Dieta płodności - co jeść, aby poprawić płodność i ułatwić zajście w ciążę

27 komentarze
Autor: Milena Nosek, dietetyk

Planujecie powiększenie rodziny? Przyjrzyjcie się temu, co jecie na co dzień. Niedobory składników odżywczych mogą utrudniać poczęcie. Jakie składniki muszą się znaleźć w diecie, jeśli chcecie poprawić męską i kobiecą płodność i ułatwić zajście w ciążę? Jakich należy unikać?

Medycyna potwierdza związek między sposobem odżywiania a płodnością. Prawidłowo zbilansowana dieta zapewnia optymalną masę ciała, czyli pozwala uniknąć nadwagi, ale także niedowagi – obydwie sytuacje mogą niekorzystnie wpływać na płodność. Jadłospis przyszłych rodziców powinien być urozmaicony, złożony z wartościowych, mało przetworzonych produktów, które zawierają najwięcej składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. To zapewni wam dobry stan zdrowia, a tym samym właściwe funkcjonowanie narządów rozrodczych. Badania wykazały, że niektóre składniki pożywienia mają szczególne znaczenie dla płodności.

Nie przegap

Dieta płodności: witamina E

Jej niedobór zmniejsza wydzielanie hormonu gonadotropowego, co przyczynia się do zwyrodnienia plemników u mężczyzn, a u kobiet może prowadzić do zaburzeń w przebiegu ciąży, poronień i obumierania płodu. Ze względu na zagrożenia wynikające z jej niedoboru, witamina E zyskała miano „witaminy płodności”. Zawierają ją: oleje roślinne, zwłaszcza słonecznikowy, margaryny wzbogacane, zarodki pszenicy, orzechy laskowe, żółtka jaj, warzywa liściaste (np. szpinak, sałata), natka pietruszki.

Dieta płodności: tłusty nabiał

Długofalowe badania, trwające od 1989 r. w Brigham and Women's Hospital w Bostonie (szpital akademicki współpracujący z Uniwersytetem Harvarda) wykazały, że pełnotłusty nabiał jest pokarmem mającym znaczący wpływ na płodność. Udowodniono, że jedzenie jednej porcji pełnotłustego produktu nabiałowego, szczególnie mleka, zmniejsza ryzyko niepłodności owulacyjnej o 22 proc., podczas gdy jedzenie jednej porcji dziennie nabiału o niskiej zawartości tłuszczu lub beztłuszczowych zwiększa ryzyko takiej niepłodności o 11 proc. Badacze przypuszczają, że usuwanie tłuszczu z mleka zmienia jego skład hormonalny, zmniejszając zawartość estrogenów i progesteronu, a pozostawiając nadmiar męskich hormonów, które zaburzają owulację. Dlatego zaleca się zjadanie codziennie jednej lub dwóch porcji pełnotłustego nabiału (np. 1 szklanka mleka, 1 opakowanie jogurtu). Uwaga: ma to na celu poprawienie wydzielania w odpowiednich proporcjach hormonów wpływających na płodność, a nie przybranie dodatkowych kilogramów! Nadwaga może zaburzyć równowagę hormonalną, konieczną do rozmnażania się. Pełnotłusty nabiał dostarcza więcej kalorii niż niskotłuszczowy, nie należy więc przesadzać z jego ilością, jednocześnie zaś ograniczyć inne kaloryczne produkty (np. słodycze, słodzone napoje).

Dieta płodności: NNKT

W wyniku rozpadu niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych powstają eikozanoidy, pełniące rolę miejscowych hormonów, które biorą m.in. udział w regulacji ciśnienia tętniczego, funkcjonowaniu przewodu pokarmowego, nerek oraz – co dla przyszłych rodziców najważniejsze – narządów rozrodczych. Dobrym źródłem NNKT są morskie ryby, oleje roślinne i owoce awokado.

Dieta płodności: cynk

Jest on szczególnie ważny w diecie przyszłego taty, ponieważ znacząco wpływa na prawidłowe funkcjonowanie narządów płciowych. Ponadto dowiedziono, że nawet krótkotrwały niedobór tego mikroelementu zmniejsza poziom testosteronu i objętość męskiego nasienia! Doskonałym źródłem cynku są nasiona roślin strączkowych, pestki dyni, jaja, mięso, mleko i produkty mleczne, a także zbożowe z pełnego przemiału (np. pieczywo razowe, orkiszowe, typu graham, kasze).

Dieta płodności: żelazo

Odpowiednia ilość dostarczana z posiłkami zapobiega niedokrwistości, osłabieniu czy zmniejszeniu odporności organizmu. Niedobór żelaza u kobiet ciężarnych może ograniczać wzrost płodu. Żelazo jest też konieczne do prawidłowego funkcjonowania komórki jajowej i zarodka. Najlepiej przyswajalne żelazo znajdziesz w produktach zwierzęcych, takich jak: wątroba, serce, czerwone mięso czy ryby. Badania wykazały jednak, że przed niepłodnością owulacyjną najlepiej chroni żelazo zawarte w owocach i warzywach (buraki, korzeń pietruszki, suszone morele i orzechy, rośliny strączkowe) oraz suplementach diety.

Dieta płodności: kwas foliowy

Jest szczególnie ważny podczas ciąży, gdyż wspomaga prawidłowy rozwój układu nerwowego dziecka i zapobiega jego wadom. Jednak związek ten jest istotny dla obojga rodziców także na etapie starania się o dziecko, gdyż jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania układu krwiotwórczego: warunkuje powstawanie w szpiku czerwonych ciałek krwi, a zatem wpływa na dotlenienie tkanek. Od niego zależy też wzrost i podział wszystkich komórek organizmu. Niedobór może obniżać objętość nasienia i ruchliwość plemników u mężczyzn. Najcenniejsze źródła tej witaminy to: warzywa liściaste (szpinak, sałata), brokuły, owoce cytrusowe, drożdże, wątroba, produkty zbożowe z pełnego przemiału, nasiona roślin strączkowych.

Dieta płodności: tego unikaj!

Najbardziej racjonalnie skomponowana dieta nie odniesie pożądanego skutku, jeśli jednocześnie organizm będzie bombardowany szkodliwymi czynnikami, które zmniejszają szansę na spłodzenie potomka.

Dieta płodności: unikaj tłuszczów „trans”

To niekorzystne dla zdrowia tłuszcze, prowadzące do rozwoju miażdżycy i innych chorób układu krążenia, a nawet przyczyniające się do bezpłodności u kobiet! Wchodząc w reakcje biochemiczne, zaburzają ich prawidłowy przebieg, co powoduje zaburzenia w syntezie hormonów. Obficie występują we frytkach, tłustym mięsie, a także pieczywie cukierniczym i ciastkach – ze względu na zastosowanie do ich wyrobu utwardzonych tłuszczów roślinnych.

Dieta płodności: unikaj węglowodanów prostych

Szybko podnoszą poziom cukru we krwi, który w rezultacie szybko się obniża. Powodują więc duże wahania poziomu insuliny we krwi, co może prowadzić do zaburzeń gospodarki hormonalnej. Ogranicz więc spożycie cukru, słodyczy, słodkich napojów, białego pieczywa. Stabilizację poziomu insuliny osiągniesz, wzbogacając swój jadłospis o węglowodany złożone, które znajdziesz w ciemnym pieczywie i produktach zbożowych z pełnego przemiału, kaszach oraz warzywach.

Dieta płodności: unikaj alkoholu

Okazjonalna lampka wina czy butelka piwa nie będą miały szkodliwego wpływu na poczęcie. Jednak gdy twoje miesiączki są nieregularne lub masz problem z zajściem w ciążę, całkowicie zrezygnuj z alkoholu. Również przyszły tata powinien ograniczyć jego spożycie, gdyż w większych ilościach obniża on poziom testosteronu i ruchliwość plemników. Niewykluczone jest, że wpływa destrukcyjnie na główkę plemnika, upośledzając jego zdolność do przedostawania się w głąb komórki jajowej.

Dieta płodności: ogranicz kofeinę

Opinie na temat wpływu tego związku na płodność są podzielone. Ogólne założenie jest takie, że 300 mg kofeiny dziennie nie odgrywa znaczącej roli (tyle zawierają 4 filiżanki o pojemności 190 ml). Niektórzy specjaliści przekonują jednak, że w przypadku problemów z poczęciem należy ograniczyć spożycie nawet takiej ilości, bowiem kofeina, obkurczając naczynia krwionośne i spowalniając wskutek tego przepływ krwi do macicy, utrudnia umiejscowienie się w niej komórki jajowej.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: Istock Photo

Aktualizacja: 08.04.2014

Komentarze (1 - 10 z 27)
Anna, 20.04.2015 21.18
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam!!!Jestem po 4 nie udanych inseminacjach teraz bede miala kolejna a jak sie nie uda to zdecydowalismy z mezem na in vitro mam nadzieję ze wkoncu sie uda.Co brac albo jesc zeby sie udalo
 
karolina, 18.04.2015 22.48
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
No kwas foliowy to podstawa, ale nie tylko. W moim przypadku nawet brałam go w takich ilosciach jak zalecił lekarz, i ja, i mój mąż... niewiele to dalo. Zdecydowalismy sie po kilku latach staran na in vitro... nasza deska ratunku. Ale jestem dobrej mysli. Zwlaszcza po lekturze ksiazki: in vitro ważne rozmowy na trudny temat. Mam nadzieję, że juz niedlugo zagosci w naszym domu dziecięcy smiech.
 
zarioa, 10.11.2014 18.30
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Kwas foliowy bardzo trudno dostarczyć razem z żywnością, ponieważ foliany są bardzo ulotne i ulegają zniszczeniu podczas obróbki żywności. Dlatego zaleca się jego suplementację
 
Kasik, 17.10.2014 13.39
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
jak starałam się o dziecko to bardzo mi pomagało trzymanie się zdrowej diety i picie ziół Relaks i Przyjemność z baby and mama med, miała po nich chęć do dalszych starań, a oprócz tego brałam jeszcze folik i omegamed i piłam dużo soków
 
irma, 14.10.2014 13.59
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Koniecznie muszę podsunąć kwas foliowy swojemu mężowi, może szybciej nam się uda skoro jakiś tam wpływ na nasienie ten folik ma :)
 
psonia, 09.09.2014 09.03
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ostatnio czytałam, że mężczyzn spożywających więcej folianów rzadziej chorują na depresję i są spokojniejsi,
 
Zostań Rodzicem, 04.09.2014 14.03
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
W artykule opublikowanym na łamach Seminars in reproductive medicine dotyczącym suplementacji mającej wpływ na poprawę płodności u mężczyzn wykazano, że nie tylko kwas foliowy poprawia parametry nasienia ale także witaminy C, E , karotenoidy oraz selen, cynk, glutation oraz koenzym Q10.
 
Kruchy, 30.07.2014 14.53
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja brałem promen, bo miałem bardzo słabe wyniki nasienia. Po 3 miesiącach mam o 20ml więcej plemników w próbce, więc mogę stwierdzić na swoim przykładzie że suplementy rzeczywiście działają.
 
ania_inofolic, 30.05.2014 15.21
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Na pewno nie zaszkodzi. Skoro wierzy w jego działanie to kto wie, może podświadomość zrobi swoje i zadziała. ;) A Inofolic to dość nowy suplement na naszym rynku, który składa się myo-inozytolu i kwasu foliowego. Jego głównym zadaniem jest walka z niepłodnością, a dokładniej wyregulowanie gospodarki hormonalnej i zwiększenie szans na ciążę. Nawet o 5% w skali roku. :) Pozdrawiam. Ania, doradca online Inofolic.
 
Barabetka, 27.05.2014 19.22
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Mój mąż też myśli o kwasie foliowym, lekarka powiedziała, że jak najbardziej może brać. Teraz się zastanawiamy jaki kupić, ale wszyscy znajomi polecają folik więc raczej go kupimy.
 
następne »
strona 1 z 3
reklama
reklama
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Jaka dieta jest dobra dla WĄTROBY? Jaka dieta jest dobra dla WĄTROBY?

Wątroba pełni ponad 500 różnych funkcji. Pracuje jak gigantyczne laboratorium chemiczne,...

więcej

35257

Przykładowy JADŁOSPIS dla CUKRZYKÓW (dieta 1500 kcal) Przykładowy JADŁOSPIS dla CUKRZYKÓW (dieta 1500 kcal)

Cukrzyca wiąże się z otyłością - dlatego dieta cukrzyka powinna nie tylko regulować poziom cukru we...

więcej

47891

Dieta leczy reumatoidalne zapalenie stawów (reumatyzm) Dieta leczy reumatoidalne zapalenie stawów (reumatyzm)

Narzekasz na silne bóle i sztywnienia stawów? Zmień swój codzienny jadłospis! To pomoże ci...

więcej

41570

Dna moczanowa: jaką dietę stosować w ataku dny moczanowej Dna moczanowa: jaką dietę stosować w ataku dny moczanowej

Dna moczanowa znana także jako podagra spowodowana jest odkładaniem się kryształków kwasu...

więcej

34103

Zamów bezpłatny newsletter

zapisz się
Znajdź badanie

Wybierz badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Budowanie masy mięśniowej wymaga jednak zwrócenia uwagi także na dietę: na to, co jadasz i w jakich ilościach. Odżywiaj się zdrowo i pamiętaj o regularnym spożywaniu warzyw, węglowodanów złożonych i...

Gratuluję ubytku masy ciała i rozpoczęcia zmiany nawyków żywieniowych. Bardzo dobrze, że łączył pan dietę z ćwiczeniami. Myślę, że może pan odstawiać preparat. Faktycznie dieta redukcyjna może...

Przyjrzałabym się bliżej temu, co faktycznie pani spożywa i jak wygląda pani trening. Jeżeli chodzi o ćwiczenia, to powinny być dostosowane do pani możliwości fizycznych. Konsultując się z trenerem...

Grupy wsparcia
data

Maj 24, 2015

Witam nie nabierajcie się na te tabletki wita slim i reklamy to wszystko to wielka bzdura zamówiłam 2 opakowania bo tyle kazala mi konsultantka i mówiła ze do 10 kg zgubie i że taka kuracja mi wystarczy a tu co nic zero efektu nic nie schudłam tylko nalykalam sie tego świństwa dalam sie...

data

Maj 24, 2015

Do odchudzania potrzebna jest silna wola i naprawdę DYSCYPLINA. Bez tego ani rusz. Można owszem pomóc sobie suplementem. Ja zmieniłam troche swoje nawyki żywieniowe i zażywałam therm line fast. W ciągu 2 miesięcy schudłam prawie 5kg. Uważam, że wynik niezły.

data

Maj 23, 2015

"Oglądam" w ppv na kompie sd 360p , pierwszy i ostatni raz wydałem 40pln na tego typu gónwo , co kilka minut ścinka , buforowanie, (nie mam problemu z łączem, sprawdzałem) inni użytkownicy zgłaszają takie same problemy w mini zakładce ksw girls oglądamy puste krzesła. Nie przychylne...

data

Maj 24, 2015

Ja wspomagałam się Therm Line Fast w walce z nadprogramowymi kilogramami. Wg mnie działa ok bo nie stosowałam żadnej diety a waga leciała w dół. Mogę polecić.

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.