kim jest i nie akceptuje własnej osoby, a potem fiasko poniosły próby nawiązania naprawdę głębokich i satysfakcjonujących więzi z drugą osobą, to ryzyko koncentracji tylko na sobie znacznie rośnie.

Nie przegap

Czy kryzys wieku średniego u mężczyzny to częsty problem?

Czy często mężczyźni przechodzą kryzys wieku średniego? Możemy to zweryfikować i np. zapytać, czy przeżywają niepokoje wewnętrzne, brak satysfakcji w pracy lub małżeństwie, czy mają poczucie utraty sił lub przemiany poczucia wartości itp. Gdyby okazało się, że ok. czterdziestki takie zjawiska pojawiają się częściej niż kiedy indziej, mogłoby to wskazywać na istnienie powszechnie występującego kryzysu. Można też sprawdzić, czy w wieku średnim wzrasta liczba rozwodów, przypadków alkoholizmu, depresji.

Otóż wszystkie badania pokazują, że u mężczyzn „na półmetku” nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Wygląda więc na to, że rzekoma przemiana charakterologiczna, która ma wtedy miejsce, jest raczej mitem. W rzeczywistości kryzys wieku średniego dotyczy jedynie ok. 5 proc. mężczyzn, i to głównie tych z wyższym wykształceniem. Ci mężczyźni między 40. a 49. rokiem życia mają więcej problemów alkoholowych, zażywają więcej tabletek nasennych i leków uspokajających niż wcześniej i później. Częściej też mówią o apatii, a rzadziej o entuzjazmie życiowym. Takich jest jednak zdecydowana mniejszość.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Aktualizacja: 10.03.2015

Komentarze (1 - 5 z 5)
darwal, 14.06.2014 16.01
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
A co myślisz o bezpłatnym kursie biblijnym?
 
carter, 13.05.2014 23.17
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
niech ktos mi pomoze mam 37 lat moje zycie to jedne wielkie klamstwo zona dzieci praca nic mnie nie cieszy wyjechalem za granice po lepsze zycie a to bzdura pieniadze to nie wszystko ......coraz czesciej mysle o samobojstwie
 
Janek, 26.12.2013 20.46
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Dzięki Marta, pewnie jedyne co mi się uda to zjedzenie sernika. Nigdy nie odważyłbym się na kontakt z psychiatrą czy psychologiem, zresztą przeczytałem trochę książek z tej dziedziny i uderzające jest to, że proponują one zawsze najpierw radość, a potem szczęście podczas gdy w życiu jest dokładnie odwrotnie; zresztą mój niemądry dualizm życiowy polegający na konformizmie w działaniu i dekadenckim myśleniu doprowadził mnie do okropnego rozdarcia wewnętrznego. Mam ochotę w końcu wykrzyczeć światu do ucha: nie! Nie uważasz, że świat byłby o wiele piękniejszy, gdyby człowiek był po prostu człowiekiem, a nie 40-latkiem czy seniorem albo bezdomnym lub bogaczem? Aa w ogóle kobietom jest łatwiej, bo są o wiele bardziej pragmatyczne i nie bujają tak w obłokach.
 
Marta, 26.12.2013 00.05
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Janek, jeśli sam nie potrafisz już wziąć górę nad natrętnymi myślami, poszukaj wsparcia u dobrego psychologa lub psychiatry. Odpowiednia psychoterapia i przede wszystkim chęć uczestnictwa w niej potrafi zdziałać cuda. Zapanujesz nad myślami i cieszenie się życiem, dziećmi, wnuczką "wejdzie Ci w nawyk" i nakręcisz się radością i sensem życia... Nie jest za późno - dopóki chcesz zmiany. Usiądź, zjedz sernika, uśmiechnij się :) i zrób plan na nowy rok (nie odkładaj na później!). Do starości masz jeszcze jakieś 40 lat - a to kawał czasu więc do dzieła!
 
Janek, 25.12.2013 20.41
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jestem właśnie w tym wieku i nie umiem się odnaleźć; osiągnąłem trochę materialnie, mam żonę i dwójkę dzieci, ciężko pracuję;to wszystko nie daje mi żadnej satysfakcji coraz częściej myślę o samobójstwie..... Wydaje mi się, że wszyscy postrzegają mnie jako maszynkę do robienia pieniędzy, dzieci wolą towarzystwo rówieśników, żony prawie nie widuję, ludzie młodsi ode mnie o 10 lat uważają mnie za dinozaura, wszyscy mówią o mnie dziadek bo urodziła mi się wnuczka. Najtrudniej w tym wieku odnaleźć sens, dawniej odkładałem wszystko na potem, a teraz jest już za późno na miłość, szczęście. Dodam, że żona kiedyś mnie zdradzała i od tamtej pory żyję z nią, choć jej nie kocham. Raczej nie życzę nikomu, żeby doszedł do tego punktu - obojętnie jak go nazwiemy, może po prostu po imieniu: starość.
 
reklama
reklama
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Czy to DEPRESJA? Objawy depresji Czy to DEPRESJA? Objawy depresji

Na depresję choruje co dziesiąty mężczyzna i co piąta kobieta. To cena, jaką płacimy za tempo życia...

więcej

6782

Życie z wiecznym chłopcem czyli jak radzić sobie z mężczyzną z syndromem Piotrusia Pana Życie z wiecznym chłopcem czyli jak radzić sobie z mężczyzną z syndromem Piotrusia Pana

Jak długo trwa dzieciństwo? Dla większości z nas 10, 12 lat. Ale dla niektórych – całe życie....

więcej

7622

TWOJE MYŚLI mają wielką moc – wykorzystaj ich siłę TWOJE MYŚLI mają wielką moc – wykorzystaj ich siłę

Dziś fizycy kwantowi potwierdzają to, czego nauczyciele z Dalekiego Wschodu nauczają od tysięcy...

więcej

7270

Jak skutecznie ćwiczyć PAMIĘĆ Jak skutecznie ćwiczyć PAMIĘĆ

Z wiekiem mamy coraz słabszą pamięć i problemy z zapamiętywaniem nowych rzeczy. Ale nie musi tak...

więcej

10049

Zamów bezpłatny newsletter

zapisz się
Autodiagnoza

Wybierz badanie

albo

Alfabetyczny indeks badań

A B C D E F G H I J
K L Ł M N O P R S Ś
T U W Z Ż
Eksperci

Jeżeli przykurcz jest od 5 miesięcy, to ciężko będzie pani samej przywrócić mięsień do pełnej sprawności. Najpierw zaleciłbym rozgrzać ten mięsień np. termoforem, proszę położyć kawałek materiału...

Uzależnienie to problem w sferze emocjonalnej. Bardzo często podłożem uzależnienia są problemy rodzinne, np. uzależnienie jednego lub obojga rodziców, brak poczucia bezpieczeństwa, miłości,...

Z treści wynika, że mamy dwa problemy połączone ze sobą. Pierwszy, to deficyt uznania, wsparcia, troski ze strony rodziców, a drugi to tak zwana "fobia szkolna". Mogę podejrzewać, że drugi problem w...

Grupy wsparcia
data

Kwiecień 01, 2015

I nawet bez prochów w miesiąc schudłam 8 kg da się? da się Najlepiej sobie poćwiczyć w domu lub uprawiać jakiś sport

data

Kwiecień 01, 2015

W moim przypadku łaknienie znacznie zredukowało u mnie spożywanie dwa razy dziennie błonnika Witalnego. Rano przed śniadaniem piję go s sokiem owocowym i potem na długo mam spokój z głodem. A wieczorem błonnik witalny piję z jogurtem i wreszcie nie wstaje w nocy i nie podjadam. Wynika to...

data

Kwiecień 01, 2015

Zdecydowałam się kupić ten produkt. Stosuję go już blisko miesiąc i WIDZĘ EFEKTY!!! Jestem zachwycona. Szczerze mówiąc, nie do końca wierzyłam w te zapewnienia i pozytywne opinie. Tyle się słyszy, że suplementy nie działają, ale ja jestem żywym dowodem na to, że ten działa bardzo dobrze....

data

Kwiecień 01, 2015

Stosuję od 1.5 miesiąca jestem na diecie własnego pomysłu i w biodrach 6cm mniej hahahaha progres:)

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.