Ataki PANIKI - co robić, by nie ulegać napadom przerażenia

35 komentarze
Autor: Marcin Florkowski, dr psychologii z Uniwersytetu Zielonogórskiego

Wszyscy czasem odczuwamy lęk. Niekiedy osiąga on jednak rozmiar psychicznego kataklizmu: wpadamy w panikę. Na szczęście odkryto proste i bardzo skuteczne sposoby radzenia sobie z atakami paniki.

Pierwszy raz miałem atak paniki w wieku 23 lat – opowiada Konrad. – Dorabiałem w restauracji jako kelner. Pewnego wieczoru poczułem, że robi mi się duszno. Nie mogłem złapać tchu, serce zaczęło mi łomotać, jakby chciało wyskoczyć mi na tacę. Schowałem się w ubikacji, zamknąłem na klucz i wtedy poczułem, jakbym za chwilę miał umrzeć – zdawało mi się, że serce spuchło mi w piersiach i pompowało krew jak tłok parowy, kręciło mi się w głowie, miałem wrażenie, że się duszę. Pomyślałem: „Zwariowałem, zaraz umrę, to jest śmierć, zawał serca”. Chciałem krzyczeć, ale się bałem. Wszystko to było jak kataklizm, najgorszemu wrogowi nie życzę takiego doświadczenia. Musiałem zwolnić się z pracy, bałem się, że znowu mnie to złapie przy gościach, że zrobię coś okropnego.

Lęk przed atakiem paniki dezorganizuje życie

Przypadek Konrada to typowy napad paniki – nagłe przeżycie ekstremalnie silnego lęku, który nie jest poprzedzony żadnym szczególnym wydarzeniem i pojawia się „bez żadnego powodu”. Obok depresji napady paniki są najczęściej występującymi zaburzeniami emocjonalnymi. Jeśli napady paniki nie są leczone, wywołują wiele wtórnych komplikacji. Pierwszą z nich jest zjawisko „lęku przed lękiem” – człowiek zaczyna bać się, że w każdej chwili może znowu doświadczyć ataku paniki. Dlatego zaczyna unikać określonych sytuacji. To wtórna komplikacja – pojawia się agorafobia – lęk przed miejscami, w których nie można znaleźć schronienia, ucieczki lub uzyskać pomocy. Osoba nękana napadami paniki zaczyna bać się mostów, samolotów, otwartych przestrzeni, tłumu itp.
Stan „lęku przed lękiem” trafnie opisuje Agnieszka: „Gdyby przerażenie napadło mnie na ulicy, mogłabym zwariować i nikt by mi nie pomógł. Dlatego przestałam wychodzić sama z domu, muszę być z siostrą lub z mamą. Tłum jest dla mnie przerażający, nawet na zdjęciu. Boję się stać sama na przystanku, nie mówiąc o wchodzeniu do zatłoczonego autobusu, z którego nie da się przecież uciec”.

Ważne

Ważne

Kobiety są bardziej podatne

Napad paniki jest nieprzewidywalny. Po raz pierwszy pojawia się zwykle u nastolatków, trwa ok. godziny, choć ekstremalne nasilenie lęku ma miejsce po 5–10 minutach od pierwszych objawów. Potem człowiek powoli się uspokaja. Badania pokazują, że ok. 3 proc. ludzi doświadczyło panicznego przerażenia. Częściej przydarza się ono w naszych czasach niż np. sto lat temu i dotyka raczej kobiety niż mężczyzn.

Przyczyny ataków paniki

Badacze wykryli, że u większości pacjentów można wywołać napad paniki zwykłymi słowami. Gdy proszono ich, aby czytali pary powiązanych ze sobą wyrazów, np. „brak tchu – duszenie się”, „palpitacja serca – umieranie”, to u trzech czwartych następował potem atak. Oznacza to, że przyczyną tej dolegliwości może być katastroficzne myślenie, negatywne skojarzenia i tzw. automatyczne myśli dotyczące śmierci. Mówiąc krótko, pacjenci z napadami przerażenia nauczyli się interpretować swoje, skądinąd normalne, doznania cielesne jako zwiastuny śmierci, strasznego urazu lub obłędu.
Kasia doznała pierwszego napadu paniki w bloku, gdzie mieszka. – Zepsuła się winda i musiałam iść z zakupami na ósme piętro – wspomina. – Byłam na szóstym, gdy poczułam, że zaczynam się dusić, ścisnęło mi się gardło i po prostu nie mogłam złapać tchu. Pomyślałam, że coś złego się ze mną dzieje. Zaczęło mi kołatać serce, starałam się złapać oddech, ale czułam, jakbym oddychała przez słomkę, jakbym się topiła. Spociłam się jak mysz, byłam cała mokra. Nie mogłam wykrztusić słowa. Puściłam torby i kręciłam się w kółko, jakbym straciła rozum. To trwało dobrych 10 minut – 10 najgorszych minut mojego życia. Wydawało mi się, że zaraz rozstąpi się ziemia i że nadszedł mój koniec.
Gdy odkryto, że napady paniki mogą być związane z katastroficznym, lękowym interpretowaniem własnych doznań cielesnych, że właśnie te błędne, przerażające myśli nasilają lęk, pojawił się też pomysł leczenia napadów przerażenia środkami psychologicznymi. Być może gdyby Kasia rozumiała swoją duszność jako naturalny efekt wchodzenia po schodach z ciężkimi zakupami, to gdy zrobiło jej się duszno, po prostu by odpoczęła i nie nastąpiłby żaden atak paniki. Jej jednak wydało się, że duszność oznacza nadchodzącą śmierć i jakieś „zaburzenia”. Dlatego pojawiło się przerażenie.

Leczenie napadów paniki

Metodę modyfikowania skojarzeń przedstawia dialog z pacjentem, który bał się omdleń i doznawał napadów paniki, gdy tylko robiło mu się słabo. Wyobrażał sobie, że gdyby zemdlał np. na moście lub w samochodzie, z pewnością wtedy by umarł.
Terapeuta: Więc boisz się, że zemdlejesz? 
Pacjent: Tak, zaczynam się bać i czuję nadchodzący atak. Serce mi wali, pocę się i robi mi się duszno. Kręci mi się w głowie i wiem, że mdleję. Muszę się czegoś w porę przytrzymać, wtedy nie upadnę.
Terapeuta: Czy zdarzyło ci się kiedyś, że zemdlałeś?
Pacjent: Na szczęście zawsze zdążę w porę się czegoś chwycić lub usiąść. Poza tym unikam sytuacji niebezpiecznych, w których mogłoby mi się coś złego stać.
Terapeuta: Gdy opanowuje cię lęk, ciśnienie krwi przeważnie rośnie. Zgadzasz się z tym, że podczas napadu twoje ciśnienie krwi rośnie?
Pacjent: Wali mi serce, puls jest przyśpieszony... Tak, to znak, że moje ciśnienie rośnie.
Terapeuta: Właśnie! A ponieważ ciśnienie krwi rośnie, nie możesz zemdleć. Człowiek mdleje tylko wtedy, gdy jego ciśnienie spada.
Pacjent: To dlaczego robi mi się słabo i kręci mi się w głowie? 
Terapeuta: Gdy przeżywasz silny lęk, organizm „spodziewa się” niebezpieczeństwa, dlatego przygotowuje się do walki lub ucieczki. Krew pompowana jest do mięśni i jej część odpływa z mózgu, a ty odczuwasz „kręcenie się w głowie”. To wprowadza cię w błąd i sądzisz, że zaraz zasłabniesz. W rzeczywistości ciśnienie krwi rośnie, a wtedy omdlenie jest nieprawdopodobne.
Pacjent: Nie wiedziałem o tym. Następnym razem, gdy poczuję duszność, sprawdzę puls – jeśli się nie zmieni lub będzie rósł, to mnie uspokoi, będę wiedział, że nie zemdleję.
Taka prosta zmiana sposobu rozumienia własnych sensacji cielesnych sprawia, że nawroty paniki zostają zupełnie wyeliminowane, i to bez leków. Niekiedy wystarczą 2, 3 sesje terapeutyczne, aby pacjent nauczył się rozumieć, że kołatanie serca i duszności mogą być normalnymi doznaniami.

Problem

Problem

Leczenie farmakologiczne powinno być wzmocnione psychoterapią

Napady paniki wiążą się z zaburzeniem równowagi chemicznej w tych obszarach mózgu, które związane są z przeżywaniem lęku (np. w tzw. miejscu sinawym). Odkryto także, że pojawiają się one u ludzi, których mózgowy system „walki i ucieczki” jest rozregulowany. Można przywrócić prawidłowe działanie miejsca sinawego i uregulować funkcjonowanie innych części mózgu, stosując odpowiednie leki. Ich skuteczność jest wysoka – całkowicie eliminują one napady paniki u 80 proc. pacjentów. 
Terapia farmakologiczna ma pewien mankament – po odstawieniu lekarstw u wielu pacjentów (ale nie u wszystkich) występują nawroty napadów przerażenia. Aby do nich nie doszło, pacjent powinien nauczyć się zmieniać swój sposób myślenia, np. poddać się psychoterapii.

Ataki paraliżującego strachu zostawiają ślady

Panika prowadzi do zaburzeń równowagi w funkcjonowaniu mózgu. Psycholodzy są zdania, że gdy pacjent zaczyna się bać, jego lęk wywołuje zmiany w układzie nerwowym – nierównowaga chemiczna i zaburzenie współdziałania określonych partii mózgu są skutkiem (a nie przyczyną) rosnącego lęku. To narastający lęk wywołuje zmiany w organizmie, a nie odwrotnie. Dlatego też terapia psychologiczna jest bardziej skuteczna niż farmakoterapia. Po zakończeniu takiej terapii napady paniki nie pojawiają się już nigdy więcej u 90 proc. pacjentów.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Aktualizacja: 28.04.2016

Komentarze (1 - 10 z 35)
Axel, 23.09.2016 18.59
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ania napisz do mnie axel83@poczta.fm tez mam nagle gorąco ze zaraz zasłabne i panika i ucieczka
 
Renata, 19.09.2016 18.23
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Zyje w takim obłędzie,ciagle sie boje,kazdy dzien to meczarnia
 
Vea, 13.09.2016 16.23
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Z całym szacunkiem, ale nie zgadzam się z tezami postawionymi w tym artykule. Cierpię od lat na napady lękowe. Wiem, że nie umieram. Jestem w pełni świadoma przyczyn napadu. Nie myślę katastroficznie, nie jestem histeryczką. W żaden sposób nie wpływa to na napad lękowy w moim przypadku. Autor artykułu stawi znak równości, między myślami , a stanem fizycznym człowieka. Proszę mi wierzyć, stojąc godzinami w garażu i wizualizując stację benzynową nie stanie się nikt samochodem ! Reakcja napadowa na konkretne słowa dowodzi wtórnego lęku przed lękiem, a nie pierwotnego źródła napadu! Identycznie można zacząć myśleć o tym, że nas coś swędzi i ...zaraz nas coś zacznie swędzieć. Nie oznacza to jednak, że drapanie się po urgyzieniu komara jest skutkiem myślania o swędzeniu. Jest to reakcja na biochemiczny bodziec. Autor całkowicie pomija biochemiczną stronę napadów paniki, a ten sposób jednoznacznie eliminując przypuszczenie, że napad jest reakcją na biochemiczne zmiany obejmujące układ nerwowy oraz endrokrynny. Reakcja paniki ma swoje źródło w tej cześci mózgu, której działanie nie jest związane z wolą człowieka, w ciele migdałowatym,odpowiedzialnym za instyktowne uruchamianie zachowań walka-ucieczka. Sprowadzanie napadów lękowych do poziomu fiksacji psychologicznych itd. jest dalekie od rzeczywistości. Zapewne część przypadków ma podłoże psychologiczne, ale wiele ma charakter biologiczny (i jest częścią np. PTSD).
 
monika, 09.09.2016 00.41
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jak żyć ...strach paraliżuje ,serce wali, ból w klatce piersiowej ,duszności ,pieczenie w gardle ...hm o to moje znienawidzone przyjemności..a do tego na deserek arytmia serca ....super...Jak żyć..pozdrawiam
 
N, 07.09.2016 22.15
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Przedewszystkim wszystkim wspolczuje bo wiem jakie to potforne uczucie. Wiele trzeba przejsc by zaczac cokolwiel rozumiec i nikt nie jest w stanie nam pomoc a najwieksza tragedia jest ukrywanie i samotna walka. Lek, niepokoj dopadl mnie dawno temu i probowalem jakos zrozumiec,znalezc przyczyny zanim zmienil cale moje zycie. Bezsennosc i w koncu sam strach przed zasnieciem. Wymowki, spoznienia , nieobecnosc. Mieszkanie mialem zawsze posprzatane by nikt nie myslal o mnie zle jak znajda mnie martwego.Nocne bieganie, treningi 2 razy dziennie by znalezc ukojenie w zmeczeniu w nadzieji na spokojny( o ile sie pojawi) sen.Rezygnacja, podciete zyly i prochy nasenne.Kazdy dzien to kolejny dzien przez pieklo, ambicje i plany zabrala beznadziejna pustka.... Walcze dalej
 
iw, 14.08.2016 04.19
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Tak - odmeldowuje się .trzeba ja starać się oblaskawic i nie wypuszczać z domu zbyt często
 
z nagłym pierwszym, 13.08.2016 02.26
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Dziękuję..co ja bym poradziła bez internetu..
 
nitas, 27.07.2016 06.51
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
hejka czy ktoś tu jeszcze jest z Paniką ????? jestem nowy nabytek tej francy :)
 
aga, 23.07.2016 11.37
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja robiłam to samo i mi przeszło. To chyba najskuteczniejszy sposób, ale też chodziłam na psychoterapie, aby zacząć radzić sobie ze stresem
 
Ania, 13.06.2016 22.07
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Co to może byc robi mi sie gorąco zaslabniecia strach i lek ze strace prztomność
 
następne »
strona 1 z 4
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Nerwica lękowa: objawy. Boisz się czegoś czy masz już nerwicę lękową? Nerwica lękowa: objawy. Boisz się czegoś czy masz już nerwicę lękową?

Nerwica lękowa jest dość częstą postacią nerwicy. Nerwicę lękową ma dziś jedna na 50 osób....

więcej

29345

Nerwica serca - objawy, przyczyny, leczenie Nerwica serca - objawy, przyczyny, leczenie

Nerwica serca to odmiana nerwicy lękowej, która objawia się pod postacią zaburzeń w rytmie serca,...

więcej

22509

Nerwica - objawy. Czy to, co czujesz i robisz jest objawem nerwicy? Nerwica - objawy. Czy to, co czujesz i robisz jest objawem nerwicy?

Nerwica ma różnorodne objawy. Daje znać o sobie przez ciało, emocje i zachowania. Objawy nerwicy...

więcej

22245

Nerwica - leczenie. W jaki sposób leczyć nerwicę? Nerwica - leczenie. W jaki sposób leczyć nerwicę?

Leczenie nerwicy wymaga czasu, ale warto podjąć ten wysiłek. Nerwica bowiem może całkowicie...

więcej

22009

Znajdź badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Z zadanego przez Panią pytania zrozumiałam, że to, co przysparza Pani najwięcej kłopotów, to trudne do opanowania kłamanie. Mówi Pani również o zachowaniu, które mogło świadczyć o braku...

To bardzo smutny post. Jeżeli jest tak, jak piszesz, to oczywiście źródłem problemów Twojej dziewczyny jest postawa rodziny. Najpierw fobia przed bakteriami, teraz to dramatyczne przekonanie na temat...

Z pewnością jeśli samopoczucie męża się pogarsza i widzi Pani różnicę, że jest coraz gorzej, że są zmiany nastroju, należy się temu przyjrzeć. Przyczyny mogą być różne. Zalecałabym najpierw zrobić...

Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.