dr n. med. Krystyna Knypl
Internistka, hipertensjolog, ekspert Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia
Internistka, hipertensjolog, ekspert Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia
Moja mama ma problem ze skokami ciśnienia. Choruje na nadciśnienie od bardzo dawna, ma 53 lata i jest osobą otyłą. Często bez wcześniejszych przyczyn zaczyna jej się kręcić w głowie, robi sie jej gorąco, a po zmierzeniu ciśnienia ma 180/100 więc bierze tabletkę na zbicie tego ciśnienia, po kilku godzinach po ponownym zmierzeniu ciśnienie wynosi 200/100, mama zaczyna sie bać dostaje drgawek takich pod wpływem strachu. Po pytaniu czy się czymś denerwowała odpowiada, że nie, niczym i nie wie dlaczego ciśnienie tak podskoczyło. Nie będę ukrywać, że mama nie ma moim zdaniem wystarczająco dużo ruchu jak na swoją wagę, ale ciężko mi do mniej trafić. Nie wiem co robić, czy powinna zmienić lekarza, czy zmienić tryb życia na bardziej aktywny, boję się o nią bo wydaje mi się, że ona nie zdaje sobie sprawy z tego do czego może to wszystko doprowadzić.
Mama powinna pozostawać pod stałą opieką lekarza rodzinnego oraz systematycznie zażywać zalecone leki obniżające ciśnienie krwi. Ważne jest ich regularne stosowanie oraz staranne przestrzeganie diety z ograniczeniem jonu sodowego czyli nie dosalanie pokarmów oraz unikanie pokarmów przygotowywanych na skalę przemysłową zawierających środki konserwujące na bazie jonu sodowego.
Najwięcej jonu sodowego jest w pieczywie (zwłaszcza bagietki), wędlinach oraz żółtych serach. Zalecane pokarmy to warzywa, owoce, kasze, ryż, biały ser, samodzielnie pieczone mięso bez dodatku sosów smakowych, mleko. W powstaniu zwyżek ciśnienia najczęściej odgrywa rolę nieregularne zażywanie leków, niewłaściwa dieta (Polacy spożywają 2 – 3 krotnie więcej soli niż zaleca to Światowa Organizacja Zdrowia), mogą też pewną rolę odgrywać stany lęku i niepokoju - w takich przypadkach pomocne mogą być leki przeciwlękowe. Zachęcam więc przede wszystkim do przeanalizowania na ile regularnie mama stosuje się do otrzymanych zaleceń lekarskich.