- Stomatolog (2893 odpowiedzi)
- Okulista (1426 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2622 odpowiedzi)
- Ginekolog (3737 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (67 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21912 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Odchudzanie
›Zespół metaboliczny objawia się otyłością brzuszną, cukrzycą, miażdżycą i nadciśnieniem - cholesterol, cukrzyca, isulinoodporność, nadciśnienie, otyłość brzuszna
Zespół metaboliczny objawia się otyłością brzuszną, cukrzycą, miażdżycą i nadciśnieniem
Zespół metaboliczny, do niedawna zwany zespołem X, systematycznie niszczy organizm. Szacuje się, że problem dotyczy co piątego Polaka. I jest poważny! Jeśli cierpisz na otyłość brzuszną, której towarzyszy cukrzyca typu 2, miażdżyca lub nadciśnienie, to może być zespół metaboliczny.
Spójrz na swoje odbicie w lustrze – jeśli po wcięciu w talii pozostało jedynie wspomnienie, masz powód do zmartwienia. I to nie tylko dlatego, że twoja figura na tym straciła i musisz kupować większe ubrania, ale z tego powodu, że tzw. otyłość brzuszna jest jednym ze „składników”, które tworzą zespół metaboliczny.
Co to jest zespół metaboliczny?
Choroby serca i naczyń krwionośnych zbierają największe żniwo, jeśli chodzi o liczbę zgonów w tzw. krajach rozwiniętych. Z tego powodu naukowcy poświęcają im dużo czasu, szukając przyczyn tego stanu rzeczy. Okazało się, że jednym z najpoważniejszych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych jest zespół metaboliczny, do niedawna nazywany zespołem X. A co to jest?
Co do definicji zdania podzielone są nawet wśród naukowców, ale generalnie większość lekarzy zgadza się z definicją stworzoną przez Międzynarodową Federację Diabetologiczną (IDF). Według niej zespół metaboliczny można stwierdzić u osoby, która ma tzw. otyłość brzuszną (obwód talii u kobiety jest równy bądź większy niż 88 cm, u mężczyzny równy bądź większy niż 102 cm), a ponadto dotyczą jej co najmniej dwa z poniższych kryteriów:
- poziom triglicerydów we krwi równy bądź wyższy niż 150 mg/dl (lub leczenie dyslipidemii)
- stężenie tzw. dobrego cholesterolu (HDL) we krwi – u kobiet niższe niż 50 mg/dl, zaś u mężczyzn niższe niż 40 mg/dl
- ciśnienie tętnicze równe bądź wyższe niż 130/85 mm Hg (lub leczenie nadciśnienia tętniczego)
- poziom glukozy we krwi na czczo równy lub wyższy niz 100 mg/dl (lub leczenie cukrzycy typu 2)
Nadwaga jest zawsze szkodliwa, ale najgroźniejsza jest otyłość brzuszna. Gdy tkanka tłuszczowa odkłada się wokół pasa, gromadzi się nie tylko pod skórą, ale również w narządach wewnętrznych jamy brzusznej, w tętnicach.
Zespół metaboliczny - epidemia
Choć pierwsze opisy zespołu metabolicznego sięgają XVII wieku, to dopiero od niespełna 30 lat lekarze przyglądają się mu baczniej. Z kilku powodów. Po pierwsze wręcz lawinowo rośnie liczba osób z dużą nadwagą i otyłych, którzy jednocześnie cierpią np. na cukrzycę typu 2, miażdżycę czy nadciśnienie tętnicze. Po drugie nierozpoznany i nieleczony w porę zespół metaboliczny niesie ze sobą poważne powikłania (z zawałem serca i udarem mózgu włącznie). Po trzecie znalezienie przyczyny tego schorzenia ułatwiłoby leczenie i pozwoliłoby prowadzić działania profilaktyczne.
Badania już przeprowadzone w wielu krajach pozwoliły wyciągnąć pierwsze wnioski. Okazało się, że zespół metaboliczny częściej występuje w krajach wysoko rozwiniętych (np. USA, Japonia), gdzie nie przestrzega się zdrowej diety i mało czasu spędza się w ruchu. Np. w USA zespół metaboliczny stwierdza się u ok. 32 proc. mieszkańców, a w Japonii – u ok. 11 proc. W Polsce dotyczy ok. 20 proc. Zwykle zespół metaboliczny nieco częściej występuje u kobiet niż u mężczyzn. Charakterystyczne jest to, że częstość jego pojawienia się rośnie wraz z wiekiem - im bliżej sześćdziesiątki, tym więcej jest rozpoznań tego schorzenia.
Zespół metaboliczny a insulinoodporność
Nie do końca wiadomo, dlaczego otyłości brzusznej towarzyszą takie schorzenia, jak np. cukrzyca typu 2 czy nadciśnienie. Najprawdopodobniej chodzi tu o zaburzenia przemiany tłuszczów w organizmie. Przetwarzane są one głównie w energię. Jeśli jednak jest ich zbyt wiele, produkty przemiany tłuszczowej odkładają się nie tylko w postaci fałdek, ale także w mięśniach szkieletowych, sercu, wątrobie, trzustce... Gdy nagromadzą się w jamie brzusznej – jest to dla nas szczególnie szkodliwe, bo sprzyja tzw. insulinooporności. Polega to na tym, że komórki organizmu, które czerpią energię do życia z glukozy, nie mogą jej dostać. Nie mogą, bo glukoza nie może się przedostać do ich wnętrza, zanim insulina (hormon produkowany w trzustce przez komórki beta) niczym magiczny klucz nie otworzy „drzwi” do komórek. Przy otyłości brzusznej z jakiegoś powodu – niestety, nie wiemy z jakiego – komórki organizmu nie chcą się otworzyć insulinowym „kluczem”. I dochodzi wtedy do swoistego paradoksu: we krwi jest nadmiar glukozy, a komórki umierają z głodu z powodu jej braku. Tak m.in. dochodzi do rozwoju cukrzycy typu 2.
Gdy konieczne są leki
Jeśli zespół metaboliczny już się rozwinął, sama zmiana stylu życia może nie wystarczyć, by się z nim uporać. Wówczas specjalista wybierze odpowiednie leki, np:
- środki wspomagające leczenie dużej nadwagi i otyłości
- preparaty utrzymujące w ryzach stężenie glukozy we krwi i zwiększające wrażliwość na insulinę
- leki obniżające poziom złego cholesterolu (LDL) i triglicerydów we krwi oraz podwyższające stężenie dobrego (HDL)
- środki pozwalające na obniżenie i utrzymanie właściwego ciśnienia tętniczego.
Zespół metaboliczny - przyczyny
Naukowcy łamią sobie głowy, dlaczego coraz więcej osób spełnia kryteria zespołu metabolicznego? Teorii na ten temat jest wiele. Jedna z nich odnosi się do... epoki kamiennej. Mówi o tym, że zakodowany jest w nas genotyp człowieka pierwotnego, który żył według schematu: okres sytości – okres głodu. W okresie sytości najadał się na zapas, gromadząc tkankę tłuszczową, zaś w okresie głodu po prostu ją spalał. Dzięki temu (i dawce ruchu) był szczupły. My dysponujemy takim nadmiarem jedzenia, że żyjemy stale w okresie sytości – nasz organizm nie może się doczekać okresu głodu, ale ciągle gromadzi zapasy, bo tak jest zakodowany.
Sporo teorii krąży wokół genetyki. Wszystko wskazuje na to, że rzeczywiście coś jest na rzeczy – możemy odziedziczyć skłonność np. do otyłości. Jeśli nasz styl życia będzie sprzyjał tyciu, to wówczas naprawdę możemy stać się otyli. Z kolei im dłużej jesteśmy otyli, tym bardziej rośnie prawdopodobieństwo ujawnienia się zespołu metabolicznego. I koło się zamyka.
A czy ten balsam jest na receptę i jaka jest jego pojemność za te 30 zł.
Skoro polecacie to moze faktycznie warto kupoic
22zl to zeczywiscie tanio ... wole lactovaginal niz ten co reklamuje Nłynarska ...tamto to jakas porazka ... stosowalam 2 miesiace i nie widzialam zeby co kolwiek sie zmienilo na lepsze
Mam 64 lata i ostatni wynik to 4,3 Żadnych objawów typu bóle , kłopoty z moczem itp OB=1 Normalne wyniki dla zdrowej osoby (rasy kaukaskiej to 0-4 ng/ml). Wraz z wiekiem może się pojawić wzrost ...





więcej