- Stomatolog (2893 odpowiedzi)
- Okulista (1426 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2622 odpowiedzi)
- Ginekolog (3737 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (67 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21912 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Odchudzanie
›ODCHUDZANIE łakomczucha - 8 najważniejszych zasad - ćwiczenia, dieta, kaloryczność, odchudzanie, podjadanie
ODCHUDZANIE łakomczucha - 8 najważniejszych zasad
Tyjesz, bo uwielbiasz jeść. Nie zadowalają cię małe porcje - masz ochotę na czekoladę to zjadasz od razu całą tabliczkę zamiast kawałka, dwóch. Do tego nie odczuwasz głodu, bo ciągle coś podjadasz, nie zwracając uwagi jak bardzo kaloryczne są te małe przekąski. Jeśli jesteś łakomczuchem, to masz problem. Odchudzanie w twoim przypadku może być prawdziwym wyzwaniem.
Nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile zjadasz. Spróbuj wiec przez kilka dni prowadzić dzienniczek – zapisuj wszystko, co jesz. Gdybyś obliczyła kaloryczność tych posiłków, przekonałabyś się, o ile przekraczasz swoje dzienne zapotrzebowanie. Wynosi ono dla kobiety w wieku 26–60 lat najwyżej 2450 kcal, gdy jest w ciąży – 300 kcal więcej, a gdy karmi – 500 kcal więcej. Żeby odchudzanie przyniosło efekty musisz zmienić dietę i sposób życia.
8 najważniejszych zasad skutecznego odchudzania
1. Koniec z jedzeniem do syta! Przestajesz jeść, gdy już PRAWIE zaspokoisz apetyt. Musisz zawsze zostawiać pewien niedosyt, bo sygnał z żołądka do mózgu „idzie” ok. 20 minut. Jadaj to, co lubisz, tylko w mniejszych ilościach.
2. Każdy dzień zaczynaj od śniadania.
3. Jadaj na małym talerzu, mniejsza porcja wypełni całe naczynie, dając wrażenie, że nadal sobie nie odmawiasz. Nigdy nie bierz dokładki, gdy jeszcze cokolwiek masz na talerzu. Nie dojadaj resztek („bo się zmarnuje”).
4. Długo i dokładnie gryź każdy kęs. W ten sposób szybciej się nasycisz, zaś z drugiej strony dokładne przeżuwanie sprawia, ze jedzenie jest lepiej trawione.
5. Jadaj świadomie, a nie „przy okazji”. Gdy jesz, nie czytaj, nie oglądaj telewizji, nie siedź przed ekranem komputera, a nawet ogranicz konwersacje. Skup się na tym, co masz na talerzu. Delektuj się!
6. Produkty przetworzone zastąp jak najbardziej zbliżonymi do naturalnych (pełnoziarniste pieczywo, ciemny ryż, grubsze kasze).
7. Ogranicz tłuszcze, zwłaszcza zwierzęce: jadaj mniej mięsa, zółte pełnotłuste sery zastąp niskotłuszczowymi. Zamiast masła wybierz dietetyczną margarynę.
8. Każdego wieczoru zaplanuj menu na następny dzień, sprawdź, czy udało się zrealizować plan na mijający dzień, staraj się go nie przekraczać. Zacznij się więcej ruszać. Jeśli nie uprawiałaś dotychczas żadnego sportu, rozpocznij od ćwiczeń w wodzie (nie musi to być wcale zorganizowana grupa, np. aqua aerobik). Na basenie poczujesz się lżejsza, ćwiczyć będziesz bez wysiłku. W godzinę stracisz 500 kcal. Gdy w ciągu dnia złapie cię głód, napij się wody (gazowanej lub nie – jak lubisz), umyj zęby albo połóż na usta warstwę ulubionego błyszczyku. W ostateczności sięgnij po batonik musli, zjedź garść pestek dyni (smaczniejsze są uprażone) lub marchewkę. Zrezygnuj z czarnej herbaty, która wzmaga apetyt, przerzuć się na zieloną – przyspiesza spalanie tłuszczu - albo owocową.
Przykładowe menu - 1265 kcal
Śniadanie 250 kcal: pół opakowania serka ziarnistego z łyżeczką otrąb, pomidor, garść kiełków soczewicy, 2 kromki razowego pieczywa (70 g),
II śniadanie 130 kcal: sok warzywny (200 ml), 2 kromki chleba chrupkiegoObiad 300 kcal : 2 naleśniki z białym serem i jabłkami, surówka z jednej dużej marchewki z łyżeczką oliwy,
Podwieczorek 150 kcal: sałatka owocowa: jabłko (95 g), kiwi (50 g), pół banana, 10 truskawek (mogą być mrożone) z łyżeczką siemienia lnianego i sokiem z cytryny,
W razie ataku głodu: 2 MAŁE kostki gorzkiej czekolady – 55 kcal, 3 suszone morele – 80 kcal,
Kolacja 300 kcal : kasza jęczmienna (50 g) z warzywami gotowanymi na parze (np. pół paczki mrożonej).
A czy ten balsam jest na receptę i jaka jest jego pojemność za te 30 zł.
Skoro polecacie to moze faktycznie warto kupoic
22zl to zeczywiscie tanio ... wole lactovaginal niz ten co reklamuje Nłynarska ...tamto to jakas porazka ... stosowalam 2 miesiace i nie widzialam zeby co kolwiek sie zmienilo na lepsze
Mam 64 lata i ostatni wynik to 4,3 Żadnych objawów typu bóle , kłopoty z moczem itp OB=1 Normalne wyniki dla zdrowej osoby (rasy kaukaskiej to 0-4 ng/ml). Wraz z wiekiem może się pojawić wzrost ...






więcej