Depresja w ciąży: co robić, gdy ciąża wywołuje depresję

137 komentarze
Autor: Agnieszka Roszkowska

Choć zjawisko depresji okołoporodowej kojarzy się głównie z okresem po porodzie, to depresja występuje także podczas ciąży. Jak odróżnić depresję od złego nastroju? Komu depresja w ciąży szczególnie zagraża i jak należy wtedy zareagować?

Depresja w ciąży wielu osobom wydaje się niemożliwa. Przecież oczekiwanie na dziecko niemal powszechnie uważa się za okres radosny i pełen nadziei. Tymczasem nie zawsze tak jest. Choć coraz częściej otwarcie mówimy też o tym, że ciąża to czas trudny, niewolny od lęków i problemów, to jednak temat ciążowej depresji rzadko pojawia się publicznie. A jest to sprawa bardzo poważna. Depresja jest ciężką chorobą, której wykrycie wymaga działania – skoordynowanego leczenia, wsparcia ze strony osób bliskich, rodziny, otoczenia. Lekceważenie problemu nie sprawi, że rozwiąże się on sam, a co więcej, może mieć fatalne konsekwencje. Piszemy o tym, by zwrócić na depresję uwagę zarówno przyszłych mam, jak i osób im bliskich, zwłaszcza partnerów. To oni mogą pierwsi zauważyć, że dzieje się coś niepokojącego. Bądźcie czujni, ta choroba duszy dotyka ok. 10 proc. przyszłych mam. A z depresją jest tak, że osoba chora nie musi sobie zdawać z tego sprawy. Szczególnie kobieta w ciąży będzie wypierać z własnej świadomości takie podejrzenia. Nie chce się przyznać do depresji, bo czuje się winna, że nie potrafi odczuwać z powodu ciąży szczęścia i radości – a przecież takie są społeczne oczekiwania wynikające z idealistycznego postrzegania macierzyństwa jako „stanu błogosławionego”.

Nie przegap

Depresja w ciąży: kto jest zagrożony

Każde zdarzenie życiowe, które powoduje dużą zmianę – i negatywne, i pozytywne – jest stresogenne. Ciąża nigdy nie jest obojętna emocjonalnie – nawet gdy jest oczekiwana, wywołuje niepokój, zmusza do rezygnacji z pewnych planów. Tym bardziej więc negatywne emocje przeżywa kobieta, która jest ciążą zaskoczona, zwłaszcza gdy nie ma stałego partnera czy jest niepełnoletnia. Nowa sytuacja wywołuje w niej obawy, czy sobie poradzi – zarówno w sensie finansowym, jak i psychologicznym. Ciążę postrzega jako krzywdę. Z kolei kobieta bardzo samodzielna, aktywna, może ciążę odbierać jak stratę – to dla niej utrata wolności, sylwetki, możliwości – przez jakiś czas – samorealizacji. Dla wielu kobiet ciąża to przede wszystkim zagrożenie – boją się one o zdrowie swoje i dziecka, obawiają się tego, co je czeka, przewidują groźne sytuacje w przyszłości. A więc ciąża początkowo niemal zawsze wiąże się z negatywnymi emocjami, tylko jedne kobiety potrafią sobie z nimi poradzić, a inne nie. Lepiej sobie radzą osoby elastyczne, otwarte na zmiany, o wysokiej samoocenie. Z pewnością trudniej jest kobietom nadwrażliwym, lękowym, z pesymistycznym obrazem świata i siebie.
Bardziej zagrożone są te przyszłe matki, które trudno nawiązują relacje, mają kłopoty z komunikowaniem się z otoczeniem, nie potrafią zwracać się po wsparcie i pomoc. Oprócz tych cech osobowościowych psychologowie wyodrębnili jeszcze kilka czynników, które zwiększają ryzyko wystąpienia depresji podczas ciąży. Oto one:

  • przeprowadzka do innej miejscowości w ciągu ostatnich 6 miesięcy
  • złe relacje z partnerem
  • złe relacje z własną matką
  • problemy finansowe, brak pracy
  • przebyte poronienie, komplikacje w poprzedniej ciąży lub przy porodzie
  • choroby psychiczne w rodzinie
  • samobójstwa w rodzinie
  • problemy psychiczne matki w przeszłości: leczenie psychiatryczne, samookaleczenia, próby samobójcze.

Objawy depresji w ciąży

Wykrycie depresji u ciężarnej to zadanie niełatwe. Ciąża, nawet ta oczekiwana, jest bowiem zawsze okresem trudnym psychicznie i emocjonalnie. Kobieta, zwłaszcza w pierwszych miesiącach trwania ciąży, często ma obniżone samopoczucie, odczuwa skrajne emocje, w tym smutek i lęk, jest zmęczona, zniechęcona do aktywności, brak jej energii. Są to tzw. objawy depresyjne, które występują – według różnych szacunków – u 30–70 proc. ciężarnych. Ale gdy złość, smutek i zniechęcenie mieszają się z radością, podekscytowaniem, nadzieją – to nie jest depresja, tylko typowa dla ciąży ambiwalencja uczuciowa spowodowana zmianami hormonalnymi. Kiedy jednak uczucie przygnębienia nie mija, a nawet się pogłębia, gdy kobieta całymi tygodniami żyje na zwolnionych obrotach, jest permanentnie zmęczona, smutna, nic jej nie interesuje – przestaje to być zachowanie normalne. Niepokojącymi objawami są zaburzenia rytmu dnia (zmęczenie odczuwane już od rana, trudności z zasypianiem lub nadmierna senność) i zmiana łaknienia (np. nagłe drastyczne obniżenie apetytu lub jego wzrost), ale często zachowania takie są składane na karb ciąży. Podobnie jak kłopoty z koncentracją i pamięcią – inne ważne objawy depresji.
O chorobie można mówić wtedy, gdy kobieta ocenia siebie i rzeczywistość bardzo krytycznie, depresyjnie, ma stale obniżoną samoocenę, towarzyszy jej poczucie winy i bezwartościowości. Nic jej nie cieszy – także to, co dawniej lubiła, nie wykazuje niczym zainteresowania, utraciła zdolność do przeżywania radości. Nie widzi wyjścia z sytuacji, nie ma ochoty żyć dalej – do tego stopnia, że pojawiają się myśli samobójcze. Wiele takich historii wysłuchują psycholodzy dyżurujący przy telefonie zaufania dla kobiet w ciąży. Dzwonią tam kobiety, które przez kolejne dni i tygodnie nie potrafią powstrzymać płaczu, albo zdesperowani mężowie, bojący się zostawić żonę samą w pokoju, by w tym czasie nie wyskoczyła przez okno.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także

Aktualizacja: 02.09.2014

Komentarze (1 - 10 z 137)
ja32, 28.11.2014 19.43
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam, jestem w 26 tc, nie wiem co się ze mna dzieje. to moja trzecia ciąża i wogóle nie planowana. Kiedy wraz z partnerem a ojcem dziecka wprowadziliśmy się do nowego mieszkania, wszystko niby było ok. Pracowałam do 21tc, ale musiałam zrezygnować. Teraz całymi dniami siedzę w domu, przestałam cieszyć się z tego, że jestem mamą i że wkrótce zostanę nią znowu. Mam dość tej niemocy, tego że nie mogę nic zrobić w domu bo zaraz boli mnie brzuch. Lekarz stwierdził że teki odpoczynek dobrze mi zrobi a ja powoli tracę chęć do wszystkiego. Przez to też psują się moje relacje z partnerem. Czy to już depresja?
 
Nutelka, 12.11.2014 11.57
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam wszystkie dziewczyny :-) Obecnie mam 31 lat, pierwszy epizod depresji/nerwicy miałam w 18 lat, następny w wieku 23 lat i kolejny w wieku 29 lat. Pierwsze dwa epizody leczone były farmakologicznie, ale trzeci poza farmakologią obejmował również psychoterapię. Stało się tak dlatego, że pojawiły się myśli samobójcze a nawet dziwna utrata kontroli nad własnym ciałem. Z tego da się wyjść i na dodatek uśmiechać. Potrzeba dużo determinacji i silnej woli, ale opłaca się, bo życie jest najważniejszą rzeczą jaką posiadamy. Obecnie noszę w sobie nowe życie, tak jestem w 32 tygodniu ciąży chodzę na terapię indywidulną, którą prowadzi mężczyzna.Miałam obiekcje ja w ciąży, facet terapeuta to nie ma sensu, ale dla mnie ważniejsza była praca nad sobą i okazuje się, że terapia z mężczyzną jest ok, ma inny punkt widzenia niż ja i dzięki temu wzmacniam znowu swój charakter. Terapię chciałam rozpocząć nim zajdę w ciążę, aby się psychicznie na nią nastawić, życie zweryfikowało inaczej. Okazało się, że jestem w ciąży ale wzmacniam się już nie tylko dla siebie, ale także dla mojej córeczki, która nie długo będzie ze mną i moim kochanym mężem. Ukochany mąż - który nie rozumie po co mi terapia. Nie tłumaczę, mówię tylko, że pracuję nad siłą swojego charakteru i osobowością. Nie mam obowiążku tłumaczyć się z tego że potrzebuję takiej pomocy, czy mąż musi mi się tłumaczyć z potrzeby chodzenia na siłownię lub z jazdy na motocyklu - nie musi. Każdy ma swoje potrzeby i trzeba je realizować. Powiem Wam tylko, że cholernie boję się porodu, ale mam jeszcze trochę czasu i będę pracowała nad tym lękiem, nie pokonam go bo nie o to chodzi, ale zrozumiem skąd się bierze. Boję się jak to będzie, kiedy mała przyjdzie na świat, ale dziwne byłoby gdybym się nie bała. Jak nie będę czegoś potrafiła trudno dopytam bardziej doświadczone osoby, przecież nie jestem sama na świecie - mąż, rodzice, rodzeństwo, teściowie, szwagierka, bratowa, koleżanki - dam radę, raz będzie lepiej raz gorzej, ale będzie ok. Dodam jeszcze, że od 2 miesięcy jestem na l4 sprzątałam , latałam na miotle, robiłam zakupy a tu nagle lekarz mówi - proszę dużo leżeć - ja leżeć to nie dla mnie. Skoro trzeba to trzeba, a na dodatek w pracy na moje stanowisko menadżera zatrudniono nową osobę to było dobijające, ale cóż znam kodeks pracy i swoje prawa więc nawet tym się nie przejmuje. Kochane, jeśli macie problemy "psychiczne" idzcie do psychiatry, psychologa, psychoterapeuty przecież to ludzie, którzą chcą Wam pomóc. Trzymam kciuki z całego serca i życzę powodzenia. Myśli samobójcze to nie żarty nie zostawajcie z tym same - Buziki
 
samotna, 13.10.2014 15.50
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam , jestem w 21 tyg ciąży , i w strasznym stanie psychicznym . jest to związanie głównie w nieplanowaną ciążą , i do tego dochodzi fakt że facet który jest ojcem dziecka kompletnie bagatelizuje ten problem . mam wrażenie że zyje tylko w swoim świecie, uważając przy tym że "on też ma problemy" , słyszę w kółko że "będzie lepiej" , a wcale tak nie jest . zrobiłam najgorszy błąd w swoim życiu . Po pierwsze - dając mu 2 szanse, a po drugie wpakować się w dziecko . jestem odpowiedzialna, i nigdy w życiu nie usunęłabym dziecka. nawet nie przeszło mi to przez myśl . ale przeraża mnie ta myśl , zostania matką . nie mając przy tym tzw. stabilizacji życiowej. zawsze powtarzałam sobie , że dziecko dopiero wtedy kiedy będzie jakiś swój kąt, w miarę stabilna praca , żeby móc coś zaoferować ,i przede wszystkim wsparcie w facecie. cieszyć się tym stanem błogosławionym . a u mnie wszystko dzieje się odwrotnie. po prostu nie ten moment w życiu . Boje się strasznie, jestem rozchwiana emocjonalnie, codziennie tylko płacze . czuje się jakbym się cofnęła o kilka lat wstecz. jestem zdania, że człowiek powinien się rozwijać , a nie wegetować albo cofać . a ja mam ten stan rzeczy. zostawiam swój mail stefania-22@wp.pl
 
lex, 12.06.2014 13.11
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
jestem w pierwszej ciąży i mam ochotę się zabić. I nie przez samą ciążę, ale przez swojego pieprzonego męża. Zostałam zmuszona do małżeństwa, bo ciąża i nigdy w życiu nie byłam tak nieszczęśliwa. Mąż mnie totalnie nie rozumie, liczą się tylko jego problemy i potrzeby. Zachowuje się jak duży, samolubny bachor. Czuję się zaszczuta i bez prawa głosu. Nienawidzę swojego życia, chciałabym poronić, żeby móc się od tego wszystkiego uwolnić.
 
mandii, 14.05.2014 13.13
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam dziewczyny! jak tak czytam te wszystkie wasze komentarze to ja mam to samo,jestem z drugim dzieckiem w ciązy,z moim meżem nie moge sie dogadac,jak dowiedzialam sie o ciazy to doznalam szoku.Ciagle mam dola,maz stracil prace i zalesc nie moze,mieszkam z mama,nic mi sie nie chce,mam ciagle doła,na dodatek mam astme i biore leki wziewne i martwie sie jeszcze tym zeby dziecko bylo zdrowe od tych sterydow,poprostu jestem w dołku,nie wiem jak to dalej bedzie:((
 
pp, 12.04.2014 15.44
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Trzymaj się. Na pewno bedzie lepiej. Wysiłek fizyczny bardzo pomaga.
 
adula, 29.03.2014 13.03
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam, piszę pracę licencjacką na temat opieki okołoporodowej nad kobietami z depresją. Jeśli któraś z Pań byłaby tak miła i zechciała podzielić się ze mną swoim doświadczeniem z tego etapu, byłabym ogromnie wdzięczna. Mój e-mail: howard194@wp.pl
 
Ania, 21.03.2014 22.44
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jestem w trzecim miesiącu ciąży. Do niedawna cieszyłam się, a teraz wszystko widzę czarno, leję łzy, to macierzyństwo mnie przeraża. Mam 38 lat, jest to moja pierwsza ciąża. Leczyłam depresję, mam też chorobę Haschimoto, ale na czas leczenia odstawiono mi depralin. Nie mam siły, przesypiam znaczną część dnia, jestem zobojętniała... Wstałam i z dnia na dzień to co cieszyło zaczęło przerażać.
 
Matka bez Depresji, 31.12.2013 00.57
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Dziewczyny! Cieżko się czyta te wpisy, bo jakbym słuchała siebie sprzed kilkunastu mcy... Muszę Wam poradzić krótko: idźcie do psychiatry!!! Jeśli to za trudne zwierzyć się mężczyźnie, to poszukajcie KOBIETY LEKARZA - jest wiele kobiet o specjalizacji psychiatrycznej, one rozumieją te wszystkie objawy które opisuje każda z Was poniżej (zresztą mężczyzna lekarz tez swietnie je zna). A co najważniejsze - ci lekarze naprawdę potrafią Wam pomoc! Ja tez nie wierzyłam, ze mogę poczuć się lepiej, byłam zniechęcona do życia i zła na cały świat. Jak nie spałam całymi dniami, to urządzalam mężowi sceny o naczynia niewystawione do zmywarki... Teraz staram się o drugie dziecko, w pierwszej ciąży zespół HELLP, mały ważył 1,6 kg, przeżyłam traumatyczne walkę z personelem szpitala o prawo do karmienia piersią, bo mały był na intensywnej opiece rozdzielony źe mną... W tym roku przeszłam poronienie ciąży bliźniaczej z wpadki - 4 miesiące temu... Ale nie poddaję się. Biorę leki, po których jestem zupełnie innym człowiekiem. A może powinnam napisać - po których wreszcie WRÓCIŁAM DO DAWNEJ SIEBIE z tych otchłani czarnej rozpaczy... Teraz odstawilam jeden lek, drugi ciągnę zgodnie z umowa z lekarzem do dnia potwierdzenia ciąży, chodzę tez na psychoterapię - wszystko na NFZ. Czasami cieżko jest się dostać na wizytę wiec moja podpowiedź: miasta często finansują programy psychiatryczne dla osób UZALEZNIONYCH i RODZIN. Jeśli macie w rodzinie kogoś z problemem alkoholowym, narkotyków czy nawet uzależnienia innego typu jak hazard/ komputer, to można się "podpiąć" pod taki program (sama nie musisz być uzależniona). W tych poradniach tez leczą "normalne" depresje, otrzymasz pomoc, a mają krótsze terminy oczekiwania (szczególnie na pierwsza wizytę u psychiatry) i naprawdę dobrych lekarzy i psychologów. W Warszawie jest na pewno taki program, ale w innych miastach z pewnością tez. Oczywiście, jak kogoś stać, to prywatnych psychiatrów jest bez liku. Jak któraś chce pogadać to piszcie swoje e-maile - będę tu zaglądać. Szukam informacji jakie leki antydepresyjne i przeciwlękowe można stosować w ciąży. Na razie nie zdecydowałam się cokolwiek brać, ale chcę wiedzieć na wszelki wypadek.
 
mezatak92, 28.12.2013 23.42
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
witam wszystkie kobiety mające problem, bo ja też go mam.. jestem w 26 tygodniu ciąży i wcale mnie to nie raduje wręcz przeciwnie, chodzę nie obecna całymi dniami, często w nocy płaczę ( mam już córkę 4 letnią). miałam już nie mieć więcej dzieci, a tu taka niespodzianka trochę nie na miejscu, jestem w związku ojcem córki ale nie mam żadnego wsparcia z jego strony, kiedy proszę go aby poszedł ze mną na badanie usg zawsze wymyśli sobie jakąś wymówkę albo mu coś wypadnie pilnego czego nie może odwołać a ja spadam wtedy na drugi plan.. kiedy proszę go aby dotknął brzuch i poczuł kopniaki dziecka robi to bardzo nie chętnie a jego ręka na moim brzuchu nie jest dłużej niż 20 sekund, boję się że sobie nie poradzę po porodzie, że będę dookoła słyszała same zarzuty i krytykę, teraz nie radzę sobie psychicznie chodzę nie wyspana, nie przytomna, nic mi się nie chce wszystko mnie boli, nie mogę patrzeć na jedzenia bo automatycznie wymiotuje, nie wiem co się ze mną dzieje, w pierwszej ciąży nie miałam takich objawów nie bałam się jakoś co będzie po porodzie mimo że ciąża była nie planowana.. proszę pomóżcie mi sylwiacholewa@wp.pl
 
następne »
strona 1 z 14
reklama
reklama
DlaPacjentow24.pl
Pigułki antykoncepcyjne:
co osłabia ich skuteczność?
Pigułki antykoncepcyjne: co osłabia ich skuteczność?
Najpopularniejsze artykuły
Ból w podbrzuszu we wczesnej ciąży - przyczyny Ból w podbrzuszu we wczesnej ciąży - przyczyny

Ból w podbrzuszu we wczesnej ciąży najczęściej jest oznaką prawidłowych zmian w jej przebiegu,...

więcej

18920

Cukrzyca ciążowa: przyczyny, objawy, leczenie, dieta Cukrzyca ciążowa: przyczyny, objawy, leczenie, dieta

W ciąży badaj regularnie poziom cukru we krwi, bo cukrzyca ciążowa może być groźna dla ciebie i dla...

więcej

18299

Ciąża na zwolnieniu - przepisy prawa pracy dotyczące kobiet w ciąży Ciąża na zwolnieniu - przepisy prawa pracy dotyczące kobiet w ciąży

Nie każda ciąża przebiega bez problemów. Czasami trzeba spędzić jakiś czas w szpitalu albo w domu....

więcej

17368

Czy W CIĄŻY można latać SAMOLOTEM? Czy W CIĄŻY można latać SAMOLOTEM?

Czy przyszła mama może latać samolotem? Dziewczyny w ciąży wzajemnie ostrzegają się przed lataniem...

więcej

16946

Zamów bezpłatny newsletter

zapisz się
Autodiagnoza

Wybierz badanie

albo

Alfabetyczny indeks badań

A B C D E F G H I J
K L Ł M N O P R S Ś
T U W Z Ż
Eksperci

Jajniki są ruchome, mogą zmieniać swoje położenia. Wynik badania USG nalezy interpretować łącznie z badaniem klinicznym.

Z dużym prawdopodobieństwem podczas badania ginekologicznego daje się ocenić okres okołoowulacyjny. Jest to możliwe na podstawie oceny śluzu szyjkowego i rozwarcia ujścia zewnętrznego szyjki macicy....

Grupy wsparcia
data

Grudzień 19, 2014

wszyscy polecali mi błonnik bo moim głownym problemem była bardzo powolna przemiana materii ale działał on intensywnie i co parę dni także nie czułam się z tym dobrze, za to Novoslim wpływa na pracę jelit regularie przez co czujesz się lepiej jak dla mnie to numer 1

data

Grudzień 18, 2014

no niezła sprawa.. nie wiedziałem o tym

data

Grudzień 17, 2014

''Boisz się, że święta Bożego Narodzenia i dieta odchudzająca będą trudne do pogodzenia? Masz rację! Tradycyjna wieczerza wigilijna, choć postna, jest potężną bombą kaloryczną. Zdarza się, że pochłaniamy nawet 5000-6000 kcal, a więc kilkakrotnie więcej niż wynosi dobowe zapotrzebowanie...

data

Grudzień 17, 2014

''Nadchodzi Boże Narodzenie, a ty jesteś w ciąży. Jak uniknąć przedświątecznej gorączki - sprzątania, gotowania, kupowania prezentów? Co zrobić, by święta w ciąży spędzić względnie spokojnie?'' Link do artykułu: Święta - 6 rad jak w ciąży przetrwać świąteczną gorączkę

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.