Nawracające zakrzepowe zapalenie żył a konieczność stosowania HTZ [Porada eksperta]

2013-11-15 19:27

Nigdy nie brałam hormonów, mimo to choruję z powodu nawracającej zakrzepicy, mam już zespół pozakrzepowy. Biorę leki rozrzedzające krew i tu pojawił się problem... pół roku temu przeszłam operację brzuszną, podczas której amputowano mi trzon macicy (mam adenomiozę), szczęśliwie oba jajniki ocalały i nie było problemu z hormonami. Niestety pod koniec października trafiłam z powrotem do szpitala, podczas operacji brzusznej wyjęto ze mnie olbrzymią pseudotorbiel (1,5 l) i amputowano przydatki lewe. Już w drugiej dobie po operacji zaczęły się problemy hormonalne. Zalecono mi hormony w plastrach. I teraz nie wiem, co dalej. Leki rozrzedzające krew rozrzedzają, a hormony ją zagęszczają, nie wiem co będzie. Lekarze rozkładają ręce. Proszę o poradę. O moich zmaganiach z chorobą piszę tutaj: http://adenomioza.blogspot.com/

Porada ginekologa - położnika
Autor: Getty Images

Skłonność do zakrzepicy jest względnym przeciwwskazaniem do leczenia hormonalnego. Estrogeny zwiększają krzepnięcie i osłabiają działanie doustnych leków przeciwzakrzepowych. Najbezpieczniej u Pani byłoby podać alternatywne leki. Jeśli jednak nie okażą się skuteczne i nadal będzie się Pani źle czuła, można podać najmniejszą skuteczną dawkę leków przezskórnie (plastry lub żel), kontrolować parametry układu krzepnięcia i w zależności od nich regulować dawkę leków przeciwzakrzepowych. Powinna jednak Pani wiedzieć, że terapia hormonalna stwarza poważne ryzyko zakrzepicy i jest dla Pani być może wyborem mniejszego zła.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Inne porady tego eksperta