- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2622 odpowiedzi)
- Ginekolog (3719 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (67 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (454 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21896 odpowiedzi)
- Urolog (2250 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (595 odpowiedzi)
- Chirurg (26 odpowiedzi)
- Dermatolog (6385 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Ciąża i macierzyństwo
›Fałszywe opinie dotyczące ZNIECZULENIA przy PORODZIE - ból porodowy, bóle głowy, bóle pleców, nacięcie krocza, paraliż
Fałszywe opinie dotyczące ZNIECZULENIA przy PORODZIE
Wiele kobiet w ciąży obawia się znieczulenia zewnątrzoponowego, bo słyszały, że stosuje się je w wyjątkowych sytuacjach, może znacznie wydłużyć poród, powodować paraliż i mieć niekorzystny wpływ na dziecko. Takich mitów dotyczących znieczulenia przy porodzie jest więcej. Nie dawaj im wiary.
Zebraliśmy najczęściej powtarzane fałszywe opinie dotyczące znieczulenia przy porodzie.
Znieczulenie zewnątrzoponowe (ZOP) stosuje się do porodu wyjątkowo, tylko w szczególnych sytuacjach.
NIC PODOBNEGO! To sposób na złagodzenie bólu porodowego, który towarzyszy każdemu porodowi, a więc można je zastosować przy każdym porodzie (z wyjątkiem nielicznych przeciwwskazań, o których jest mowa dalej). W USA i wielu krajach Europy znieczulenie zewnątrzoponowe proponuje się wszystkim rodzącym, a korzysta z niego nawet 80 proc. kobiet. Jest to tam tak samo standardowa procedura jak znieczulanie zabiegów stomatologicznych. W Polsce jednak (z przyczyn finansowych oraz nieuzasadnionych obaw kobiet) to wciąż rzadkość. W ub.r. w naszym kraju ZOP zastosowano tylkow 10 proc. porodów, a obecnie wskaźnik ten jeszcze drastycznie spadł (z powodu zmian w sposobie refundacji z NFZ).
Znieczulenie przy porodzie jest niebezpieczne, może skończyć się paraliżem.
TO MIT! Znieczulenie to jest najskuteczniejszą i najmniej ryzykowną (spośród działań zabiegowych) metodą łagodzenia bólu porodowego. Obecnie lek znieczulający (najczęściej bupiwakaina) stosuje się w stężeniach wielokrotnie niższych niż te, jakie stosowano w przeszłości (obecnie: 0,0312%–0,0625%, dawniej: 0,5%–0,75%). Przypadki paraliżu z powodu ZOP nie są obecnie notowane.
Znieczulenie zewnątrzoponowe (ZOP) znacznie wydłuża poród i zwiększa ryzyko użycia kleszczy lub próżniociągu.
NIEPRAWDA! Znieczulenie zwykle nie wydłuża porodu. Z niektórych badań wynika, że może wydłużyć okres parcia (o 10–30 minut). Mówi się w nich o upośledzeniu czynności skurczowej macicy, spadku napięcia mięśni przepony miednicy i upośledzaniu parcia. Jednak inni specjaliści twierdzą, że takie sytuacje to skutek zastosowania leku w nieodpowiednim stężeniu lub podania go w nieodpowiednim momencie. Gdy zabieg zostanie wykonany poprawnie, nie powinno to mieć miejsca. Zresztą u wielu kobiet skutek jest odwrotny: po podaniu znieczulenia i ustąpieniu (złagodzeniu) bólu rodząca się relaksuje, nabiera sił i może aktywnie uczestniczyć w po-rodzie, co przyspiesza akcję skurczową. Użycie kleszczy lub próżniociągu dotyczy 2–3 proc. znieczulanych porodów; to tylko o ułamek procenta więcej niż w porodach bez ZOP.
Po znieczuleniu podczas porodu występują silne bóle głowy, pleców i groźne spadki ciśnienia.
NIC PODOBNEGO! Ryzyko wystąpienia takich komplikacji jest minimalne i nie wynika z faktu zastosowania znieczulenia, lecz z tego, że zostało przeprowadzone nieprawidłowo (anestezjolog zastosuje niewłaściwe stężenie leku lub nakłuje oponę twardą). Jeśli rodząca zostanie odpowiednio przygotowana do założenia ZOP i zabieg zostanie wykonany poprawnie, żadne bóle głowy czy pleców nie występują (a jeśli nawet się pojawią, skutecznie można je uśmierzyć). Ciśnienie krwi jest pod stałą kontrolą anestezjologa, który w razie potrzeby podaje środki zapobiegające jego spadkowi.
Jeśli zamierzanie ocieplić w jakikolwiek sposób swój dom, zapoznajcie się z wełną firmy Knauf! Jest to wełna ekologiczna z surowców wtórnych, która nie jest szkodliwa dla ludzi tak jak zwykła wełna!! Na stronie akcjaekoszkola.pl po ...
No właśnie dobrze, że są teraz smakowe bo przynajmniej nie trzeba ich w niczym przemycać, moje dzieci piją bez problemu, a też należą do tych marudzących i wybrzydzających ;)
Wysoka temperatura niszczy zdrowe kwasy omega, więc lepiej nie dodawać ich do zupek.... Ja podaję dzieciom te kwasy w syropie, jestem zadowolona z efektu. Dodawałam tran do zup, ale nie do gotującej się, tylko takiej ...
Wiem, ze pytanie do mam starszych dzieci, ale moze takie tu tez sa. Chodzi mi oprezent dla 5 letniego chlopaca, mojego chrzesniaka. Co mozecie zaproponowac by nie musialo byc koniecznie drogie ale madre i oryginalne. ...





więcej