- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2622 odpowiedzi)
- Ginekolog (3719 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (67 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (454 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21894 odpowiedzi)
- Urolog (2250 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (595 odpowiedzi)
- Chirurg (26 odpowiedzi)
- Dermatolog (6384 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Ciąża i macierzyństwo
›Zdrowe i zadbane nogi w ciąży - ciąża, depilacja, nogi, opuchlizna, opuchnięte nogi
Zdrowe i zadbane nogi w ciąży
Nogi to jedna z tych części ciała, na którą podczas ciąży trzeba zwracać baczną uwagę – to one będą przecież dźwigać stale rosnący brzuch. W okresie ciąży kobiety często skarżą się na obolałe, opuchnięte nogi, skurcze łydek czy żylaki. Na szczęście są sposoby, by twoje nogi nie dokuczały ci zbytnio i prezentowały się pięknie letnią porą.
Długa jest lista tego, co może odbierać nogom urodę. Jest na niej zarówno zaniedbana, blada skóra, która dawno nie była depilowana, jak i widoczna siateczka naczyń krwionośnych, opuchlizna czy żylaki. Na szczęście, są sposoby, aby twoje nogi były latem piękne i w dobrej formie.
Gładkie nogi w ciąży
Depilacja to zabieg, bez którego latem nie sposób się obejść. Najbezpieczniej jest w ciąży golić nogi, gdyż ta metoda do minimum ogranicza ryzyko podrażnień skóry wywołanych środkami chemicznymi. Aby zmiękczyć włoski przed goleniem, najlepiej używać żelu do kąpieli do skóry wrażliwej. Ze względów higienicznych nie używaj maszynki męża, kup sobie specjalną, damską – większość takich golarek ma przy ostrzu pasek nasycony balsamem łagodzącym podrażnienia. Gol się „pod włos”, dzięki temu skóra będzie gładsza. Bezpieczną metodą usuwania włosków są też kosmetyki do depilacji. Zawierają one środek chemiczny rozpuszczający keratynę włosa. W ciąży najlepiej kupować te do skóry wrażliwej – są łagodniejsze, mają w składzie substancje kojące podrażnienia, a ich zapach jest mniej intensywny. Preparat nakłada się na czystą, suchą skórę, a po czasie określonym przez producenta (nie dłuższym niż 8 minut) zbiera się go specjalną szpatułką. Zanim użyjesz kremu po raz pierwszy, zrób sobie próbę uczuleniową (instrukcję zrobienia takiej próby producenci opisują w ulotkach). Po zabiegu nałóż na skórę balsam kojący, który nie tylko złagodzi ewentualne podrażnienia, ale również zapobiegnie wrastaniu włosków czy zapaleniu mieszków włosowych (czerwone krostki, pojawiające się na skórze w miejscu, z którego wyrasta włosek). Może to być balsam, którego używasz na co dzień, albo specjalny kosmetyk po depilacji, który dodatkowo opóźnia odrastanie włosów.
Zadbane stopy w ciąży
Pamiętaj również o stopach – by były w dobrej kondycji, warto co wieczór wmasowywać w nie balsam. Porcję kosmetyku nałóż na dłoń i kolistymi ruchami delikatnie wmasuj go w skórę, zaczynając od palców. Masaż przyspieszy krążenie i zmniejszy opuchliznę. W pięty warto wmasować krem zmiękczający, który zapobiegnie pęknięciom naskórka i przyspieszy regenerację zniszczonej skóry. Jeśli chodzi o pedicure, w ciąży możesz robić je w ten sam sposób, co wcześniej. Pod koniec III trymestru, gdy brzuszek jest już tak duży, że nie dasz rady samodzielnie obciąć paznokci, możesz wybrać się na ten zabieg do gabinetu, ale tylko do sprawdzonego – niestety, ciągle się zdarza, że narzędzia do pedicure nie są właściwie sterylizowane. Jeśli masz wątpliwości, poproś pedikiurzystkę, by wysterylizowała je przy tobie w specjalnym autoklawie (płyn sterylizujący to za mało) bądź wyjęła z opakowania nowy komplet narzędzi.
Koniecznie też powiedz o ciąży – częścią zabiegu może być bowiem masaż stóp z elementami refleksoterapii, który nie jest co prawda zakazany, ale nie jest też polecany przyszłym mamom. Ucisk niektórych punktów na stopie może bowiem (choć oczywiście nie musi) wywołać przedwczesne skurcze, zwłaszcza jeśli robi go osoba bez odpowiednich kwalifikacji.
Opalone nogi w ciąży
Balsamy brązujące dodadzą skórze koloru i optycznie wyszczuplą nogi. Takie kosmetyki to po prostu zwykły balsam nawilżający z odrobiną samoopalacza. By uzyskać odcień opalenizny, trzeba nakładać je co najmniej przed kilka dni, ale dzięki temu skóra barwi się równomiernie, bez plam. Balsamy dobiera się do karnacji: inne przeznaczone są dla jasnej, a inne dla ciemnej.
No właśnie dobrze, że są teraz smakowe bo przynajmniej nie trzeba ich w niczym przemycać, moje dzieci piją bez problemu, a też należą do tych marudzących i wybrzydzających ;)
Wysoka temperatura niszczy zdrowe kwasy omega, więc lepiej nie dodawać ich do zupek.... Ja podaję dzieciom te kwasy w syropie, jestem zadowolona z efektu. Dodawałam tran do zup, ale nie do gotującej się, tylko takiej ...
Wiem, ze pytanie do mam starszych dzieci, ale moze takie tu tez sa. Chodzi mi oprezent dla 5 letniego chlopaca, mojego chrzesniaka. Co mozecie zaproponowac by nie musialo byc koniecznie drogie ale madre i oryginalne. ...
mailam z tej firmy nosidelko ale inne, klasyczne i bylo warto kupic, przydalo sie





więcej