- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2622 odpowiedzi)
- Ginekolog (3719 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (67 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (454 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21894 odpowiedzi)
- Urolog (2250 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (595 odpowiedzi)
- Chirurg (26 odpowiedzi)
- Dermatolog (6384 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Ciąża i macierzyństwo
›Pielęgnacja PIERSI po porodzie - biust, biustonosz, ciąża, karmienie piersią, krem do biustu
Pielęgnacja PIERSI po porodzie
Ciąża i karmienie piersią zmieniają biust. Najczęściej, niestety, na gorsze. Co możesz zrobić, by zmiany te nie utrwaliły się, a po porodzie piersi szybko odzyskały dawną formę?
Mój biust „wygląda jak wiszące gruszki”, „sięga do pasa” – to łagodniejsze z określeń, jakimi na forach internetowych obdarzają swoje piersi młode mamy. Zwykle mają na co narzekać: biust po ciąży robi się często nieładny. Ale na forach są też inne głosy – kobiet, które spodziewają się dziecka i nie chcą zasilić grona tych narzekających na swoje piersi. One najczęściej pytają o to, co zrobić, by biust po porodzie nie stracił swojego pierwotnego kształtu.
Jak zmieniają się piersi w ciąży
Ciąża to zresztą najbardziej odpowiedni czas na takie pytania – to, jakie będziesz miała piersi po porodzie, w dużym stopniu zależy od tego, jak dbałaś o nie w ciągu tych dziewięciu miesięcy. Wówczas bowiem zachodzi większość zmian, które mają wpływ na ich późniejszy wygląd. Już w pierwszym trymestrze, pod wpływem estrogenów i progesteronu, zaczynają rozrastać się płaty gruczołu sutkowego, które będą produkować mleko. Wskutek tego piersi powiększają się nawet o 300 g. Czasem tempo ich rozrostu jest tak szybkie, że pojawiają się rozstępy. Siła ciążenia sprawia zaś, że biust opada, gdyż skóra nie jest w stanie go utrzymać.
Stosuj kremy do biustu, masaże piersi, noś dobry biustonosz
By zminimalizować proces, który kosmetolodzy nazywają „utratą elastyczności”, powinnaś codziennie nakładać krem lub żel, który uelastyczni i napnie skórę podtrzymującą biust. Takie kosmetyki zawierają składniki poprawiające mikrokrążenie krwi, napinające skórę, pobudzające produkcję kolagenu, który odpowiada za sprężystość skóry. Większość z nich zapobiega dodatkowo powstawaniu rozstępów. Nakładaj go delikatnie, okrężnymi ruchami od dołu ku górze; zacznij od pachy, przesuwając dłoń do mostka, potem ku szyi i dalej do obojczyka. Omijaj brodawki, bo ich stymulacja powoduje wydzielanie się oksytocyny i może wywołać skurcze. W ciągu dnia, kiedy tylko masz wolną chwilę, złóż dłonie jak do modlitwy i na zmianę przyciskaj je do siebie i puszczaj – to ćwiczenie wzmacnia mięśnie podtrzymujące biust. Gdy bierzesz prysznic, przez pięć minut masuj piersi na przemian ciepłą i chłodną wodą (temperaturę wody zmieniaj co pół minuty) – pod wpływem chłodu skóra się napina, a mięśnie wokół biustu kurczą się, przez co piersi lekko się unoszą. Raz na jakiś czas możesz wybrać się do kosmetyczki na zabieg ujędrniający skórę. Godne polecenia są maski chłodzące, które zastygając na skórze, napinają ją. Przed zabiegiem koniecznie powiedz kosmetyczce o ciąży. Zainwestuj też biustonosz dostosowany rozmiarem do zmieniającego się biustu, który podtrzyma piersi i zapobiegnie ich opadaniu. Powinien mieć fiszbiny obejmujące całą pierś, tak by nie stykały się one ze sobą. Unikaj tzw. staników „rosnących” o numer – rozciągają się one pod biustem, nie dając piersiom właściwego podparcia.
Przerwa na karmienie piersią
Jeśli w ciąży nie miałaś czasu albo ochoty, by zadbać o piersi, po porodzie niewiele będziesz mogła zrobić aż do momentu, gdy skończysz karmić piersią. W okresie laktacji bowiem odpadają zabiegi w gabinecie, zaś stosowanie większości kosmetyków jest niewskazane. Składniki nie przenikną co prawda do mleka, lecz ich zapach może powodować u dziecka niechęć do ssania piersi, a na skórze malca, który przytulał się do piersi posmarowanej jakimś preparatem, może pojawić się wysypka. Co możesz zrobić w tym okresie? Na pewno warto masować piersi pod prysznicem (tak jak w ciąży), nosić odpowiednio dobrany, specjalny biustonosz do karmienia i ćwiczyć mięśnie znajdujące się wokół biustu i podtrzymujące go.
No właśnie dobrze, że są teraz smakowe bo przynajmniej nie trzeba ich w niczym przemycać, moje dzieci piją bez problemu, a też należą do tych marudzących i wybrzydzających ;)
Wysoka temperatura niszczy zdrowe kwasy omega, więc lepiej nie dodawać ich do zupek.... Ja podaję dzieciom te kwasy w syropie, jestem zadowolona z efektu. Dodawałam tran do zup, ale nie do gotującej się, tylko takiej ...
Wiem, ze pytanie do mam starszych dzieci, ale moze takie tu tez sa. Chodzi mi oprezent dla 5 letniego chlopaca, mojego chrzesniaka. Co mozecie zaproponowac by nie musialo byc koniecznie drogie ale madre i oryginalne. ...
mailam z tej firmy nosidelko ale inne, klasyczne i bylo warto kupic, przydalo sie





więcej