Historia ODCHUDZANIA z happy endem - Adrian Lukoszek: w ciągu roku schudłem 120 kg

58 komentarze
Autor: Katarzyna Bonda

Kiedy życie z wielką nadwagą przestało mieć sens, a jego syn nie poznał go na zdjęciu sprzed lat, gdy był jeszcze szczupły, Adrian Lukoszek podjął decyzję o odchudzaniu. Rozpoczęcie diety nie było łatwe. Ale udało się.  Zyskał nową tożsamość: szczupłego człowieka. Jednak przyznaje, że grubasem, jak alkoholikiem, jest się do końca życia. Oto jego recepta na sukces w odchudzaniu.

Tarnowskie Góry. Prześliczne śląskie miasteczko otulone zielenią. Życie toczy się tu wolno i leniwie. Ok. 16 z niemal każdego domu wydobywają się wspaniałe zapachy. Śląskie kobiety wiedzą, jak połechtać podniebienie swoich mężczyzn. Rolada z kluskami, bogato oblana zawiesistym sosem. Żurek z wkładką mięsną lub jajkiem. Modra kapusta. Na takiej diecie trudno nie przybrać na wadze. Wszystkie te dania i wiele innych Iwona Lukoszek – żona Adriana – przyrządza po mistrzowsku. Jest w końcu zawodową kucharką. Tyle że jej kulinarny talent nie doprowadził jej do nadwagi. Jest szczupła jak szczypiorek, wciąż zmieściłaby się w swoją suknię ślubną sprzed 17 lat. Nadmierny apetyt okazał się zaś zgubą dla jej męża.

Maszkyty i piwko - przyczyna nadwagi

– Wszystko zaczęło się dosyć niewinnie. Od podjadania – wyjaśnia Adrian. – Maszkyty (smakołyki po śląsku – red.) i piwko. Adrian zawsze lubił jeść. Przed laty mógł sobie jednak na to pozwolić. Szczycił się świetną przemianą materii. Kiedy stracił pracę zaopatrzeniowca, zajął się zawodowo tym, co kochał najbardziej – śpiewaniem. Założył i do dziś prowadzi zespół Mirage Band, z którym występuje na weselach, zabawach i lokalnych świętach. Na każdej z takich imprez gospodarze traktują artystów z wielką pompą.  
– Ponieważ miałem zasadę, że w pracy nie pijemy alkoholu, częstowali nas tym, co mieli najlepszego do jedzenia, i to w ilościach hurtowych. A ja, z łakomstwa, a czasem, by pochwalić się, ile potrafię zjeść, wsuwałem te kilogramy potraw. Po powrocie do domu, by się odprężyć, wypiłem piwko, potem drugie i znów czułem głód. Więc znów jadłem. Kiełbaski, boczek, golonka, żeberka. To lubiłem najbardziej. Na efekt nie trzeba było długo czekać – wspomina Lukoszek. 
Bezkarnie więc tył i tył, a rozmiary jego ubrań stale rosły i rosły. Nie był w stanie nigdzie się zważyć, więc sprawdzał przyrost ciała na wadze towarowej. Wreszcie Iwona nie była w stanie kupić już na niego żadnych rzeczy. Barbara, siostra Lukoszka, która mieszka w Niemczech, przysłała mu kilka par dresów. – Tylko w to się mieściłem. W ostatnim czasie nawet na przyjęciu rodzinnym u matki wystąpiłem w dresie – opowiada.

Ostatnio dodane na forum
zobacz wszystkie »
 
 
eleonidies, 02.06.2017 11:55
yyyyyyyyyy
balbitia, 25.05.2017 11:27
ehje hejhejhe
 

Jedzenie stało się nałogiem

Adrian pokazuje zdjęcia sprzed niespełna 2 lat i trudno uwierzyć, że ten mężczyzna z fotografii i ten, który opowiada swoją historię, to ta sama osoba. Ten wielki facet za mikrofonem ważył ponad 220 kg. Jego postać ledwie mieści się w kadrze. – Wszyscy mi mówili, że jestem podobny do Cugowskiego. Czasem żartowaliśmy, że jestem jego nieślubnym bratem. To łechtało moją próżność, przydawało fanów i zupełnie nie mobilizowało do odchudzania – mówi Adrian. I zaraz wzdycha. Bo jak wyglądało jego życie! Nie miało żadnego sensu. Tylko jadł, pił piwo i siedział przed komputerem. Nie był w stanie wspiąć się na schody do pokoju gościnnego we własnym mieszkaniu! Planował nawet zrobienie windy. Życie intymne Iwony i Adriana nie istniało. – To nawet nie chodziło o kwestie fizyczne – przyznaje żona. – Po prostu ja wciąż ciosałam mu kołki na głowie o to, co robi ze swoim zdrowiem, a on mnie nie słuchał. Kłóciliśmy się. Sprzeczki o obżarstwo oddalały nas od siebie. Potem było coraz gorzej. – Doszedłem do takiej wagi, że nie mieściłem się do żadnego auta, którym jeździliśmy na występy. Kiedy nie udało mi się zasiąść za kierownicą transita, zrozumiałem, że muszę coś zmienić – mówi. Ale nie miał siły. Był przecież nałogowcem. Każdy pretekst był dobry, by sięgnąć po coś do pogryzania. Nawet próbował jeść mniej, ale zaraz znów jechał na wesele i z biesiadnikami pochłaniał świąteczne specjały. – Teraz wiem, że tak naprawdę wcale tego nie chciałem. Oszukiwałem się, że coś ze sobą robię, ale to nie było prawdziwe, wewnętrzne postanowienie – przekonuje.

Galeria: Adrian Lukoszek - przez rok schudłem 120 kg
fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: Kalbar

Aktualizacja: 18.03.2014

Komentarze (1 - 10 z 58)
Irena, 21.01.2016 12.38
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Wielkie brawa panie Adrianie,jestem pelna podziwu i uznania dla Pana wysilku i determinacji w dazeniu do utraty zbednego balastu. Osobom,ktore probowaly roznych diet bez widocznego efektu polecam diete dr Ewy Dabrowskiej.Wystarczy wpisac jej nazwisko w google i ukaza sie wszystkie informacje odnosnie diety i odzywiania po diecie . Dieta warzywna trwa 6 tygodni.Scisle przestrzegajac zasad diety i cwiczac 5 razy w tygodniu po 45 minut schudlam 12 kg. Polecam,gdyz jest to dieta glownie detoksykacyjna.
 
ala, 01.02.2015 14.29
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam Pana chcialabym zamowi c Pana ksiązk e z przepisami i odchudzanie z octem . arletabak@wp.pl pozdrawiam serdecznie l
 
Irena, 08.10.2014 15.57
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam Pana chcialabym porozmawjaciz PANEM a tak najbardziej przeczytaci pana ksiaszke przeslalabym na pana konto casz a pan przyslat mi ksiaszke tylko ja mieszkam w LONDYNIE atomoj adres mailowy irenka.m@op.pl pozdrawjam czekam na kontakt IRENA
 
kumpelka, 21.08.2014 02.06
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Angus ale ściema z tym odchudzaniem niech King Diament będzie z Tobą.
 
Agnieszka, 16.01.2014 00.13
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam, Panie Adrianie. Jestem pełna podziwu dla Pana, podziwiam za upór i siłę, ja także mam spore problemy z powodu otyłości - źle się czuję, brak sprawności fizycznej, kręgosłup siadł itp., można by tak wymieniać ale... po prostu trzeba działać, tylko jak? Próbowałam i diet i tabletek i nic. Jak Pan dokonał tych cudów? Proszę pana bardzo o kilka wskazówek, jestem już bez sił i bez widoków na zmiany, podam maila. agnieszka79-31@o2.pl pozdrawiam.
 
Magdalena, 18.12.2013 23.16
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Panie Adrianie, dzięki pana diecie schudłam 21 kg, niestety musiałam przejść operację na żylaki nóg. Po pierwszej operacji nie pilnowałam już się i jadłam, jadłam, i znów przybyło mi te 21 kg. Po drugiej niestety operacji okazało się, że mam zakrzepicę płucną i o occie jabłkowym mogę zapomnieć.:-( Ale będę na pewno dalej próbować schudnąć dzięki Pana diecie. Pozdrawiam!!!
 
AGATA, 27.11.2013 16.52
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam panie Adrianie, chciałabym bardzo zrzucić 10 kilogramów, proszę o pomoc - próbowałam już chyba wszystkich diet i nawet brałam tabletki na odchudzanie, ale udało mi się schudnąć tylko 3 kilogramy, a gdy przestałam brać tabletki, przytyłam 5 kilogramów - ważę 70 kilo przy wzroście 157 cm, mam otyłość brzuszną.
 
gość, 13.11.2013 10.25
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jestem dla pana Adriana pełna najszczerszego podziwu i uznania, moje ogromne gratulacje :) A wszystkim odchudzającym się chcę polecić pewien blog http://wiara-walka-wygrana.blogspot.com/
 
Zenek , 19.07.2013 16.39
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam Pana i chciałbym podziękować za jedną z diet podaną na stronie , z której skorzystałem . Inspiracją do rozpoczęcia po raz pierwszy diety był pański występ w pytaniu na śniadanie TVP 2 ,i opinia osób w studio . Przy wzroście 169 ważyłem 96 kg, po 70 około dniach osiągnąłem 80 kg ,i chciałbym aby tak już pozostało . Czuję się wybornie i wszystkim zainteresowanym odchudzaniem polecam . Zdaję sobie sprawę że trzeba będzie bardzo uważać ,aby kilogramy nie wróciły ! Wieżę że dam radę :):):) POZDRAWIAM !!!
 
Alicja, 16.07.2013 20.29
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam Pana mam 29 lat i ważę 122 kg. Gratuluje Panu tak ogromnego sukcesu poniewaz ja nie daje rady ! nie potrafię walczyć z tą nadwagą!!!!! to mój adres email proszę o jakieś porady alicjagrzadkowska@o2.pl POZDRAWIAM;)
 
następne »
strona 1 z 6
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
OTYŁOŚĆ BRZUSZNA - musisz ją pokonać! OTYŁOŚĆ BRZUSZNA - musisz ją pokonać!

Fałdki tłuszczu na brzuchu albo "oponka" to nie tylko problem estetyczny. Otyłość brzuszna może...

więcej

276

OTYŁOŚĆ BRZUSZNA - jakie ĆWICZENIA pomogą odchudzić brzuch? OTYŁOŚĆ BRZUSZNA - jakie ĆWICZENIA pomogą odchudzić brzuch?

Najlepsze rezultaty leczenia otyłości brzusznej przynosi połączenie treningu fizycznego z właściwą...

więcej

176

Otyłość brzuszna u mężczyzny. Jak pozbyć się dużego brzucha? Otyłość brzuszna u mężczyzny. Jak pozbyć się dużego brzucha?

Duży brzuch u mężczyzny często bywa bagatelizowany i traktowany z przymrużeniem oka. Jednak jej...

więcej

143

Mięsień piwny, czyli OTYŁOŚĆ BRZUSZNA u mężczyzn Mięsień piwny, czyli OTYŁOŚĆ BRZUSZNA u mężczyzn

Nadwaga deformuje sylwetkę. U mężczyzn, inaczej niż u kobiet, tkanka tłuszczowa odkłada się zwykle...

więcej

141

Znajdź badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Po zabiegu kolonoskopii 2-3 doby odżywiasz się lekkostrawnie. Co zjesz, zależy to od twojego samopoczucia i sprawności przewodu pokarmowego po zabiegu. Białe pieczywo - lekko podsuszane, zupy kremy,...

Ćwiczenia w domu to jedna z najmniej korzystnych form trenowania. Ryzykujesz złą techniką, kontuzjami, szybkim spadkiem motywacji i brakiem efektów. Spróbuj pokonać strach przed pójściem na siłownię....

Produkty bez laktozy to produkty pozbawione cukru mlecznego, czyli składnika wpływającego na podwyższenie glikemii poposiłkowej. Jednak cukier nie jest całkowicie usunięty a zhydrolizowany do glukozy...

Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.