- Dermatolog (6385 odpowiedzi)
- Stomatolog (2893 odpowiedzi)
- Okulista (1424 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2622 odpowiedzi)
- Ginekolog (3733 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (67 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (454 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Fitness
›Dlaczego warto jeździć na ROWERZE? - aktywność fizyczna, bóle kręgosłupa, jazda na rowerze, kolarstwo, kondycja
Dlaczego warto jeździć na ROWERZE?
Rower powstał 200 lat temu i jest najpopularniejszym pojazdem na świecie. Codziennie używa go ponad miliard ludzi. W Polsce kolarstwo również stało się modną i uznaną formą aktywności fizycznej. Jazda na rowerze poprawia kondycję i sylwetkę, dostarcza przyjemności i dreszczyku emocji.
Jazda na rowerze daje mężczyźnie to, na czym mu najbardziej zależy: kondycję, wytrzymałość, siłę mięśni. Poprawia sylwetkę, pozwala się sprawdzić, dostarcza przyjemności i dreszczyku emocji. Przypomina latanie, tyle że bez odrywania się od ziemi. A w dodatku umożliwia dotarcie za darmo właściwie wszędzie.
Jazda na rowerze to jeden z najzdrowszych sportów ale...
Kolarstwo to obecnie najczęstsza forma aktywności fizycznej także w Polsce. Chory błędnik jest właściwie jedynym przeciwwskazaniem do jego uprawiania. To po pływaniu sport najzdrowszy, najwszechstronniej rozwijający. Jednak i on może zaszkodzić. Na przykład 40–50-letniemu mężczyźnie, który prowadził siedzący tryb życia. Czując ból w klatce piersiowej, nie bada się, tylko postanawia wreszcie zadbać o zdrowie i wsiada na rower. A tymczasem taki ból bywa objawem choroby wieńcowej. Wtedy jazda lub bieg kończy się zawałem serca – ostrzega dr n. med. Robert Pietrusiński, kardiolog, specjalista medycyny sportowej, lekarz kadry narodowej kolarzy. Rower jest najwydajniejszym przyrządem sportowym i najefektywniejszym pojazdem: przy włożonym minimum energii rozwija dużą prędkość. Lecz ta zaleta jest jego największą wadą. Przez nią i przez nieuwagę zginęło wielu rowerzystów. Jeździć trzeba rozsądnie, z wyobraźnią. Obserwować sytuację na drodze i stosować zasadę ograniczonego zaufania. Po wypadku komunikacyjnym rowerzysta może się tylko cieszyć, że uszedł z życiem. Ale nie to jest przyczyna najczęstszych urazów u kolarzy: otarć (tzw. kolarskich szlifów), skaleczeń i złamań. Jazda rowerem nie jest umiejętnością tak oczywistą jak chodzenie. Nie wystarczy zachować równowagę, patrzeć przed siebie i pedałować. Trzeba mieć opanowane nagłe zatrzymanie się, hamowanie przed zakrętem, przechył, wychodzenie z zakrętu, hamowanie przy szybkiej jeździe z góry, szybki slalom, upadanie. Warto nad tym popracować.
Kolarstwo zjazdowe to ulubiona dyscyplina młodych rowerzystów. Polega na zjeżdżaniu masywnymi rowerami po wertepach z prędkością dochodzącą do 90 km/godz. Mimo zabezpieczających “zbroi”, ochraniaczy na kończynach i solidnych kasków jest to najbardziej kontuzyjna odmiana kolarstwa: złamania są na porządku dziennym. Trochę mniej poważnych kontuzji odnoszą skaczący na BMX-ach: tu dominują stłuczenia, wybicia, zwichnięcia.
Rower powinien być dopasowany do naszych warunków fizycznych, terenu i stylu jazdy
Do szybkiej jazdy po szosie nadaje się kolarka, do turystycznych wypraw po zróżnicowanej nawierzchni – rower trekkingowy lub poziomy. Na “cross” po trudnym terenie i wzniesieniach bierzemy “górala”, a do skoków – BMX-a. Rozmiar ramy musi być dopasowany do naszego wzrostu. Dobierze ją dla nas sprzedawca w specjalistycznym sklepie. Chodzi o to, aby nie jeździć z rękami wyciągniętymi do przodu i nisko pochylonym tułowiem. Bardzo ważne jest prawidłowe ustawienie wysokości siodełka.– Kiedy na nim siedzę, piętą wyprostowanej nogi dotykam pedału będącego najbliżej ziemi – wyjaśnia Zenon Jaskuła. - Dzięki temu i odpowiedniej odległości kierownicy od siodełka uniknąłem bólów kręgosłupa. Do jazdy rekreacyjnej kierownica powinna być na tyle daleko i wysoko, by tułów był pochylony w stosunku do podłoża pod kątem 45 stopni, a jego ciężar w równym stopniu opierał się na siedzeniu, rękach i nogach. Do jazdy po mieście lepsza jest pozycja jeszcze bardziej wyprostowana, ponieważ trzeba cały czas obserwować, co dzieje się wokół. Odciążone są wtedy nadgarstki, łokcie i barki, a mięśnie karku i szyi nie sztywnieją. Niestety większy ciężar tułowia spoczywa na kręgosłupie. Aby przy tej pozycji uniknąć dyskopatii wywołanej nagłymi tąpnięciami na licznych dziurach, najlepiej jeździć na rowerze z przednią i tylną amortyzacją lub przynajmniej założyć grubsze opony i nie pompować dętek “na kamień”. Pedałuje się wtedy trochę ciężej, ale kręgosłup jest bezpieczniejszy.
Jesteście nie samowite dziewczyny, że macie takie piękne zasady. To oznacza że jeszcze takie kobiety istnieją, które się szanują i cenią. Chciałbym taka spotkać, na pewno by mi się to podobało
z nie drogich i ciekawych upominków polecę; -Robot solarny -autko na wodę jeżeli kreatywne to gry manulane, rodzinne. lub zestawy plastyczne. popularne są też w tym wieku zabawki ,,Recykling'' lub piaskowe obrazki. jeżeli coś droższego ...
Moją krewną po leżeniu w szpitalu wyleczyliśmy z odleżyn balsamem Szostakowskiego, jest w postaci oleistej lub tez aerozol, kosztuje ok.30zł. Polecam
A czy przez okres letni też podajecie dzieciom kwasy omega?







więcej