ERYTROFOBIA – lęk przed CZERWIENIENIEM SIĘ. Jak sobie z nim radzić?

5 komentarze
Autor: Ewa Konarowska

Erytrofobia - lęk przed publicznym wystąpieniem, który powoduje, że rumieniec występuje na twarzy, dekolcie, a nawet na dłoniach. Ten rumieniec sprawia, że masz ochotę zniknąć! Erytrofobia zaliczana jest do fobii społecznych, w których spojrzenie i ocena przez innych wywołuje lęk. Choć wydaje się silniejsza niż ty i twoje logiczne myślenie, są jednak na nią sposoby.

Zimne poty na myśl przed wystąpieniem publicznym? Erytrofobia zwykle ogranicza kontakty społeczne osób, które boją się, że w sytuacji publicznej zrobią się nagle czerwone jak piwonia. W pracy raczej są wycofane, nie chcą publicznie przedstawiać swoich przemyśleń, unikają wystąpień i raczej nie upominają się o swoje. Nie włączają się w sprzeczki, nawet wobec bliskich przyjaciół wolą zachować dystans. Brzmi znajomo? Erytrofobia ogranicza twoją aktywność życiową i kreatywność. Raczej słuchać niż mówić, raczej z boku niż w centrum, raczej z tyłu niż w awangardzie… Jeśli lęk przybiera na sile może powodować też ucieczkę przed wszystkimi sytuacjami społecznymi, które mogłyby spowodować czerwienienie się. Dlatego warto jest się nim zająć.

Skąd się bierze czerwienienie się?

Rumieńce na twarzy to atawizm. Pozostało po naszych przodkach, którzy w sytuacji zagrożenia i walki, w ten sposób informowali przeciwnika o swej gotowości do wejścia w starcie. Teraz atawistyczne czerwienienie się wielu osobom utrudnia lub wręcz uniemożliwia normalne życie. Czerwienienie się bierze swój początek już dzieciństwie. Dzieci nieśmiałe, zmuszane przez dorosłych do publicznych wystąpień, zamiast ośmielać się popadają w coraz większy lęk. Jest to też przypadłość wieku dorastania, kiedy nastolatki kwestionują wciąż poczucie własnej wartości. Może jednak pojawić się również w wieku dojrzałym u osób, które – na skutek życiowych wydarzeń – straciły wiarę w siebie.
Erytrofobia sama się nakręca. Najpierw czujesz strach, że się zaczerwienisz, więc się czerwienisz. Natychmiast zaczynasz się tego wstydzić,  aż w rezultacie czerwienisz się na samą myśl o czerwienieniu się,  a każda sytuacja publiczna prowadzi do wzrostu niepokoju przed czerwienieniem się. Rezultat – twarz nabiera koloru piwonii. Nawet makijaż nie pomaga (a przecież makijaż to rozwiązanie ewentualnie tylko dla kobiet).

Nie przegap

Lecz swoją fobię!

Pierwszy krok to rozmawianie z ludźmi z twojego otoczenia o tym, że masz erytrofobię. Następny – określenie jak bardzo jest ona silna. Dobrze robi poszukanie grupy wsparcia (np. www.erytrofobia.pl). Konsultując swój problem z innymi będziesz miała więcej informacji, ale także poczucie, że nie jesteś z nim sama.  Jeśli czerwienienie wywołane jest zaburzeniem układu współczulnego – dobre rezultaty mogą dawać leki typu Beta-blokery. Jednak, gdy dojdzie już do pojawienia się fobii społecznej trzeba zwrócić się do psychologa lub psychiatry. Dobre rezultaty daje psychoterapia (najlepiej znaleźć specjalistę z dziedziny terapii behawioralnej i poznawczej). Skupia się ona na podwyższeniu poczucia własnej wartości, pomoże opracować metody radzenia sobie w sytuacjach społecznych – czyli nauczy nowych zachowań.
Inną możliwością jest przyjmowanie (pod kontrolą lekarza specjalisty) łagodnych antydepresantów,  które pomagają radzić sobie z lękiem. Być może rozwiązaniem będzie połączenie leczenia farmakologicznego i psychoterapii.

Operacja to ostateczność

Jeśli fobia jest tak silna, że nie daje się zastosować żadnych rozwiązań polegających na odwołaniu się do racjonalnego myślenia – ostatecznym wyjściem jest operacja, która polega na zablokowaniu części nerwu współczulnego, odpowiedzialnego za czerwienienie się, ale i za pocenie – dlatego operacja ma zwykle niemiłe efekty uboczne w postaci nadmiernego pocenia się. Od niedawna w Polsce robi się również mniej inwazyjny zabieg ETS (sympatektomia), polegający na założeniu klamry na nerw współczulny. Ucisk klamry jest regulowany, można ją również zdjąć.

Naucz się relaksować

Wszystkie metody relaksacji są skuteczne w radzeniu sobie z lękiem. Joga, trening autogenny, Tai-Chi, praca z oddechem przynosi ulgę, zmniejsza ciśnienie, a co za tym idzie czerwienienie się. By radzić sobie ze stresem można też brać masaże, albo kąpiele relaksujące.  Dobre rezultaty daje też art terapia, w której można swobodnie wyrazić emocje. Chodzi o to, by nie fobia panowała nad tobą, lecz abyś ty miała ją w garści.

drukuj
Zdjęcia:

Aktualizacja: 02.04.2014

reklama
Najpopularniejsze artykuły
Nerwica - leczenie. W jaki sposób leczyć nerwicę? Nerwica - leczenie. W jaki sposób leczyć nerwicę?

Leczenie nerwicy wymaga czasu, ale warto podjąć ten wysiłek. Nerwica bowiem może całkowicie...

więcej

2898

Co twoje CIAŁO mówi o emocjach i PSYCHICE Co twoje CIAŁO mówi o emocjach i PSYCHICE

Ciało jest jak mapa – jeśli umiesz na nie odpowiednio spojrzeć, wiele się dowiesz o...

więcej

2359

Jak nas widzą mężczyźni Jak nas widzą mężczyźni

Ona stoi przed lustrem i z kwaśną miną komentuje swoje niedoskonałości. Biust za mały, pupa za...

więcej

1911

Życie z wiecznym chłopcem czyli jak radzić sobie z mężczyzną z syndromem Piotrusia Pana Życie z wiecznym chłopcem czyli jak radzić sobie z mężczyzną z syndromem Piotrusia Pana

Jak długo trwa dzieciństwo? Dla większości z nas 10, 12 lat. Ale dla niektórych – całe życie....

więcej

2649

Zamów bezpłatny newsletter

zapisz się
Autodiagnoza

Wybierz badanie

albo

Alfabetyczny indeks badań

A B C D E F G H I J
K L Ł M N O P R S Ś
T U W Z Ż
Eksperci

Wszystko zależy od tego ile lat ma dziecko. Głoska r pojawia się najpóźniej w rozwoju mowy, tj. około 5 roku życia. Przed osiągnięciem tego wieku nie należy podejmować prób ćwiczeń w kierunku...

Warto skonsultować się z larygologiem dziecięcym (lub dobrym pediatrą), czy gardło oraz narządy artykulacyjne nie mają cech patologii. Otwarta buzia podczas snu może świadczyć o nieprawidłowościach w...

Grupy wsparcia
data

Sierpień 01, 2014

Należy jest wszytsko co proponują, wszystkie podpunkty są ważne. Zamiast kawy pije sie zieloną herbatę. Powinno wogole się pić 3 szklani lub więcej zielonej herbaty na dzień. Jabblka można zastąpić innym owocem byle nie bananem.

data

Lipiec 30, 2014

Jeśli chcesz mieć na lata, to Moneta. Jeśli na krócej, to te tańsze z supermarketu powinny dać radę.

data

Lipiec 29, 2014

Lynn masz rację, że odchudzać trzeba się powoli. Przecież przytyć też nie można z dnia na dzień! Napisz proszę, jaką dietę dodatkowo do tych ćwiczeń stosowałaś? Jestem bardzo ciekawa tego. Pozdrawiam i czekam na odp. :)

data

Lipiec 31, 2014

Pewnie, naturalność zawsze górą. Oczywiście tabletki czasami brać trzeba,. ale jeśli najpierw bedziemy się zdrowo, naturalnie odżywiać i wspomożemy tym samym nasze komórki, to może to nie być wcale potrzebne. Ale same owoce, kiełki i zdrowe potrawy czy soki z nich - jak najbardziej na...

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody MURATOR S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody MURATOR S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.