Depresja w ciąży: co robić, gdy ciąża wywołuje depresję

139 komentarze
Autor: Agnieszka Roszkowska

Choć zjawisko depresji okołoporodowej kojarzy się głównie z okresem po porodzie, to depresja występuje także podczas ciąży. Jak odróżnić depresję od złego nastroju? Komu depresja w ciąży szczególnie zagraża i jak należy wtedy zareagować?

Depresja w ciąży wielu osobom wydaje się niemożliwa. Przecież oczekiwanie na dziecko niemal powszechnie uważa się za okres radosny i pełen nadziei. Tymczasem nie zawsze tak jest. Choć coraz częściej otwarcie mówimy też o tym, że ciąża to czas trudny, niewolny od lęków i problemów, to jednak temat ciążowej depresji rzadko pojawia się publicznie. A jest to sprawa bardzo poważna. Depresja jest ciężką chorobą, której wykrycie wymaga działania – skoordynowanego leczenia, wsparcia ze strony osób bliskich, rodziny, otoczenia. Lekceważenie problemu nie sprawi, że rozwiąże się on sam, a co więcej, może mieć fatalne konsekwencje. Piszemy o tym, by zwrócić na depresję uwagę zarówno przyszłych mam, jak i osób im bliskich, zwłaszcza partnerów. To oni mogą pierwsi zauważyć, że dzieje się coś niepokojącego. Bądźcie czujni, ta choroba duszy dotyka ok. 10 proc. przyszłych mam. A z depresją jest tak, że osoba chora nie musi sobie zdawać z tego sprawy. Szczególnie kobieta w ciąży będzie wypierać z własnej świadomości takie podejrzenia. Nie chce się przyznać do depresji, bo czuje się winna, że nie potrafi odczuwać z powodu ciąży szczęścia i radości – a przecież takie są społeczne oczekiwania wynikające z idealistycznego postrzegania macierzyństwa jako „stanu błogosławionego”.

Nie przegap

Depresja w ciąży: kto jest zagrożony

Każde zdarzenie życiowe, które powoduje dużą zmianę – i negatywne, i pozytywne – jest stresogenne. Ciąża nigdy nie jest obojętna emocjonalnie – nawet gdy jest oczekiwana, wywołuje niepokój, zmusza do rezygnacji z pewnych planów. Tym bardziej więc negatywne emocje przeżywa kobieta, która jest ciążą zaskoczona, zwłaszcza gdy nie ma stałego partnera czy jest niepełnoletnia. Nowa sytuacja wywołuje w niej obawy, czy sobie poradzi – zarówno w sensie finansowym, jak i psychologicznym. Ciążę postrzega jako krzywdę. Z kolei kobieta bardzo samodzielna, aktywna, może ciążę odbierać jak stratę – to dla niej utrata wolności, sylwetki, możliwości – przez jakiś czas – samorealizacji. Dla wielu kobiet ciąża to przede wszystkim zagrożenie – boją się one o zdrowie swoje i dziecka, obawiają się tego, co je czeka, przewidują groźne sytuacje w przyszłości. A więc ciąża początkowo niemal zawsze wiąże się z negatywnymi emocjami, tylko jedne kobiety potrafią sobie z nimi poradzić, a inne nie. Lepiej sobie radzą osoby elastyczne, otwarte na zmiany, o wysokiej samoocenie. Z pewnością trudniej jest kobietom nadwrażliwym, lękowym, z pesymistycznym obrazem świata i siebie.
Bardziej zagrożone są te przyszłe matki, które trudno nawiązują relacje, mają kłopoty z komunikowaniem się z otoczeniem, nie potrafią zwracać się po wsparcie i pomoc. Oprócz tych cech osobowościowych psychologowie wyodrębnili jeszcze kilka czynników, które zwiększają ryzyko wystąpienia depresji podczas ciąży. Oto one:

  • przeprowadzka do innej miejscowości w ciągu ostatnich 6 miesięcy
  • złe relacje z partnerem
  • złe relacje z własną matką
  • problemy finansowe, brak pracy
  • przebyte poronienie, komplikacje w poprzedniej ciąży lub przy porodzie
  • choroby psychiczne w rodzinie
  • samobójstwa w rodzinie
  • problemy psychiczne matki w przeszłości: leczenie psychiatryczne, samookaleczenia, próby samobójcze.

Objawy depresji w ciąży

Wykrycie depresji u ciężarnej to zadanie niełatwe. Ciąża, nawet ta oczekiwana, jest bowiem zawsze okresem trudnym psychicznie i emocjonalnie. Kobieta, zwłaszcza w pierwszych miesiącach trwania ciąży, często ma obniżone samopoczucie, odczuwa skrajne emocje, w tym smutek i lęk, jest zmęczona, zniechęcona do aktywności, brak jej energii. Są to tzw. objawy depresyjne, które występują – według różnych szacunków – u 30–70 proc. ciężarnych. Ale gdy złość, smutek i zniechęcenie mieszają się z radością, podekscytowaniem, nadzieją – to nie jest depresja, tylko typowa dla ciąży ambiwalencja uczuciowa spowodowana zmianami hormonalnymi. Kiedy jednak uczucie przygnębienia nie mija, a nawet się pogłębia, gdy kobieta całymi tygodniami żyje na zwolnionych obrotach, jest permanentnie zmęczona, smutna, nic jej nie interesuje – przestaje to być zachowanie normalne. Niepokojącymi objawami są zaburzenia rytmu dnia (zmęczenie odczuwane już od rana, trudności z zasypianiem lub nadmierna senność) i zmiana łaknienia (np. nagłe drastyczne obniżenie apetytu lub jego wzrost), ale często zachowania takie są składane na karb ciąży. Podobnie jak kłopoty z koncentracją i pamięcią – inne ważne objawy depresji.
O chorobie można mówić wtedy, gdy kobieta ocenia siebie i rzeczywistość bardzo krytycznie, depresyjnie, ma stale obniżoną samoocenę, towarzyszy jej poczucie winy i bezwartościowości. Nic jej nie cieszy – także to, co dawniej lubiła, nie wykazuje niczym zainteresowania, utraciła zdolność do przeżywania radości. Nie widzi wyjścia z sytuacji, nie ma ochoty żyć dalej – do tego stopnia, że pojawiają się myśli samobójcze. Wiele takich historii wysłuchują psycholodzy dyżurujący przy telefonie zaufania dla kobiet w ciąży. Dzwonią tam kobiety, które przez kolejne dni i tygodnie nie potrafią powstrzymać płaczu, albo zdesperowani mężowie, bojący się zostawić żonę samą w pokoju, by w tym czasie nie wyskoczyła przez okno.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także

Aktualizacja: 02.09.2014

Komentarze (1 - 10 z 139)
Antonio, 15.02.2015 23.12
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
jestem w 13 tygodniu 4 ciazy plus dwa poronienia ,przeprowacka,brak pracy-przeprowadzka byla wielka szansa na znalezienie pracy i uniezaleznienie sie od meza-który nie pije ,nie pali ale kłamie ,kradnie z domu pieniadze ,wykorzystuje mnie do swoich potrzeb,a ja mam 37 lat i wiem ze przegrałam swoje zycie-juz dawno chciałam sie rozwiesc ale matka mnie powstrzymywała ,teraz czuje sie jak w klatce ,nie chce mi sie wstac z łózka ,nic mnie nie cieszy
 
XXXX, 17.01.2015 07.56
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Moja ciąża nie była planowana, ale gdy się o niej dowiedziałam przyjęłam to z radością. Problem zaczął się tuz przed ślubem, który był głównie spowodowany ciążą. Jestem w 23 tygodniu, radość minęła około miesiąca temu. nie umiem cieszyć się z tego że będę mamą, całe szaleństwo nie daje mi satysfakcji. Przesypiam około 3-6 godzin na dobę, ciągle płaczę. U nikogo nie znajduję pomocy. Mam myśli, w których wyobrażam sobie, że podczas porodu umieram, i to jest jedyne co przynosi mi ulgę. Boję się, nazywać to depresją, ale też obawiam się, że inaczej nie można. Pojawiły się problemy, finansowe, mieszkaniowe. Pomimo tego, iż mam męża, przed porodem musze wrócić do rodziców, do innego miasta. Nie wiem czy nasze świeże małżeństwo, mimo długiego związku przetrwa taka próbę. Z moimi problemami jestem sama, mąż nie rozumie, nie próbuje. Wszystko zrzuca na zwykłe humorki, ja stałam się jedynie dodatkiem do "brzuszka".
 
ja32, 28.11.2014 19.43
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam, jestem w 26 tc, nie wiem co się ze mna dzieje. to moja trzecia ciąża i wogóle nie planowana. Kiedy wraz z partnerem a ojcem dziecka wprowadziliśmy się do nowego mieszkania, wszystko niby było ok. Pracowałam do 21tc, ale musiałam zrezygnować. Teraz całymi dniami siedzę w domu, przestałam cieszyć się z tego, że jestem mamą i że wkrótce zostanę nią znowu. Mam dość tej niemocy, tego że nie mogę nic zrobić w domu bo zaraz boli mnie brzuch. Lekarz stwierdził że teki odpoczynek dobrze mi zrobi a ja powoli tracę chęć do wszystkiego. Przez to też psują się moje relacje z partnerem. Czy to już depresja?
 
Nutelka, 12.11.2014 11.57
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam wszystkie dziewczyny :-) Obecnie mam 31 lat, pierwszy epizod depresji/nerwicy miałam w 18 lat, następny w wieku 23 lat i kolejny w wieku 29 lat. Pierwsze dwa epizody leczone były farmakologicznie, ale trzeci poza farmakologią obejmował również psychoterapię. Stało się tak dlatego, że pojawiły się myśli samobójcze a nawet dziwna utrata kontroli nad własnym ciałem. Z tego da się wyjść i na dodatek uśmiechać. Potrzeba dużo determinacji i silnej woli, ale opłaca się, bo życie jest najważniejszą rzeczą jaką posiadamy. Obecnie noszę w sobie nowe życie, tak jestem w 32 tygodniu ciąży chodzę na terapię indywidulną, którą prowadzi mężczyzna.Miałam obiekcje ja w ciąży, facet terapeuta to nie ma sensu, ale dla mnie ważniejsza była praca nad sobą i okazuje się, że terapia z mężczyzną jest ok, ma inny punkt widzenia niż ja i dzięki temu wzmacniam znowu swój charakter. Terapię chciałam rozpocząć nim zajdę w ciążę, aby się psychicznie na nią nastawić, życie zweryfikowało inaczej. Okazało się, że jestem w ciąży ale wzmacniam się już nie tylko dla siebie, ale także dla mojej córeczki, która nie długo będzie ze mną i moim kochanym mężem. Ukochany mąż - który nie rozumie po co mi terapia. Nie tłumaczę, mówię tylko, że pracuję nad siłą swojego charakteru i osobowością. Nie mam obowiążku tłumaczyć się z tego że potrzebuję takiej pomocy, czy mąż musi mi się tłumaczyć z potrzeby chodzenia na siłownię lub z jazdy na motocyklu - nie musi. Każdy ma swoje potrzeby i trzeba je realizować. Powiem Wam tylko, że cholernie boję się porodu, ale mam jeszcze trochę czasu i będę pracowała nad tym lękiem, nie pokonam go bo nie o to chodzi, ale zrozumiem skąd się bierze. Boję się jak to będzie, kiedy mała przyjdzie na świat, ale dziwne byłoby gdybym się nie bała. Jak nie będę czegoś potrafiła trudno dopytam bardziej doświadczone osoby, przecież nie jestem sama na świecie - mąż, rodzice, rodzeństwo, teściowie, szwagierka, bratowa, koleżanki - dam radę, raz będzie lepiej raz gorzej, ale będzie ok. Dodam jeszcze, że od 2 miesięcy jestem na l4 sprzątałam , latałam na miotle, robiłam zakupy a tu nagle lekarz mówi - proszę dużo leżeć - ja leżeć to nie dla mnie. Skoro trzeba to trzeba, a na dodatek w pracy na moje stanowisko menadżera zatrudniono nową osobę to było dobijające, ale cóż znam kodeks pracy i swoje prawa więc nawet tym się nie przejmuje. Kochane, jeśli macie problemy "psychiczne" idzcie do psychiatry, psychologa, psychoterapeuty przecież to ludzie, którzą chcą Wam pomóc. Trzymam kciuki z całego serca i życzę powodzenia. Myśli samobójcze to nie żarty nie zostawajcie z tym same - Buziki
 
samotna, 13.10.2014 15.50
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam , jestem w 21 tyg ciąży , i w strasznym stanie psychicznym . jest to związanie głównie w nieplanowaną ciążą , i do tego dochodzi fakt że facet który jest ojcem dziecka kompletnie bagatelizuje ten problem . mam wrażenie że zyje tylko w swoim świecie, uważając przy tym że "on też ma problemy" , słyszę w kółko że "będzie lepiej" , a wcale tak nie jest . zrobiłam najgorszy błąd w swoim życiu . Po pierwsze - dając mu 2 szanse, a po drugie wpakować się w dziecko . jestem odpowiedzialna, i nigdy w życiu nie usunęłabym dziecka. nawet nie przeszło mi to przez myśl . ale przeraża mnie ta myśl , zostania matką . nie mając przy tym tzw. stabilizacji życiowej. zawsze powtarzałam sobie , że dziecko dopiero wtedy kiedy będzie jakiś swój kąt, w miarę stabilna praca , żeby móc coś zaoferować ,i przede wszystkim wsparcie w facecie. cieszyć się tym stanem błogosławionym . a u mnie wszystko dzieje się odwrotnie. po prostu nie ten moment w życiu . Boje się strasznie, jestem rozchwiana emocjonalnie, codziennie tylko płacze . czuje się jakbym się cofnęła o kilka lat wstecz. jestem zdania, że człowiek powinien się rozwijać , a nie wegetować albo cofać . a ja mam ten stan rzeczy. zostawiam swój mail stefania-22@wp.pl
 
lex, 12.06.2014 13.11
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
jestem w pierwszej ciąży i mam ochotę się zabić. I nie przez samą ciążę, ale przez swojego pieprzonego męża. Zostałam zmuszona do małżeństwa, bo ciąża i nigdy w życiu nie byłam tak nieszczęśliwa. Mąż mnie totalnie nie rozumie, liczą się tylko jego problemy i potrzeby. Zachowuje się jak duży, samolubny bachor. Czuję się zaszczuta i bez prawa głosu. Nienawidzę swojego życia, chciałabym poronić, żeby móc się od tego wszystkiego uwolnić.
 
mandii, 14.05.2014 13.13
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam dziewczyny! jak tak czytam te wszystkie wasze komentarze to ja mam to samo,jestem z drugim dzieckiem w ciązy,z moim meżem nie moge sie dogadac,jak dowiedzialam sie o ciazy to doznalam szoku.Ciagle mam dola,maz stracil prace i zalesc nie moze,mieszkam z mama,nic mi sie nie chce,mam ciagle doła,na dodatek mam astme i biore leki wziewne i martwie sie jeszcze tym zeby dziecko bylo zdrowe od tych sterydow,poprostu jestem w dołku,nie wiem jak to dalej bedzie:((
 
pp, 12.04.2014 15.44
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Trzymaj się. Na pewno bedzie lepiej. Wysiłek fizyczny bardzo pomaga.
 
adula, 29.03.2014 13.03
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam, piszę pracę licencjacką na temat opieki okołoporodowej nad kobietami z depresją. Jeśli któraś z Pań byłaby tak miła i zechciała podzielić się ze mną swoim doświadczeniem z tego etapu, byłabym ogromnie wdzięczna. Mój e-mail: howard194@wp.pl
 
Ania, 21.03.2014 22.44
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jestem w trzecim miesiącu ciąży. Do niedawna cieszyłam się, a teraz wszystko widzę czarno, leję łzy, to macierzyństwo mnie przeraża. Mam 38 lat, jest to moja pierwsza ciąża. Leczyłam depresję, mam też chorobę Haschimoto, ale na czas leczenia odstawiono mi depralin. Nie mam siły, przesypiam znaczną część dnia, jestem zobojętniała... Wstałam i z dnia na dzień to co cieszyło zaczęło przerażać.
 
następne »
strona 1 z 14
reklama
reklama
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Ból brzucha w ciąży: norma czy powód do niepokoju? Ból brzucha w ciąży: norma czy powód do niepokoju?

Ból brzucha w ciąży to najczęściej objaw prawidłowy. Ból to sygnał, że dziecko rośnie i się...

więcej

47977

12 przesądów o ciąży. Jakie są przesądy i zabobony dotyczące ciąży? 12 przesądów o ciąży. Jakie są przesądy i zabobony dotyczące ciąży?

Do dzisiaj tu i ówdzie można usłyszeć, że jak ciężarna przejdzie pod sznurkiem do bielizny, to......

więcej

23070

Jak pokonać KASZEL U DZIECKA Jak pokonać KASZEL U DZIECKA

Kaszel suchy, mokry, alergiczny, szczekający... Potrafi dać się dziecku we znaki. Może utrudniać...

więcej

41409

Pierwsze objawy ciąży: krwawienie implantacyjne nie jest objawem ciąży Pierwsze objawy ciąży: krwawienie implantacyjne nie jest objawem ciąży

Krwawienie implantacyjne (inaczej plamienie implantacyjne) to widoczny, fizjologiczny objaw...

więcej

36574

Zamów bezpłatny newsletter

zapisz się
Znajdź badanie

Wybierz badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

U trzylatka mowa jest w okresie bardzo intensywnego rozwoju i błędy w wymowie oraz szyku mają prawo się zdarzać. Warto jednak udać się na konsultację logopedyczną, żeby mieć pewność prawidłowego...

Grupy wsparcia
data

Maj 28, 2015

Nie wierzę , że ludzie wierzą w takie głupoty. Cudowny suplement diety , który każdy może wyprodukować.

data

Maj 28, 2015

jeść z głową i nie szukać dla siebie wymówek, być konsekwentnym w swojej decyzji:) to podstawa:)

data

Maj 26, 2015

Polecam pożywny środek dietetyczny Fit+ Feelgood, który wspomaga utratę nadmiernych kilogramów. Składa się z 3-składnikowego białka, które buduje suchą masę ciała. Uzupełnione jest ono o włókna prebiotyczne, L-karnitynę i kwasy omega-3, które poprawiają trawienie i redukcję tkanki...

data

Maj 28, 2015

na każdego działają inne metody, ja odchudzałam się sama długi czas bez efektów, w końcu trafiłam do psychodietetyka i choć mojego sceptycyzmu okazało się, że to właśnie na mnie działa, do tego pani Kurdej, która właśnie mnie prowadzi jest extra babką, aż miło do niej iść:)

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.